![]() |
|
Blog treningowy o wszystkim i o niczym - Wersja do druku +- Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej (https://zdrowiej.vegie.pl) +-- Dział: Cała reszta (https://zdrowiej.vegie.pl/forumdisplay.php?fid=12) +--- Dział: Pogaduszki (https://zdrowiej.vegie.pl/forumdisplay.php?fid=13) +--- Wątek: Blog treningowy o wszystkim i o niczym (/showthread.php?tid=375) |
RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - yugon - 06-26-2025 Zero bólu głowy dzisiaj pomimo 3 g kreatyny wczoraj. Albo mi się organizm przystosował albo po prostu łykanie tego rano jest lepsze niż przed snem. RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - yugon - 06-26-2025 btw. 82 kg już ważę, a tylko tyle, że rozsądnie jadłem ostatnio, co by było jeszcze jakbym chodził na spacery... RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - tomakin - 06-26-2025 No kreatyna tylko na początku będzie robić jazdy z migreną, po wysyceniu kolejne dawki już nie będą dawać takich efektów. Jak masz 2 gramy w dostępnej puli weźmiesz 2 gramy, to zwiększasz o 100%. Jak masz 20 gramów w puli organizmu i weźmiesz 2 gramy, zwiększasz o 10%. RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - yugon - 06-27-2025 8 serii na biceps i triceps 13,75 kg i 8 serii na barki 8,75 kg, do tego 6 serii martwego ciągu po 50 kg. Ciągle nie czuje, szczególnie przy ćwiczeniu na triceps, że jest tak jak być powinno tj. przy 7-8 serii jak robię ostatnie powtórzenia to za bardzo mi się trzęsą ręce. Wiem, że trening to nie wykres liniowy, a raczej hiperbola. Chodzi mi o to, że nie mogę już tak beztrosko zwiększać ciężarów. Dopóki ponad wszelką wątpliwość nie przywyknę do tych 13,75 kg to nie wskoczę na 15kg. To samo wyciskanie, nie mogę na razie robić 8 serii, jak przy 6 przy 10 powtórzeniu już padam... RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - yugon - 06-27-2025 Kurde, znowu 6 serii na klatę i 8 na nogi, ale nie dałem rady już ostatnich powtórzeń wykonać przy wyciskaniu... jakby utknąłem w miejscu. Dodatkowo drążek.. Lekki ból głowy od kreatyny, ale dosłownie wypiłem kawę i przeszło. RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - yugon - 06-28-2025 Hmm, może powinienem zejść z planu 6-8 serii do 4 serii na klatę? W końcu już 3ci raz nie dałem rady wypełnić 6-tej serii, raczej postępów pod tym względem nie zrobię... RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - tomakin - 06-29-2025 Co badania, to inny wynik, więc nie ma pewności jak silne jest to zjawisko, wszyscy jednak zgadzają się co do faktu, że istnieje - każda kolejna seria daje trochę mniej. W jednych badaniach nawet kilkanaście serii dawało ciągłe przyrosty, w innych już druga była dużo słabsza. Niemniej jeśli masz siłę i ochotę, a nie widzisz postępów, możesz energię przeznaczyć na inne grupy mięśni. Jest ich w organizmie od cholery. Same naramienne to 3 różne ćwiczenia na 3 różne składowe tego mięśnia. Klatkę można robić na kilka sposobów, gdzie też każdy sposób nieco inaczej obciąża, https://trainingstation.co.uk/blogs/news/chest-exercises już bez wnikania w szczegóły, masz tu obrazek na górze z nazwami najważniejszych, największych mięśni samej tylko klatki. https://pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C4%99sie%C5%84_z%C4%99baty_przedni ten przykładowo jest bardzo duży, nie widać go tak na pierwszy rzut oka, ale ktoś, kto ma go mocno rozbudowanego, będzie po prostu wyglądał jakoś tak... na większego. Praktycznie nikt tego nie ćwiczy. Możesz mieć bardzo dobre efekty, jeśli zamienisz kilka serii które teraz robisz na klatę, na kilka serii takich właśnie dziwnych mięśni. Klatka będzie troszeczkę tylko wolniej rosnąć, za to ogólna masa mięśni w ciele będzie rosła nawet dosłownie dwa razy szybciej. No i zabezpieczysz się przed kontuzjami, wynikającymi z nadmiernego rozrośnięcia niektórych mięśni i braku wzrostu innych. A, jeszcze jedno - pierwsze ćwiczenia w ciągu sesji dają największy efekt. Czyli jeśli np najpierw zrobisz klatę, potem nogi, na koniec bicek, to przyrosty bicka będą bardzo niskie, a klaty największe. RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - yugon - 06-29-2025 Cóż, zmieniłem strategię, widocznie to 6 i 8 serii jednego dnia było nierealne. Dzisiaj 2 serię na klatę 62,5 kg + drążek. O, dobrze wiedzieć, że to co najpierw zaczynam to się głównie rozwija, nie wiedziałem tego. Ta stronka co podałeś o ile rozumiem wytłumaczone tam są ćwiczenia, tj. jak je robić? Problem w tym, że to po angielsku i nie ma filmików. Skoro prawie nikt tego nie ćwiczy to pewnie prawie nikt tego nie uczy. Ale może z translatorem jakoś dam radę.. no uniknięcie potencjalnej kontuzji to dobry argument. Do kreatyny już ponad wszelką wątpliwość przywykłem, biorę po 3 g dziennie i jest ok, zero migreny. RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - tomakin - 06-30-2025 E nie, tam po prostu ładnie są mięśnie narysowane. No, dużo ich jest, a ludzie (i Ty też jak widzę) robią tylko kilka. RE: Blog treningowy o wszystkim i o niczym - yugon - 06-30-2025 Robię te podstawowe i kilka "plażowych", ale nie wszystkie bo brzuch może z 2 x trenowałem. Tzn. wzoruje się częściowo na poradniku kfd. Tam pisali, że na początek wystarczy martwy ciąg, przysiad ze sztangą, wyciskanie na klatę i drążek. https://www.youtube.com/watch?v=asJFSf6AxZ4 o tu ładnie wytłumaczony jest trening tego mięśnia co podałeś "mięsień zębaty przedni". Trochę podobne do ćwiczenia barków. tj. ja jak podnoszę hantle to właśnie tak przed siebie, można też w górę, ale jakby coś nie wyszło to w najgorszym wypadku rąbnie mi to w nogę, a nie w głowę. A co ma mi dać niby wyświetlenie tych mięśni bez tutorialu ja je ćwiczyć? Zdaje sobie sprawę, że ciało ma mnóstwo mięśni jak i kości
|