Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
moja nerwica
Autor Wiadomość
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14902
Wysłany: 2017-10-14, 03:19    

Omega 3 jak zadziała, to po kilku miesiącach - stopniowo będzie poprawa, ale jako że tak rozłożona w czasie, może być niedostrzegalna. To wychodzi w badaniach, gdzie 100 osób bierze omegi, 100 placebo i po roku porównuje się ich stan zdrowia - ci z omegami są o wiele zdrowsi, chociaż często sami tego nie zauważyli.

Jak chcesz mieć pewność, czy problem leży w magnezie / wapniu, musisz próbę tężyczkową zrobić, tego nie da się "na oko" ocenić czy zwykłymi badaniami krwi.

No sorry, to nie jest tak, że weźmiesz cudowny suplement i za 3 dni będziesz zdrowy. Po pierwsze - często bez badań nie da się powiedzieć, co potrzeba (np te same suple, które pomogą osobie z tężyczką, zaszkodzą zdrowej), po drugie efekty 20 lat złej diety nie znikają w tydzień.

Na pocieszenie masz obrazek z wynikami badania, gdzie po 10 latach sprawdzono, jak się czują osoby które brały w próbie klinicznej omega 3 - jak widać, nawet po tych 10 latach efekty kilku miesięcy terapii dalej chroniły przed zaburzeniami emocjonalnymi i chorobami psychicznymi

https://images.nature.com/m685/nature-assets/ncomms/2015/150811/ncomms8934/images/ncomms8934-f2.jpg
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
filan1

Dołączył: 12 Wrz 2017
Posty: 28
Wysłany: 2017-10-20, 15:54    

W akcie desperacji spróbowałem tego leku siledin alarsin, którego głównym składnikiem jest rauwolfia żmijowa. Niestety po dwóch dniach brania musiałem zrezygnować ze względu na silne efekty uboczne. Senność, zatkany nos, bóle brzucha, depresja, zmęczenie. Nie szło tego wytrzymać. Trudno, i tak miała to być tylko krótkotrwała pomoc do czasu aż nie znajdę rozwiązania problemu. Przeczytałem kilka opinii że komuś to pomogło, jednak ja nie polecam mimo, że na pewno za krótko to brałem.

Zapisałem się na badanie tężyczki, czyli te badanie EMG. Na razie czekam na termin. Niestety ostatnio nie czuję drgań mięśni jak miało to zawsze miejsce ale mam nadzieję że nie przekłamie to wyników testu. Cytrynian magnezu odstawiłem tydzień temu, brałem go przez około 1.5 tygodnia do czasu aż dostałem rozwolnienia. Powinienem najpierw zrobić te badanie, ale szkoda mi było kasy. Teraz i tak wyszło, że muszę zapłacić.

Codzienność wygląda dla mnie jak walka o przetrwanie. Z trudnością chodzę do pracy i funkcjonuję. Najgorzej boję się tego, że w końcu nie będę w stanie do niej chodzić. Ale obiecałem sobie, że wyjdę jakoś z tego bez leków. Nie biorę ich prawię 4miesiące. Jeśli mógłby Pan powiedzieć cokolwiek podnoszącego na duchu to bardzo proszę. Pozdrawiam serdecznie
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14902
Wysłany: 2017-10-23, 20:56    

Akurat jestem najgorsza osobą, którą można prosić o coś podnoszącego na duchu - nie umiem tego robić :D No, mogę tylko powiedzieć, że miałem identyczną sytuację - i wyszedłem z tego.

Zrób jak najszybciej to badanie, jeśli wynik będzie dodatni - będzie z górki, jak ujemny - będzie chociaż wiadomo, na co nie tracić czasu i kasy.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
filan1

Dołączył: 12 Wrz 2017
Posty: 28
Wysłany: 2017-11-09, 12:39    

Zrobiłem próbę tężyczkową. Wyszła negatywnie... znaczy się nie mam jej.

Jakieś pomysły z czym próbować dalej?
 
     
filan1

Dołączył: 12 Wrz 2017
Posty: 28
Wysłany: 2017-11-13, 15:21    

Mimo że nie mam tężyczki to mogę mieć jakieś niedobory magnezu przez co mogę mieć problemy z witaminą d3. Wjeżdżam z suplementacją teraz w następującej postaci:
KFD omega 3:
-1980 EPA
- 1320 DHA
- 72mg witaminy E (jest zbędna ale nie mogłem znaleźć tańszej omegi bez witaminy E)

KFD Vitpack (biorę 2 tabletki rano ewentualnie mogę zwiększyć) 2 tabletki to:
- Potas 300.00 mg
- Magnez 180.00 mg
- Wapń 120.00 mg
- Witamina C 80.00 mg
- Niacyna 32.00 mg
- Witamina E 30.00 mg
- Cynk 15.00 mg
- Tiamina (Witamina B1) 15.00 mg
- Ryboflawina (Witamina B2) 15.00 mg
- Żelazo 14.00 mg
- Kwas pantotenowy 12.00 mg
- Mangan 2.00 mg
- Witamina B6 2.00 mg
- Miedź 1000.00 µg
- Witamina A 1000.00 µg
- Kwas foliowy 400.00 µg
- Selen 200.00 µg
- Chrom 150.00 µg
- Biotyna 150.00 µg
- Witamina D 30.00 µg
- Witamina B12 10.00 µg

Witamina d3 (Swanson):
2x 5000ui

Witamina k2 mk7 (swanson) bo mk4 kosztuję fortunę :
x1 200mg?

Lizyna (Swanson):
2g na dobę

Tauryna (Swanson):
1g na dobę

Mam jeszcze cytrynian magnezu w proszku i zamierzam sobie popijać po mału 2-3 razy dziennie bo niestety nie wiem jaki ten magnez jest w tym Vitapacku od KFD i jak się przyswaja, z resztą i tak nie ma go tam za dużo.

To mój cały plan suplementacji na najbliższy miesiąc. Suplementacje b complex w dużej dawce już próbowałem i nie przyniosła skutku (m.in b12 i cholina też tam były w sporych dawkach).

Myślę że jest wszystko co najważniejsze. Badania które wykluczają np. choroby tarczycy, są zamieszczone wcześniej w tym wątku.

Jakie uwagi odnośnie powyższego?
Pozdrowienia
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14902
Wysłany: 2017-11-15, 17:59    

Skoro próba wyszła ujemna, to nie ma co próbować kosmicznych dawek magnezu - nie tu leży problem.

Z tego zestawu za dużo D3, po co tyle - 2000 jednostek podniesie poziom wyżej, niż ma 95% ludzi w Polsce. 10 000 może szybko wypłukać magnez z organizmu i jeszcze nasilić objawy, statystycznie ludzie z dużo wyższym poziomem D3 mają wyższe ryzyko śmierci niż ci z przeciętnym, co też warto uwzględnić.

Wygląda na to, że albo nie masz żadnego problemu zdrowotnego typu choroba ciała czy niedobór, albo nie jesteśmy w stanie go w żaden sposób wykryć. To może być coś absolutnie poza zasięgiem badań, które człowiek jest w stanie przeprowadzić na własną rękę.

Próbuj z D3, dołóż może do tego beta alaninę - 2x1 gram, co powinno w jakiś sposób wspomóc działanie omeg. Nie mam żadnych więcej pomysłów odnośnie terapii "fizycznej".

Pozostaje skupić się na tym, co można zrobić - relaksacja, delikatna siłownia, praca nad swoim charakterem i zachowaniem. Z tego co czytałem, sama tylko relaksacja Jacobsona wyciągała ponad połowę chorych z ciężkich nerwic, bez żadnych suplementów czy leków.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
filan1

Dołączył: 12 Wrz 2017
Posty: 28
Wysłany: 2017-11-19, 23:27    

Po jakim czasie powinienem poczuć jakąś poprawę jeśli powyższa suplementacja działa? Po 5 dniach czuję się na razie tak samo. To za mało żeby cokolwiek zadziałało?

Dodatkowo może mam pewien trop. Nerwicy dostałem krótko po tym jak zacząłem swoje życie seksualne. Mimo że byliśmy dla siebie pierwszymi partnerami do dziś często łapiemy jakieś infekcje. Może jesteśmy zarażeni jakimś dziadostwem. Kiedyś oboje braliśmy jakieś antybiotyki od jej ginekologa ale gówno to dało. Infekcje były na tyle uciążliwe że od ponad roku używamy prezerwatyw. Może to jakiś pomysł? Dziewczyna robiła test z apteki na candide i wyszedł negatywny. Ja nie robiłem. Nie wierzę że mam nasrane w bani. To musi być coś z moim organizmem.
 
     
#x. 

Dołączył: 19 Sie 2014
Posty: 158
Wysłany: 2017-11-20, 10:10    

Powinieneś dać sobie 1-2 miesiące czasu, po takim okresie ludzie, którzy mają jakieś niedobory widzą poprawę (tak Ci też pewnie powie tomakin). Omega 3 potrzebuje dużo dłuższego czasu.

To co mógłbym Ci zasugerować, to opisz dokładniej co Ci dolega i zastanów się nad innymi rzeczami, które wg Ciebie są nie tak, np. tak jak to co opisałeś wyżej. Może jest coś co zwróci uwagę tomakina i będzie jakimś tropem.

Powinieneś też mimo wszystko wrzucić wyniki morfologii. Być może nic to nie podpowie, ale będziesz mógł to sobie odhaczyć.
 
     
filan1

Dołączył: 12 Wrz 2017
Posty: 28
Wysłany: 2017-11-20, 20:01    

Dzisiaj przebadała mnie babcia mojej dziewczyny, która zajmuje się radiestezją. Można w to nie wierzyć ale kobieta raczej się nie myli. Potrafi np. wachlować nad mapą i znaleźć gdzie jest dana osoba po jej zdjęciu. Powiedziała mi że nie mam żadnych niedoborów i że wszystko co mnie męczy to sprawy rodzinne z przeszłości, i że w wyzdrowieniu może mi pomóc pozamykanie tych spraw. W skrócie terapia i tabletki. Nie chce mi się w to wierzyć. Jestem już dorosłym facetem, to co działo się za moich lat młodości na pewno mnie ukształtowało ale dlaczego teraz miałoby to powodować irracjonalne lęki i bardzo niską odporność na stres.

Z resztą sam już nie wiem co o tym myśleć. Teoria tomakina i suplementacja okazała się w moim przypadku nieskuteczna. Widocznie jestem na tyle ciężkim przypadkiem, że nie można mi pomóc. Jutro dzwonie do psychiatry bo to moja jedyna nadzieja na jakieś funkcjonowanie.

Aha, tego rozluźnienia tym Jacobsonem próbowałem już dawno i nic to nie dawało.

Dziękuje za chęć pomocy i poświęcony mi czas.
 
     
subzero

Dołączył: 30 Wrz 2013
Posty: 489
Wysłany: 2017-11-20, 23:14    

No i przez opieszałość tomakina kolejna osoba pójdzie do psychiatry.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14902
Wysłany: 2017-11-21, 23:57    

Tak się zastanawiam, czy jest teoretyczna możliwość, że macie na siebie jakąś alergię czy coś - skoro ciągle macie jakieś problemy w miejscach intymnych. Obłędna hipoteza, ale dziwniejsze rzeczy widziałem. Chociaż wtedy problemy byłyby tylko u jednej osoby, nie u dwóch.

Może jakiegoś wirusa sobie sprzedaliście? Na wirusa nie podziała antybiotyk.

Babci powiedz, że jest do wygrania milion dolarów - jeśli pomacha tym czymś i faktycznie w warunkach kontrolowanego eksperymentu (kamery etc) wyjdzie, ze trafia. Przez 30 lat co prawda nikomu się nie udało, bo przed kamerami nagle trafili swoje magiczne zdolności, ale może będzie pierwsza, kto wie.

Nie wiem no, są jeszcze różne terapie które można testować, ale to by było narażanie Cię na koszty z niewielką szansą, że pomoże. Można próbować np usuwać metale ciężkie, robić bardziej zaawansowane testy na działanie cyklu metylacji czy systemu hormonalnego, ale jest duże ryzyko, że popłynąłbyś parę tysięcy bez żadnej poprawy.

Tak czy tak, nie rezygnuj z omega 3 - one działają powoli, ale są naprawdę skuteczne w większości przypadłości typu nerwicowego czy depresyjnego.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
filan1

Dołączył: 12 Wrz 2017
Posty: 28
Wysłany: 2017-11-22, 09:10    

Mam jeszcze jeden trop. Od dziecka mam białe plamki na zębach, kiedyś miałem też na paznokciach. Jest to objawem niedoboru wapnia i fosforu. W badaniach krwi miałem nadmiar wapnia. Może się on nie wchłania właśnie z powodu niedoborów magnezu/d3? Może niedobór k2 i wapń wariuje? A może po prostu niedobór fosforu którego jeszcze nie suplementowałem? W każdym razie odkąd zacząłem brać magnez/wapń /d3/k2 plamki na zębach zaczęły się zmniejszać na jednym już prawie nie widać. Może dałem sobie za mało czasu? Co myślicie o tym wszystkim?
 
     
#x. 

Dołączył: 19 Sie 2014
Posty: 158
Wysłany: 2017-11-22, 10:27    

Myślę, że absolutnie nie polegałbym na babci radiestetce, pomimo tego, że znam trochę osób zajmujących się parapsychologią.
Przypominasz mi trochę mnie samego sprzed 3 lat kiedy biegałem po jakichś biorezonansach i innych dziwnych ludziach. Robiłem to jednak z powodu olbrzymiego lęku przed śmiercią i poczucia, że coś mi na pewno jest i niedługo umrę. To nie jest dobra droga.

Może być też tak, że babcia ma częściowo rację i winne nie są niedobory, a np. system hormonalny o którym wspomniał tomakin.

Na chwilę obecną mam wrażenie jakbyś histerycznie szukał potwierdzenia, że to jakiś niedobór i za chwilę go uzupełnisz i będzie Ci lepiej. A jest jeszcze masę innych możliwych scenariuszy, które mogą pasować. No i dalej nie wkleiłeś morfologii.

Sam musisz się zastanowić jaką obrać drogę. Do psychiatry zawsze zdążysz pójść.
 
     
subzero

Dołączył: 30 Wrz 2013
Posty: 489
Wysłany: 2017-11-22, 11:32    

#x. Bardzo proszę nie odpowiadać przed tomakinem.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14902
Wysłany: 2017-11-24, 02:04    

Nie, plamki na paznokciach nie są objawem niedoboru wapnia i fosforu - wbrew obiegowej opinii. Na zębach - warto dać to obejrzeć dentyście, powinien wiedzieć - może to fluoroza? Jeśli tak, można próbować zrobić terapię wyrzucającą z organizmu nadmiar fluoru.

Wysoki poziom wapnia jeśli nie bierze się z niskiego poziomu magnezu, to może warto sprawdzić przytarczyce - jest zawsze szansa, że masz je wywalone, to dość niebezpieczne - mocno zwiększa np ryzyko wylewu. Pytanie, czy ten wapń był na tyle wysoko, by wzbudzać podejrzenia rozwalonych przytarczyc, może na początek warto jednak uzupełnić magnez nieco dłuższą terapią i sprawdzić wapń jeszcze raz, zanim wyda się większą kasę na badanie hormonów.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: