Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Podejrzenie boreliozy
Autor Wiadomość
Krzychu92

Dołączył: 15 Lis 2019
Posty: 39
Wysłany: 2019-11-15, 17:56    Podejrzenie boreliozy

Witam .Mam na imię Krzysztof, mam 27 lat . Od miesiąca obserwuje forum i postanowiłem napisać moja sytuacje . 5 tygodniu temu wkleszczyl mi się kleszcz pod pachą . Kleszcz był w ciele max 24 h . Kleszcz został wyciągnięty bez problemów . Byłem u lekarza rodzinnego brak rumienia . Kazał robić zdjecia co dziennie i porównywać . Po 2-3 dniach dostałem gorączki zle się czułem . Żona w panice wysłała kleszcza do analizykleszcza.pl wyszło ze był nosicielem boreliozy . Podstanowilem iść na badania pcr Real time w Centrum Badań DNA w Poznaniu, wyszedł wynik negatywny . 4 dnia poszlem do lekarza rodzinego dostałem augmentin 3x500. Zle się czułem po 2 tyg wylądowałem w szpitalu na SOR . W szpitalu zrobili mi morfologię , badanie ekg , prześwietlenie płuc , tomografie głowy , badanie z moczu . Zmienili antybiotyk na unidox . Miałem konsultacje z zakaznikiem na oddziale . Lekarz stwierdził żeby brać antybiotyk 2x100 mg dziennie . Nadal zle się czułem , gorączki brak ale doszły kolejne objawy . Klucha w przełyku ,mrowienie nosa , bol głowy, bol karku , bóle w klatce piersiowej oraz pod lewa pachą . Kołatanie serca . Po 3 tyg poszlem prywatnie do zakaznika zlecił test na przeciwciała igm i igg Elisa . Obydwie klasy mocno negatywne . Lekarz powiedział jeśli nic nie wyjdzie nie brać antybiotyku bo nie potrzebnie będę truł organizm . Przestałem po 10 dniach brać antybiotyk . Pierwsze objawy miałem dość szybko bo po 2-3 dniach drętwienie rak i ocieplenie ich oraz gorączka . Bardzo stresuje się obawiam się ze nabawiłem się nerwicy przez tego kleszcza . Przed ukąszeniem nie mialem problemu ze zdrowiem , jestem biegaczem długodystansowym . W tym roku przebiegłem ponad 1000 km ... proszę o pomoc i opinie
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15590
Wysłany: 2019-11-24, 04:00    

Chyba pisaliśmy o tym na innym forum, tutaj tylko dam wnioski z tamtej rozmowy:

Jest fizyczne niemożliwe, by kilka dni po ukąszeniu kleszcza pojawiły się objawy gorączkowe na skutek boreliozy. Krętki nie są w stanie się tak szybko rozmnażać. Borelioza ma bardzo długi czas inkubacji, gorączki można się spodziewać po miesiącu, najwcześniej po kilku tygodniach. Po kilku dniach może co najwyżej pojawić się początkowe stadium rumienia.

Objawy albo wynikły z naczytania się internetu i wpadnięcia w panikę (stres może dawać takie objawy), albo po prostu akurat wtedy załapałeś jakiegoś wirusa. Jedyna opcja odkleszczowa, to odkleszczowe wirusowe zapalenie mózgu, które teoretycznie może już po kilku dniach dać objawy.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
tommy001 


Dołączył: 05 Lip 2015
Posty: 411
Wysłany: 2019-11-24, 14:38    

Klucha w przełyku? Nie wiem co masz konkretnie na myśli. Być może zrobiło Ci się zapalenie przełyku po doksycyklinie. W ulotce od tego antybiotyku jest o tym napisane oraz aby po zażyciu leku nie kłaść się przez minimum godzinę (tylko przebywać w pozycji stojącej albo siedzącej) a tabletkę należy popić pełną szklanką wody. Doxycyklina może podrażniać przełyk stąd może wynikać to co opisujesz (nie wiem czy się to jakoś leczy czy czeka aż samoprzejdzie.. napewno lepiej niespozywać pikantnych i mocno gorących pokarmów - może syropek z babki lancetowatej - łagodzi takie różne podraznienia przełyku - albopo prostu do lekarza niech obejrzy gardło- chociaż gardło może być czyste a podrażnienie jest niżej....może jakiś lek IPP?, czytałem że może być też alergiczne zapalenie przełyku - chyba ja je mam od papierosów, nie mogę nawet elektronicznego papierosa palić bo mnie zaraz kaszel dusi ale zwykłe szlugi mogę już jarać... ). Niektórzy mieli też uczucie jakby nie mogli złapać wystarczająco głębokiego oddechu. Nie wolno też spożywać wapnia (gdy się łyka dosycykline ale ty już jej nie bierzesz..) ani żywności która go zawiera np. nabiał bo wapń osłabia wchłanianie doxycykliny i zmniejsza przez to skuteczność leku. Trzeba czytać ulotki dla pacjenta bo po to dołączane one są do leków:) Bóle w klatce piersiowej też mogą być od przełyku ale już ból pod lewą pachą to może od serca... ale to raczej promieniowało by do obojczyka , lewego barku - pewnie od tego kołatania serca to miałeś - ten ból - kleszcze cie ugryzł pod lewą czy prawą pachą?. Od gorączki można mieć przyspieszone tętno (ale Ty już wtedy gorączki nie miałeś) a i od antybiotyków też bo one działają na układ nerwowy np. pobudzająco.... Ból głowy mógł być też po prostu skutkiem ubocznym doxy i pobudzenia po antybiotyku. Jeśli jesteś sportowcem to masz silny i zdrowy organizm. Najpewniej jakiś wirus ale czy to przeziębienie czy jakiś wirus którym był zarażony kleszcz to nie wiem. Także klucha w przełyku nie od czytania internetu się robi:) Gorączka to temperatura powyżej 38 stopni, do 38*C to stan podgorączkowy. Może sobie kup w aptece coś na wyciszenie - jakąś melisę, tylko bez waleriany bo ta działa nasennie i nie każdy może to w dzień brać. No albo magnez , też dobrze robi na nerwy.
_________________
http://liveuncomfortably.com/i-ate-36-eggs-a-day/
http://www.amazing-glutathione.com/raw-eggs.html
http://kulturystyka.pl/wszystko-o-jajkach/
https://www.google.com/se...+yolk+nutrition
 
     
Krzychu92

Dołączył: 15 Lis 2019
Posty: 39
Wysłany: 2019-11-25, 16:41    

zrobiłem kolejna elise wynik igm <2 igg , <2 igm wiec mocno negatywne . Raczej odpuszczam ze to borelioza . Postanowiłem bardziej zagłębić się w mój zły stan zdrowia nagły . Zrobiłem morfologię z którą byłem u lekarza internisty powiedział ze Ok . Minimalnie podwyższone MCHC i Limfocyty oraz graniczne Neutrofile mieszczące się w dolnej granicy . Zrobiłem również badania na tarczyce są Ok . Prywatnie odwiedziłem laryngologa który włożył mi kamerkę do gardła . Stwierdził „możliwe cechy refluksu lub nadżerka po antybiotyku” . Dostałem od niego biostymine, ismigen i emanera . Lekarz rodziny dzisiaj stwierdził ze to przemęczenie organizmu . Mam brać witaminę b12 , kwas foliowy oraz witaminę D3 plus częste posiłki ale mało obfite , nie pic gazowanego i nie jeść ostrych rzeczy . Cisnienie dzisiaj 138/85 wiec Ok . Tętno w trakcie snu 56-68 a tak w trakcie dnia max 100 . Jutro jeszcze idę do lekarza neurolog/choroby zakaźne . Na dzień dzisiejszy czuje mniej przełyk , gardło a bardziej mostek najbardziej jak się położę . Bola mnie jedynie i czasami kark. Nie jestem przemęczony czy wykończony przynajmniej mam takie odczucie . Co do serca i kołotania przed snem kupiłem sobie tabletki ziołowe i pije melisę i już praktycznie nie czuje tego . Dostałem zwolnienie lekarskie do końca miesiąca. Ps Kleszcz uryzl mnie pod prawa pachą .
 
     
tommy001 


Dołączył: 05 Lip 2015
Posty: 411
Wysłany: 2019-11-25, 19:53    

Sportowcy czy biegacze wyczynowi mają niskie tętno spoczynkowe - Ci naprawdę wyczynowi trenujący sporty wydolnościowe jak bieganie mają wręcz bradykardie (poniżej 55) w spoczynku jako skutek adaptacji serca do trybu życia... Tętno mierzone na siedząco i wtedy kiedy żaden nadmierny wysiłek nie był wykonywany przez 2 godziny nie powinno przekraczać 75-80 /minute. Ważne jakie masz tętno spoczynkowe a nie jakie maxymalne bo nie wiadomo co robisz w ciągu dnia:) Zrzeszą są fora dla biegaczy i tam o takich rzeczach można się dowiedzieć.

Są tabletki z wit. B12 10ug a są też tabletki co mają 5 mg b12 (czyli 500 razy więcej)...... Czy lekarz jakieś konkretne preparaty z tymi witaminami ci zalecił czy nie?

https://www.naturell.pl/p...taminy-b?page=1 są preparaty z róznymi dawkami jedne mają 500 razy wiecej wit b12 w zalezności jaka firma robi i jaką dawke daje ale i tak ponoć 1/100 siętylko wchłania z przewodu pokarmowego...

Masz jakiś zegarek na rękę czy inne urządzenie, które mierzy ci tętno we śnie?

Po środku nocy (jesli śpisz całą noc i nie wstajesz, nie wybudzasz się) to tętno raczej spada poniżej 50 - serce ma swój własny rozrusznik jakiś biologiczny i może się samo pobudzac... (tak na marginesie bo nie znam sie na kardiologi)

Mam swoje badanie 24h Holter (sprzed wielu lat jak już mialem nerwice ale nie bralem lekow):
minimalne o 3 w nocy we śnie 49BPM
minimalne o 4:52 w nocy 42 BPM (beats per minute)
maxymalne 154 o 10:33 (wracałem wtedy od kardiologa i pomagałem przechodniowi pchać samochód który zakopał się we śniegu - miałem wrażenie że i tak za szybko mi biło, brak kondycji chyba...)
średnie w ciągu doby 80
Okresowo miałem w nocy blok zatokowo-przedsionkowy o typie periodyki wenckebacha (cokolwiek to znaczy ale chyba to normalne?), bez pauz. Pojedyńcze pobudzenia przedsionkowe, pary przedsionkowe. (????) Ale nikt mi nic nie tłumaczył wtedy co to wszystko oznacza. tylko ze OK i żebym popracował nad kondycja pomalutku:D ale pamiętam że w ciągłym napięciu byłem lek wolnopłynący, ciągle jakieś napięcie psychiczne.. więć nie dziwota. Pamiętam ze nieraz doraxnie brałem betabloker wcześniej wiec potem z odbicia mozna mieć tętno wyższe, ogólnie mi przekraczało 100 w dzien nawet jak chodziłem i żadnego konkretnego wysiłku nie miałem.
_________________
http://liveuncomfortably.com/i-ate-36-eggs-a-day/
http://www.amazing-glutathione.com/raw-eggs.html
http://kulturystyka.pl/wszystko-o-jajkach/
https://www.google.com/se...+yolk+nutrition
Ostatnio zmieniony przez tommy001 2019-11-25, 20:49, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Krzychu92

Dołączył: 15 Lis 2019
Posty: 39
Wysłany: 2019-11-25, 20:26    

Lekarz mi nie powiedział kupiłem magnez , witaminę b12 , kwas foliowy i witaminę D3 , biorę według zaleceń dawki dziennej na opakowaniu . Zobaczymy czy coś pomoże . Za miesiąc wykonam morfologię .
 
     
subzero

Dołączył: 30 Wrz 2013
Posty: 622
Wysłany: 2019-11-25, 21:35    

Krzychu92: Bardzo proszę o ignorowanie odpowiedzi tommy001 i cierpliwe oczekiwanie na odpowiedź tomakina. Tommy001 nie zna się na medycynie tak jak tomakin.
Niestety tacy są zwykle szybsi niż tomakin i zawsze muszą wtrącić swoje trzy grosze.
 
     
tommy001 


Dołączył: 05 Lip 2015
Posty: 411
Wysłany: 2019-11-26, 12:36    

nieco podwyższone MCHC - tak jak powiedział lekarz, wszystko OK i nie ma powodów do obaw jeśli chodzi o tą konkretną wartość MCHC. https://www.poradnikzdrow...-XMbF-JjSa.html czyli że w badaniu wyszło że masz ciut więcej hemoglobiny w krwince - czyli krwinka moze więcej tlenu transportować więc chyba dobrze - ciekawe jakaś wartośc MCHC mają biegacze? Jakbyś miał baaaardzo duże to możnaby się przejmować a jak tam ociupinkke to może być nawet w granicach błędu pomiaru. https://www.medme.pl/arty...ogii,67659.html

Limfocyty masz ociupine przekroczoną górną normę? Ale wartości odsetkowe wyrażone w procentach czy wartości bezwzględne wyrażone w jakiś konkretnych jednostkach? Wartościami % nie ma się co przejmować zbytnio o ile w ogóle jeśli wartości bezwzględne są w normie!

Człowiek to nie robot tylko żywy organizm , wszystko się zmienia co jakiś czas w granicach normy. Takie tam ociupinke prekroczone limfocyty same w sobie to niewiele mówią chyba... lekarz patrzy na całokształt badań , na całą morfologie.

Neutrofile maleją np. od antybiotyku klindamycyna , która przepisywana jest często przez dentystów.

Wygląda na to że jesteś w 100% zdrowy. - jeśli chodzi o interpretacje badań jakie do tej pory wykonałeś. Lekarz rodzinny nie widział powodów do niepokoju:)

W ogóle w labolatorium gdzie badałeś się na borelioze za pierwszym razem powinni się zapytać Ciebie kiedy miałeś kontakt z kleszczem i że to za wcześnie żeby robić badanie bo i tak nic nie wyjdzie. Mnie kiedyś pielęgniarka w szpitalu na kardiologi niby pobrała wymaz z rany na głowie - smyrneła patyczkiem po włosach na głowie i ot taki wymaz buehehehe... a rana była wygojona przecież (tylko może strupek mikroskopijny się z robił w dziurce w skórze gdzie miałem wcześniej nić/szew i drobinka krwi na husteczce sie pojawiła mikrospopijna pare dni wczesniej (był jakiś maciueński strupek i zdrapałem) ale zglosilem to jak bylem w szpitalu przy okazji, na wypisie mialem w lekach ze podawali mi rzekomo jakis antybiotyk Bioracef a wcale mi go nie podawali:D) - w ogóle pielęgniarki co nie które to według mnie nie wiele więcej wiedzą od sprzątaczek szpitalnych. Na wypisie pisało że rana wygojona bo była wygojona od wielu miesięcy.
_________________
http://liveuncomfortably.com/i-ate-36-eggs-a-day/
http://www.amazing-glutathione.com/raw-eggs.html
http://kulturystyka.pl/wszystko-o-jajkach/
https://www.google.com/se...+yolk+nutrition
 
     
tommy001 


Dołączył: 05 Lip 2015
Posty: 411
Wysłany: 2019-11-26, 13:19    

Niski poziom neutrofili (jednego z wielu rodzajów białych krwinek) jako rzadki skutek uboczny leku Augmentin Low Levels Of A Type Of White Blood Cell Called Neutrophils https://www.webmd.com/dru...ist-sideeffects rzadkie skutki uboczne leku Augmentin, ale to po angielsku. No ja jak czegośszukam to szukam od razu na angielskojęzycznych stronach bo poprostu jest ich więcej w internecie ale po polsku pewnie też się coś znajdzie

https://www.google.com/se...line+neutrophil
Drug-induced neutropenia https://www.ncbi.nlm.nih....les/PMC2752789/ (Ale ty nie masz neutropeni - bo neutropenia to baaaardzo poniżej normy obnizone neutrofile)

Czy ta morfologia była przed antybiotykami robiona? (a może do pół roku przed kleszczem brałeś jakie antybiotyki/leki?) Jakby cie to interesowało dlaczego neutrofile masz niskie to to może być jedna z wielu przyczyn - antybiotyki! Albo jakieś infekcje gdzie neutrofile były wykorzystywane do walki prowadzonej prze układ odpornościowy z patogenami.

TO chyba również można już wykluczyć?-> https://www.mp.pl/pacjent...zapalenie-mozgu

Zastanawia mnie tylko ta gorączka po 2-3 dniach od ugryzienia kleszcza która szybko przeszła. Tzn. Ile miałeś stopni celcjusza? Bo skoro żądnego kataru czy kaszlu nie miałeś to niby jaka infekcja? Raczej chyba nie przeziebienie? Chyba że masz taki organizm że zwalcza różne przeziebienia migiem:)) hmmm. Ja kiedyś miałem gorączke ponad 38 po wyrwaniu wielu zębów pod narkozą - ale to akurat był zbieg okoliczności bo już przed zabiegiem czułem jakiś dyskomfort w nosie , i poprostu zwykłe przeziębienie się rozwineło które nie miało nic wspólnego z zabiegiem dentystycznym.
_________________
http://liveuncomfortably.com/i-ate-36-eggs-a-day/
http://www.amazing-glutathione.com/raw-eggs.html
http://kulturystyka.pl/wszystko-o-jajkach/
https://www.google.com/se...+yolk+nutrition
 
     
Krzychu92

Dołączył: 15 Lis 2019
Posty: 39
Wysłany: 2019-11-26, 14:57    

Co do tetna zegarek zapisuje mi dane 24 h i zgrywa na program ktory to analizuje , do treningow mam specjalny pas z pulsometrem na klatke piersiowa jest dokladniejszy . wszystko analizuje moj trener w trakcie przygotowan .
Kleszczowe zapalenie mozgu wykluczyli lekarze w szpitalu .
W szpitalu mialem robione morfologie krwi :
Hb -10.1 (8,7-11,1), Hgb 16,2 (14.0-18.0) , Hct 44,4% (38.0-55,0), RBC 5.4 (4.5-6.1), MCV 82.1 (80-103) , WBC 9.5 (4,5-11) , CRP (0,0-5,0) - <1 , Na 142 (135-148), K 3.82(3,5-5,3), Kreatynina 92 (49-115) , GFR wg MDRD >60 (ml/min/173m2}, Mocznik 4.4 (3,2-7,1) , Glukoza 5,3 (3,9-5,5), Troponina I - 9 (0-26) , Bilirumina 11,4 (3,4-20,5} , AST 19 (4-35}, ALT 10 (0-55) , ALP 48 (40-150} ,GGTP - 10 (5-55), INR - 1 (0,8-1,2), D-Dimer <0,22 (0,00-0,5)
Gazometria : typ krwi kapilarna
pH- 7,427 (7,35-7,45), H+-37.4 (35-45), PCO2 5,18 (4,67-6,00) , PO2 9.89 (10,67-13,33) BE0,8 (-2,5-2,5) , HCO3- 25 (21-26) , HCO3-st - 24.9 , et CO2 58,7 , SO2 96,2 (95-98)
Badanie moczu ogolne
Ciezar wlasciwy 1.010 (1.010-1.030), Odczyn 6 (5,5-6,5), Bialko - negatywne , glukoza - negatywna , cialo ketanowe- negatywne , barwa moczu - jasnozolta (zolta) ,przejrzystosci - przejrzysta (przejrzysta) , urobilinogen 0,1 (0-1) Azoty w moczu - negatywne , Bilirubina - negatywna (negatywna) , Leukocyty w moczu - negatywne (negatywne) ,
Test grypy A/B - negatywny
Elektrokardografia- Zatokowo miarowy rytm, normogram , HR-75 min, Ujemne zalamki T w III , Bez zmian niedokrwiennych , bez arytrmii , Bez wkladnikow zatorowych plucnych. EKG w normie
RTG klatki piersiowej pozycja lezaca
widoczne pole plucne bez zmian ogniskowych , stan krozenia plucnego w normie, Serce na gornej granicy normy wielkosci
TK badanie glowy bez kontrastu
Artefekty utrudniajace ocene tylniego dolu czaszki , Zmian ogniskowych mozgu , cech krwawienia wewnatrz czaszkowego nie stwierdzono lub procesu wypierajacego nie stwierdzono ,struktura lini przysrodkowej nie przemieszczona , przestrzenie podpajeczowkowe oraz uklad komorowy w normie , zatoki oboczne nosa , a takze ucho przysrodkowe obustrone prawidlowo powietrzne , lewoboczne skrzywienie przegrody nosowej , Pozatym objete badaniem kosci czaszki bez zmian , Dodatkowo szef czolowy (metopiczny).
badanie pcr real time po 6 dniach - negatywne
Badania Elisa 3 tyg po ukaszeniu igm <2 , igg 3.67 (norma <15)
Badanie elisa 5 tyg po ukaszeniu igm<2 , igg <2
Badanie krwi w diagnostyce 6 tyg po ukaszeniu kleszcza
Leukocyty 5,13 tys (4,2-9,1), Erytrocyty 5,23 tys (4,63-6,08), Hemoglobina - 16 (13,7-17,5) Hematrokryt- 42,9% (40-51), HCV 82 (79-92) , MCH 30,6(26-32), MCHC 37,3 (32,3-36,5) , Plytka krwi 188 (150-400), RDW-CV 12 (11,6-14,4) , PDW- 12,8 (11,6-14,4)
MPV 11,2(9,4-12,6) P-LCR- 34,20 % (19,2-47)
Neutrofile - 2,36 tys (2.00-7.00) , 46% (40-80)
LImfocyty- 2,25 tys (1.00-3.00) 43.9 % (20-40)
Mocofocyty- 0,37 tys (0,2-1,0) 7,2 % (2-10)
Bazylofile 0,03 tys (0,0 - 0,1) 0,6% (0,0-2,0)
TSH - 0,971 (0,28-4,3) , FT3 3,44 (2,00-4,4), FT4 1,33 (0,93-1,7)
Laryngolog- badanie endoskopem (rurka z kamera) - cechy refluksu pozatym gardlo , kran bez zmian)
nie czuje ani nie czulem zadnego przyziebienia czy grypy . MIalem temp 37.8 max ale kilka dni po ukaszeniu kleszcza i po szpitalu juz minelo . Tylko Zona mi mowila ze narzekałem przed ukaszeniem ze cos mnie bierze jakies chorobsko . tydzien przed ukaszeniem przebieglem polmaraton w szamotulach bylem 6 na 1200 osob .
 
     
subzero

Dołączył: 30 Wrz 2013
Posty: 622
Wysłany: 2019-11-26, 16:27    

No i przez tommy001 powstało takie zamieszanie, że tomakin odpowie wybiórczo a Krzychu92 nie udzieli właściwej pomocy medycznej.
 
     
tommy001 


Dołączył: 05 Lip 2015
Posty: 411
Wysłany: 2019-11-26, 17:30    

Serce na gornej granicy normy wielkosci - pewnie jesteś wysokiego wzrostu prawda? około 190cm a może więcej?? Mam brata który ma 194cm i też mu kiedyś wyszło w badaniu że ma troche duże serce na granicy normy a może nieco ponad norme ale przecież nie bęzie miał serca małego tak jak ktoś kto ma 150cm w kapeluszu:)

Mocno wątpliwe czy ten kleszcze w ogóle miał borelioze - (powinni podać jakie szczepy tej bakteri rzekomo wykryli w tym kleszczu bo jest pełno różnych odmian tej bakteri (patrzyłem strone firmy gdzie badali tego twojego kleszcza https://analizakleszcza.pl/badanie-kleszcza#pakiety i masz tam pełno róznych gatunków bakteri borelia ) tomakin pisał o tych różnych badaniach - testy musza mieć jakieś atesty a nie importowane np. z chin nie wiadomo co:D

Pozatym jesli kleszcz rzeczywiście miał bakterie borelia to ugryzienie przez takiego kleszcza nie jest równoważne z tym że kleszcz musiał nas zarazić. - dlatego ważne jest umiejętne usunięcie kleszcza, niesmarowanie kleszcza niewiadomo czym - tak żeby się kleszcz "niezzygał" i niezaraził nas swoją zainfekowaną śliną

"4 dnia poszlem do lekarza rodzinego dostałem augmentin 3x500. Zle się czułem po 2 tyg wylądowałem w szpitalu na SOR . W szpitalu zrobili mi morfologię ...Zmienili antybiotyk na unidox"

największe opakowanie Augmentinu to 14 tabletek - jesli brałeś 3 tabletki dziennie to starczyło to zaledwie na 4,5 dnia antybiotykoterapi. a piszesz że po 2 tygodniach zmienili ci antybiotyk na doxy.. to pewnie wziołeś więcej jak jedno opakowanie Augumentinu?

Antybiotyki to są trucizny wytwarzane przez różne mikroby do zwalaczania innych mikrobów - człowiek nauczył się wytwarzać te trucizny i wykorzystwywać do leczenie infekcji - zwalaczania różnych mikrobów (bakteri).

Możliwe że antybiotyki nie były w ogóle potrzebne w twoim przypadku. Ale jak to nieraz mówią. Lepiej dmuchać na zimne niż jakby miało być za póxno. Brat znajomego miał kleszcza, lekarz mu go wyjał i żadnych antybiotyków nie dostał i kleszcza też nie badał. I nic mu nie było.
_________________
http://liveuncomfortably.com/i-ate-36-eggs-a-day/
http://www.amazing-glutathione.com/raw-eggs.html
http://kulturystyka.pl/wszystko-o-jajkach/
https://www.google.com/se...+yolk+nutrition
 
     
Krzychu92

Dołączył: 15 Lis 2019
Posty: 39
Wysłany: 2019-11-26, 17:47    

Analiza kleszcza wysłała mi ze to była borelia afizeli czy coś podobnego . Ale czytałem opinie o nich ze oni nie badają nawet pcr tylko jakimś polem magnetycznym kleszcza . Wiec nie biorę pod uwagę tych badań . Augmetin brałem 3 opakowania czyli 14 x3 tabletki a unidox 2 opakowania i jedna tabletkę z 3 czyli 21 tabletek . Wzrostu mam Ok 186 . Waga teraz 78 przytyłem 3-4 kg od nie biegania przez tego kleszcza . Co do kleszcza miałem go w skórze 24 h max . Najlepsze to ze byłem na grzybach w niedziele . Po grzybach rozegrałem się , wszystkie rzeczy do pralki , prysznic i żona mnie przeszukała . W poniedziałek wieczorem na siłowni pod pachą . Odrazu został wyciągnięty w całości , nie był opity . Nigdy nie miałem kleszcza wiec była panika żony i moja . Pewnie antybiotyki zrobili swoje i nerwy plus przełyk który boli ...
 
     
subzero

Dołączył: 30 Wrz 2013
Posty: 622
Wysłany: 2019-11-26, 17:59    

Krzychu92: BŁAGAM IGNORUJ ODPOWIEDZI NIEKOMPETENTNEGO tommy001. NIE NAKRĘCAJ GO. TOMAKIN UDZIELA PORAD MEDYCZNYCH.
 
     
tommy001 


Dołączył: 05 Lip 2015
Posty: 411
Wysłany: 2019-11-26, 18:47    

subzero Przecież administrator tomakin już się wypowiedział.
3 opakowania Augmentinu + 2 Doxycykliny (Unidox) to ok 25 dni antybiotykoterapi!! I dłużej się nie leczy.

Znalazłem też profesjonalną stronkę , przynajmniej na taką wygląda i nie piszą tam bzdur https://boreliozaonline.pl/real-time-pcr-diagnostyce-boreliozy/ I tam pisze że co do PCR real time ze tego się nie stosuje jako badanie pierwszego rzutu tylko jako pomocnicze i można do badania wziąć materiał z biopsji - czyli kawałek tkanki/skóry w miejscu gdzie kleszcz ugryzł? a jak po kilku dniach pobrali krew z lewej ręki z łokcia a kleszcz był obok pachy prawej ręki to ..... nie miało prawa nic wyjść w takim badaniu nawet jak kleszcz by był zarażony (chyba:)

"Zakażenie człowieka lub zwierzęcia następuje wskutek wydzielania śliny oraz zawartości jelita środkowego kleszcza do rany ofiary. Ślina kleszcza posiada właściwości znieczulające, dlatego ukłucie nie jest dla nas wyczuwalne. Po powrocie z lasu lub łąki należy dokładnie obejrzeć całe ciało. Do 48 godzin od momentu wbicia się kleszcza w skórę ryzyko zakażenia jest niewielkie, jednak po upływie 72 godzin już gwałtownie wzrasta."

https://boreliozaonline.pl/badanie-kleszcza/
_________________
http://liveuncomfortably.com/i-ate-36-eggs-a-day/
http://www.amazing-glutathione.com/raw-eggs.html
http://kulturystyka.pl/wszystko-o-jajkach/
https://www.google.com/se...+yolk+nutrition
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: