Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej

Pełna wersja: L-Glutamina
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Ktoś coś? Jakieś doświadczenia z tym aminokwasem?
Jak zażywać, z czym zażywać? Jakie ilości?

Córka po covidzie ma problemy ze smakiem i zapachem. Tzn. czuje smak, ale nie jest w stanie zjeść wielu pokarmów, bo jej nie smakują.
Właściwie to smakuje jej bardzo mało rzeczy.

Np. nie smakuje jej czekolada, ale pierniki w czekoladzie tak.
Nie je chleba, ale jeden rodzaj bułek tak. Kupujemy jej mnóstwo rzeczy i naprawdę bardzo mało jej podchodzi.

Gdzieś wyczytałem, że glutamina może pomóc. Oczywiście dajemy jej mniszek lekarski, ostropest, wszystko co może wspomóc jelita, enzymy trawienne, probiotyki itd.

Ale ponoć glutamina jest the best.

Przy okazji ponoć dobrze regeneruje po treningach więc i ja będę to wcinał.
nie do końca wiadomo, jak radzić sobie akurat z uszkodzeniem węchu. Glutamina pomaga PODCZAS infekcji, a czy cokolwiek zregeneruje po niej? ciężko wyczuć, ale raczej bym na to nie liczył. Końskie dawki witamin z grupy B to byłby mój pierwszy strzał.
(10-20-2021, 06:07 PM)tomakin napisał(a): [ -> ]nie do końca wiadomo, jak radzić sobie akurat z uszkodzeniem węchu. Glutamina pomaga PODCZAS infekcji, a czy cokolwiek zregeneruje po niej? ciężko wyczuć, ale raczej bym na to nie liczył. Końskie dawki witamin z grupy B to byłby mój pierwszy strzał.

To nie chodzi o uszkodzenie węchu. Chodzi o to, że córka po prostu próbuje większość potraw i jej nie smakują, nie jest w stanie ich zjeść, bo mają dla niej dziwny posmak.
Trochę się martwimy, że w końcu przestanie jeść, bo ilość potraw, którą akceptuje jest coraz mniejsza.
Ile ona ma lat?
(10-20-2021, 06:07 PM)tomakin napisał(a): [ -> ]nie do końca wiadomo, jak radzić sobie akurat z uszkodzeniem węchu.  ciężko wyczuć

ironia celowa?
(10-20-2021, 07:33 PM)tomakin napisał(a): [ -> ]Ile ona ma lat?

15
No to najwyższy czas, żeby nauczyła się sama jeść. Serio, mnóstwo zaburzeń odżywiania bierze się z tego, że rodzice kontrolują dietę dziecka a ono w ten sposób się buntuje.

Końskie dawki witamin z grupy B, zwłaszcza B12 nie tylko mogą pomóc regenerować uszkodzenia nerwów, ale też poprawiają apetyt. Glutaminę to się podaje albo przy infekcji, albo mocno wycieńczonym pacjentom.
(10-20-2021, 08:50 PM)tomakin napisał(a): [ -> ]No to najwyższy czas, żeby nauczyła się sama jeść. Serio, mnóstwo zaburzeń odżywiania bierze się z tego, że rodzice kontrolują dietę dziecka a ono w ten sposób się buntuje.

Końskie dawki witamin z grupy B, zwłaszcza B12 nie tylko mogą pomóc regenerować uszkodzenia nerwów, ale też poprawiają apetyt. Glutaminę to się podaje albo przy infekcji, albo mocno wycieńczonym pacjentom.

To do końca nie jest tak. Ona nigdy nie miała problemu z jedzeniem. Jest świadoma i odżywia się zdrowo, oczywiście jako dzieciak lubi słodycze i różne paści, ale ogólnie używa mózgu i świadomie wybiera zdrowe jedzenie.

Problemy zaczęły się w około 10-tym dniu covidu.
Zaczęło jej nie smakować jedzenie. Nawet jej ulubione.

Kupujemy jej co zechce, ale nawet słodycze jej nie smakują. Doszedł do tego stres, bo co nie zje, to albo jej nie smakuje, albo za chwilę boli ją brzuch.
Stres przed jedzeniem staje się coraz mocniejszy, bo to nie jest przyjemne, kiedy nic jej nie smakuje, a jak coś zje to ma bóle brzucha.

Od 3 tygodni prawie nic nie je. Dzisiaj idziemy do przychodni, zobaczymy co oni powiedzą, choć znając angielską mentalność, to raczej nic mądrego nie poradzą.

Z reguły wcześniej było wszystko ok, od czasu do czasu miała bóle brzucha, ale zawsze kojarzyłem to z jakimś stresem. Teraz ma stres bo po prostu jej nie smakuje jedzenie, więc stresuje się cały czas.