![]() |
|
Powrot do zdrowia po "zajechaniu". - Wersja do druku +- Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej (https://zdrowiej.vegie.pl) +-- Dział: Schorzenia i przypadłości (https://zdrowiej.vegie.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Inne (https://zdrowiej.vegie.pl/forumdisplay.php?fid=15) +--- Wątek: Powrot do zdrowia po "zajechaniu". (/showthread.php?tid=322) |
RE: Powrot do zdrowia po "zajechaniu". - Kola_Mis - 03-18-2024 Kilka zł na zdrowie nie będzie problemem. RE: Powrot do zdrowia po "zajechaniu". - Kola_Mis - 03-19-2024 Badania zrobione, póki co wyniki helicobakter - ujemny. Tomakin jeszcze jedno, jak długo po chronicznym stresie organizm wraca do równowagi, zakładam, że to wyzwoliło bezsenność i nie jest ona problemem sama w sobie a tylko objawem. Podam moje kalendarium, żebyś sam ocenił jaki poziom stresu miałem: 03.2021 - staranie o kredyt, sam zakup mieszkania - dawał troche stresu 05.2021 - duże problemy z kredytem na stałą stope, wpłacona już zalickza na mieszkanie, masa stresu żeby to spiąć ok. 09.2021 - początek wiekszej ilości pracy 01.2022-12.2022 - bardzo dużo pracy, sporo nadgodzin, złe odżywanie 04.2022 - początek wykończenia mieszkania, wszystko robiłem sam z dziewczyną, więc masa pracy i stresu zwiazanego z chocby jazda z pracy do mieszkania zakupionego, o 22-23 powrot do mieszkania wynajmowanego, ogarniecie wszystkiego itp Trwało to od 4.22 do 8.22. Cały czas dużo pracy, brak czasu na siłownie i jedzenie głównie fast foodów. 10.2022 - kontuzja barku, leczona do 03.2023, 03.2023 kontuzja nadgarstka, leczona do 06.2023, 06.2023 kontuzja łokcia - łokieć tenisisty xD Leczona do 01.2024... 01.2023 do 06.2023 to istny sajgon w pracy i z nadgodzin wyszło coś 20 dni wolnego... Często maratony 7 do 20. 09.2023 początek stresu z budową, podwykonawca ją opuścił. Jednocześnie od 06.2023 robiłem meble do mieszkania jednorącz, masa syfu i składania oraz rozkładania narzędzi - wykańczanie zamieszkanego mieszkania... od połowy października do końca lutego ogromny stres (którego nie czułem) związany z pracą na budowie i jako kierownik kontraktu więc papierologia i użeranie się z inwestorem. Praca od 8 do 1 w nocy przez 3 dni w tygodniu. Od 11.2024 zapalenie oskrzeli na tle astmatycznym, ze zmeczenia jak szlifowałem drewno nie założyłem maski FFP3... Zapalenie trwało pełne 2 miesiące, dopiero na dobre rozłożyła mnie choroba w sobotę przed wigilią... A tak zakładam, że adrenalina i kortyzol trzymały organizm w ryzach. 29.02 - zamkniecie budowy. 04-06.04.2024 - delegacja zagraniczna na która cholernie nie chciałem jechać, tam niestety nieregularny sen. Od 7.03/08.03 - bezsenność. Którą głupio sam podkręciłem stresując się snem, więc dodatkowy stres - staram się to teraz odwrócić, wmawiam sobie, że bezsenność to objaw a nie choroba. W między czasie mama straciła prace miała cięzki okres - kolejne zmartwienie. W zeszłym roku tata w szpitalu na serce - jest ok, tylko strzał ostrzegawczy. Szczerze nie sądziłem, że stres może wyjśc po czasie, i tak nie jest źle bo tylko bezsenność która jest bardzo upierdliwa ale walczę. W nocy jak medytuje mam drżący wydech, ewidentny objaw spięcia całego ciała, gdy jestem w pracy albo coś robie wygląda to znacznie lepiej - wiecej bodźców zajmuje mózg. Mój plan walki z bezsennością to terapia poznawczo behawioralna CBT-I plus przekierowanie stresu związanego z bezsennością na zrozumienie i wyregulowanie stresu przewlekłego. Biorą, witamina D rano 4000 jednostek GR wit. B https://www.doz.pl/apteka/p4987-Vitaminum_B_compositum_tabletki_drazowane_50_szt. (2 tabletki na dobę, reszte z warzyw) Magnez ok. 2.5 g cytrynianu magnezu. Na opakowaniu podane ze 2400 mg cytryniana zawiera 384 mg magnezu 102% RWS. termin przydatnosci magnezu 22.09.2022 - ale chyba cytrynian moze o wiele dluzej sluzyc? RE: Powrot do zdrowia po "zajechaniu". - tomakin - 03-19-2024 Kurcze nie ma takiej odpowiedzi. Czasem stres to wywalenie poziomu np magnezu, bo zwiększa się jego wydzielanie z moczem w sytuacji stresowej, czasem rozregulowanie gruczołów dokrewnych, czasem wręcz uszkodzenie tych gruczołów, czasem wytworzenie się nowych połączeń w mózgu... nie dość, że każdy z tych scenariuszy to inny czas dochodzenia do siebie (o ile w danym scenariuszu w ogóle może dojść do całkowitej naprawy), to na dodatek każdy człowiek ma inne geny, więc inaczej będzie w danym scenariuszu funkcjonował. Zwróć uwagę, czy nie zacząłeś gorzej spać PO TYM, jak zacząłeś brać magnez, to byłaby bardzo dobra wskazówka. Zainwestuj w B complex, która zawiera B6 w formie p5p, a nie w tej, co masz. Brak odpowiednich przemian B6 to też jedna z przyczyn problemów, dotyka ułamka populacji, ale nigdy nie wiesz, czy w tym ułamku nie jesteś. RE: Powrot do zdrowia po "zajechaniu". - Kola_Mis - 03-19-2024 Ciezko mi powiedzieć. Uważam, że bezsenność to objaw nadmiernego wzbudzenia, ktore obecnie pojawia sie w lozku. Dzis jest 2 dzien od 7 marca, kiedy poczulem chec snu ![]() Wyniki: mocz Hematologia: Biochemia I dalej biochemia cdn Endokrynologia: RE: Powrot do zdrowia po "zajechaniu". - tomakin - 03-20-2024 A spróbuj większych dawek wapnia. Może to ten mechanizm, że magnez obniżył wapń, zjonizowany jest dość nisko. RE: Powrot do zdrowia po "zajechaniu". - Kola_Mis - 03-20-2024 Może coś być z wapniem i witaminą B6 ze względu na to, że nasiliły mi sie mioklonie nocne. 3 x w ciągu 3 tygodni a wczesniej może jedna na pół roku. Dziś spałem duzo lepiej i to nie zasługa przypadku a pracy z książką dotyczącej terapii poznawczo behawioralnej. Na odczuwanie serca przed snem które mi nie pozwalało zasnąc, wyobraziłem sobie, że skaczą i bawią się na nim pingwiny i zasnąłem jak dziecko ![]() W nocy 2 przebudzenia ale od razu zasnąłem więc jest ok. Spałem około 5.5 godziny, względem mojego standardowo czasu snu - 6 - 6.5 h, jest super i w końcu od 7.03 czuje zmęczenie co jest cudownym uczuciem! RE: Powrot do zdrowia po "zajechaniu". - tomakin - 03-20-2024 Co to za książka? Kurcze też sobie poczytam
RE: Powrot do zdrowia po "zajechaniu". - Kola_Mis - 03-20-2024 https://www.empik.com/pokonaj-bezsennosc-w-6-krokach-z-terapia-poznawczo-behawioralna-walacik-ufnal-ewa-fornal-pawlowska-malgorzata,p1255470345,ksiazka-p Bardzo polecam u mnie poki co 3 dni z jej zaleceniami i kazda kolejna noc jest lepsza. Bardzo polecam bo pokazuje ona, ze wiekszosc z nas robi totalnie odwrotnie niz powinno sie robić i dązymy do jeszcze wiekszego zaburzenia rytmu dnia i nocy. Mogę Ci jeszcze polecić ksiazke wg. ktorej zbijam stres - https://med-store.pl/pokaz-produkt/terapia-punktow-spustowych-praktyczny-podrecznik-a-davies-c-davies/3561 BTW, wiesz moze co to za magiczna proteina PER? https://www.doz.pl/czytelnia/a15377-Dlaczego_budzimy_sie_przed_budzikiem_Nauka_zna_odpowiedz RE: Powrot do zdrowia po "zajechaniu". - tomakin - 03-20-2024 O, kupię sobie to o bezsenności. U mnie to na pewno coś związanego z chemią mózgu i ogólnie ciała, no ale to jak z siłownią, nawet jeśli ktoś ma jakieś problemy typu niedożywienie czy zaburzenia hormonalne, to ćwiczenia i tak mu pomogą, będzie silniejszy niż byłby bez nich, tylko po prostu nie będzie na szczycie swoich możliwości. To o terapii punktowej to jest coś ze stresem? W opisie nic nie ma, że to w tym kierunku ma działać, chociaż relaksacja mięśni faktycznie mogłaby tu pomóc. Z tą proteiną to nie ma co się nad tym nawet zastanawiać, nawet jeśli jest faktycznie tylko jedna taka substancja odpowiedzialna za zasypianie i wybudzanie, to jej wytwarzanie jest sterowane przez tysiące dosłownie drobnych procesów, powiązanych ze sobą. RE: Powrot do zdrowia po "zajechaniu". - Kola_Mis - 03-20-2024 Tzn. nie moge znaleźć nic o tej proteinie i mnie to zastanowiło o czym oni piszą. Punkty spustowe to miejsca w mięsniach które powstają i zaostrzają się pod wpływem miedzy innymi stresu - i o ile nie redukujac stresu nie wiele sobie pomozemy, to dzialajac na punktach spustowych mozemy poprawic motoryke i objawy fizyczne ciala co pomaga w walce ze stresem/ |