Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Suple podczas treningu na siłowni
Autor Wiadomość
Yrpen
Yrpen

Dołączył: 25 Sty 2019
Posty: 13
Wysłany: 2019-02-28, 19:26    Suple podczas treningu na siłowni

Od niedawna ćwiczę na siłowni. Trochę się boję, gdyż po treningu miałem atak paniki kiedyś, fakt przetrenowalem za mocno i bardziej winna była marihuana (po niej to na pogotowie trafiłem z pulsem 180 i od niej się zaczęło).

Chociaż czuję się w miarę lepiej, tężyczka jest chyba ogarnięta, ale nadal mam skurcze, problemy z sercem no i nerwicę, po odstawieniu magnezu i zostawieniu samego wapnia poczułem się lepiej, z magnezem może przesadziłem kilka miesiecy. Łykam dużo supli obecnie: wapń, d3, beta alanina z histydyną, omega 3, B12 i tryptofan.

Jestem wegetarianinem i nie wiem, czy będąc nim zrobię jakąkolwiek rzeźbę i mięśnie. Zależy mi na jak najszybszym efekcie, żeby na darmo nie męczyć się ale też żeby nie dopuścić do przetrenowania. Nie wiem skąd brać białko, najlepszym rozwiązaniem byłyby jajka np, ale nie są zdrowe. Myślałem też o lizynie, podobno zwiększa rozrost mięśni, tak samo BCAA, co o nich sądzisz?

Okropnie boję się że ćwiczenia zwiększa ataki tężyczki i paniki, da się temu zapobiec? Co jeszcze z supli można byłoby dorzucić by zwiększyć przyrost i zapobiec ewentualnym niedoborom po treningach nogach (bo mam już niedobory)? Jakieś też rady może jak ćwiczyć, by nie zaszkodzić sobie? Tomakin, podobno masz doświadczenie, z chęcią posłucham :D
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15390
Wysłany: 2019-03-08, 04:18    

http://wegetarianizm.vegie.pl/

tu masz wszystko, co chciałeś wiedzieć o niedoborach na wege, ale bałeś się zapytać :D

Trenuj spokojnie, powoli, co drugi, co trzeci dzień nawet, po pół godziny. Żeby nie spowodować nadmiernego wydzielania kortyzolu, do czego zapewne dzięki nerwicy masz bardzo duże predyspozycje.

Z suplementów już tak czysto siłowo, to na pewno karnityna, beta alanina, tauryna i przede wszystkim kreatyna, tego brakuje na diecie wege. Czasem wege mają mniej lizyny, ale chyba najbardziej brakuje na siłowni leucyny - która jest własnie w BCAA.

Pomyśl o takim czymś jak olimp vitamin sport olimpu, zawiera sporo rzeczy których brakuje na diecie wege - jod, selen i przede wszystkim chrom. Ma też końską dawkę B12 i innych witamin z grupy B. Można to wszystko brać oddzielnie, ale tu masz kombajn gdzie wszystko jest w jednej porcji, po prostu wygodniej.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Yrpen
Yrpen

Dołączył: 25 Sty 2019
Posty: 13
Wysłany: 2019-03-11, 23:04    

A co brać na masę? Jestem dość chudy i przydałoby się przybrać na wadze razem z treningiem.

A co z dietą i białkiem?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15390
Wysłany: 2019-03-20, 13:45    

Na masę WIĘCEJ JEŚĆ, tu nic się nie bierze, po prostu żresz jak prosiak i tyjesz. Sam miałem z masą duże problemy, dopóki nie zacząłem zapisywać KAŻDEJ kalorii i dążyć do 4000+ dziennie. I nagle przestałem być chudy.

Na wege BCAA mogą być problemem, zresztą masz to na stronce opisane. W diecie staraj się unikać prostych cukrów, mieszania cukrów z tłuszczami, bo to podbija insulinę i zwiększa odkładanie tkanki tłuszczowej. Białko jako takie, nie licząc BCAA, nie powinno być problemem - jeśli nie bierzesz sterydów, to ze zwykłej diety prawie na pewno będziesz miał go tyle, ile trzeba do budowy mięśni.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Yrpen
Yrpen

Dołączył: 25 Sty 2019
Posty: 13
Wysłany: 2019-04-20, 23:04    

Jednak bycie wege jest ciężkie, dorzuciłem sobie 2 udka kurczaka dziennie i trochę nabiału i nie wiem czy dobrze robię. Zrobić chociaż te 2500 kcal dziennie jest naprawdę ciężkie, nie wiem jak ty to robisz, że masz 4000 kcal (gdzieś pisałeś) i to na byciu wege.

Co ty w ogóle jesz? Pochwalisz się swoim jadłospisem? :)
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15390
Wysłany: 2019-04-22, 07:46    

Jak żarłem 4000, utyłem jak świniak, zszedłem do +/- zapotrzebowania.

Nie jest w sumie ważne, co, ważne - ile. Starałem się jeść naokrągło.

Masz, tego się trzymaj

https://www.youtube.com/watch?v=sh_q5kXQkHc
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: