Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
sprawność umysłowa
Autor Wiadomość
maszkaron 

Dołączył: 24 Sie 2015
Posty: 97
Wysłany: 2017-12-01, 17:30    sprawność umysłowa

Witam, Tomakin pisałeś kiedyś, że ci wyszło IQ 140 czy coś koło tego. Maskow poleca zamiast IQ cambridgebrainscience. Zarejestrowałem się tam. Wyszło, że w czasie oddziaływania prolaktyny po fapaniu, jestem warzywem, a jakieś 10 dni po mam wyniki w górnej stawce... Mam problemy z pamięcią krótkotrwałą i skupieniem, ale to nic dziwnego biorąc pod uwagę wieloletnią depresję... Muszę w końcu zrobić pełny detoks, to te receptory dopaminowe ulegną uwrażliwieniu... Nie mam złudzeń, masturbacja czy seks, to wszystko wina ejakulacji... Gdyby nie otumanienie amfetaminą i oksytocyną + prolaktyna po wytrysku, to żaden mężczyzna nie wytrzymałby z kobietą.

cambridge2.jpg
Plik ściągnięto 147 raz(y) 127,58 KB

 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14865
Wysłany: 2017-12-02, 07:13    

Ja pierdzielę, badałeś sobie wpływ masturbacji na wynik IQ? :D

Ogólnie IQ to i tak tylko narzędzie. Można mieć najwyższe na świecie a nic z tym nie robić, można mieć przeciętne a odnosić niesamowite sukcesy, jeśli inne narzędzia (pracowitość, inicjatywa, odwaga) masz wystarczająco sprawne.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
borysiak 

Dołączył: 26 Wrz 2017
Posty: 17
Wysłany: 2017-12-02, 11:52    

Rzadko są tu wątki komediowe na tym forum :lol:
A jeśli faktycznie tak uważasz to sugeruje kontemplacje własnej osoby. Jeżeli siebie nie szanujesz to tym bardziej będziesz nie szanował innych czy to kobieta czy nie. Jedna czy dwie kobiety nie tworzą ogółu pełno jest wartościowych ludzi dookoła i czasem warto dać sobie szanse i sie na nich otworzyć.
Chodzi mi o ostatni akapit, zaprzestanie oglądania pornografii i masturbacji tylko na dobre Ci wyjdzie choć z innych powodów niż ci się wydaje
 
     
maszkaron 

Dołączył: 24 Sie 2015
Posty: 97
Wysłany: 2017-12-02, 15:06    

To nie są jakieś moje wymysły ani żaden efekt nocebo... Są wątki np. na reddicie, gdzie osoby, które przeszły odwyk, przynajmniej 3 miesiące bez masturbacji, poznali kobiety, zaczęli życie seksualne i tzw "brain fog" powrócił...

Specjalnie promuje się rozwiązłość seksualną, jak najwcześniejszą inicjację, pornografię, bo tłumem zombie łatwo sterować i manipulować... Wszędzie golizna, nawet na mieście banery z kobietami w bieliźnie, a dla zdrowego mężczyzny dużo nie trzeba, żeby się pobudził seksualnie... Tutaj Islam czy fundamentalne Chrześcijaństwo mają rację.

https://www.reddit.com/r/..._fog_after_sex/

Borysiak, pozostaje tylko biały związek i seks jedynie w celach prokreacyjnych. To i tak strata czasu, bo każda kobieta potrzebuje atencji, a dzieci tym bardziej. Nie wiem, jakoś nie wierzę w miłość. Dla mnie to tylko chemia w mózgu, amfetamina i opioidy. Może są jakieś wartościowe kobiety, ale to jak z potworem z Loch Ness. Nikt nie ma żadnego dowodu... Newton czy Erdos jakoś bez tych mitycznych kobiet wytrzymywali...

https://www.youtube.com/w...R2KnoUSs&t=379s Może dla takiej straciłbym głowę, ale to jedna na parę miliardów, szkoda wysiłku na szukanie, rachunek prawdopodobieństwa nie kłamie.

Ja nie mam problemu z masturbacją, a tym bardziej z pornografią, ale jak, np. nie spuszczę z krzyża przez miesiąc, to bolą mnie jądra i ciężko w ogóle wysiedzieć... A niestety po każdym wytrysku prolaktyna robi swoje i czuję, jakby mój mózg był wciśnięty w imadło... Najgorsze, że puszcza najwcześniej po 10 dniach... Pozostaje mi tylko fizyczna kastracja i testosteron w zastrzykach... Zrób sobie przerwę od wszelkich czynności seksualnych, przynajmniej 2 tygodnie i poczujesz różnicę...
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14865
Wysłany: 2017-12-02, 17:44    

A może problem leży w nie wiem, podświadomym poczuciu winy?
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
maszkaron 

Dołączył: 24 Sie 2015
Posty: 97
Wysłany: 2017-12-02, 19:24    

Nie, nawet czuję lepszy przepływ krwi, zwłaszcza w płacie czołowym i skroniowym. Normalnie jakby mi ogień z czaszki buchał. I to beż żadnej winpocetyny, ginko, itd. A jeszcze nie przeszedłem na ketozę... Na razie 2 posiłki dziennie i 18-20 godzin postu. Może bdnf i ngf zaczęły robić swoje.

Wczoraj miałem potworną migrenę. Właściwie to od jakiegoś czasu wiem, co jest jej przyczyną. Mianowicie nadmierne napięcie mięśnia czworobocznego...
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14865
Wysłany: 2017-12-03, 13:48    

Skąd wiesz, że przyczyną, a nie skutkiem wspólnej przyczyny dla migren i napięcia mięśni?
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
maszkaron 

Dołączył: 24 Sie 2015
Posty: 97
Wysłany: 2017-12-03, 15:48    

Bo akurat wczoraj ćwiczyłem ten mięsień i do tego dźwigałem ciężkie zakupy... Już nieraz tak miałem, jak musiałem przydźwigać z 18kg, a chodzę spory kawał na piechotę z tymi tobołami... Kiedyś w ogóle tych mięśni nie rozciągałem, to i migreny były częste. Od pewnego czasu ból głowy zdarza się sporadycznie. Oczywiście można kombinować, ale widzę pewną zależność.
 
     
munieslaw

Dołączył: 24 Lut 2012
Posty: 101
Wysłany: 2017-12-05, 03:15    

Kiedyś zrobiłem abstynencję na 19 dni od masturbacji, żeby sprawdzić "fenomen" tego zjawiska i nie pamiętam jakichś szczególnych korzyści, może za krótko?
 
     
maszkaron 

Dołączył: 24 Sie 2015
Posty: 97
Wysłany: 2017-12-05, 16:12    

Miałem ostatnio taki stan, jakby flow, po 10 dniach. Świetnie się czułem. Efekt jakby synergia półkul mózgowych. Prawdziwy Geniusz tkwi w gęstej strukturze spoidła wielkiego... Pewnie stąd ten wysoki wynik w teście. Od paru dni, mimo że dalej się wstrzymuję, to nie za dobrze się czuję. Może to ten osławiony flatline... Inna sprawa, że ostatnio w ogóle mam jakieś wahania poziomu cukru... Na tym poście powinienem mieć niski cukier, a mam wysoki, przez co czuję się zamulony i wręcz czasami zdezorientowany... Zwłaszcza po ziemniakach mi wywala. Paranoja.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14865
Wysłany: 2017-12-08, 13:30    

Jak wynajdziecie lek na raka (te opisane na mojej stronce się nie liczą :D ) po abstynencji, to też spróbuję.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
maszkaron 

Dołączył: 24 Sie 2015
Posty: 97
Wysłany: 2017-12-08, 21:23    

Sposób na raka to już Vim Hof vel Iceman wynalazł...

Już wiem co to był za efekt. Chwilowo lepiej pracowała dopamina. To mi dolega: https://en.wikipedia.org/wiki/Hypofrontality Przez kilka dni czułem się świetnie, ale to minęło...

Gdy dojdzie do sensetyzacji receptorów d2 w mózgu, to w końcu mózg zacznie mi pracować...

Widać dlatego czasem po migrenie, gdy brałem lek z kofeiną, to czułem ten efekt flow. Bo kofeina działa pozytywnie na receptory dopaminowe. Kawy nie piję, stąd może ta wrażliwość...
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14865
Wysłany: 2017-12-09, 11:15    

Vim Hof? Ten freak z genetycznie zmienionym poziomem izolującej tkanki tłuszczowej, który wmawia sobie (i każdemu naokoło), że to zasługa jego sposobu oddychania?
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
maszkaron 

Dołączył: 24 Sie 2015
Posty: 97
Wysłany: 2017-12-09, 15:31    

Ta, i ta tkanka tłuszczowa pozwala mu na ingerowanie w system endokrynny, a nawet potrafi zalać mózg DMT, wstrzymuje oddech na 10 minut, itd... Tu nie chodzi tylko o oddychanie, ale o techniki medytacyjne... Potrafi wpływać na przepływ krwi, żeby nie dostać odmrożeń. Sama tkanka tłuszczowa nie wystarczy, żeby na potwornym mrozie, np. nie odpadły palce u stóp... Mam wymieniać dalej?


Swoją drogą każdy może zwiększyć poziom brunatnej tkanki tłuszczowej...
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14865
Wysłany: 2017-12-11, 13:08    

Kurcze, to trochę jakby pies wymądrzał się o technikach medytacyjnych, które poprawiają sprawność węchu, albo nietoperz uczył jak ćwiczyć słuch.

Gość jest mutantem i tyle, dorobił sobie do tego filozofię żeby kasę kroić na "nauczaniu".
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: