Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej
Rumień - Wersja do druku

+- Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej (https://zdrowiej.vegie.pl)
+-- Dział: Schorzenia i przypadłości (https://zdrowiej.vegie.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Choroby zakaźne i infekcje (https://zdrowiej.vegie.pl/forumdisplay.php?fid=7)
+--- Wątek: Rumień (/showthread.php?tid=113)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18


RE: Rumień - Joadia2028 - 01-26-2025

Hej mam pytanie chciała bym jeść lecytyne z alinnes po której dobrze się czuje jedna tabletka zawiera 1200 ile powinnam łykać dziennie kapsułek ? Wiem ,że kapsułki to bardzo drogo wychodzi a najlepiej wychodzi sypana lub płynna .Ja na razie mam kapsułki ☺️


RE: Rumień - tomakin - 01-26-2025

Pamiętam jadłem ich 15-20 dziennie. Nie z aliness, wtedy jeszcze tego nie było na rynku, ale skład ten sam, lecytyna to lecytyna.

https://en.wikipedia.org/wiki/Lecithin

10 gramów (10 000 mg), czyli nieco ponad 8 tabletek, to odpowiednik 2 jajek. Zawierają tyle samo choliny.

Rekomendowane dzienne spożycie to odpowiednik 3 jajek, czyli no... około 12 tabletek? Zjadając tyle dostarczasz cholinę w ilości, która jest rekomendowana, czyli każdy powinien przynajmniej tyle codziennie zjadać. Oczywiście masz też inne źródła w diecie, ale podaję te wartości żebyś miała punkt odniesienia, jak mikroskopijną dawką jest 1 tabletka.

Jeśli chcesz podnieść poziom choliny, to dostarcz z supli przynajmniej 100% zapotrzebowania, czyli około 12 tabletek. Ale to prawdopodobnie będzie trochę za mało, jeśli ktoś ma niedobory, powinien je uzupełniać wartościami większymi niż 100% zapotrzebowania.

Zamiast lecytyny możesz po prostu jeść dużo jajek, na jedno wyjdzie... no, prawie na jedno, lecytyna ma oprócz choliny kilka innych, potrzebnych do pracy mózgu substancji.

I jak już takie dawki choliny będziesz brać, to możesz dodatkowo brać coś o nazwie berberyna HCL, to zabezpiecza przed skutkiem ubocznym dużych dawek choliny, jakim jest przyspieszenie rozwoju miażdżycy. W sensie, z berberyną cholina nie przyspieszy rozwoju. Jeśli chcesz brać cholinę przez miesiąc czy coś, nie przejmuj się takimi rzeczami, ale jak planujesz dłuższą suplementację, lepiej się zabezpieczyć.


RE: Rumień - Joadia2028 - 01-26-2025

(01-26-2025, 12:54 PM)tomakin napisał(a): Pamiętam jadłem ich 15-20 dziennie. Nie z aliness, wtedy jeszcze tego nie było na rynku, ale skład ten sam, lecytyna to lecytyna.

https://en.wikipedia.org/wiki/Lecithin

10 gramów (10 000 mg), czyli nieco ponad 8 tabletek, to odpowiednik 2 jajek. Zawierają tyle samo choliny.

Rekomendowane dzienne spożycie to odpowiednik 3 jajek, czyli no... około 12 tabletek? Zjadając tyle dostarczasz cholinę w ilości, która jest rekomendowana, czyli każdy powinien przynajmniej tyle codziennie zjadać. Oczywiście masz też inne źródła w diecie, ale podaję te wartości żebyś miała punkt odniesienia, jak mikroskopijną dawką jest 1 tabletka.

Jeśli chcesz podnieść poziom choliny, to dostarcz z supli przynajmniej 100% zapotrzebowania, czyli około 12 tabletek. Ale to prawdopodobnie będzie trochę za mało, jeśli ktoś ma niedobory, powinien je uzupełniać wartościami większymi niż 100% zapotrzebowania.

Zamiast lecytyny możesz po prostu jeść dużo jajek, na jedno wyjdzie... no, prawie na jedno, lecytyna ma oprócz choliny kilka innych, potrzebnych do pracy mózgu substancji.

I jak już takie dawki choliny będziesz brać, to możesz dodatkowo brać coś o nazwie berberyna HCL, to zabezpiecza przed skutkiem ubocznym dużych dawek choliny, jakim jest przyspieszenie rozwoju miażdżycy. W sensie, z berberyną cholina nie przyspieszy rozwoju. Jeśli chcesz brać cholinę przez miesiąc czy coś, nie przejmuj się takimi rzeczami, ale jak planujesz dłuższą suplementację, lepiej się zabezpieczyć.

O dziękuję dobrze wiedzieć .To ja morze rzeczywiście będę jeść po 3 jajka i jak zobaczę że to jeszcze nie to to zamienię jajka na kapsułki i i berberyne HCl Smile.
Dziękuję ?


RE: Rumień - tomakin - 01-26-2025

Jeśli będziesz jeść dużo jajek, to też berberyna byłaby wskazana. Cholina jest rozkładana w jelitach na substancję, która uszkadza tętnice, nie jest to DUŻY problem, ale przy 3+ jajkach dziennie może być już spore obciążenie. Berberyna temu zapobiega, blokuje działanie bakterii rozkładających cholinę.


RE: Rumień - Joadia2028 - 03-05-2025

Hej Smile
Mam kilka pytań bo ostatnio robiłam badania na częste parcie na pęcherz .
Wszystko wyszło ok i dostałam tabletki bo pani doktor stwierdziła ,że to pewnie od stresu tabletki działały super czułam się po nich mega ale miały jedna wadę skutki uboczne senność .
I jak już tak odstresowalam się to stwierdziłam ,że te leki trzeba zakończyć i znaleźć przyczynę .
Po czasie znów zaczęłam się źle czuć nie miałam siły ,lek ,strach i nawet agorafobia się włączyły no mówię nie chyba umieram.
I przypomniałam sobie ten czas jak poraz pierwszy zaczęłam z tobą pisać i zaczęłam wtedy stosować suplementy ze stronki
Za nim z tobą pisałam to tez miałam problem z pęcherzem .
I zastanawiałam po czym tak naprawdę zaczęłam się dobrze czuć  wtedy myślałam ,że to wapń dziś wiem ,że od kad zaczęłam jeść potas to wszystko zaczęło się zmieniać na lepsze .
I wczoraj już się bardzo źle czułam myślałam ,że gdzieś po drodze padnę .
I jak przyszłam do domu to zaraz zmierzyłam ciśnienie i było bardzo niskie  101/66 puls 80 i później jak zaczęłam brać potas i nawet zrobiłam sobie kawę to ciśnienie zaczęło rosnąć a ja zaczęłam się lepiej czuć .
Dziś od rana pilnuje ciśnienia i jest ok 104/74 puls 75 
I chciałam zapytać co zrobić ,żeby te ciśnienie było ok? Jak go pilnować ?  Jakaś dieta jakieś witaminy ?


RE: Rumień - tomakin - 03-05-2025

Z ciśnieniem zawsze jest problem, bo ono zależy od dosłownie dziesiątek czynników. Może być za niski z powodu hormonów, z powodu zbyt niskiego poziomu jakiegoś minerału, może być genetycznie, a może być po prostu tak, że za mało pijesz i się odwodniłaś. Co pomoże w jednym wypadku, zaszkodzi w innym. Spróbuj na początek po prostu pić trochę więcej zwykłej wody i zobacz, czy się poprawi.


RE: Rumień - neko1witek - 03-05-2025

(03-05-2025, 11:23 AM)Joadia2028 napisał(a): domu to zaraz zmierzyłam ciśnienie i było bardzo niskie  101/66 puls 80 i później jak zaczęłam brać potas i nawet zrobiłam sobie kawę to ciśnienie zaczęło rosnąć a ja zaczęłam się lepiej czuć .
Dziś od rana pilnuje ciśnienia i jest ok 104/74 puls 75 
I chciałam zapytać co zrobić ,żeby te ciśnienie było ok? Jak go pilnować ?  Jakaś dieta jakieś witaminy ?

Masz super ciśnienie, nie bardzo wiem o co Ci chodzi. Ludzie marzą o takim ciśnieniu. To perfekcyjne, idealne ciśnienie. Moja partnerka ma 100/70 cały czas, a często i niżej.
Ja mam czasem 160/100 i to jest problem.
Nie bardzo wiem, czego widzisz tutaj problem. Górne na idealnym poziomie, czyli pomiędzy 100 a 120, a dolne również idealne, pomiędzy 65-85.
Może się mylę, ale chyba lepiej mieć niższe niż wyższe jeżeli już masz wybierać z czego. :-)


RE: Rumień - tomakin - 03-05-2025

Niektórzy przy takim ciśnieniu mają problem, żeby w ogóle ustać na nogach.

Ale w sumie fakt, jak czujesz się z takim dobrze, nic nie rób. Problem jest, gdy masz objawy zbyt niskiego.


RE: Rumień - Joadia2028 - 03-05-2025

Hej 
Wiesz każdy jest inny .
Chodzi o to że jak te drugie ciśnienie 64 czy 65 jest to się po prostu źle czuje jest mi słabo ,śpiąca jestem taka nie do życia  zimno mi itd a jak zauważyłam że jest 70 lub po wyżej 70  to się czuje bardzo dobrze .I chciała bym je utrzymać. Dziś mi się udało .Mam nadzieję ,że idę w dobrym kierunku Smile .
Pozdrawiam.

(03-05-2025, 07:37 PM)tomakin napisał(a): Z ciśnieniem zawsze jest problem, bo ono zależy od dosłownie dziesiątek czynników. Może być za niski z powodu hormonów, z powodu zbyt niskiego poziomu jakiegoś minerału, może być genetycznie, a może być po prostu tak, że za mało pijesz i się odwodniłaś. Co pomoże w jednym wypadku, zaszkodzi w innym. Spróbuj na początek po prostu pić trochę więcej zwykłej wody i zobacz, czy się poprawi.
Ok też może być .
Dam znać za jakiś czas .
Pozdrawiam


RE: Rumień - Joadia2028 - 03-21-2025

Hej .
Wróciłam jak zawsze.
Po obserwacji siebie to woda tu nie bardzo pomogła .
Mrowienia całego ciała były coraz silniejsze a potas już nie wiele już działał jedynie tyle ,że nie szukam nigdzie już toalety .Zaczęły dokucza mi zaniki pamięci i dezorientacja ,szybko zapominałam co gdzie położyłam ,do tego nerwowość i duży stres .Później doszło uczucie zimna i nie mogłam niczym się ogrzać blade ręce i pod paznokciami a na koniec zawroty głowy i niestabilny chód i w końcu wszystko razem połączyłam w całość to niedobór b12 i wszystko się z objawami zgadza a mój poziom kiedys nie był za wysoki bo 285 chyba .