![]() |
|
Podziękowania dla Tomakina. - Wersja do druku +- Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej (https://zdrowiej.vegie.pl) +-- Dział: Cała reszta (https://zdrowiej.vegie.pl/forumdisplay.php?fid=12) +--- Dział: Pogaduszki (https://zdrowiej.vegie.pl/forumdisplay.php?fid=13) +--- Wątek: Podziękowania dla Tomakina. (/showthread.php?tid=305) |
Podziękowania dla Tomakina. - Kola_Mis - 06-23-2023 Cześć, Tomakin, wiele czasu upłynęło od mojej 1 rejestracji i problemów, chyba pierwszy post na starym forum to 2011 rok. Dziś między innymi dzięki temu forum jestem w innym świecie Na szczęście "nie na innym".Krótko: - szumy uszne, otępienie, zawroty głowy - kręgosłup szyjny (a za nim cały), od kilku lat jest ok. Czasem potrafi to powrócić ale na 1-2 tygodnie, jak np. zaniedbam ćwiczenia albo się przepracuje ( np duuuużo nadgodzin). - mdłości które mnie męczyły za młodu i chyba od nich zacząłem swoją przygodę z forum i od szumów usznych - także kręgosłup szyjny -sucha skóra i świąd, nerki, w nerkach zaś kamień który wyszedł w zeszłym roku. Po prostu muszę pić więcej wody, uważać na szczawiany - kondycja skóry się poprawiła. -nad potliwość, zarówno stres ogólny jak i kręgosłup. Samonapędzająca się spirala, ćwiczenia siłowy nie pomogają na to. Dopiero ćwiczenia korygujące motorykę, napiecie mięsniowe pomogły. Za nadpotliwością niestety idą też nerki, mniej płynów w organizmie. Bardzo dużo także pomagają mi cykliczne tygodniowe pełne głodówki. Obecnie moje zdrowie jest lepsze niż 10 lat temu. Jeżeli ktoś ma podobne problemy mogę pomóc
RE: Podziękowania dla Tomakina. - tomakin - 06-23-2023 No i elegancko, tak trzymaj. Jak chcesz się odwdzięczyć, to pomóż promować witryny o zdrowiu, bo sam się przekonałeś, że to dobra wiedza, a że nic tam nie sprzedaję, nie wciskam ludziom proszków i nie zarabiam na tym, nie stać mnie na profesjonalną promocję. RE: Podziękowania dla Tomakina. - Temper - 06-23-2023 (06-23-2023, 08:23 AM)Kola_Mis napisał(a): Bardzo dużo także pomagają mi cykliczne tygodniowe pełne głodówki. Tygodniowe głodówki to bardzo długo. Jestem ciekawy, jakie są tego zalety, jakie ryzyko i jak sobie radzisz fizycznie i psychicznie przez ten czas. RE: Podziękowania dla Tomakina. - Kola_Mis - 06-23-2023 Podczas takich głódówek w razie konieczności: -zmniejszam ciężar jeżeli brakuje sil, robie dłuższe przerwy między ćwiczeniami, szczególnie środa-czwartek są problematyczne gdy głodówka zaczynana jest o 20 w niedziele. -ryzyko, dla długotrwałych skutków nie znalazłem sensownych artykułów, z zalet wymienia się zaś sporo. -ryzyko krótkotrwałe, zaburzenie mikro i makroelementów w organizmie, arytmie serca, kolorowe sny, ból głowy (nie zawsze). - z pozytywów jakie u siebie widzę, lepsza praca jelit, wspomaganie utrzymania prawidłowej wagi, poprawa koncentracji i pamięci (szczególnie to 2), raz udało mi się cąłkowicie wygasić zaostrzenie astmy. Możliwe, że jeżeli się to robi cyklicznie to organizm inaczej reaguje, tak jak na zimne kąpiele/prysznice. Po 3 tygodniach robienia ich, obecnie mogę wziąć kąpiel 5 minutową w lodowatej wodzie i jest ok. PS Zapomniałbym. Dla mnie to forum było ogromnym kopem motywacyjnym i powiewem nadziei, skupiając się na wielu metodach stąd, mogłem na chwile zapomnieć o problemach, mieć powiew nadziei i przede wszystkim, zdobywać podstawową wiedzę i rozszerzać ją potem o inne źródła. RE: Podziękowania dla Tomakina. - Temper - 06-23-2023 Dzięki za informacje. Dawniej robiłem głodówki jeden dzień w tygodniu pijąc w tym czasie tylko wodę i też bardzo dobrze się z tym czułem. Szukałem też badań potwierdzających to, że głodówki faktycznie pomagają, ale w sumie nic sensownego nie znalazłem. Wielu ludzi jednak jest zadowolonych, więc coś w tym musi być. Spróbowałbym kiedyś przez parę dni pod rząd, bo to co piszesz bardzo mi odpowiada, tylko na pierwszy raz wybrałbym raczej wolne dni. Obawiam się, że pracując fizycznie i ucząc się każdego dnia miałbym jednak spore problemy z wydajnością i koncentracją. W każdym razie gratuluję dobrego samopoczucia. Oby do przodu. Sam też zawdzięczam sporo osobom na tym forum. RE: Podziękowania dla Tomakina. - Krwawnik - 08-13-2023 Co pomogło? Tomakin pamiętasz? RE: Podziękowania dla Tomakina. - tomakin - 08-13-2023 W 2011? Za cholerę nie. Na szumy uszne zdaje się, że jakiś fizjo, któryś z kolei (bo żaden poprzedni specjalista nic nie widział) polecił jakieś ćwiczenie które od razu zadziałało. A tak poza tym pewnie ogólne dbanie o zdrowie, lepsza dieta. RE: Podziękowania dla Tomakina. - Kola_Mis - 10-22-2023 (08-13-2023, 06:20 PM)Krwawnik napisał(a): Co pomogło? Tomakin pamiętasz? Pytanie do mnie? Jak tak to o co pytasz? |