Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej

Pełna wersja: Selank - lek na nerwicę i fobię?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Ostatnio odkryłem w internecie nowy lek na nerwicę lękową i fobię społeczną po nazwą Selank. Jest to rosyjski lek peptydowy, który podaje się donosowo.

"Selank to lek o działaniu przeciwlękowym. Ma strukturę peptydową o następującej sekwencji aminokwasów: Thr-Lys-Pro-Arg-Pro-Gly-Pro. Selank jest syntetycznym analogiem naturalnego peptydu tuftsyny, która ma działanie m.in. immunomodulujące i prokognitywne, ale działa krótko i ma zbyt małą stabilność, by działać terapeutycznie. Selank opracowany został w Rosyjskiej Akademii Nauk Medycznych, w wyniku połączenia tuftsyny z ciągiem 3 dodatkowych aminokwasów. Poza leczeniem zaburzeń lękowych, wpływa też na regenerację układu nerwowego i poprawę kognicji. Jest zatwierdzony do leczenia zaburzeń lękowych w Rosji, natomiast amerykańskie FDA go nie aprobuje."

Wzięte z: https://grananerwach.pl/selank-rosyjski-...ciwlekowy/

Opis brzmi zachęcająco a inne metody suplementacji podane tutaj na stronie na mnie nie działają, a tym bardziej ssri. Warto zamówić?
Jak chcesz bawić się w nie przetestowane przez nikogo, rosyjskie wynalazki... ja bym nie ryzykował Big Grin

WSZYSTKO testowałeś?
(06-16-2021, 02:35 PM)tomakin napisał(a): [ -> ]Jak chcesz bawić się w nie przetestowane przez nikogo, rosyjskie wynalazki... ja bym nie ryzykował Big Grin

WSZYSTKO testowałeś?

Tak wszystko testowałem z twojej listy suplementacyjnej i robiłem badania, nic nie wykazało. Dużo osób już testowało ten lek i sobie chwalą, mało skutków ubocznych a dużo korzyści. Zachodnie koncerny już dawno opracowałyby dobry lek na wszelkie nerwice, tylko im się to nie opłaca wolą faszerować latami SSRI, nie ma co na zachodnią medycynę liczyć moim zdaniem. Jestem już w stanie rzucić się na wszystko by w końcu normalnie żyć.
No nie wiem, ja jak komuś coś doradzam to opieram się na badaniach, ten ruski wynalazek nie był badany i ciężko cokolwiek tu powiedzieć. Ani nie mogę go polecić, ani odradzić.
Przeżył?
@Tomakin interesowałeś się kiedys peptydami? Ludzie na subreddicie chwalą sobie jak nie wiem co, ale szkoda m ryzykowac nieznanymu skutkami ubocznymi. Istnieje choc jeden wystarczajo przebadany peptyd?
...żelatyna? Big Grin nie, serio, wolę nie wnikać w substancje które nie są po prostu "uzupełnieniem niedoboru".