Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej
Blog treningowy o wszystkim i o niczym - Wersja do druku

+- Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej (https://zdrowiej.vegie.pl)
+-- Dział: Cała reszta (https://zdrowiej.vegie.pl/forumdisplay.php?fid=12)
+--- Dział: Pogaduszki (https://zdrowiej.vegie.pl/forumdisplay.php?fid=13)
+--- Wątek: Blog treningowy o wszystkim i o niczym (/showthread.php?tid=375)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16


RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - tomakin - 07-01-2025

No jak to co da, umożliwi to, co własnie zrobiłeś - znalazłeś ćwiczenie na jeden z tych mięśni.


RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - yugon - 07-01-2025

Jeszcze trochę protekcjonalny jesteś, popracuj nad tym, bo inaczej będziesz zrażać do siebie ludzi.


RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - tomakin - 07-01-2025

Big Grin w sumie to faktycznie, co prawda na forum wręcz trzeba mieć taki styl, ale to potem przesiąka do życia codziennego


RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - yugon - 07-02-2025

Mnie to dość skutecznie zniechęca do pisania tutaj, ale z forum ogólnie aż do twojej śmierci nie odejdę, zbyt dużo można się dowiedzieć, najwyżej przestanę pisać...


RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - yugon - 07-02-2025

Aha i jesteś toksyczny wobec mnie tylko, wobec innych nie, czym sobie na to zasłużyłem?


RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - tomakin - 07-02-2025

Urok osobisty?

Inni piszą 20 razy mniej postów, więc jest 20 razy mniejsza szansa na sarkazm.


RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - neko1witek - 07-02-2025

(07-02-2025, 01:39 PM)yugon napisał(a): Aha i jesteś toksyczny wobec mnie tylko, wobec innych nie, czym sobie na to zasłużyłem?

Chyba przesadzasz trochę, albo bierzesz za bardzo wszystko do siebie. Musisz mieć więcej luzu, bo faktycznie widzę, że łatwo się rzucasz :-)
Tomakin do każdego się przypieprza w pewien sposób, to taki jego styl. Niektórzy to robią bo są pojebani, a niektórzy są absolutnie normalni.
Podpasuj sobie co Ci pasuje.


RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - yugon - 07-02-2025

Urok osobisty? Sprecyzuj..

Guzik prawda, Temper napisał więcej postów ode mnie, Nawaphone o jakieś 200 mniej no i Neko witek, fakt 270~ postów.
I sam najebałeś 6k postów, z których nic nie wynika...


RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - tomakin - 07-02-2025

Kurde, po prostu kilka razy dostałeś wskazówkę, co robić, jak robić, gdzie szukać, a to wszystko odbijało się jak od ściany. Po pierwszym wpisie o tych mięśniach powinieneś wyszukać w google nazwa mięśnia + exercise.


RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - yugon - 07-02-2025

(07-02-2025, 07:03 PM)neko1witek napisał(a):
(07-02-2025, 01:39 PM)yugon napisał(a): Aha i jesteś toksyczny wobec mnie tylko, wobec innych nie, czym sobie na to zasłużyłem?

Chyba przesadzasz trochę, albo bierzesz za bardzo wszystko do siebie. Musisz mieć więcej luzu, bo faktycznie widzę, że łatwo się rzucasz :-)
Tomakin do każdego się przypieprza w pewien sposób, to taki jego styl. Niektórzy to robią bo są pojebani, a niektórzy są absolutnie normalni.
Podpasuj sobie co Ci pasuje.

Tak, masz 3 opcje (pewnie więcej, ale 3 znam) jak ktoś po Tb jedzie:
1 - zignorować, obrócić w żart, ale może to być odebrane jako bycie pizdą bez charakteru
2 - kontratak, wtedy uznane będzie to za brak dystansu do siebie
3 - trzecia jest niejako połączona trochę z pierwszą, otóż przypuśćmy, że ktoś jest gruby to, żeby się z niego nie śmiali powinien sam zacząć cały czas o tym jebać, aż do znudzenia, testowałem tą metodę 2 x tylko w trochę innym kontekście i zawsze działało.

Co do tomakina:

Prosiłem cię o pomoc? Nie. Trenowałem sobie po swojemu. Pierwsza sprawa pisałeś o tych egzotycznych mięśniach dziesiątki razy czy to na starym forum czy na stronkach, nie było potrzeby się powtarzać. Chyba na tym też (nie jestem pewien). Druga sprawa - wiele razy podkreślałem, że nie znam angielskiego, więc po chuj dajesz mi link do stronki napisanej po angielsku?
Przetłumaczę coś źle i nabawię się kontuzji.

Cóż, może tomakin jest chujem dla wszystkich, ale odnoszę wrażenie, że to mnie obrał sobie za cel. Chyba myśli, że jestem zbyt autystyczny, żeby rozumieć jego sztampowe teksty, ale dostrzegam to bardzo dobrze.

W sumie co się dziwić - chłop 50 lat, bez dzieci, bez majątku, zdrowie też kuleje, z tego co pisze to ledwo trzyma się na nogach no i nie wypaliło mu nawet jego forum czy stronki, ilu tu ma stałych bywalców? 4? 5? W tym jeden autysta konrados.
Nie zastanawiałeś się może "what's the point"? Zamiast łazić do psychologa to ja ci zrobię psychoanalizę: jesteś frajerem, zaakceptuj to.