![]() |
|
Blog treningowy o wszystkim i o niczym - Wersja do druku +- Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej (https://zdrowiej.vegie.pl) +-- Dział: Cała reszta (https://zdrowiej.vegie.pl/forumdisplay.php?fid=12) +--- Dział: Pogaduszki (https://zdrowiej.vegie.pl/forumdisplay.php?fid=13) +--- Wątek: Blog treningowy o wszystkim i o niczym (/showthread.php?tid=375) |
RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - tomakin - 07-03-2025 ...ale to ja jestem ten toksyczny, pamiętajcie ![]() w sumie... forum jest od komunikacji i też wytykania błędów / sugerowania czegoś do poprawy. Uwagi, że jest się niemiłym, są bardzo cenne, pozwalają na zmianę czegoś w życiu. ...ale jest jeden warunek, musza wychodzić od osoby, która racjonalnie ocenia. Coś mi się widzi, że w tym wypadku każdy by został oceniony jako toksyczny. RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - Nawaphon - 07-03-2025 "Cóż, może tomakin jest chujem dla wszystkich, ale odnoszę wrażenie, że to mnie obrał sobie za cel." Poczytaj odpowiedzi na posty Kondratosa. W stosunku do ciebie stosunek odpowiedzi konkretnych do ironicznych to jakieś 50/50, tak więc całkiem nieźle - jeśli chodzi o Kondratosa, to już bardziej 10/90, ale też Sobie zapracował na to przez lata .Ty po prostu nie bardzo lubisz słuchać rad i nawet gdy zadajesz pytania, to i tak "wiesz lepiej", więc to wpływ na stosunek ludzi do Ciebie. Ja też zresztą mam taki sam problem, muszę Się uczyć na własnych błędach. RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - neko1witek - 07-03-2025 (07-02-2025, 11:50 PM)yugon napisał(a):(07-02-2025, 07:03 PM)neko1witek napisał(a):(07-02-2025, 01:39 PM)yugon napisał(a): Aha i jesteś toksyczny wobec mnie tylko, wobec innych nie, czym sobie na to zasłużyłem? Co do tych opcji to trochę masz racji, ale... ja mam w dupie co inni o mnie myślą, więc sram na to, czy mają mnie za pizdę, jeżeli chodzi o opcję numer 1. Ale wątpię, aby ktokolwiek tak myślał, bo jestem strasznym kutasem, gdy ktoś mnie podkurwi, więc to ostatnia rzecz jaką mogą o mnie pomyśleć. Opcja trzecia w miarę ok, ale najlepiej po prostu schudnąć :-) Tomakin nie obrał sobie Ciebie za cel, po prostu tak to odbierasz. Ja lubię Twoje posty, niejednokrotnie czytałem je swojej partnerce i oboje się śmialiśmy z nich, nie jako naśmiewanie, ale jako fajne podejście do życia w niektórych sprawach. Oczywiście nie we wszystkich. Tomakin nie jeden raz mi coś tam pisał, co mogłem odebrać za atak, ale... mam to w dupie. Zastanów się czasem co piszesz bo pogrążasz siebie. Jeżeli Tomakin jest frajerem, chujem i przegrywam, to pomyśl sobie kim Ty jesteś, skoro siedzisz tutaj i czytasz forum prowadzone przez przegranego chujka. Zawsze śmieszyli mnie ludzie, którzy krytykowali kogoś, a mimo to cały czas byli przy tej osobie. Jeżeli ktoś mnie wkurwia to się odsuwam od tej osoby i tyle. Szkoda mojego czasu i zdrowia. RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - yugon - 07-03-2025 (07-03-2025, 07:39 AM)Nawaphon napisał(a): "Cóż, może tomakin jest chujem dla wszystkich, ale odnoszę wrażenie, że to mnie obrał sobie za cel." Skąd wniosek, że nie lubię słuchać rad? Wiele razy się o coś pytałem i zastosowałem. (07-03-2025, 08:26 AM)neko1witek napisał(a):To, że jest frajerem to fakt, ale ma dużą wiedzę o zdrowiu i odwala za mnie robotę w analizowaniu badań etc. A ja stawiam zdrowie dość wysoko w priorytetach. Bo bez zdrowia wszystko jest gówno warte. Miałem do czynienia z inteligentnymi ludźmi i zawsze byli wyjątkowo toksyczni i co do zasady 0 osiągnięć w życiu.(07-02-2025, 11:50 PM)yugon napisał(a):(07-02-2025, 07:03 PM)neko1witek napisał(a):(07-02-2025, 01:39 PM)yugon napisał(a): Aha i jesteś toksyczny wobec mnie tylko, wobec innych nie, czym sobie na to zasłużyłem? RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - yugon - 07-04-2025 Dzisiaj 4 serie na klatę 62,5 kg + drążek. RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - yugon - 07-06-2025 Już mi się nie chce opisywać poprzednich treningów, wyjątkiem będzie wczorajszy dzień. Także wczoraj 13,75 kg na biceps i triceps, oba po 8 serii, już pomału przestają mi się trzęść ręce przy ostatnich 2 powtórzeniach 8 serii. Na barki zrobiłem mały postęp 10 kg 4 serie. Dodatkowo martwy ciąg 52,5 kg 4 serie. Dzisiaj 62,5 kg na nogi 8 serii (nogi coś mam silne, czuje że jeszcze mógłbym robić, no ale nie przesadzajmy). Dodatkowo na klatę 62,5 kg 6 serii, ale z wielkim trudem robię tą 5 i 6 serię. Cóż, przynajmniej wiem, że mięsnie są zajechane do końca, tak jak powinno być. Często ojciec musi mi przy 11-12 powtórzeniu odbierać sztangę... No i drążek dodatkowo, ale tutaj ciężko to opisać, bo każda seria wygląda inaczej ![]() Aż się zastanawiam czy ten trening 5x5 może mieć jakiś sens w przypadku wyciskania... btw. schudłem już samą dietą do 81 kg. Ale tomakin zawsze pisał, że sztuka to więcej spalać niż się głodzić, Ja się w prawdzie nie głodzę, tylko po prostu rozsądniej jem, zero słodyczy, 0 kalorycznych rzeczy, ale robiłem to tak, żeby nigdy nie być głodnym. Jakbym się uparł to i 2 kg tygodniowo jestem w stanie spalić, tylko to wymaga głodówki na poziomie 600-1000kcal dziennie i spacerów po 35 km dziennie. Testowałem coś takiego, tylko w pewnym momencie jakby organizm włącza metody oszczędzania energii tj. trzęsą mi się mięsnie, cały czas jest mi zimno, śpię bardzo długo etc. Ale tak bez spiny na samych spacerach i jedzeniu nawet do syta, tyle że bez słodyczy i kalorycznych rzeczy jestem w stanie 1 kg/tygodniowo zrzucać, czyli za 7 tygodni jakbym się tego trzymał doszedłbym do 74 kg, czyli wg. kalkulatora już nie miałbym nadwagi, tylko "wagę normalną". RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - yugon - 07-07-2025 Dzisiaj 13,75 kg biceps, triceps 8 serii, barki 10 kg 6 serii. Martwy ciąg 52,5 kg 6 serii. No i może zacznę trenować te grupy mięśni co tomakin mi polecał... jedno ćwiczenie co najmniej dobrze jest w miarę opisane, tylko pytanie od jakiego obciążenia zacząć... RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - neko1witek - 07-07-2025 (07-07-2025, 05:27 PM)yugon napisał(a): Dzisiaj 13,75 kg biceps, triceps 8 serii, barki 10 kg 6 serii. Martwy ciąg 52,5 kg 6 serii. No i może zacznę trenować te grupy mięśni co tomakin mi polecał... jedno ćwiczenie co najmniej dobrze jest w miarę opisane, tylko pytanie od jakiego obciążenia zacząć... A co myślisz o ćwiczeniach bez obciążeń? Kiedyś czytałem taką książkę, mam gdzieś pdfa, więc mogę Ci podesłać - jakiegoś gościa, który napisał książkę o tym jak trenować w więzieniu bez sprzętu. Czyli tylko pompki, plus stanie na rękach i wtedy pompki, plus podciąganie, przysiady itd. że niby można wszystko osiągnąć bez ciężarków. Kiedyś słyszałem też o takim czymś w medycynie chińskiej, że najzdrowiej jest po prostu pracować na własnym ciele bez używania obciążeń. RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - yugon - 07-07-2025 Dziękuje, nie trzeba. RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - yugon - 07-08-2025 Tomakin - wiesz może od jakiego obciążenia zacząć ćwiczyć ten mięsień zębaty przedni? Bo nigdzie nie precyzują tego, bo można to hantelkami ćwiczyć. |