Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Wielka prośba o pomoc, wskazówki
Autor Wiadomość
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15390
Wysłany: 2015-08-03, 23:33    

A nie swędzi Cię skóra głowy, łupieżu nie masz?
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
radek90

Dołączył: 06 Maj 2015
Posty: 49
Wysłany: 2015-08-03, 23:56    

Zdarza sie. Miałem nawroty łupieżu.Generalnie przetłuszczaja mi sie szybko włosy oraz skóra a w dodatku jest sucha/
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15390
Wysłany: 2015-08-05, 04:18    

Może po prostu od grzyba na głowie lecą - łupież to często rodzaj grzyba, dlatego zresztą stosuje się na niego nizoral - szampon który dosłownie jest silnym środkiem przeciwgrzybiczym. Tylko dziwne by było, żeby pojawiło się tak nagle.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
radek90

Dołączył: 06 Maj 2015
Posty: 49
Wysłany: 2015-08-29, 18:54    

Żelazo w środku normy, Ferrytyny trochę ponad 100, także to nie ten trop.
Pora chyba przynać się do tego, że mam jakąś formę nerwicy, myślę , że sytuacja z atakiem paniki po THC 2,5 roku temu dobitnie o tym przesądza. Są momenty, że naprawdę sie luzuję i wszystko jest ok ,na codzień też jest jest coraz lepiej, bo tak trochę podświadomie szukałem u siebie chorób i przez to się spinałem wewnętrznie.
Dostałem od lekarza na jakąś formę rehabilitacji sztywnego karku. Zostały jeszcze szumy uszne ale to przez te spięte mięśnie i ogólne napięcie wewnętrzne. Także wykluczam jakieś zatoki i inne pierdoły, które niby mogłyby generować te dolegliwości.

Tomakin, co sądzisz o suplementacji glutamina?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15390
Wysłany: 2015-08-31, 16:24    

Glutamina jest OK, w sensie - dla sportowców albo osób z chronicznymi biegunkami, bo nie bardzo widzę tu możliwość by pomogła na nerwicę.

Na nerwicę to wiadomo, dwie rzeczy - darmowa i prosta relaksacja Jacobsona, oraz nie darmowa ale czasem niezastąpiona suplementacja tymi rzeczami, których chorzy mają statystycznie znacznie mniej od zdrowych.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
radek90

Dołączył: 06 Maj 2015
Posty: 49
Wysłany: 2015-08-31, 17:03    

Bardziej chodziło mi w kontekście GABA.
Bo jednak brakuję mi czegoś, co powoduję rozluźnienie i spokój. Mam natomiast problem z permamentnym spięciem mięśni, zwłaszcza szyi, od czsu do czasu uczucie niepokoju. Za to wszystko odopwiadają hormony i neuroprzekaźniki.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15390
Wysłany: 2015-09-02, 05:31    

Nic nie rozluźnia bardziej niż joga czy w ogóle jakiekolwiek rozciąganie, ale wiadomo, to nie uzupełni niedoboru.

Można to porównać do siłowni - osoba z problemami zdrowotnymi, jeśli te problemy zignoruje i zacznie regularnie ćwiczyć, nigdy oczywiście nie osiągnie mistrzostwa - zdrowie jej nie pozwoli. Ale będzie silniejsza od 99% ludzi. Z kolei ktoś mający super zdrowie, super dietę ale ćwiczący raz na parę tygodni, będzie co najwyżej delikatnie ponadprzeciętny. Innymi słowy, ćwiczenia mogą się okazać dużo ważniejsze, od znalezienia źródła problemu. Rozciągaj te mięśnie, rozluźniaj, to na pewno nie zaszkodzi.

Możliwości czego brakuje albo czego jest za dużo masz tak wiele, że wszystkich i tak nie przetestujesz. Na forum masz wypisane te najczęstsze, ale jest cała masa mało znanych.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
radek90

Dołączył: 06 Maj 2015
Posty: 49
Wysłany: 2017-06-11, 13:40    

Witajcie po prawie 2 latach nieobecności.
Czy coś się zmieniło? Owszem. Ale nie jestem w 100% sobą tak jak kiedyś. Trochę życiowych stresów odpłynęło, trochę zluzowałem i jest lepiej, natomiast kilka denerwujących objawów dalej zostało. Jest to ta cholerna sztywność karku i co za tym idzie bóle głowy i ucisk na nerwy. Rano czasem nie mam siły nic robić. Budzę się ze sztywnym karkiem, czerwone żyłki w oczach, które z biegiem dnia się jakoś chowają. To nie jest niestety normalne. Włosy dalej jak leciały tak lecą, przez co już mam naprawdę prześwity. Tomakin jakieś sugestie?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15390
Wysłany: 2017-06-14, 13:52    

Przy problemach z karkiem to szuka się fizjoterapeuty, który przyjrzy się, czy po prostu się nie garbisz, nie trzymasz krzywo głowy. To jest ten rodzaj problemów, przy których prawie zawsze samych siebie krzywdzimy.

Z włosami warto sprawdzić hormony, ale tym się już specjalista powinien zająć. U mężczyzn łysienie to zazwyczaj sprawa hormonalna. Sprawdź tez, czy tego nie masz

https://en.wikipedia.org/wiki/Seborrhoeic_dermatitis
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
radek90

Dołączył: 06 Maj 2015
Posty: 49
Wysłany: 2017-12-10, 11:47    

Hmm...jak jestem wyluzowany to mija sztywność karku, już naprawdę nie wiem co robić.
Rano czasem jestem tak pospinany, że mam strasznie paskudny nastrój i dosłownie nie mam siły na nic, muszę się zmuszać do wykonania codziennych czynności. Może to jakaś utajona depresja?
Co do włosów to nie od hormonów. One mi wypadają bo mają martwe cebulki. Łysienie męskie wygląda inaczej. Włos odrasta coraz cieńszy aż w końcu po prostu znika.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15390
Wysłany: 2017-12-11, 13:01    

No nie wiem, dopóki lekarz nie oceni, co jest z tymi włosami, nie da się nic powiedzieć - gość to obejrzy na żywo i będzie wiedział, co jest grane.

Z karkiem jak pisałem, udaj się do fizjoterapeuty, czasem ludzie po prostu krzywo trzymają głowę, w młodym wieku to nie problem, ale z upływem lat takie wady postawy coraz mocniej dają znać o sobie. To najczęstsza przyczyna i póki się jej nie wyeliminuje, nie ma co szukać innych.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: