Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Suplementy - Choroba Parkinsona
Autor Wiadomość
sebek 

Dołączył: 23 Kwi 2013
Posty: 1
Wysłany: 2013-04-23, 18:32    Suplementy - Choroba Parkinsona

Dzień dobry,

Niedawno neurolog stwierdził, że mój dziadek (85 lat) cierpi na Chorobę Parkinsona. Jakie suplementy (i czy wogóle) mogą mu pomóc, a przynajmniej złagodzić objawy (trudności z mówieniem i poruszaniem się, zaniki pamięci, zaparcia)? Z góry dziękuję za odpowiedź. Nadmienię tylko, że nasiliło się to po drugim zapaleniu płuc przebytym na przestrzeni pół roku (częste zapalenia płuc to podobno też jeden z objawów).
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15395
Wysłany: 2013-04-24, 03:20    

Po kolei:

- duże dawki B12 w formie metylokobalaminy
- terapia kombinacją urydyna / cholina / omega 3 (jest temat w dziale z artykułami)
- beta - alanina (za jakieś 100 zł można na allegro czy w sklepach dla pakerów kupić pół kg, co starczy na ponad rok)
- duże dawki lizyny przy jednoczesnych niewielkich dawkach argininy. Albo niezbyt duże dawki lizyny bez argininy. Chodiz o to, aby podnieść poziom lizyny, jednocześnie nie wypierając za bardzo argininy z organizmu. Ale nie pytaj jakie dawki mają być konkretnie - bo nie jestem w stanie odpowiedzieć. Przypuszczam, że jakbyś zapytał 5 różnych specjalistów wysokiej klasy, dostałbyś 5 różnych odpowiedzi - ta terapia jest eksperymentalna i niewiele o niej wiadomo "na pewno". Pogooglaj trochę, chodzi tutaj o zabicie wirusa bodajże herpes który jest podejrzewany o wywołanie tej choroby.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
lamia_gda


Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 341
Wysłany: 2019-05-17, 23:40    

czy coś wiadomo czy przyczyna Parkinsona jest jakaś formą neurodegradacji, na któą sobie zapracowaliśmy (złym żywieniem itp)? Czy też to wyłącznie genetycznie uwarunkowane schorzenie... ?

pyt od ww listy od Tomakina: czy to co podałeś - doraźnie poprawia produkcję dopaminy w Parkinsonie? czy raczej to zestaw mający pomóc w cofaniu faktycznych przyczyn tej choroby (i jakie one są, o ile coś gdziekolwiek wiadomo)


z góry dzięki, (zidentyfikowano przypadek u mnie w rodzinie)
_________________
Nic się nie dzieje bez przyczyny.
 
     
Nortek 
Coś niezwykłego


Wiek: 20
Dołączył: 28 Lis 2015
Posty: 252
Skąd: Z macicy chyba.
Wysłany: 2019-05-19, 19:26    

Na parkinsona jak i alzheimera pracuje sie zla dieta , brakiem ruchu oraz paleniem papierosow jak na wiekszosc takich chorob.
Sa badania o tym jak pod wplywem utlenionego cholesterolu i zapchanych zyl miazdzyca znacznie zwieksza sie ryzyko alzhamiera oraz parkinsona. Obie te choroby maja rowniez wspolny mianownik dysfunkcje mitochondriow dlatego choruja osoby starsze bo ilosc mutacji w mitochondriach i mutacji dna jest u nich wieksza niz u ludzi mlodych dodajmy do tego czynniki uszkadzajace te dna i mitochondria jak glupie papierosy i brak ruchu. Gdy dochodzi do uszkodzenia pewnych szlakow metabolicznych powstaja bialka takie jak Beta amyloid albo cialka leviego no i masz chorobe. Wiele substancji moze dzialac prewencyjnie a nawet leczniczo wystarczy sprawdzic sobie samemu na pubmed. Naleza do nich np kurkumina czy PQQ. Ogolnie to po prostu w duzej mierze z wlasnego zyczenia plus jakas tam rola starzenia sie. Sa geny ktore niby utozsamiaja z tymi chorobami tyle ze aktywnosc wielu genow moze zmieniac sie i mutowac za zycia. No i tylko nieznaczna czesc chorych ma w ogole te geny zmutowane. To po prostu wynik ogolnej degradacji spowodowanej wieloma czynnikami.
 
 
     
lamia_gda


Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 341
Wysłany: 2019-05-19, 21:04    

nigdy o PQQ nawet nie słyszałam
lepiej późno niż później


dzięki, to już wiem o czym czytać
a Wy suplemetujecie kurkuminę bądź PQQ jako ogólna profilaktyka przed demencą układu nerw.? Chciałabym też dowiedzieć się czy warto jeść natto (i z jakich źródeł kupować żeby to było faktycznie to)?
_________________
Nic się nie dzieje bez przyczyny.
 
     
Nortek 
Coś niezwykłego


Wiek: 20
Dołączył: 28 Lis 2015
Posty: 252
Skąd: Z macicy chyba.
Wysłany: 2019-05-19, 23:36    

Co do kurkuminy suplementacja nia jest trudna tomakin napisal stronke o kurkuminie , polecam sie zapoznac. Kurkumina wydaje sie niszczyc komorki nowotworowe a wzmacniac normalne. Byla badana na rozne typy nowotworow , mozesz sobie wpisac w wyszukiwarce i sam poczytac. Chroni tez przed neurotoksycznoscia Beta amyloidu w alzheimerze.

PQQ jest drogie ale dobrze sie wchlania i dokladnie takie dawki jakie z reguly sa w suplach dawali w badaniach czyli 20mg. Do tego z reguly dokladali koenzym q10. Powodowalo to tworzenie sie nowych mitochondriow , cofniecie zaburzen poznawczych u ludzi starszych poprawienie nastroju i funkecji poznawczych rowniez u mlodych osob , gdy traktowano komorki nerwowe substancja neurotoksyczna ktora jest wykorzystywana do wywolywania parkinsona u badanych szczurow to pqq chronilo te komorki w znacznym stopniu. Substancja ma wiele ciekawych wlasciwosci i jest sporo badan z jej udzialem.
 
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15395
Wysłany: 2019-05-21, 19:32    

Mnie na kurkuminę nie stać za bardzo, a tak - jasne, brałbym.

I owszem, Parkinson jest w dużej mierze zależny od trybu życia. Tu masz nawet opisany przypadek niemal całkowitego cofnięcia się choroby po przejściu na weganizm

http://www.avensonline.or...22X-03-0016.pdf
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Nortek 
Coś niezwykłego


Wiek: 20
Dołączył: 28 Lis 2015
Posty: 252
Skąd: Z macicy chyba.
Wysłany: 2019-05-22, 17:41    

Ja kurkume suplementowalem sypiac jakos 5-10 lyzeczek do szklanki , dawalem sporo pieprzu i przedtem jadlem cos zawierajacego kwasy tluszczowe dla lepszej wchlanialnosci. Ile tam było kurkuminy i ile sie wchlonelo ciezko stwierdzic i to chyba najwieksza wada tego wszystkiego bo cena nie byla tragiczna - jak dobrze pamietam dalem 20 zl za 1kg kurkumy jak nie mniej, starczylo to na kilka miesiecy nieregularnego suplementowania.
 
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15395
Wysłany: 2019-05-27, 03:02    

No właśnie niewiele było kurkuminy, a możliwe, że w ogóle.

http://naturalneleczenie....1/20/kurkumina/

to już czytałeś jak rozumiem?
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: