Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej
Unikanie próchnicy - Wersja do druku

+- Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej (https://zdrowiej.vegie.pl)
+-- Dział: Profilaktyka (https://zdrowiej.vegie.pl/forumdisplay.php?fid=8)
+--- Dział: Długowieczność, planowanie rodziny, rozwój dzieci (https://zdrowiej.vegie.pl/forumdisplay.php?fid=14)
+--- Wątek: Unikanie próchnicy (/showthread.php?tid=326)

Strony: 1 2 3 4 5


RE: Unikanie próchnicy - tomakin - 04-07-2024

No to akurat wiadomo od zawsze, żaden alt med, drobne ubytki się czasem remineralizują (ale czarna plama zostaje). Byłem pewien, że mam kilka dziur, bo długo nie byłem na kontroli, sporo cocacoli przez ten czas poleciało, sporo słodyczy. A tu czysto. Ksylitol i czasem jodopowidon, to jedyne rzeczy, które stosowałem. No i regularnie brałem D3 w małych dawkach, zamiast jak wcześniej, raz na jakiś czas w dużych.


RE: Unikanie próchnicy - Temper - 04-07-2024

To teraz możesz wybielić. Szukaj żele o stężeniu do 16 %, wtedy można je zostawić w nakładkach na całą noc.


RE: Unikanie próchnicy - Nawaphon - 04-19-2024

Zainspirowałem się Temperem i pierwszy raz w życiu zrobiłem "Cleaning", czyszczenie u dentysty - albo "higienizację" jak to się chyba technicznie nazywa.

Pani doktor powiedziała mi, że nie było właściwie kamienia - ale mnóstwo osadu i spytała, czy piję dużo kawy albo palę papierosy. Nie piję i nie palę, ale to pewnie albo od czekolady gorzkiej, albo może od jakiejś herbaty ziołowej? Może czystka?
Jak by nie było, efekt mnie zaskoczył. Jakbym pierwszy raz od lat zobaczył Swoje zęby. Nie myślałem, że mam na nich taką warstwę osadu. Ogromna różnica.


RE: Unikanie próchnicy - Temper - 04-20-2024

Cieszę się, że mogłem Ci pomóc dowiedzieć się czegoś nowego. Możesz mieć porowate szkliwo, albo jakieś niewielkie pęknięcia, które łatwo łapią osad w zasadzie od wszystkiego. Kamień najczęściej zbiera się na wewnętrznej stronie dolnych jedynek, a inne miejsca to już zależy od indywidualnej budowy i rozstawu zębów.

Warto przynajmniej raz w roku zrobić sobie pełną higienizację. A jak się robi pierwszy raz w życiu, to rzeczywiście można się zdziwić, tak jak Ty, jaki kształt i kolor mają nasze zęby.


RE: Unikanie próchnicy - Nawaphon - 04-20-2024

Dzięki - od Ciebie pierwszy raz usłyszałem o takiej procedurze - a tak nawet nie wiedziałem jakie mam (Relatywnie do tego co było Big Grin )ładne zęby.

 Chociaż też ciekawi mnie jedno. Na pewno jest tutaj duża różnica estetyczna, ale czy jest to potrzebne też jeśli chodzi tylko o zdrowie zębów?
Kiedyś czytałem, że badali zęby u ludzi w bardziej prymitywnych kulturach, nie-cywilizowanych - i chociaż mieli dużą warstwę osadu, to poza tym zęby były zdrowe, bez ubytków, ani próchnicy.
 U mnie podobnie. Miałem problemy z zębami w młodości - ale już od lat żadnych nowych ubytków nie miałem, mimo tego osadu. Czy to nie jest czasem naturalne? Warto się tego w ogóle pozbywać, jeśli nie chce się pracować w reklamach - a zależy mi na tym, żeby zęby były jak najdłużej zdrowe?

 Tomakinie?


RE: Unikanie próchnicy - tomakin - 04-20-2024

Szczerze to badania nie są tu jednoznaczne, jeśli chodzi o próchnicę, bardziej chodzi tu o paradontozę, która może wynikać właśnie z nadmiaru kamienia i rozwijającej się tam flory. A z tym to już nie ma cacy cacy, jak się mocno posunie, to po prostu ząb cały leci i tyle.


RE: Unikanie próchnicy - Temper - 06-02-2024

Proponuję przyjrzeć się hydroksyzynie. Od kilku miesięcy stosuję żel z hydroksyzyną, który w teorii ma remineralizować szkliwo. Wyciskam do nakładek i śpię w nich całą noc, tak samo jak przy wybielaniu. Byłem na wizycie kontrolnej i drobne ubytki, które miałem przez lata, same się zasklepiły. Pęknięcia szkliwa, które miałem na górnych jedynkach od czasu wypadku rowerowego w dzieciństwie również mocno się zmniejszyły.
Wydaje się to dobrym rozwiązaniem.


RE: Unikanie próchnicy - tomakin - 06-03-2024

Na pewno chodzi o hydroksyzynę?

Jak tak się bawisz, to uważaj, żeby fluoru nie zostawić na zębach na noc, bo fluorozy zębów dostaniesz.


RE: Unikanie próchnicy - Temper - 06-03-2024

Nie mogę już edytować, a niestety pomyliłem nazwę. Chodziło mi o hydroksyapatyt. Mam żel właśnie do stosowania na noc. Nie nakładam tego codziennie, ale już te parę razy w miesiącu wystarczyło, żeby szkliwo nieco podreperować.


RE: Unikanie próchnicy - tomakin - 06-03-2024

Który konkretnie żel? Może w końcu kupię te nakładki.