Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej
Mikroplastik - mamy przejebane - Wersja do druku

+- Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej (https://zdrowiej.vegie.pl)
+-- Dział: Profilaktyka (https://zdrowiej.vegie.pl/forumdisplay.php?fid=8)
+--- Dział: Długowieczność, planowanie rodziny, rozwój dzieci (https://zdrowiej.vegie.pl/forumdisplay.php?fid=14)
+--- Wątek: Mikroplastik - mamy przejebane (/showthread.php?tid=351)



Mikroplastik - mamy przejebane - Krwawnik - 08-26-2024

Patrzcie co dropnęło.
https://gizmodo.com/nearly-05-of-your-brain-is-likely-microplastic-brain-samples-reveal-2000490136

0,5% ludzkiego mózgu stanowi już mikroplastik. Badacze zesrali się w gacie z szoku jak dostali wyniki. I tak się zastanawiam, globalne obniżenie płodności (liczby plemników w nasieniu), drastyczny spadek poziomu testosteronu u mężczyzn, epidemia zaburzeń depresyjnych i nerwicowych - znamy już takie wytłumaczenia tych zjawisk jak brak ruchu, otyłość, samotność, uzależnienie od mediów. Ale na ile mogą być spowodowane tym, że kurwa każdy z nas ma w mózgu dwa ludziki Lego (7g plastiku)?

Jak minimalizować spożycie mikroplastiku? Jak zwiększyć szansę, że jak najwięcej zostanie go wydalone? Większość plastiku w mózgu stanowił polietylen, składnik plastikowych butelek i torebek.

Ja nie jem już od paru miesięcy żadnego przetworzonego gówna, nie piję napojów w plastikowych butelkach, nie jem keczupu z plastikowej butelki - kwaśny odczyn (cola), duża temperatura (kasza w torebkach), zawartość tłuszczu (mleko, śmietana, szproty w oleju),  to sposoby na zwiększenie przenikania plastiku do tego co jemy.

Dużo plastiku wdychamy z kurzem i smogiem. Sporo pijemy w wodzie. Plastikowy czajnik dodaje od siebie pewnie niemałą ilość.

Słyszałem głosy, że oddawanie krwi pomaga pozbyć się części mikroplastiku. Dzielimy się wtedy nim z bardziej potrzebującymi?


RE: Mikroplastik - mamy przejebane - tomakin - 08-27-2024

Nie 0,5 tylko 0,05, to jest 10 razy mniej

No i nie wiadomo, czy to w ogóle jest w jakikolwiek sposób szkodliwe. Pewnie w końcu opracują jakąś kurewsko drogą metodę, a jak ktoś wymyśli coś taniego, to ocenzurują internet żebyś się o tym nie dowiedział.


RE: Mikroplastik - mamy przejebane - Krwawnik - 08-27-2024

The brain samples, all derived from the frontal cortex, revealed substantially higher concentrations than liver or kidney, at 3,057 μg/g in 2016 samples and 4,806 μg/g (0.48%, by weight) in 2024 samples, ranging as high as 8,861 μg/g.

Masz rację, ale co w takim razie znaczy tutaj wartość 0.48%?


RE: Mikroplastik - mamy przejebane - tomakin - 08-27-2024

No to by się zgadzało, czyli w tym linkowanym artykule zrobili błąd i faktycznie może być 0,5%.


RE: Mikroplastik - mamy przejebane - Krwawnik - 08-27-2024

Ale wg kalkulatora
4,806 μg
to
0.004806 g
Więc chyba jednak 0,05% i to w badaniu źle wpisali?


RE: Mikroplastik - mamy przejebane - Nawaphon - 08-27-2024

Była książka o tym wydana chyba rok, czy dwa lata temu. Nie czytałem, ale przesłuchałem podcast z autorką. Jej zdaniem mikroplastiki przyczyniają się też do zmniejszania długości męskiego członka Smile.


RE: Mikroplastik - mamy przejebane - Krwawnik - 08-27-2024

To muszę jeść jednak


RE: Mikroplastik - mamy przejebane - tomakin - 08-27-2024

Jeszcze nie wiadomo, czy nie użyli technologii, która wykrywałaby jakieś zwykłe organiczne i definiowała jako plastik, te spektrometry czy co tam użyli są dość niepewne.