Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
O siłowni i treningu siłowym
Autor Wiadomość
Artur
Bezrobotny

Dołączył: 30 Sty 2013
Posty: 360
Wysłany: 2014-07-13, 20:57    O siłowni i treningu siłowym

Zaczynam długoterminowe treningi na siłowni ze względów zarówno zdrowotnych, jak i chcę poprawić siłę, kondycję, sylwetkę. Tutaj pojawia się parę pytań związanych z tym tematem.

1. Chcę kupić monohydrat kreatyny. Na rynku są tańsze i droższe, ale monohydrat jest z nich najtańszy. Niektórzy mówią, że nic im on nie daje i dopiero różnice widzą przy organicznych związkach. Czy jak będę ją wpierdzielał razem z jedzeniem to przyswajalność będzie podobna?

2. Dużo mówi się o przetrenowaniu, żeby dać mięśniom czas na regenerację, ale są też zwolennicy ciągłych ćwiczeń bez odpoczynku. Która postawa lepsza?

Na razie te dwa, pewnie pojawi się więcej, bo i temat rozległy. Ewentualnie jeszcze bym prosił o jakieś wskazówki jak skutecznie zacząć rosnąć.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14769
Wysłany: 2014-07-14, 14:06    

Hmm, kreatyny to temat dość dużej kontrowersji, każdy mówi co innego, producenci różnych zwiazków prześcigają się w szemranym marketingu, opisując na forach jako zwykli użytkownicy że dopiero po ich kreatynie poczuli różnicę :D Ogólnie - kreatyna nie jest taka ważna, powinieneś mieć wysoki poziom w mięśniach i tyle, bez szukania jakiejś formuły mega przyswajalności.

Przetrenowanie jako takie jest bardzo trudne do osiągnięcia, najprawdopodobniej nigdy Ci się to nie uda. Co innego kontuzje, tych możesz się nabawić.

Badania dość jasno wykazały, że wystarczy 1 seria (tak, JEDNA SERIA) na treningu, żeby osiągnąć wystarczający efekt, o ile jest to seria "do padnięcia". Innymi słowy, możesz po prostu co drugi dzień ćwiczyć całe ciało, albo zrobić sobie bardziej szczegółowy split na 2 dni z 1 dniem odpoczynku. I zamiast jednej serii - robić dwie, wtedy unikniesz ryzyka, że nie dałeś z siebie wszystkiego.

Ogólnie idzie to jakoś tak, że 1 seria powoduje powiedzmy (wartości z głowy, ale niezbyt odległe od prawdy) 75% maksymalnie osiągalnego przyrostu, kolejna - zwiększa do 90%, potem gra przestaje już być warta świeczki. Lepiej zmniejszyć ilość serii, za to zwiększyć ilość mięśni które się ćwiczy w jeden dzień - a w konsekwencji zwiększy się lość sesji które mięsień dostaje w ciągu miesiąca.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
flojd

Dołączył: 29 Wrz 2013
Posty: 280
Wysłany: 2014-07-16, 13:08    

tomakin napisał/a:
Ogólnie - kreatyna nie jest taka ważna, powinieneś mieć wysoki poziom w mięśniach i tyle, bez szukania jakiejś formuły mega przyswajalności.

Jest tania i skuteczna więc warto. Ale racja co do przyswajalności, kreatyna to kreatyna. Brać zwykły monohydrat bez kombinowania.

tomakin napisał/a:
Przetrenowanie jako takie jest bardzo trudne do osiągnięcia, najprawdopodobniej nigdy Ci się to nie uda. Co innego kontuzje, tych możesz się nabawić.

Oczywiście, że jest coś takiego jak przetrenowanie i do tego jest spotykane bardzo często. Ludzie zaczynają swoją przygodę z siłownią i od razu 5 razy w tygodniu nawalają treningi po 2h. Organizm głupieje, zaburza się relacja DHEA-kortyzol, mięśnie nie mają czasu na regeneracje, uszkodzone włókna nie zostają odpowiednio odbudowane itd.

tomakin napisał/a:
Badania dość jasno wykazały, że wystarczy 1 seria (tak, JEDNA SERIA) na treningu, żeby osiągnąć wystarczający efekt, o ile jest to seria "do padnięcia"..

Wrzucisz link do badania na które się powołałeś? a
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14769
Wysłany: 2014-07-18, 23:51    

http://www.cbass.com/NEWEVIDE.HTM

to "przetrenowanie" o którym mowa, to najczęściej najzwyklejsze w świecie trenowanie bez regeneracji oraz niedożywienie / awitaminoza. Faktycznie spotykane bardzo często. Prawdziwe przetrenowanie, tak jak to jest definiowane w medycynie - jest bardzo, bardzo rzadko spotykane.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Artur
Bezrobotny

Dołączył: 30 Sty 2013
Posty: 360
Wysłany: 2014-08-19, 21:57    

Od mojego wpierdzielania za bardzo efektów nie widać (tylko na wadze parę kilo w górę), oprócz brzucha. Tak mi dziwnie przytył, że jakby go wywaliło do przodu od linii pępka w górę do mostku, nie jakoś strasznie, ale trochę widać, poniżej pępka też, ale mniej. Może mi się po prostu żołądek powiększył, bo tłuszcz w tych okolicach bardzo nieznacznie mi się zwiększył.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14769
Wysłany: 2014-08-21, 01:34    

a może po prostu miednica się przechylila do przodu...
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Artur
Bezrobotny

Dołączył: 30 Sty 2013
Posty: 360
Wysłany: 2014-08-24, 19:26    

Nie no, wątpię. To mi się "zrobiło" w coś ponad miesiąc i pokrywa się z czasem gdy zacząłem jeść chyba ponad 150% tego co jadłem. Plus jest taki, że teraz rzeczywiście mogę jeść i nie miewam już prawie nudności tak bez powodu. Coś mnie tylko kręgosłup boli w części lędźwiowej, ale to po siłowni, bo miałem bardzo intensywny trening. Wszyscy mi mówią, że widać, że przytyłem i nikt nie widzi nic "dziwnego" w moim brzuchu. Jednak jeśli to jest to, co mówisz to jak to sprawdzić, czy to normalne i czy groźne? (nie wiem dokładnie jak sformułować to pytanie, chciałbym się po prostu dowiedzieć co to)
_________________
https://www.facebook.com/zdrowiejnaturalnie/
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14769
Wysłany: 2014-08-25, 11:19    

tutaj opisałem:

http://odchudzanie.vegie.pl/miednica.html

a z brzuchem jeśli podejrzewasz że utyłeś po prostu zmierz sobie obwód, tylko kurde nie masz jak porównać z poprzednim bo pewnie nie znasz...
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
flojd

Dołączył: 29 Wrz 2013
Posty: 280
Wysłany: 2014-08-26, 14:55    

Z tą miednicą to grubo popłynąłeś :D
 
     
Artur
Bezrobotny

Dołączył: 30 Sty 2013
Posty: 360
Wysłany: 2014-08-26, 18:53    

Wiesz co... ja zdjęcia zrobię i wrzucę, bo mi moja sylwetka nie pasuje, a inni mówią, że to po prostu od przytycia. Kij wie, może i prawda...
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14769
Wysłany: 2014-08-26, 22:30    

można to dość prosto sobie samemu zmierzyć, tutaj gość pokazuje jak:

https://www.youtube.com/watch?v=6vKDBmI7McM

przodopochylenie miednicy to jedna z najczęstszych wad postawy, prawie każdy ma to w jakimś nasileniu - efekt siedzącego trybu życia.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Artur
Bezrobotny

Dołączył: 30 Sty 2013
Posty: 360
Wysłany: 2014-10-02, 20:20    

Monohydrat krety przed czy po posiłku? Piszą, że na czczo, ale mi się wydaje, że lepiej z przyswajalnością nieorganicznego związku będzie po posiłku kiedy jest wzmożona produkcja kwasu żołądkowego... :D
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14769
Wysłany: 2014-10-03, 00:29    

to ma praktycznie zerowe znaczenie :D
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Artur
Bezrobotny

Dołączył: 30 Sty 2013
Posty: 360
Wysłany: 2014-10-21, 19:51    

Mam takie dziwne objawy i nie potrafię ich zinterpretować. Pierwszy - kiedy idę bardzo szybkim tempem (idę, nie biegnę) to po krótkim czasie zaczynają mnie boleć kości goleniowe z nasileniem w zależności od tempa. Drugi - ból kości w okolicy nadgarstków, ale tym razem przy treningu kiedy wykonuję uginanie sztangi podchwytem w staniu (albo Straight-Bar Bicep Curl), konkretniej podczas ćwiczenia nic nie czuję, ale gdy odkładam sztangę to tuż po tym jak ją położę pojawia się dość silny ból, który prawie od razu mija. Jakieś pomysły?
 
     
Kola_mis

Wiek: 29
Dołączył: 07 Cze 2014
Posty: 139
Wysłany: 2014-10-22, 00:10    

Tak.

1. To chyba oczywiste, że po prostu brak taiego ruchu przyczynia się od osłabienai tych partii i ta będą one reagowąły na szybki spacer, normalne wiele osób to ma.

2. Pytanie prozaiczne, obciążasz nadgarstki (np odradzam podciągania sztangi wzdł. tułowia) to bolą.

Jutro więcej, jesli tyle nei wystarczy.


Ile stażu?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: