Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej

Pełna wersja: Podziękowania dla Tomakina.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Cześć,

Tomakin, wiele czasu upłynęło od mojej 1 rejestracji i problemów, chyba pierwszy post na starym forum to 2011 rok. Dziś między innymi dzięki temu forum jestem w innym świecie Smile Na szczęście "nie na innym".

Krótko:

- szumy uszne, otępienie, zawroty głowy - kręgosłup szyjny (a za nim cały), od kilku lat jest ok. Czasem potrafi to powrócić ale na 1-2 tygodnie, jak np. zaniedbam ćwiczenia albo się przepracuje ( np duuuużo nadgodzin).
- mdłości które mnie męczyły za młodu i chyba od nich zacząłem swoją przygodę z forum i od szumów usznych - także kręgosłup szyjny
-sucha skóra i świąd, nerki, w nerkach zaś kamień który wyszedł w zeszłym roku. Po prostu muszę pić więcej wody, uważać na szczawiany - kondycja skóry się poprawiła.
-nad potliwość, zarówno stres ogólny jak i kręgosłup. Samonapędzająca  się spirala, ćwiczenia siłowy nie pomogają na to. Dopiero ćwiczenia korygujące motorykę, napiecie mięsniowe pomogły. Za nadpotliwością niestety idą też nerki, mniej płynów w organizmie.

Bardzo dużo także pomagają mi cykliczne tygodniowe pełne głodówki. Obecnie moje zdrowie jest lepsze niż 10 lat temu. Jeżeli ktoś ma podobne problemy mogę pomóc Smile
No i elegancko, tak trzymaj. Jak chcesz się odwdzięczyć, to pomóż promować witryny o zdrowiu, bo sam się przekonałeś, że to dobra wiedza, a że nic tam nie sprzedaję, nie wciskam ludziom proszków i nie zarabiam na tym, nie stać mnie na profesjonalną promocję.
(06-23-2023, 08:23 AM)Kola_Mis napisał(a): [ -> ]Bardzo dużo także pomagają mi cykliczne tygodniowe pełne głodówki.

Tygodniowe głodówki to bardzo długo. Jestem ciekawy, jakie są tego zalety, jakie ryzyko i jak sobie radzisz fizycznie i psychicznie przez ten czas.
Podczas takich głódówek w razie konieczności:
-zmniejszam ciężar jeżeli brakuje sil, robie dłuższe przerwy między ćwiczeniami, szczególnie środa-czwartek są problematyczne gdy głodówka zaczynana jest o 20 w niedziele.

-ryzyko, dla długotrwałych skutków nie znalazłem sensownych artykułów, z zalet wymienia się zaś sporo.
-ryzyko krótkotrwałe, zaburzenie mikro i makroelementów w organizmie, arytmie serca, kolorowe sny, ból głowy (nie zawsze).

- z pozytywów jakie u siebie widzę, lepsza praca jelit, wspomaganie utrzymania prawidłowej wagi, poprawa koncentracji i pamięci (szczególnie to 2), raz udało mi się cąłkowicie wygasić zaostrzenie astmy.

Możliwe, że jeżeli się to robi cyklicznie to organizm inaczej reaguje, tak jak na zimne kąpiele/prysznice. Po 3 tygodniach robienia ich, obecnie mogę wziąć kąpiel 5 minutową w lodowatej wodzie i jest ok.

PS Zapomniałbym. Dla mnie to forum było ogromnym kopem motywacyjnym i powiewem nadziei, skupiając się na wielu metodach stąd, mogłem na chwile zapomnieć o problemach, mieć powiew nadziei i przede wszystkim, zdobywać podstawową wiedzę i rozszerzać ją potem o inne źródła.
Dzięki za informacje. Dawniej robiłem głodówki jeden dzień w tygodniu pijąc w tym czasie tylko wodę i też bardzo dobrze się z tym czułem. Szukałem też badań potwierdzających to, że głodówki faktycznie pomagają, ale w sumie nic sensownego nie znalazłem. Wielu ludzi jednak jest zadowolonych, więc coś w tym musi być.

Spróbowałbym kiedyś przez parę dni pod rząd, bo to co piszesz bardzo mi odpowiada, tylko na pierwszy raz wybrałbym raczej wolne dni. Obawiam się, że pracując fizycznie i ucząc się każdego dnia miałbym jednak spore problemy z wydajnością i koncentracją. 

W każdym razie gratuluję dobrego samopoczucia. Oby do przodu. Smile

Sam też zawdzięczam sporo osobom na tym forum.
Co pomogło? Tomakin pamiętasz?
W 2011? Za cholerę nie. Na szumy uszne zdaje się, że jakiś fizjo, któryś z kolei (bo żaden poprzedni specjalista nic nie widział) polecił jakieś ćwiczenie które od razu zadziałało. A tak poza tym pewnie ogólne dbanie o zdrowie, lepsza dieta.
(08-13-2023, 06:20 PM)Krwawnik napisał(a): [ -> ]Co pomogło? Tomakin pamiętasz?

Pytanie do mnie? Jak tak to o co pytasz?