Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Powrót szumy usznego - kręgosłup.
Autor Wiadomość
Kola_mis

Wiek: 29
Dołączył: 07 Cze 2014
Posty: 144
Wysłany: 2016-12-29, 10:15    

Dzięki ;)

Dużo większa znajomość mam nad ćwiczeniami siłowymi niż korekcyjnymi.

http://daltonarticles.com...ForwardHdEv.jpg

W wieku 16 lat, kiedy skończyłem z free runingiem, piłką nożną, tenisem - przesiadłem sie na wspaniały komputer. Moja pozycja to była bardzo często maksymalnie wysunięta głowa czasem opierająca się na kolanie, czasem na ręce, czyli szyja przyjmowała pozycje 1 od prawej z obrazka.

Z wad postawy:
niżej prawy bark od lewego.
wydaje mi sie, ze także coś w dole kręgosłupa, tak jakby miednica była troszeczkę zrotowana w lewo. Wiem, że mam mniejszą mobilność w prawej nodze, co widać było przy przysiadach.

https://i.ytimg.com/vi/dzDgLCIwXZY/maxresdefault.jpg

Sądze, że także mam wysunietą szyje do przodu. Mniej niż kiedyś ale mam. Bo nie raz na zdjęciach jak miałem 18-22 lata, zwracałem uwage że wygladam jak małpa, przez wysunieta głowe do przodu. Na wiele rzeczy pomogła siłownia. Niestety był bardzo krótki okres kiedy dbałem o ćwiczenia kręgosłupa, to właśnie w 2014, i 2 miesiące w 2015 łączyłem ćwiczenia yogi z ćwiczeniami na rozciąganie w tym kręgosłup.

Jeszcze znalazłem coś takiego http://www.mojdentysta.com.pl/?page=leczenie_ssz

Też się tym zainteresuje chyba.

No i kolejna rzecz...
http://centrum.fizjoterap...w-fizjoterapia/

Po podniesieniu rak do góry mam jeden sutek inaczej ustawiony od 2, troche niżej. Wynika to z faktu innego umięsnienia, a fakt innego umięśnienia bezpośrednio wynika pewnie z wysokości barków.

[/u]
 
     
Kola_mis

Wiek: 29
Dołączył: 07 Cze 2014
Posty: 144
Wysłany: 2016-12-29, 12:39    

Aha, jeszcze jedno, co może dotyczyć forward head posture - jak mi szumi, to ten szum nasila sie kiedy maksymalnie pre szyja do tyłu.

Więc może coś w tym jest co mi teraz podałeś.

https://www.tinnitustalk....-tinnitus.3900/

http://www.healthboards.c...rd-posture.html
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14886
Wysłany: 2016-12-29, 18:08    

To najczęstsza wada i bardzo łatwo się koryguje, nie mam pojęcia jaki ma związek z szumami, ale pewnie niewielu nawet specjalistów będzie wiedzieć, jaki to może być związek. Wiadomo tylko, że wadę można skorygować i że ma ją bardzo wiele osób, więc poleciłem to "w ciemno".

Przez neta ciężko tu jakieś konkretne rady dawać, pewnie dużo rzeczy w necie znajdziesz, na jedno tylko zwrócę uwagę - kiedy odchylasz szyję do tyłu, to masz podbródek odchylony, czy może w dalszym ciągu osłania on szyję? Powinien osłaniać, taka jest prawidłowa pozycja głowy.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Kola_mis

Wiek: 29
Dołączył: 07 Cze 2014
Posty: 144
Wysłany: 2016-12-29, 23:36    

Oczywiście staram się zasłaniać szyje :)

Co ma ta wada wspólnego z szumem? Zapewne ułożenie szyi, przesunięcie lekkie dysków, złe spinanie mięsni, w efekcie może blokować jakąś tętnice.

W zasadzie, czy to jest szum ucha czy może błędnika, a może szum z jakiejś tętnicy? Może ten dźwięk przy pomocy aparatu czułego można zarejestrować?

Nie wiem.

Ale zgadzało by się dlaczego mi pomógł rower za 1 razem na te przypadłość. Na którym przyjmuje pozycje z głową własnie przesuniętą w tył, i spiętymi łopatkami, czyli ułożenie ciała antagonistyczne do komputera.

No nic pozostaje czytać i śie powoli badać na NFZ.

Mam też "blankiet na badania krwi, gdzie mam zaznaczone:


Morfologia 5 diff
OB
Billurbina całkowita

HDL
LDL
Glukoza
Sód
Potes
Mgnez
Żelazo
Ferratyna
TSH
B12


Czy coś jeszcze dodać?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14886
Wysłany: 2016-12-30, 00:30    

Na pewno nie zarejestrujesz :D

wapń sobie dodaj, rozmaz zrób, nie wiem, chyba tyle...
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Kola_mis

Wiek: 29
Dołączył: 07 Cze 2014
Posty: 144
Wysłany: 2016-12-30, 09:46    

Neurolog 10 marca :D
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14886
Wysłany: 2016-12-31, 04:00    

O, szybko. Chyba że 2018.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Kola_mis

Wiek: 29
Dołączył: 07 Cze 2014
Posty: 144
Wysłany: 2017-01-03, 08:56    

2017, choć o to samo zapytałem przy okienku ;)
 
     
Kola_mis

Wiek: 29
Dołączył: 07 Cze 2014
Posty: 144
Wysłany: 2017-01-11, 19:59    

Z ciekawostek:

I post:

Cytat:
Dwa lata temu miałam podobny atak opisany przez Balrog.Zaczeło sie od utraty wzroku na kilka sekund ,omdleni ,duszności po chwili poczułam że serce zaczeło mocniej bić.Byłam otumaniona wolno mówiłam i zaczeła mnie mocno boleć głowa .Na drugi dzień poszłam do szpitala gdzie zrobili mi tomograf głowy ,ale on nic nie wykazał ,mocny ból głowy nie mijał ,cały czas spałam i czułam się dziwnie przytłumiona, cały czas w oczach miałam mroczki,i wzrok był jakby przyciemniony ,zrobiłam sobie usg tętnic szyjnych, wynik wyszedł dobry.Niewiedziałam gdzie się udać po pomoc po czterech dniach znalazłam fizjoterapełtę który stwierdził że to może być przyblokowanie tątnicy kręgowej.Bardzo delikatnie uniósł głowę i szyje do góry ,w trakcie zabiegu zasłabłam ,poczułam się żle,ale po pół godzinie wzrok zaczą mi sie rozjaśniać ,mroczki zmalały i nie czułam się taka ogłupiona.,w nocy poczułam szumy w głowie i szyi .Od tego momentu z dnia na dzień czułam się troszkę lepiej ,ale zawroty głowy i złe samopoczucie jeszcze wracały przez dwa tygodnie.Mineły dwa lata i od tego czasu mam na stałe już mroczki w oczach nieraz są mniejsze nieraz większe, pogorszył mi sie też troche wzrok i jakbym mniej pamietała niektóre nazwy .Przed atakiem miałam bardzo dobra pamieć a teraz czesto łapie sie że niektóre nazwy czy imiona mam ,,na końcu języka,,Dodam że mój atak nie miał nic wspólnego z alkoholem to było zwykłe popołudnie ,Do teraz nie wiem czy to było niedokrwienie mózgu spowodowane przez ucisk na tętnice kręgowe czy był to nagł spadek ciśnienia i przyczyny trzeba szukać w sercu.Przed atakiem dużo pracowałam na komputerze ,może szyja była zbyt obciążona
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14886
Wysłany: 2017-01-12, 09:37    

Tyle, że akurat w jej przypadku poprawa nastąpiła mniej więcej wtedy, kiedy nastąpiłaby gdyby nic nie robiła - jakby po 2 latach poszła do tego fizjo i wtedy by nagle się jej poprawiło, to owszem, byłby powód do zastanawiania, ale tak? To jak pisanie, że komuś po jakimś leku przeszedł katar już po tygodniu, bo gdyby tego leku nie wziął, to aż siedem dni by się męczył.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Kola_mis

Wiek: 29
Dołączył: 07 Cze 2014
Posty: 144
Wysłany: 2017-01-16, 08:35    

W jakimś stopniu tak.

Do wczoraj żyłem nadzieją, że wiem od czego jest szum. ALe miałem gdzieś obawy, że to jednak nie kręgosłup a jakieś braki żywieniowe.

Właśnie wczoraj miałem mocniejszy szum, i lekki ból pomiędzy łopatkami. NIe wykonywałem od 3 dni ćwiczeń na kręgosłup, siedziałem na niewygodnym stołku przed laptopem, i nie brałem suplementów.

Przed snem wykonałem ćwiczenia na kręgosłup, dziewczyna zrobiła masaż pleców. Dzisiaj szumu usznego prawie w cale nie ma, czyli mam już potwierdzenie, że moje przypuszczenia okazały się prawdziwie :)
 
     
Kola_mis

Wiek: 29
Dołączył: 07 Cze 2014
Posty: 144
Wysłany: 2017-03-12, 11:30    

Po prawie dwóch miesiącach z szumem znacznie lepiej. Niestety zaniedbałem w lutym ćwiczenia i mniej więcej 20 pojawil się mocniejszy sum w nocy i przy zasypianiu. Nabawiłem się od tego jakiejś nerwicy bo przez tydzień prawie w ogóle nie spałem - nie mogłem zasnąć.

Ćwiczenia kręgosłupa znów pomogły.

Obecnie jest znaczna poprawa, choć bywają czasem noce, że budze się z dziwnym lękiem dotyczącym tego szumu.

Ale zakładam, że jak wróce do regularnych ćwiczeń będzie lepiej. Ogólnie mam teraz najbardziej stresujący okres w moim życiu, dosłownie wszystko sie na siebie nałożyło. Praca, zdrowie ogólny stres - jednym słowem masakra.

Aha, problem jest chyba gdzie tuż przy łączeniu odcinka piersiowego z szyjnym (kręgosłupa). Szum ustał albo bardzo zmalał w tedy kiedy przestało mi strzelać tak jakby na wysokości obręczy barkowej. Dodatkowo wcześniej kiedy wykonywałem nacisk z lewej strony na glowe to coś mi w kręgosłupie strzelało właśnie w opisywanym miejscu. Obecnie już nie strzela.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14886
Wysłany: 2017-03-12, 16:16    

Z jednej strony - "nieważne, co działa, ważne, że pomogło", z drugiej - warto to dokładniej zdiagnozować. Na pewno nie zrobisz tego przez żadne forum, ale może dobry fizjoterapeuta potrafiłby dokładnie opisać zjawisko i dobrać najskuteczniejsze ćwiczenia?
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Kola_mis

Wiek: 29
Dołączył: 07 Cze 2014
Posty: 144
Wysłany: 2017-03-14, 21:53    

Możliwe, że tak ale troche boje się, że lekarze powiedzą, że nie wiedzą czego to wina ;/
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14886
Wysłany: 2017-03-15, 04:17    

Fizjo to nie lekarz, chyba że ma dwa zawody. Niektórzy fizjoterapeuci to prawdziwi cudotwórcy. Fakt, że są też patałachy, ale to jak ze wszystkim.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: