Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Chore zatoki, obniżona odporność
Autor Wiadomość
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14817
Wysłany: 2016-09-18, 16:40    

O, całkiem fajne te cynki i miedzie - w senie, tanie. Tak, taka forma jest jak najbardziej OK.

Potem zmniejsza się dawkę. Można raz na tydzień brać na przykład. Kwestia tego, ile teraz jest w organizmie zapasów - jeśli ktoś ma niedobór cynku, powinien brać aż go uzupełni, czyli sumarycznie nawet 3000 mg (100 dni po 30 mg). Jeśli jednak niedoboru nie ma, takie dawki mu wręcz zaszkodzą. Za bardzo nie ma w Polsce badań które to sprawdzą (bada się cynk wewnątrzkomórkowy) i trzeba trochę na czuja. D3 w zimie można codziennie. E - raz na tydzień, cynk i miedź - też w sumie raz na tydzień, cysteinę można tak żeby wychodziła łyżeczka dziennie, to na tyle dobry suplement że można go do końca życia brać - zabezpiecza przed mnóstwem paskudnych chorób, takie opakowanie wystarczy na prawie 2 lata.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Anka155 

Dołączyła: 23 Cze 2016
Posty: 127
Wysłany: 2016-09-19, 15:55    

OK, to z tej firmy swnason będę zamawiać. Nawet nie tak drogo. Fajnie, że znalazłam może komuś się przyda :-)


OK czyli po chróbsku już w celu podniesienia odporności:
- wit. E (400 IU) raz na tydzień,
- cynk (30 g) raz na tydzień,
- miedź (2 g) raz na tydzień,
- wit. D3 (2000IU) codziennie
- cysteina 1 łyżeczka codziennie lub 2x po 500 mg w tabl. ;-)
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14817
Wysłany: 2016-09-19, 17:17    

łyżeczka cysteiny (ta która będzie w opakowaniu) ma 300 mg, więc nie wiem jak to w tym ostatnim punkcie policzyłaś. Ogólnie powinno być tak z 300 do 600 dziennie, co powinno zagwarantować wysoki poziom glutationu w organizmie.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14817
Wysłany: 2016-09-19, 17:18    

Aha, nie tyle "po chorobie", co po uzupełnieniu niedoboru - nie wiadomo, czy niedobór jest i jak duży, ale z miesiąc - dwa brałbym większe dawki na waszym miejscu, jeśli doszło do silnego zapalenia zatok, co wskazuje na to, że odporność była bardzo słaba.

No i jeszcze raz - nic nie zastąpi właściwej wilgotności w sypialni.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Anka155 

Dołączyła: 23 Cze 2016
Posty: 127
Wysłany: 2016-09-19, 18:51    

OK.

Jeśli chodzi o tą wilgotność to akurat nie jest dobre dla nas obydwojga. Bo przechodziliśmy przez ten konklusz i dalej kaszlemy. Ja jak tylko poczuję wilgoć automatycznie zaczynam kaszleć. Duszę się. Dla mnie najlepiej jakby było sucho i cały czas ciepło na zewnątrz.... I jak to pogodzić? Masakra z tą bakterią... Straszne cholerstwo... :-(
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14817
Wysłany: 2016-09-20, 11:46    

Zazwyczaj kaszle się przy suchym powietrzu, nie przy wilgotnym - na pewno kaszlesz przy wilgoci, a nie po prostu przy zimnie?
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Anka155 

Dołączyła: 23 Cze 2016
Posty: 127
Wysłany: 2016-09-20, 11:59    

Nie kaszlę przy suchym powietrzu. Tylko właśnie jak sie ochłodzi na zewnątrz i podobno tak jest przy tej głupiej bakterii...😞
 
     
Anka155 

Dołączyła: 23 Cze 2016
Posty: 127
Wysłany: 2016-09-23, 16:30    

l-cysteina to to samo co n-acetyl-cysteina? ;-)

Co myślicie o tych witaminach dla dzieci?
http://sklepswanson.pl/mu...eks-dr-mercola/
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14817
Wysłany: 2016-09-23, 19:29    

Nie to samo, ale nie wiem, czy w praktyce będzie jakaś różnica - trzymałbym się n-acetyl, bo jest lepiej przetestowana, ale możliwe, że wyjdzie na to samo.

Te witaminy są zgodne z linią filozofii Mercoli, z którym się w wielu punktach nie zgadzam. Na przykład, D3 obniżyłbym o połowę. Z nowszych badań wynika, że nadmiar (i to bardzo niewielki nadmiar) jest równie szkodliwy, jak niedobór. Z kolei boru zaleca się dużo więcej, ja w czasie uzupełniania brałem dosłownie TYSIĄC razy większe dawki - i wcale nie była to jakaś przesada, bo ludzie jeszcze dziesięć razy większe stosowali. Kwas foliowy w takiej dawce to przepis na nadpobudliwość. Ogólnie - gdyby kosztowało 1/5 tego co kosztuje, można się zastanowić, bo ma parę wartościowych rzeczy, ale za taką cenę, nie brałbym.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Anka155 

Dołączyła: 23 Cze 2016
Posty: 127
Wysłany: 2016-09-23, 20:52    

Dzięki wielkie, w takim razie nie będę narażać dziecka. :-)
 
     
Anka155 

Dołączyła: 23 Cze 2016
Posty: 127
Wysłany: 2016-09-25, 07:35    

Tomakin masz jeszcze jakąś złotą radę na flegmę i kaszel pozostałe po przechorowaniu krztuśćca? Flegma jest okropna ... Taka lepka,ciągnąca się, przezroczysta i śluzowata. Ciężko ją odkrztusić a nawet połknąć... Najgorzej jest rano i jak zrobi się zimno...

Aha i czy orientujesz się jak to jest bo robiłam badania IgG, IgM i IgA no i Igm wyszło dodatnie i kazali mi teraz powtórzyć samo IgG i wyszlo niby tez ujemne ale wzroslo do 13,18 a za pierwszym razem bylo <5. Może dalej jestem chora... :-(
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14817
Wysłany: 2016-09-25, 21:52    

Nawet przez parę lat można mieć dodatnie testy po wyleczeniu, nie wiem, po co to zlecają w ogóle.

Cysteina działa odkrztuśnie, ale czort wie, czy poprawi czy pogorszy sytuację. Ogólnie trzeba czekać, aż się wszystko tam zregeneruje.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Anka155 

Dołączyła: 23 Cze 2016
Posty: 127
Wysłany: 2016-09-26, 10:03    

Właśnie bez sensu... Byłam na zakaźnym i powiedzieli mi, żebym powtórzyła badania (IgG) bo nie do końca wierzą, że to krztuśćca miałam hehe... No i teraz wyszło ujemne i mam się zaszczepić... Dla mnie co najmniej dziwne... A jakby wyszło dodatnie to nic nie robić...
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14817
Wysłany: 2016-09-26, 17:59    

Skoro nie wierzą, mają powody by nie wierzyć, a skoro testy masz ujemne, to pewnie powody są uzasadnione. To na pewno był krztusiec?
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Anka155 

Dołączyła: 23 Cze 2016
Posty: 127
Wysłany: 2016-09-26, 22:23    

Napiszę Ci jakie miałam wyniki:
IgG <5 ujemny
IgM 2.89 dodatni
IgA 2.87 ujemny
To bylo 11.07. Kaszlę od 20.06.

22.09 - mój wynik IgG 13,18 ujemny.

Po tych pierwszych wynikach pulmonolog stwierdził krztusiec. Z resztą mąż miał wcześniej. Też mu wyszło w wynikach. Po za tym to nie wiem co by to mogło być. Bo napewno nie jest to zwykły kaszel który trwa już chyba 16 tydzień... Normalny kaszel miałam przecież nie raz w życiu a to nie jest zwyczajny kaszel...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: