Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Jak uchronić dziecko przed autyzmem
Autor Wiadomość
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15598
Wysłany: 2014-09-02, 13:41    Jak uchronić dziecko przed autyzmem

Temat gorący na wszelkich forach alternatywnych. Ludzie wymyślają tysiące możliwych teorii co odpowiada za epidemię autyzmu - a to szczepionki, a to plomby rtęciowe, a to jakieś zrzuty toksyn z samolotów, kosmici, czarnoksiężnicy...

Wszystko, tylko nie rodzice. Oni nigdy nie są winni. I czemu się dziwić, w erze demokracji prawdą jest to, w co wierzy więcej ludzi, a nie to, co jest logiczne. W przypadku dzieci z autyzmem żadna matka nie przyjmie do wiadomości, że przyczyna może tkwić w niej. Ta mentalność dotyczy zresztą wszystkich sfer związanych ze zdrowiem - ludzie nie zwracają uwagi na dietę, na witaminy, a jeśli zachorują - to "się przyplątało". Zapewne nigdy nie dojdziemy jako ludzkość do etapu, w którym normalne będzie podejście "wypracowałem sobie raka".

Ok, już wracam do autyzmu. Jest kilka przyczyn dla których ilość przypadków rośnie tak dramatycznie, obecnie diagnozuje się go kilkanaście do kilkudziesięciu razy częściej. Pomijam takie czynniki jak geny czy np choroby wirusowe, bo na to nie mamy żadnego wpływu, to zresztą nie zmieniło się przez ostatnie 50 lat, nie staliśmy się nowym gatunkiem, więc geny nie tłumaczą zwiększenia ilości zachorowań.

Przestrzegając tych zasad oczywiście nie zabezpieczamy się w 100%, ale spokojnie można zmniejszyć ryzyko dziesięciokrotnie.

Po pierwsze, coraz więcej jest diagnoz "na wyrost", obecnie medycyna dąży nie do naszego zdrowia, tylko do maksymalizacji zysków. Diagnoza autyzmu jest gwarancją całkiem sporych dochodów, więc ładuje się ją gdy tylko można. Inna sprawa to fakt, że kiedyś naprawdę chorych dzieci nie diagnozowano. Na ten czynnik nie mamy wpływu, zresztą nie jest on tak naprawdę czynnikiem ryzyka choroby.

Zaniedbanie dziecka. Feministki wmówiły kobietom, że trzeba robić "karierę", bo inaczej nie "realizuje się". Więc realizują się i robią kariery - na kasie w biedronce, przy biurku przekładając papierki. No i imprezki, bo przecież trzeba się bawić, internet i telewizja, bo muszę mieć czas dla siebie...Tymczasem dziecko leży i gapi się w sufit.

Niestety (albo stety), wychowanie dziecka to bardzo ciężka i odpowiedzialna praca. Nie wystarczy zmienić pieluchę i nakarmić, wrzucić do wózka i zapomnieć. Trzeba do niego mówić, dotykać, kształtować te wszystkie podstawowe odruchy i instynkty, na których potem w czasie rozwoju nadbudowują się kolejne. Wpływ tego "pierwszego" wychowania jest tak silny, że autyzm rozwinie się w zasadzie u każdego zaniedbanego dzieciaka.

Druga rzecz, to wszelkiego rodzaju niedobory pokarmowe, a PRZEDE WSZYSTKIM wielonienasycone kwasy tłuszczowe, głównie omega 3. Żrą te baby hamburgery, żrą frytki, chleją colę, tymczasem rozwijający się mózg dziecka wymaga dość specyficznych składników odżywczych - on w głównej mierze składa się z tłuszczu. I to nie tego, który najczęściej pożeramy, nasyconego. Zdrowie gwarantują dopiero tłuszcze roślinne, nie przetworzone, ewentualnie te obecne w rybach. Zjadanie tych najsmaczniejszych pokarmów, z dużą ilością tłuszczu nasyconego, wręcz blokuje przyswajanie i przetwarzanie tych naprawdę ważnych dla zdrowia.

Ważny jest kwas foliowy, w miarę możliwości jego metylowana forma, ważne są substancje typu B12 czy cholina. Ktoś zwraca uwagę na cokolwiek oprócz kwasu foliowego? Ile matek bada poziom ferrytyny PRZED zajściem w ciążę?

Toksyny. Niektórych z nich nie unikniemy, innych - jak najbardziej. Najgorsze są zapewne pestycydy, w jednym z badań kobiety narażone na te substancje rodziły dzieci z autyzmem statystycznie sześciokrotnie częściej. Mięso zawiera około dziesięciokrotnie więcej pestycydów, niż pokarmy roślinne.

To wszystko, mam nadzieję, że wkurzyłem odpowiednio dużą ilość osób :D
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
subzero

Dołączył: 30 Wrz 2013
Posty: 622
Wysłany: 2014-09-02, 18:13    

Większych bzdur nie czytałem. Teoria, że autyzm powstaje przez zaniedbanie zostało już dawno obalona.
 
     
flojd

Dołączył: 29 Wrz 2013
Posty: 280
Wysłany: 2014-09-02, 18:21    

Oj bardzo niefajny 'artykuł'. Smutne jest to, że tak osądzasz rodziców dzieci autystycznych. Tomek, stawiam złoto przeciwko orzechom, że nie masz dzieci, ale oczywiście życzę Ci żeby w razie czego były zdrowe.
 
     
subzero

Dołączył: 30 Wrz 2013
Posty: 622
Wysłany: 2014-09-02, 18:34    

Uznani specjaliści w sprawie aspergera, tacy jak Tony Atwood zgadzają się, że autyzm nie powstaje wskutek błędów wychowawczych. Wpływ diety jednak jest wciąż rozważany.
 
     
partycja

Dołączył: 02 Wrz 2014
Posty: 2
Wysłany: 2014-09-02, 19:09    

No ale, po co leczyć autyzm? O czym ja bym rozmawiała z takim subzero bez autyzmu...
 
     
flojd

Dołączył: 29 Wrz 2013
Posty: 280
Wysłany: 2014-09-02, 21:31    

Wiem, że to miało być zabawne, ale średnio jest...
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15598
Wysłany: 2014-09-02, 23:05    

To, że jakiś "autorytet" sobie coś wystękał nie oznacza, że zostało to udowodnione. Dzieciaki z domu dziecka mają bardzo często pełnoobjawowy autyzm (w jednym z badań 12% dzieciaków z domu dziecka miało wszystkie objawy ciężkiej choroby), w badaniach na małpach też autyzm udawało się wywołać w bardzo prosty sposób - zabierano małej małpce matkę.

Bardzo się cieszę, że pojawiają się głosy oburzenia gdy tylko wspomni się o ODPOWIEDZIALNOŚCI za swoje decyzje. Każdy się teraz zrobił nietykalny, grubasowi nie wolno powiedzieć że to niezdrowe, palaczowi że dostanie raka, matce że żarcie syfów może poryć mózg dziecka, a zostawianie go samego - psychikę. Co tych ludzi tak rozpieściło? Kiedyś chyba było inaczej, nie spotykało się tak często postawy rozpieszczonego jedynaka. Może to efekt wychowania bezstresowego?

Może parę kar długoletniego więzienia za podanie dziecku cukierka czy zapalenie przy nim papierosa załatwiłoby sprawę? Dziecko nie jest własnością rodziców, jest oddzielnym bytem za który są odpowiedzialni. I głęboko gdzieś mam płacz i tupanie nóżkami bo powiedziałem wprost, że bardzo często dziecko się krzywdzi. Nie, to nie jest tylko sprawa rodziców że krzywdzą dzieciaka, to jest coś co podlega publicznemu osądowi.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
flojd

Dołączył: 29 Wrz 2013
Posty: 280
Wysłany: 2014-09-02, 23:49    

Powiedz to rodzicom, którzy dbają o dziecko jak o największy skarb i otaczają je ogromnym uczuciem. Takie generalizowanie i spłycanie sprawy nie jest tylko smutne, ale i żenujące, serio. I obyś nigdy nie musiał się sam o tym przekonać.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15598
Wysłany: 2014-09-03, 00:53    

A co ma piernik do wiatraka. Mowa o braku wiedzy czy nawet zwykłej głupocie, a nie o braku miłości. Zresztą miłość też trzeba umieć ocenić - kiedy to jest poświęcanie się dla dziecka, a kiedy po prostu swego rodzaju satysfakcja że "się ma swoje". Mało jest rodziców, którzy chcą w swoich dzieciak realizować swoje własne pragnienia i marzenia, zmuszają je np do nauki nie tego, co dziecko kocha, ale tego czego sami się nie nauczyli a chcieli? I też powiedzą, że dziecko jest dla nich wszystkim...
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
flojd

Dołączył: 29 Wrz 2013
Posty: 280
Wysłany: 2014-09-03, 13:50    

Nic nie ma, Tomaszu. Podyskutowałbym z człowiekiem renesansu i najlepszym terapeutą, ale mi się nie chce, a poza tym wiem, że Ty i tak wolisz tkwić w swoim :v
 
     
subzero

Dołączył: 30 Wrz 2013
Posty: 622
Wysłany: 2014-09-03, 13:59    

flojd: ale mnie ciekawi dlaczego nadal uważasz, że tomakin się myli, pomimo wytłumaczenia dlaczego uważa, że ma rację w ostatnim poście.
 
     
flojd

Dołączył: 29 Wrz 2013
Posty: 280
Wysłany: 2014-09-03, 14:07    

Myli się głównie w 1 i 2 poście, w ostatnim naturalnie, że ma sporo racji.
 
     
szwung

Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 3
Wysłany: 2014-09-09, 20:43    Masz rację

Nie brała jodu w ciąży, mogła przyspieszyć akcję porodową, pozwoliła zaszczepić dziecko, w depresji poporodowej źle je zabezpieczyła - spadło z łóżka, dopiero kiedy miało prawie 6 lat dotarła do informacji, że syrop glukozowo-fruktozowy może się przyczyniać do wzrostu fali autyzmu, bo utrudnia usuwanie metali ciężkich przez organizm.
I bez Ciebie nigdy sobie tego nie wybaczę.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15598
Wysłany: 2014-09-09, 21:53    

szczepienia nie wpływają na autyzm, w każdym razie wszystkie dostępne badania na to właśnie wskazują, podobnie jak syropy i inne wynalazki.

nie jest istotne czy wybaczasz sobie czy nie, ważne jest, żeby inne matki wiedziały co robić. Przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa może zmniejszyć ilość przypadków autyzmu lekko licząc dziesięciokrotnie.

(aha, oczywiście jak już mleko się rozlało można próbować je posprzątać, są terapie które przynoszą w autyzmie efekty ale mało kto je robi, bo ludzie zniechęcają się tymi nie działającymi, zawsze możesz wątek założyć)
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
subzero

Dołączył: 30 Wrz 2013
Posty: 622
Wysłany: 2014-09-09, 21:55    

tomakin napisał/a:
ą terapie które przynoszą w autyzmie efekty ale mało kto je robi, bo ludzie zniechęcają się tymi nie działającymi, zawsze możesz wątek założyć

Masz na myśli uzupełnienie omega 3?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: