Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
borelia
Autor Wiadomość
paweu

Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 4
Wysłany: 2016-11-16, 18:55    borelia

Cześć Tomakin :)

Moja sytuacja wygląda następująco:

11.08.2016 - ugryzienie kleszcza
12.08.2016 - usunięcie kleszcza
26.08.2016 - wystąpienie rumienia (nietypowy, bez pierścienia), uczucie chłodu, dzwonienie w lewym uchu, nocne poty, wdrożenie antybiotyku AUGMENTIN (przepisany w izbie przyjęć)
30.08.2016 - przepisany UNIDOX SOLUTAB 2x100 30 dni
29.08.2016 - badanie ELISA ujemny w obu klasach (pośpieszyłem się)
01.09.2016 - pierwsze pobolewanie krzyży (kłucie), wdrożenie UNIDOX SOLUTAB 2x100
01.10.2016 - zakończenie kuracji unidoxem
09.10.2016 - dziwne przeziębienie, szumy w uszach, nocne poty, osłabienie/zmęczenie które zostało do dzisiaj
14.10.2016 - badanie ELISA igg ujemny, igm wysoko dodatni (128,2)
25.10.2016 - drętwienie lewej ręki w nocy, drętwienie palców rąk
26.10.2016 - pierwsze bóle mięśni, kłucia "igiełki"
27.10.2016 - badanie WB IgM dodatni 5 prążków (p41 i 4 genotypy OspC - Ba, Bb, Bg, Bsp), iGG nie testowany

Od kuracji minęło juz 1,5 miesiąca ale jakoś nie czuje bym był zdrowy, tym bardziej że objawy sprzed kuracji nie ustąpiły i pojawiło się to uciążliwe osłabienie/zmęczenie które utrudnia funkcjonowanie. Czasem kiedy wstaje czuję się jakbym był bardziej zmęczony niż przed snem. Posiłek niekiedy redukuje uczucie zmęczenia. Stany podgorączkowe prawdopodobnie mam od czasu rumienia (do 37,4), miedzy 23 a 3 w nocy spada do 36.6.
Jeśli chodzi o bóle to zlokalizowane są one na całym ciele. Czasem coś zakłuje, zaboli, zapiecze. Są one krótkotrwałe. Ogólnie jestem trochę obolały. Ostatnio miewałem też
lekkie odrealnienia, rozkojarzenia i otępienia. Pojawiły się też lekkie bóle głowy.
Jeden z lekarzy zalecił obserwację bez kolejnej serii antybiotyku a drugi uważa że krętki mogły zostać wybite a obecne objawy takie jak zmęczenie/osłabienie sugerują mononukleozę. Podejrzewa też neuroboreliozę. Przepisał też suple które niebawem zacznę brać.
Rozważam zdobycie doxy i przeleczenie się kolejną serią podwójną dawką na własną ręke.
Jak oceniasz moja sytuację? Czy jest to do wyleczenia?

Mogę wysłać skany badań jeśli będą potrzebne.

pozdrawiam
 
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15026
Wysłany: 2016-11-16, 22:27    

Jak zawsze w takiej sytuacji ciężko wyczuć. Przeciwciała zostają po pełnym wyleczeniu, więc nie wiadomo, czy wszystkie bakterie wybiło - bo nawet jeśli tak, to testy masz (i dalej będziesz miał) dodatnie. Tak jak sugeruje lekarz, infekcja mogła "obudzić" mononukleozę, albo jakąś inną przedawnioną infekcję. Może to też być tak zwany zespół poboreliozowy - kilka do kilkunastu procent ludzi to ma po przejściu choroby, prawdopodobnie jest to wywołane podrażnieniem układu odpornościowego, przez co następuje coś w rodzaju choroby autoimmunologicznej - takie powikłanie jest często spotykane po różnych chorobach zakaźnych. Nie znika nawet po całym wiadrze antybiotyków, za to samo mija bez śladu jeśli się odczeka kilka miesięcy, w rzadkich przypadkach kilka lat.

Nie wiemy - i nie dowiemy się - który z tych scenariuszy jest u Ciebie, jako że wszystko to ma podobne objawy. Boreliozę tak na 100% potwierdzą dwie rzeczy - pierwsza to objaw charakterystyczny tylko dla niej (porażenie nerwu twarzowego, silny stan zapalny stawu i tym podobne), druga to błyskawiczna i silna poprawa po antybiotyku.

Z lekarzem ustal, czy chcecie ryzykować antybiotyk - jeśli to bakterie które przeżyły, nie podanie antybiotyku może mieć poważne konsekwencje, jeśli to jedna z pozostałych możliwości - najprawdopodobniej po prostu nic się nie stanie, ale możliwe też, że antybiotyki zaszkodzą. W najgorszym scenariuszu, jeśli objawy są wywołane namnożeniem się niewłaściwych bakterii czy nawet grzybów w jelitach (może to dawać objawy grypopodobne), będzie duże pogorszenie.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Jakubas 

Wiek: 37
Dołączył: 24 Lis 2016
Posty: 2
Wysłany: 2016-11-24, 10:20    

Może warto wypróbować jakiejś innej metody?Może niekoniecznie znów antybiotyk albo na przykład zioła? Podobno tak zwane zioła Buhnera bardzo wspomagają antybiotykoterapię a czasem same zastosowane pozwalają na pozbycie się problemu. Warto o tym poczytać, szereg przydatnych informacji można znaleźć choćby tutaj Niestety jeśli sprawa tyczy się boreliozy to nie tak łatwo się jej pozbyc
 
     
mack 

Dołączył: 01 Gru 2016
Posty: 13
Wysłany: 2016-12-02, 00:02    

Daruj sobie pokazywanie wyników ELISA, bo w boreliozie mogą być zarówno fałszywie dodatnie, jak i fałszywie ujemne.

WB coś tam pokazuje, ale prażki mogły się nałożyć, bo np. wystąpił wcześniej kontakt z patogenami - nie musisz pamiętać widzieć kleszcza czy mieć rumień.

Wiele wskazuje na neuroboreliozę. Zastanawia takze podwyższona temperatura, która utrzymuje się przez dłuższy okres (tutaj warto jest zapytać doświadczonego lekarza ILADS).

Tylko nie zdziw się, jak będą chcieli Ci zrobić w zakaźnym punkcję płynu M-R i tamże nie znajdą śladów neuroboreliozy. Bo to draństwo już tak ma, że potrafi się dobrze schować w organiźmie.

Publiczni już tak mają, że muszą mieć coś na patelni - coś "charakterystycznego" w płynie M-R, zmiany w mózgu czy te sławetne porażenie nerwu twarzowego, bo nie są w stanie Ci uwierzyć w kilkanaście czy kilkadziesiąt występujących objawów.

Jeżeli na podstawie powyższych "badań" nie wyżebrasz biotraksonu, to już jesteś chłopie zdrowy, bo przecież "przeszedłeś standardową antybiotykoterapię". Zostaniesz sklasyfikowany jako zespół poboreliozowy, a jak będziesz się czegoś dopominał, np. dodatkowe badanie WB, to jeszcze zalecą psychiatrę.

Ziółek, olejków itp. nie proponuję nikomu, bo one nie leczą boreliozy, tym bardziej tej ukierunkowanej na neuro. Za to mogą zaszkodzić, bo jak się okazuje, specjalistów (nie lekarzy-fitoterapeutów) od fitoterapii boreliozy jest więcej, niż lekarzy ILADS. Naturalne rzeczy stosować co najwyżej do wspomagania antybiotykoterapii + oczywiście właściwa dieta, suplementy, witaminy etc.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15026
Wysłany: 2016-12-02, 05:31    

No, takie właśnie podejście sprawia, że oszuści z ilads sprzedają za grubą kasę chorym na zespół poboreliozowy antybiotyki nieraz przez całe lata.

zrobiono 4 duże próby kliniczne na tysiącach pacjentów, udowodniły one, ludzie z zespołem poboreliozowym całkowicie zdrowieją po kilku miesiącach a czasem latach, niezależnie od tego czy i ile biorą antybiotyków. Oszuści nagłaśniają poprawę u tych osób, u których zespół zaczął przechodzić akurat w czasie gdy byli naciągani na kasę.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
paweu

Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 4
Wysłany: 2016-12-31, 00:41    

Witam ponownie.

Ciąg dalszy mojej batalii z tym dziadostwem.

Suple które mi przepisano, które mam brać do kwietnia:
Koenzym Q10, wit. E 60-120mg, D3 2000jm+K2, czystek, krzem, selen, cynk, magnez, ALAnerv – 1mies.
Po kilku tygodniach ich zażywania drżenie rąk i przewlekłe zmęczenie właściwie znikło. Do tego nie budzę się już w nocy spocony z wysokim pulsem, sen jest głęboki i nieprzerwany.
Do suplementacji zamierzam niebawem włączyć jeszcze vilcacorę i rdest japoński.

17.11.2016 - Hospitalizacja przez 2 dni w celu badań. Pobrali krew i pmr i wysłali do Krakowa.
Po trzech tygodniach czekania na wyniki badań ze szpitala przepisano mi drugą turę antybiotyków (Zamur 2x500) na 20 dni. Neuroborelioza wyszła ujemnie. Jeśli wierzyć badaniu ELISA przeciwciała IGM samej boreliozy spadły z 128 na 110. KZM i chlamydia wykluczone.

29.12.2016 – Koniec antybiotyku. Brak jakiejkolwiek reakcji organizmu na ten antybiotyk, ŻADNEGO herxa/pogorszenia, nic. Żaden z utrzymujących się objawów się nie zmniejszył. Wnioskuję że bakterie oporne albo ich brak w organizmie lub po prostu za małe dawki. Po doxy na początku leczenia przez kilka pierwszych dni miałem odloty. Po dalszych dwóch tygodniach praktycznie nie czułem że go biorę. Być może był to herx.

Jeśli chodzi o mój obecny stan kliniczny to wędrujące bóle mięśni, kłucia i tiki zmniejszyły się na kilka tygodni po czym ponownie się nasiliły. Od kilku tygodni nawrót bólów krzyża, jednak nie jest on tak silny jak za pierwszym razem. Miewam również uczucie „wody w głowie” coś jak przy przeziębieniu lub grypie. Temperatura ciała nadal podwyższona. Szumy uszne albo się zmniejszyły lub po prostu do nich przywykłem.

Następna wizyta w poradni dopiero w kwietniu :/

Czy mógłbyś polecić które wyżej wymienione suple z allegro mogę stosować? Czy może jednak pozostać przy aptecznych?
Co sądzisz o tych?

http://allegro.pl/witamin...60.html#thumb/1
http://allegro.pl/myprote...6480793993.html
http://allegro.pl/cynk-15...6647980527.html
http://allegro.pl/myprote...6010128542.html
http://allegro.pl/myprote...6010120454.html

Może można by było coś jeszcze dodać?
 
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15026
Wysłany: 2016-12-31, 03:49    

Jak pisałem, prawdopodobnie zespół poboreliozowy - bakterii dawno nie ma w organizmie, a nakręcony układ odpornościowy dalej szaleje. Jak w każdej chorobie, większość objawów które się czuje to nie są efekty samych bakterii, a walki z nimi. Po większości ciężkich chorób długo dochodzi się do siebie, np można pół roku kaszleć po grypie, po anginie gardła można wręcz umrzeć z powodu reakcji organizmu która następuje, gdy nie ma już żadnej bakterii. Oczywiście nie można powiedzieć, że to na 100% zespół poboreliozowy, ale taka "nadreakcja" układu odpornościowego może się ponad rok utrzymywać - i oficjalnie nie ma na to leku, nieoficjalnie można witaminami regulować odporność. Jeśli wyjdziesz z założenia, że objawy są od bakterii, może się okazać, że ponad rok będziesz brał antybiotyki, nie mając ani jednej bakterii w organizmie. Jest też oczywiście ryzyko, że to bakterie odporne na dany antybiotyk, a objawy są od nich - niestety, w medycynie nie ma pewnych diagnoz. Dużo bardziej prawdopodobny jest zespół poboreliozowy.

Z supli najważniejsza byłaby cysteina, możesz też spróbować olej z wiesiołka - podejrzewa się, że objawy poboreliozowe mogą brać się z powodu zużycia kwasu tłuszczowego, który można olejem z wiesiołka uzupełnić.

W witaminę E bym się nie bawił, a jeśli chcesz brać tak duże dawki D3, nie zapomnij o dużych dawkach magnezu.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
tommy001 

Dołączył: 05 Lip 2015
Posty: 240
Wysłany: 2017-01-06, 15:01    

Co do zespołu poboreliozowego to na tej stronie można przeczytac ze czegos takiego nie ma. Jest za to nadal nie wyleczona borelioza. Kleszcz zarazic moze nie tylko borelioza ale cala gama innych bakteri czy pierwiotanikaow jak babeszja, mykoplazma, chlamydia itd. czy bartonella http://www.wielkoszynski....e/bartonellozy/ wielkoszynski sie zajmuje berelioza i innymi koinfekcjami

Odnosnie zespolu poboreliozowego http://www.borelioza-lecz...zy/lekarzy.html

Z tego co sie zorientowalem wyznacznikiem tego czy bakterie sa w organizmie czy ich nie ma, jest sytuacja gdy mamy ustabilizowana wartosc przeciwcial przez jakis czas np. IgG i ilosc tych przeciwcial zaczyna rosnać po terapii antybiotykowej (makrolidzie czy doxycyklinie). Niektorzy lekarze nie rozumieja co to znaczy ale ci co sie znaja wiedza ze przeciwciala rosna bo bakteria zdycha i uklad odpornosciowy zaczyna zauwazac te pozdychane bakterie i wytwrzac przeciwciala. Bakterie bytuja wewnatrz komorkowo i sa nie widoczne dla ukl. odpornosciowego dopóki bakterie nie zabiją komorki i nie przedostana sie do krwioobiegu. Np. mycoplazma moze wnikac do makrofagow chyba czy czerwonych krwinek. myko to cos posredniego miedzy wirusem a bakterią ..... (powtarzam tylko co wyczytalem, nie jestem jakims autorytetem medycznym;)) wiele choró moze przebiegac ze zmeczeniem ale czesto obserwuje sie obeznosc mykoplazm u pacjenow skarzacych sie na m.in. zmeczenie.

Ja jakis czxas temu przeszedelm infekcje wirusowa z wysoka goraczka i gdy wydobrzalem to sie okazalo ze mam wiecej energi niz przed infekcja wirusowa (przed ifekcja bylem oslabiony)- z tego wydedukowalem ze infekcja zmobilizowala organizm do walki z bakteriami dlatego poczulem jakas ulge, przez 2 tyg. bylo lepiej a potem znowu zmeczenie i oslabienie powrocilo ponownie. Czytalem ze po antybiotyku odpowiednim osoby zakazone chlamydia czy mykoplazma tez obserwowaly poprawe samopoczucia ale objawy wracaly po kilku dniach czy kilku tygodniach. Więc jakie wnioski z tego mozna wyciągnąc?
Kleszcz mnie nie ugryzl ale mam mocno dodatnie IgG na mykoplazme pneumonia i chlamydia pneumonia co oznacza ze przeszedlem infekcje spowodowane przez te bakterie. IgA dodatnie swiadczy ponoc o infekcji przewleklej. Wytworzenie przeciwcial nie gwarantuje pozbycia sie z organizmu bakteri. Obecnosc przeciwcial nic nie mowi czy infekcja trwa nadal czy juz jej nie ma. Przeciwciala tak owszem utzymuja sie przez wiele lat po wyzdrowieniu - dajac ochorne na ponowne zakazenia - po to wlasnie wykonuje sie szczepienia ochronne - aby organizm wytworzyl przeciwciala - ale jak mawia przeciwnik szczepieni dr. Jerzy Jaśkowski - szczepiania nie chronią w cale i są oszustwem ... ??? szczepionki tez mogą być zanieczyszczone mykoplazmami , mykoplazmy sa tak male ze przechodza swobonie przez jakies tam filtry... czytalem pobierznie o tym ze np. w amerykasniej armi wybuchaly infekcje prawdopodobnie na skutek zanieczyszczonych szczepionek ktorymi szczepiono zolnierzy... http://www.immed.org/illn...s_research.html
_________________
http://liveuncomfortably.com/i-ate-36-eggs-a-day/
http://www.amazing-glutathione.com/raw-eggs.html
http://kulturystyka.pl/wszystko-o-jajkach/
https://www.google.com/se...+yolk+nutrition
 
     
Nortek 
Coś niezwykłego


Wiek: 20
Dołączył: 28 Lis 2015
Posty: 246
Skąd: Z macicy chyba.
Wysłany: 2017-01-07, 16:32    

Dobre jest na tej stronce to:

Cytat:
Pragnę ustosunkować się do najczęściej stawianych zarzutów.
1. ILADS to nie eksperymentowanie na pacjentach. Metoda ta jest bardzo dobrze przebadana i przetestowana w USA. Wszystkie rodzaje stosowanych antybiotyków i ich dawki zostały ustalone na podstawie badań klinicznych. Metoda ta w USA funkcjonuje z powodzeniem już od ponad 30 lat.


Ciekawe czy autor to wymyślił czy sobie wmówił bo słyszał od innego oszołoma i oszusta. A może i wymyślił i wmówił?

Ta metoda nigdzie nie funkcjonuje, jest to oszustwo. Jest dobrze przebadana - w badaniach wyszło, że nie działa :)
 
 
     
tommy001 

Dołączył: 05 Lip 2015
Posty: 240
Wysłany: 2017-01-08, 22:41    

Odnośnie tej stronki i tej Pani doktro to tutaj sa o niej opinie http://www.rankinglekarzy...biala-katowice/ sporo negatywnych ale sa tez pozytywne.

Tak samo tutaj ktos zebral opinie ludzi http://pokonac-borelioze....o-leczeniu.html ale takie opinie najlepiej samemy zebrac przeczesujac internet. Ty boreliozy nie miales, nie mialem mykoplazmy wiec twoj glos sie nie liczy bo byles zle zdiagnozowany. Zatem nie masz prawa twierdzic ze ILADS nie dziala bo to tak jakby ktos kto nie ma alergi bral leki od alergi i mowil ze mu one na katar nie pomagaja ... a katar mial bakteryjny a nie alergiczny.

Przeczytaj np. 50 opinie w internecie o metodzie ILADS i zobacz czy wszystkie osoby twierdza ze to oszustwo. Jeśli tego nie zrobisz to nie wyrokuj. Ja znalazlem kilka opini gdzie ludzie twierdza ze mialy nawroty bo byli za ktorko leczeni.

Zdarzaja sie pomylki diagnostyczne. Ze lekarze pomylili sie w twoim przypadku i postawili zla diagnoze nie oznacza ze innym osobom nie pomaga metoda ILADS. Ty np. w ostatnich latach nie miales kontaktu z mykoplazma i nie przeszedles infekcji mykoplazmowej bo masz ujemny wynik badania na przeciwciala na mykoplazme IgG. ja np. mam dodatni. wynik. Czy badales poziom przeciwcial IgG po antybiotykach? czy rosly czy malaly? Pozatym jesli nie czules zadej poprawy po antybiotykach - makrolidzie czy doxycyklinie to mozna by wnioskowac ze u ciebie tych bakteri juz nie ma i twoim problemem nie jest infekcja. sa dobrzy lekarze i źli lekarze. Jesli uciebie po miesiacu antybiotykoterapi nie bylo zadnej kompletnie poprawy ani herxow takze - to mozna by wnioskowac ze nie masz bakteri a wiec nalezaloby zaprzestac antybiotykoterapi. Jesli lek jest nie skuteczny to sie zmienia na inny albo w ogole szuka sie przyczyny gdzie indziej. Orientujesz sie jaki miales poziom neutrofilow zanim zaczoles stosowac antybiotyki? Wiem ze klindamycyna obniza ilosc neutrofili.... domyslasz sie ktory lek mogl obnizyc ci poziom neutrofili z tych co brales? bo zrozumielem ze neutrofile ci zmalały po antybiotykach a ze przed antybiotykoterapia mialeś ich sporo, w normie??? Nie znam skutkow ubocznych wszystkich lekow wiec ciezko mi cos wydedukowac - no i nieznam dokladnie twojego przypadku i wszystkiego co ci dolega bo nie czytalem calego twojego tematu bo za duzo stron zeby przez to przebrnąć. wiec ciezko mi tu sie wypowiadac..... Ty napisales ze miales prawie te same objawy co ten koles z wykopu a okazuje sie to nie prawda - on mial dodatni wynik na mykoplazme a ty miales ujemny... wiec skad pomysl ze miales to samo co on? On czul sie prze kilka dni lepiej po antybiotyku ale po odstawieniu antybiotyku objawy mu nawracaly. Ty nie czules zadnej poprawy.... Na wszelkie koinfekcje przy boreliozie leczenie jest podobne - nawet jesli nie ma sie boreliozy a tylko te chlamydie czy myko czy inne...

Czy robili Ci lekarze ILADS badania na inne bakterie? na babeszje? na bartonelle i inne? Nie mam az takiej wiedzy aby wyrokowac czy metoda ILADS jest oszustwem czy nie jest. Nie mozna na podstawie jednego przypadku czy pomylki diagnostycznej jakiegos konowala od razu stwierdzac ze ta metoda to oszustwo. Czytalem troche ze ludziom to pomagalo i czuli sie lepiej i wrecz bronia tej metody.

Ja jak mi sie zaczely przewlekle stany podgoraczkowe i mialem niedoleczony katar a potem mi nos zatyjalo to bylem u rodzinnego lekarza ktory nie dal mi antybiotyku tylko idiota zwalal wine na moja psychike..... poszlem potem do alergologa bo mialem wiecznie zatkany nos i troche sie smarkalem.... to alergolog popelnil błąd bo zaczol mnie leczyc na alergie zamiast wykluczyc alergie i odeslac spowrotem do lekarza rodzinnego po antybiotyk.... albo sam alergolog powinien antybiotyk przepisac aby doleczyc katar i ewentualnie pozniej dac leki od alergi jesli po dobrze dobranym antybiotyku nie bylo by poprawy. ... wiec bralem te leki od alergi a stany podgoraczkowe nadal mialem a dodatkowo otumaniony od lekow i jeszcze te leki od alergi oslabialy mi odpornosc.... Nie pomagaly mi leki od alergi ale to nie znaczy ze cala alergologia jest oszustwem - ja poprostu bylem leczony na alergie ktorej nie mialem! od czasu do czasu potem jeszcze ropny katar wysmarkiwalem. Ani alergolog nie zrobila mi testow na alergie wiec niby z powodow jakich alergenow moglem miec zatykanie nosa? Konowal alergolog popelnil bląd ale to nie znaczy ze alergologia jest oszustwem bo wielu ludziom pomaga np. tym co sa uczulenie na pyłki roslin i maja katar sienny czy lzawienie oczu.


Tak samo nie mozna powiedziec ze psychiatria to oszustwo ... moja sasiadka miala niedoczynnosc tarczycy ale zanim wyszlo to na jaw to byla leczona poczatkowo u psychiatry a leki nie pomagaly.... dopiero w szpitalu psychiatrycznym jakas lekarka zalecila przebadac tarczyce i sie wszystko wyjasnilo, po wyruwnaniu hormonow tarczycy okazalo sie ze kobieta wyzdrowawialai nie potrzebuje zadnych psychotropow bo wcale nie miala nerwicy tylko zaburzenia endokrynologiczne ktore moga powodowac wlasnie takie psychiatryczne objawy. Wielu pacjentom ze schizofrenia leki pomaga i czuja sie dobrze. No psychiatria tez kontrowersyjna dziedzina medycyny bo to leczenie objawowe.... i roznie nieraz bywa ale leki potrafia wyciagnac z psychozy czy depresji czy lęków.

Poprostu zostales zle zdiagnozowany a to ze nawet przeszedlem zakazenie chlamydia nie oznacza ze przyczyna twoich pozniejszych dolegliwoci musi byc ta chlamydia. Zreszta mozna miec kilka wspolisniejacych chorów i dopóki nie zacznie się leczyć wszystkich chorób jakie sie ma to nie będzie poprawy albo poprawa bedzie nie pełna.


Z badniami roznie tez bywa. Czytalem rozne badania na temat jednego leku - SELEGILINA - i w jednych badaniach okazywalo sie ze lek jest prawie tak samo skuteczny na ADHD jak inne leki a nawet ma mniej skutków ubocznych - i takich badan bylo wiecej. A jakim jednym badniu tylko jakie znalalem wynuki byly takie ze lek mial Selegilina miala zerowa skutecznos na ADHD. Moze zrobili badanie na 5 pacjentach ktorzy mieli jakies oporne na leki ADHD albo w ogole nie mieli ADHD bo byli zle zdiagnozowani a potem wyciagali wnioski ze lek jest nieskuteczny. Zalezy jeszcze kto sponsoruje dane badanie naukowe i czy ma jakies korzysci z tego w sensie korzysci zalezne od wyniku badania....

Ja mam te problemy z pamiecia i juz nie pamietam czy wynik badania na borelioze czytalem ... ale chyba twoj - ten caly test PCR i te rozne prazki wiec jesli czegos nie pomylilem to ten test pokazywal ze boreliozy nie masz!!!! zatem dlaczego lekarze leczyli sie na borelioze??? To ich pomylka diagnostyczna a nie to ze metoda ILADS to oszustwo. Z tym calym HIV i AIDS tez sie spotkalem z opiniami nawet jakis lekarzy czy jakiegos tam naukowca --- ze to oszustwo z tym HIV, ze to niegrozny wirus . To ja nierozumiem dlaczego ludzie biora leki na HIV??? jesli nie maja objawow to po co biora leki? Nie leczy sie wynikow badan tylko leczy sie objawy. A jednak spotkalem osoby ktore czuly sie lepiej po lekach przeciwwirusowych na HIV , inni znowusz odstawiali leki i czuli sie lepiej bez HIV. Kto by za tym doszedl konca.

Ty powinienes przedewszystkim wyrównać poziom neutrofili i znalsc przyczyny takiej niskiej ilosci neutrofili - bo u ciebie zachacza to prawie o neutropenie! a wtedz pryz neutropeni cylowiek jest malo odporny na wszelki infekcje 0 dlatego mozesz miewac stany podgoraczkowe od czasu do czasu moze wlasnie z powodu tej niskiej ilosci neutrofilów. Czy kontrolujesz poziom neutrofili??? bierzesz jakies leki aby zwiekszyc ilosc neutrofili?

Nie znam tego tematu bo nie czytalem badan na temat ILADS. Chcesz powiedziec ze nie ma ani jednego badania ktore by potwierdzalo skutecznosci ILADS? Ani jednego na calym swiecie? Wiesz szamani kilkaset lat temu leczyli pacjentow ziolami, roślinami i te srodki pomagaly a badań naukowych tez w ówczas nikt nie robil. Teraz po latach naukowcy potwierdzają w badanich dzialanie roznych ziołowych lekow np. medycyny chińskiej czy ajurwedyjskiej.

Tomakin podawał linki do badań które stwierdzały nieskuteczność ILADS? Powiedz to ludziom którzy twierdzą że ILADS im pomogło odzyskać zdrowie - sa tacy ludzie ktorym to pomogla albo pomaga no i co? nie jest prawda ze nigdy to nikomy nie pomoglo.

Trzebabyć bardzo ostrożnym przy wyrokowaniu na jakiś temat i stawianiu kategorycznych opinii. Chcesz powiedzieć że przeczytałeś chociaż połowe wszystkich postów na forum chlamydioza.pl i nie znalazles ani jednej osoby ktorej ILADS pomoga? Rozumiem że w calym Internecie nie znajde nawet kilku osób którym ILADS pomga??? Jeśli tak to jestem mocno zaskoczony. Zresztą nie wiem juz co myśleć - ja chce sie przeleczyc chociaż z miesiac czasu jakims makrolidem czy doxycyklina i zobaczyc czy mi pomoze jesli nie poczuje poprawy zadnej to zaprzestane leczenia. Tylko boje sie zebym nie dostał jakiś powikłań po antybiotyku i nie złapał jakiejś infekcji przecherza czy czegoś tam jeszcze czy grzybicy.
_________________
http://liveuncomfortably.com/i-ate-36-eggs-a-day/
http://www.amazing-glutathione.com/raw-eggs.html
http://kulturystyka.pl/wszystko-o-jajkach/
https://www.google.com/se...+yolk+nutrition
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15026
Wysłany: 2017-01-09, 07:26    

Chcesz stronę, gdzie ktoś napisał że choroby są wywołane opętaniem przez demona? Albo implantami wszczepianymi przez rasę jaszczuroludzi?

Jezu, dorosły niby człowiek, a wierzy w prywatne stronki w internecie, które nie podają żadnego linku do badań...

a tutaj masz cały sekret tych "cudownie wyleczonych":

http://naturalneleczenie....om-dyskusyjnym/
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
paweu

Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 4
Wysłany: 2017-01-09, 23:19    

Cytat:
W witaminę E bym się nie bawił, a jeśli chcesz brać tak duże dawki D3, nie zapomnij o dużych dawkach magnezu.

No właśnie mam wątpliwości co do tych dawek D3. To jednak jest ponad 2x więcej niż zalecił lekarz. Czy można przedawkować D3? Jakie mogą być tego konsekwencje?
Czyli po prostu brać 2x więcej magnezu niż dotychczas?

Co sądzisz o Oxford Vitality i Myprotein? Czy suple tych firm mogą równać się z tymi aptecznymi?
 
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15026
Wysłany: 2017-01-10, 08:39    

D3 nie przedawkujesz, w sensie - nie zatrujesz się tym tak, że trafisz do szpitala, po prostu powyżej pewnego poziomu ryzyko związane z chorobami wynikającymi z wyższego poziomu będzie wyższe od korzyści wynikających z uzupełnienia niedoboru. Statystycznie rzecz biorąc, osoby mające poziom powyżej bodajże 35 ng/ml umierają tak samo często, jak te mające poniżej 8 ng/ml. Niektórzy "mądrzy" zalecają podniesienie poziomu powyżej 50 ng/ml, bo na jakimś blogu tak przeczytali.

Myprotein stosuję, ale pojęcia nie mam, jak jest z ich składem - ani nie badałem, ani nie widziałem badań, ani też nie wiem, na ile wiarygodni są sprzedawcy na allegro. Ostatnio weszły tanie suple ostrovitu, na pewno w opakowaniach jest to, co piszą że jest (zgadzały się objawy przy braniu), ale na ile jest to czyste - tego nie wiem. O oxford pierwszy raz słyszę.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
tommy001 

Dołączył: 05 Lip 2015
Posty: 240
Wysłany: 2017-01-10, 10:50    

A to ciekawe jest .... że pewne antybiotyki wykazuja wlasciwosci przeciwzapalne... np. makrolidy , tu jakas taka tylko informacja krotka o tym , wzmianka ... ale bez szerszego wyjasnienia czy jakis przypadkow ludzi opisanych ze antybiotyki komus np. zastapily sterydy przeciwzapalne https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12054075

czytalem na zagranicznym forum ze jakas kobitka miala chyba przewlekle zmeczenie i jakis steryd przeciwzapalny brany na cos innego jej pomogl ze tryskala energią... nieznajde juz teraz chyba jej posta ale tutaj tez cos jest wlasnie o tym samym leku https://en.wikipedia.org/wiki/Prednisone http://forums.prohealth.c...eat-cfs.123775/

A czy są jakieś badania naukowe.... takie gdzie osobom z zespolem poboreliozowym podawano sterydy przeciwzapalne i to pomagalo?? pewna lekarka ILADS na swojej stronce pisala ze sterydy nie pomagaja na zespol poboreliozo..... jakies naukowe badania na ten temat są? :)

A to wiadomo ze nad odpornoscia tez trzeba pracowac.... bo antybiotyk jest tylko po to aby choroba sie przesilila zeby antybiotyk wypil wiekszosc bakteri a reszte musi juz zrobic uklad odpornosciowy musi pozabijac ostatnie sztuki bakteri i musi dbac zeby nie bylo nawrotu.... moze osoby z nawrotami mieli cos nie tak z odpornoscia ze musieli powwtarzac antybiotyki. Owszem takie leczenie kilka lat antybiotykami to tez w mojej glowie sie nie mieści...

Ciekawe czy piracetam ma wlasciwosci przeciwzapalne albo immunosupresyjne czy immunomodulujace... bo mnie dali po wylewie 12g Piracetamu dozylnie (chyba zeby zapobiec ewentualnym skutkom niedotlenienia jak mi sie wydaje) i jakis lek od nudnosci ... to na neurochirurgi jeszcze i potem caly tydzien tam lezalem i czulem sie ok... nie czulem stanow podgoraczkowych potem ... ale dawali mi po 1g paracetamolu dozylnie 2xdziennie...hmmmm ... antybiotyk dopiero pozniej mi dano jak rana zaczela ropiec...


Ciekawe czy leki SSRI maja wlasciwosci przeciwzapalne?

Organizm czlowieka tez ponoc wytwarza jakies substancje immunosupresyjne po przebytej infekcji.... moze to by tlumaczylo ze po konkretnej infekcji z wysoka goraczka stany podgoraczkowe mi ustepowaly na pol roku??? hmmm

Sporo lekarzy odsyla pacjentow do psychiatry - pacjentow ze stanami podgoraczkowymi ... a czemu nie odsylaja ich do immunologa? albo nie dają sterydow przeciwzapalnych dzialajacych ogolnoustrojowo?? potem pacjent uzalezni sie od psychotropow i dupa.... Z tymi stanami podgoraczkowymi to czesto jest tak ze w godzinach póxno wieczornych temperatura spada tzn. osoba odczuwa ze nie ma temperatury i czuje sie lepiej..... u mnie tak bywalo, raz mnie stany podgoraczkowe nachodziły wczesnym wieczorem, a tak to przez caly dzien bylo OK, albo nieraz budzilem sie juz rano z poczuciem jakby bralo mnie przeziebienie i z oslabieniem, raz stan podgoraczkowy sie pojawiala, raz znikal.... hmmmm komus pomógł na stany podgorączkowe lek inozyny pranobeks - on dziala miedzy innymi jako agonista adenozyny a adenozyna tlumi ponoc nadmierna reakcje odpornosciowa organizmu z tego co czytalem..... zatem lek reklamuja jako wzmagajacy odpornosc a tak na prawde on tą odporność hamuje? jednym pomaga innym nie pomaga... moze .... moze jak ktos mial aktywna infekcje to mu nie pomogl a jak ktos mial tylko nadaktywny system odpornosciowy to mu przyhamowal go i pomogl poczuc sie lepiej? bla bla bla the end. see you later
_________________
http://liveuncomfortably.com/i-ate-36-eggs-a-day/
http://www.amazing-glutathione.com/raw-eggs.html
http://kulturystyka.pl/wszystko-o-jajkach/
https://www.google.com/se...+yolk+nutrition
 
     
tommy001 

Dołączył: 05 Lip 2015
Posty: 240
Wysłany: 2017-01-10, 16:05    

do Nortek ,

wiec mi sie jednak cos pomyslilo bo to nie twój wynika badania na borelioze czytalem tylko innej osoby. tamtej osobie w western blot na borelie nic nie wyszlo. Twoich wynikow nie widzialem.
_________________
http://liveuncomfortably.com/i-ate-36-eggs-a-day/
http://www.amazing-glutathione.com/raw-eggs.html
http://kulturystyka.pl/wszystko-o-jajkach/
https://www.google.com/se...+yolk+nutrition
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: