Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Objawy nerwicy lękowej + ataki paniki
Autor Wiadomość
lamia_gda


Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 341
Wysłany: 2019-03-08, 09:01    

Czy kwas f. w postaci metafoliny - sugerujesz by przyjmować na porządku dziennym - jako podstawowa suplementacja? Czy też jedynie czasowo - na wyprowadzenie z niskich poziomów
_________________
Nic się nie dzieje bez przyczyny.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15264
Wysłany: 2019-03-20, 13:47    

Czekaj czekaj, a po co TY chcesz ten kwas brać? Nie zalecałem go przypadkiem komuś innemu, z wysoką homocysteiną?
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
joasia1755

Dołączył: 30 Kwi 2016
Posty: 10
Wysłany: 2019-04-06, 03:54    

Witam
Dawno mnie tu nie bylo.Niestety znow szukam pomocy.Bo dzieki panu moje zycie wrocilo do formy. Niestety po porodzie i 14 miesiacach nie brania suplementów i pogrzebie mamy zaczęłam sie sypać.
Po mimo ze zaczelam brac suplementy witamina D 2000,magnez z b6 w dawce lekowej 250mg ,potas zastepuje sokiem pomidorowym 2000 mg ,omega 3 tylko 3kapsułki dziennie i witamina z grupy b drazowana 1 tabletke dziennie.
Kwas foliowy 400 mg
Jestem osobo karmiaca piersia dlatego zazywam mniejsze dawki ale jesli bede musiala zrezygnowac z karmienia to tez to zrobie.
Przez 10 lat nie pilam kawy od czasu porodu zasypialam wszedzie gdzie usiadlam a gdy wypilam kawe to wracalam do normalnosci.Od 7 lat mecze sie z egzema która przychodzi pozna jesienia a odchodzi wczesna wiosna.W tym roku pozostala na dluzej i swedzenie jej tez strasznie mnie meczy .A jesli chodzi o zasypianie to spowodowane jest niskim ciśnienie teraz od kad zaczelam brac suplementy to trochu sie zmienilo.
Mam straszne zawroty glowy i wrazenie jakby sie przesuwala.
Mysli ze zwariuje , brak energi ,strach przed wychodzeniem za daleko z domu ,niepokoj, ataki paniki .Ja chce znow byc normalna i cieszyc sie zyciem.Dodam ze przez cala ciaze i nadal ciągnie mnie do slodyczy .W ciazy mialam cukrzycę ciazowa po ciazy cukier wrocil do normy. Prosze o rade co mam zaczac robic zeby wrocic do wczesniejszej ja .
Pozdrawiam.Joasia
 
     
joasia1755

Dołączył: 30 Kwi 2016
Posty: 10
Wysłany: 2019-04-06, 13:38    

Zaczelam od rana brac takie dawki jak pan kiedys mi przepisal .Prosze mi jeszcze powiedziec witamine b1 chce kupic prosze mi powiedziec czy moze byc taka .F-VIT B1 - 48 g I prosze mi powiedziec ile mam brac lecytyny w proszku tej samej firmy .Bede bardzo wdzieczna za informacje pozdrawiam
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15264
Wysłany: 2019-04-19, 03:26    

Hej, sorki że z takim opóźnieniem, realne życie jest niestety trochę ważniejsze od for internetowych.

Jeśli przed ciążą pomogły jakieś suplementy, po prostu bierz takie same. Najwidoczniej ciąża doprowadziła do niedoborów, co nie dziwi, skoro nawet bez ciąży je miałaś w przeszłości. Stres wywołany śmiercią mamy był tu gwoździem do trumny. Nerwica lękowa może być wywołana kilkunastoma różnymi niedoborami, bardzo ciężko jest zgadywać który to - ale skoro raz coś pomogło, jest bardzo duża szansa, że pomoże znowu.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
#x. 

Dołączył: 19 Sie 2014
Posty: 173
Wysłany: 2019-05-16, 20:12    

Widzę, że mój temat został zamieszkany przez innych :-)

Witam po kilkumiesięcznej przerwie, problem oczywiście dalej się ciągnie, bo jakże by mogło być inaczej. Po dalszym drążeniu tematu ewidentnie upośledzonego wchłaniania w moich jelitach i znalezieniu kolejnego dietetyka (tak, wiem...), jestem już chyba bliżej tego źródłowego kłębka. Zrobiłem sobie test WTO (tak naprawdę to wodorowo-metanowy) i wyszło, że mam SIBO.

Ta diagnoza tłumaczyłaby całkiem fajnie co tu się odjaniepawla i dlaczego jedzenie steruje moim samopoczuciem. Jestem po 2 tygodniowej kuracji antybiotykami (xifaxan + neomycyna), w drugim tygodniu łykania tego miliarda tabletek zacząłem się czuć stabilniej niż wcześniej, wróciłem trochę bardziej do żywych, przestałem być non stop głodny. Jednak po odstawieniu antybiotyków tak jakby stopniowo znowu się zaczęło robić gorzej + powrócił ciągły głód.

Teraz jestem po badaniu kontrolnym, które wykazało że jest tak samo, a może i gorzej, bo już na początku dmuchania były podwyższone poziomy wodoru + metanu (poprzednim razem tak nie było). Moja spiskowa teoria głosi, że bakterie zostały jedynie muśnięte przez te antybiotyki (niemniej jednak jakiś tam mikroefekt jest).

Czy masz jakąś koncepcję odnośnie radzenia sobie z SIBO? Antybiotyki? Coś bardziej kompleksowego? Słyszałem ostatnio koncepcję, aby sprawą zająć się od drugiej strony, czyli hydrokolonoterapia + zapodanie bifidobakterii w postaci wlewu doodbytniczego, aby wyrównać dysbiozę jelita grubego.

Jeżeli chodzi o potencjalne pierwotne przyczyny to ciężko tu znaleźć coś poza:
- potencjalnym problemem z kwasowością żołądka (znasz może coś bardziej lajtowego niż betaina HCL? aktualnie testuję krople z mniszka lekarskiego, ale to chyba jakieś słabe jest)
- mega gównianą dietą, którą miałem przez wieeele lat (ten czynnik jest wyeliminowany)
- mega stres utrzymujący się przez wiele lat (to też już wyeliminowane)
- moooooooże coś się dzieje z tą tarczycą (gwoli przypomnienia: jest mała, obraz USG wskazuje, że może coś się tam powoli dzieje, a może niekoniecznie, wyniki hormonów są jednak super) - jest jednak grono ludzi (oszołomów?) którzy twierdzą, że objawy niedomagającej tarczycy pojawiają się na X lat przed zmianą w poziomach hormonów - tak czy siak pewnie warto by profilaktycznie zapodać trochę jodu (?)
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15264
Wysłany: 2019-05-21, 19:51    

Te testy są dość mało wiarygodne i nie ufałbym im tak do końca.

Druga rzecz. SIBO zawsze ma swoją przyczynę - czasem brak kwasu solnego w żołądku (np z powodu helicobacter), czasem z powodu upośledzonej perystaltyki jelit (nie przesuwają dość szybko pokarmu), może też być tarczyca, czasem coś innego. Ale zawsze jest jakiś powód. COŚ się dzieje i powinno się dowiedzieć, co.

Jod to jedna z fajniejszych rzeczy, jakie próbowałem na sobie, ale zawsze powtarzam, że może mieć jakieś skutki uboczne. Statystycznie korzyści będą dużo większe, ale jak to ze statystyką, prędzej czy później trafi się przypadek z tej drugiej strony skali.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
#x. 

Dołączył: 19 Sie 2014
Posty: 173
Wysłany: 2019-05-22, 15:19    

A z tym helicobacterem, czy tylko biopsja wchodzi w grę żeby mieć pewność że jest lub go nie ma? Robiłem badanie z krwi (zarówno to gównoapteczne jak i w labie) i nie wiem czy też nie sprawdzałem w kale.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15264
Wysłany: 2019-05-27, 03:03    

Powinni zrobić razem z gastroskopią, jak miałeś robioną to zobacz na wyniku. Jest pod hasłem test ureazowy zapewne.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: