Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Rtęć - kandydoza, alergie -odtruwanie protokołem Klinghardta
Autor Wiadomość
subzero

Dołączył: 30 Wrz 2013
Posty: 622
Wysłany: 2014-08-19, 14:41    

Odstępy 4-5 godzin to chyba za duże odstępy. Poza tym powinien brać całą dobę, czyli budzić się również w nocy. Inaczej będzie miał retoksyfikację.
 
     
Sambor 

Wiek: 55
Dołączył: 04 Lip 2014
Posty: 209
Wysłany: 2014-08-19, 14:48    

Tak też powiedziałem. Powinien podzielić tabletkę 200 mg i brać np 50 mg, ale odrzucił to jako za bardzo męczące łącznie z tym wstawaniem. Przeżył z 6 cioma plombami tyle lat, to i teraz przeżyje ;-)
_________________
To smutne, że głupcy są zawsze tacy pewni siebie, a mędrcy tak pełni wątpliwości /Bertrand Russel/
 
 
     
flojd

Dołączył: 29 Wrz 2013
Posty: 280
Wysłany: 2014-08-19, 18:01    

Racja, branie 3 razy dziennie prawdopodobnie będzie bardziej szkodliwe niż raz dziennie.
65lat to już nic dziwnego, że problemy z pamięcią.
 
     
Sambor 

Wiek: 55
Dołączył: 04 Lip 2014
Posty: 209
Wysłany: 2014-08-20, 10:49    

Bardziej szkodliwe? Czemu? Przez cały dzień będzie mniej więcej równe stężenie we krwi i dektoks będzie trwał od 8:00 do 22:00. Raz dziennie = tylko 4-5 godzin. Detoks będzie bardziej skuteczny gdy będzie brał 3 razy dziennie. Rtęć = Alheimer
_________________
To smutne, że głupcy są zawsze tacy pewni siebie, a mędrcy tak pełni wątpliwości /Bertrand Russel/
 
 
     
flojd

Dołączył: 29 Wrz 2013
Posty: 280
Wysłany: 2014-08-20, 11:24    

Okres półtrwania ALA to mniej więcej 2,5h. Spada stężenie = redystrybucja.
 
     
Sambor 

Wiek: 55
Dołączył: 04 Lip 2014
Posty: 209
Wysłany: 2014-08-21, 14:45    

Zatem biorąc 50 mg, mamy we krwi
po 2,5h: 25mg, po 5h: 12 mg
Biorąc 200 mg, mamy po 5h: 50 mg

czyli i tak znacznie więcej :-)
a rano, po obudzeniu po 10h mamy 12 mg
_________________
To smutne, że głupcy są zawsze tacy pewni siebie, a mędrcy tak pełni wątpliwości /Bertrand Russel/
 
 
     
flojd

Dołączył: 29 Wrz 2013
Posty: 280
Wysłany: 2014-08-21, 17:57    

Czyli z godziny na godzinę mamy mniejszą ilość chelatatora w krwi który puszcza rtęć i to jest redystrybucja. Jak bierzesz co 2,5-3h to jest ona minimalizowana, bo stężenie DHLA (do którego konwertuje ALA) rośnie, a nie maleje.
 
     
Sambor 

Wiek: 55
Dołączył: 04 Lip 2014
Posty: 209
Wysłany: 2014-08-21, 18:40    

No wiem, że lepiej byłoby... Ale chelatowanie co 3 godziny przez miesiące jest tak upie.. że człowiek może stracić chęć do życia. W każdym razie lepiej rozbić na 3 dawki niż w jednej. Jego decyzja.
_________________
To smutne, że głupcy są zawsze tacy pewni siebie, a mędrcy tak pełni wątpliwości /Bertrand Russel/
 
 
     
Sambor 

Wiek: 55
Dołączył: 04 Lip 2014
Posty: 209
Wysłany: 2014-08-27, 14:57    

Znów był ten 65-letni znajomy. Narzekał, że traci pamięć do tego stopnia, że zapomina po co wyszedł z domu. W trakcie rozmowy okazało się, że bierze cynk, lit, ALA i... MSM. A miesiąc temu kazałem mu odstawić siarkę, jako że powoduje lepsze ukrwienie kości i wyciąga z nich rtęć. Zapomniał...
Obajśniłem, że rtęć jest zabetonowana w kościach jak w ścianie. Łykając MSM powoduje wyciąganie jej do kriwobiegu. Przez kilkadziesiąt lat zgromadził jej tam tyle, że do końca życia może się nie odtruć.
Przejął się, Odstawi siarkę i ma teraz rozpuszczać 2 tabletki ALA w szklance wody i pić 2-3 łyki co 3 godziny.
_________________
To smutne, że głupcy są zawsze tacy pewni siebie, a mędrcy tak pełni wątpliwości /Bertrand Russel/
 
 
     
ann007.23

Dołączył: 30 Wrz 2014
Posty: 9
  Wysłany: 2014-09-30, 15:28    

Witam, jestem nowa na forum. Od jakoś pół roku mam stwierdzoną grzybicę ogólnoustrojową, która bardzo uderza w moje samopoczucie i głównie cierpi na tym mój układ nerwowy.
Po pierwszych dwóch miesiącach leczenia grzybica zmniejszyła się trochę (badanie biorezonansem) po następnych 3 w ogóle, a nawet odczułam pogorszenie się samopoczucia. Po długim czasie przesiedzianym w internecie znalazłam informacje na temat zatrucia rtęcią i innymi neurotoksynami i wg mnie to jest mój głównym problem i z tego powodu grzybica tak silnie nadal się mnie trzyma i żadne środki przeciwgrzybicze na nią nie działają, pomimo bardzo rygorystycznej diety. Wszystkie objawy przewlekłego zatrucia rtęcią pokrywają się z moimi dolegliwościami. Dlatego postanowiłam działać i zamówiłam wyciąg z kolendry. Zaczęłam go stosować w trybie 5 dni stosowania i 2 dni przerwy, stopniowo zwiększam ilość kropli. Moje pytanie jest następujące, czy wg Was można stosować jednocześnie wyciąg z kolendry, oczywiście z dużymi dawkami chlorelli i środkami przeciwgrzybiczymi, naturalnymi, typu wilcacora, czarny orzech, czy to może być za dużo?
Będę bardzo wdzięczna za Wasze rady i spostrzeżenia, ponieważ bardzo mądrych rzeczy się od was dowiedziałam i proszę o Waszą pomoc.
Pozdrawiam!
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15598
Wysłany: 2014-09-30, 16:12    

1. "grzybica ogólnoustrojowa" nie istnieje
2. biorozenans to kłamstwo
3. nie jesteś zatruta rtęcią

chcesz to się lecz zgodnie z tym, co wypisuje Sambor, ale ja od tego umywam ręce, nie chcę być z takimi metodami kojarzony :D
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Sambor 

Wiek: 55
Dołączył: 04 Lip 2014
Posty: 209
Wysłany: 2014-09-30, 16:43    

Mój znajomy, fizyk naukowiec, widział na własne oczy pod mikroskopem Candidę w swojej krwi. Był zdumiony, podobnie jak lekarz, bo krew jest przecież aseptyczna. Więc grzybica ogólnoustrojowa istnieje.
Proponuję ignorować posty Tomakina w temacie rtęci i kontynuować odtruwanie.
Co do innych środków przeciwgrzybicznych - lepiej ich nie stosować, gdyż Candida wchłania znaczne ilości rtęci przerabia ją na postać organiczną (najbardziej toksyczną) i zabijana jest trawiona, a rtęć uwalnia się. To mogłoby nasilić objawy zatrucia. Z mojego doświadczenia po odtruciu Candida samoczynnie ginie. Środki przeciwgrzybiczne ewentualnie dopiero po pół roku odtruwania.

Już sama chlorella potrafi oczyścić jelita z Candidy. I robi to w sposób bezpieczny, bo sama wchłania ją w swoją strukturę i wydala. Candydoza z innych miejsc jak np paznokcie powinna ustąpić. Warto też zastosować dietę odkwaszającą, bo Candida lubi środowisko kwaśne.
W jaki sposób pogarsza Ci się samopoczucie? Rtęć raczej nie pogarsza samopoczucia, w dużych stężeniach może wywołać nerwowość, napięcie mięśniowe i inne objawy, ale przy przewlekłym zatruciu nie widzi się huśtawek samopoczucia.
Napisz ile miałaś plomb i czy je usunęłaś? Jak długo je miałaś? Co przyjmujesz, w jakich dawkach?
_________________
To smutne, że głupcy są zawsze tacy pewni siebie, a mędrcy tak pełni wątpliwości /Bertrand Russel/
 
 
     
ann007.23

Dołączył: 30 Wrz 2014
Posty: 9
Wysłany: 2014-09-30, 19:20    

Sambor, bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
W tym momencie nie mam plomb, kiedyś miałam kilka, raczej mało, ale młoda, nieświadoma niczego w ogóle nie zwracałam na to uwagi. Teraz już nie mam żadnej. Wiem, że to jest istotny wskaźnik do stwierdzenia zatrucia. Z tego względu nie jestem do końca przekonana jak to jest ze mną i tą rtęcią.
Nie twierdzę, że rtęć sama w sobie pogarsza moje samopoczucie, nawet nie wiem czy ją mam, lecz jestem przekonana, że robi to Candida. Sama również widziałam pod mikroskopem jak w mojej krwi po jakimś czasie "wypączkowały" grzyby.
Zaczełam się nas tym zastanawiać, gdy w pewnym momencie na grzyby przestały działać jakiekolwiek leki. Na początku Candida się zmniejszyła po 2 miesiącach stosowania Pau'd arco, chlorelli i antykontaminu, zaczęłam odczuwać lekką poprawę samopoczucia i nie tylko, jednak na poprawie samopoczucia zależało mi najbardziej.
Później poprawy już nie było, pomimo rotacji leków na np. olejek oregano, Vilcacorę, stan organizmu stanął jakby w miejscu i grzyb przestał reagować na wszystko, jakby się uodpornił. Czy to możliwe? Jaka mogła być tego inna przyczyna? Samopoczucie znowu zaczęło się pogarszać. Podkreślam, że od samego początku terapii byłam na ścisłej diecie, zero białej mąki, tylko orkiszowa, zero słodyczy i przetworzonych produktów, zdrowe oleje, warzywa, trochę później wprowadziłam owoce.
Wyczytałam, że wpływ na oporność Candidy na leki może mieć ta nieszczęsna rtęć i kwestia biofilmów. Co tym myślicie?
Zaczęłam stosować tę kolendrę, jednak nie mam 100% pewności co do rtęci u mnie i chciałabym potwierdzić moje przypuszczenia, aby nie marnować czasu na odtruwanie się z czegoś czego mogę w ogóle nie mieć. Jakie badania powinnam wykonać? Czy one są ogólnie dostępne? W sensie czy można je wykonać w każdej przychodni, czy tylko w specjalistycznych laboratoriach?
Sambor przeczytałam też jak kiedyś pisałeś o 33-letniej dziewczynie i jej problemów skórnych, uczulenia na kosmetyki i słońce. Jakbym czytała o sobie. Też mam uczulenie na kosmetyki, mogę używać tylko tych sprawdzonych , hypoalergicznych, uczulenie na słońce, nie mogę długo na nim przebywać ponieważ zaraz cała twarz robi się czerwona i piecze, jakbym opalała się cały dzień, to samo przez szybę i w aucie. Co może to powodować, Candida, rtęć albo co innego?

Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam!
 
     
Sambor 

Wiek: 55
Dołączył: 04 Lip 2014
Posty: 209
Wysłany: 2014-10-01, 10:33    

Spokojnie

Ustalmy fakty: ile masz lat? Ile mniej więcej miałaś plomb? Jak dawno je usunełaś?
Jak długo sumpelmentujesz chlorellę? Jakie dawki i w jaki sposób (30 min przed posiłkiem)?
Wyjdziesz z tego. Bądź systematyczna i cierpliwa.
_________________
To smutne, że głupcy są zawsze tacy pewni siebie, a mędrcy tak pełni wątpliwości /Bertrand Russel/
 
 
     
Sambor 

Wiek: 55
Dołączył: 04 Lip 2014
Posty: 209
Wysłany: 2014-10-01, 11:46    

Nie dociekniemy tu co dokładnie jest przyczyną. Sama rtęć jest neurotoksyną, ale toksyny działają w synergii np. z toksynami Candidy i innymi wchłanianymi przez nieszczelne jelita.
W swoim czasie sądziłem, że to rtęć jest główną przyczyną uczulenia tej 33-letniej Kasi na słońce. Miała jeszcze 3 plomby i zaledwie 2-3 lata wcześniej usunęła 3. Ale przy tym miała cerę tak żółtą, że miałem wrażenie, że cała jest jedną wielką Candidą. ;-)
Czy w czasie terapii chudłaś? Jeśli tak, to z tkanki tłuszczowej wydzielała się wcześniej tam odłożona rtęć i to mogło być przyczyną pogorszenia.
Piszesz:
"Na początku Candida się zmniejszyła po 2 miesiącach stosowania Pau'd arco, chlorelli i antykontaminu".
"...grzyb przestał reagować na wszystko, jakby się uodpornił..."
Jak to stwierdziłaś, że się zmniejszyła i uodpornił? Po jakichś objawach? Rozumiem, że to takie skróty dedukcyjne, ale objawy są bardzo ważne, bo mogą wypłynąć inne wnioski.

Obecność rtęci jest powodem niekontrolowanego rozrostu Candidy. Rtęć zabija naturalną florę bakteryjną jelit i w to miejsce namnaża się grzyb. Ten zaczyna się atakować błonę jelit. Nieszczelne jelito przepuszcza do krwi wszystko - toksyny, konserwanty. Czy masz problem z jelitami? Czy zaleczyłaś jelita? Czy masz alergie pokarmowe, nietolerancje konserwantów (wzdęcia po ich spożyciu, zatrzymanie trawienia, uczucie ciężkości)? Nie masz plomb, więc rtęć nie wpływa już w takim stopniu na florę jelit, ale nadal może być wyłapywana z krwi przez wątrobę i wydzielana w żółci do jelit i tak sobie krąży, choć te znacznie mniejsze już ilości nie powinny zmieniać flory jelit. Jeśli nie leczyłaś jelit, to trzeba to zrobić teraz - postawić tam tamę przed toksynami i chemią.

Stosowanie kolendry w niczym nie zaszkodzi. Oczyści mózg z rtęci, a być może przyczyna alergii leży właśnie tam - w systemie nerwowym. Pij powoli przed snem gorącą wodę z dodatkiem nalewki z kolendry. Ziarno kupisz za grosze jako przyprawę, Zmiel w młynku kilka torebek, lub zetrzyj w moździerzu i zalej na kilka dni wódką lub spirytusem. Pozostałe po odlaniu nalewki paprochy również można zalewać gorącą wodą i pić. Pół godziny przed piciem połknij 1,5-2 gr. chlorelli. Chlorellę rozgryzaj - nie zawsze się rozpuszcza w jelitach. Widziałem całe tabletki nierozpuszczone i wydalone.

Skup się i odpowiedz na wszystkie pytania. Określ szczegółowo możliwie wszystkie dolegliwości.

@Tomakin Umyj ręce i nie daj więcej takich "rad". Wszystko jedno czym jest zatruta, rtęcią, Candidą, ołowiem, chemią. Jest chora i może się wyleczyć. Choćby sproszkowaną ropuchą i czarami ;-) liczy się efekt wyleczenia, a nie poprawność naukowa. Za 100 lat będą się śmiać z wiedzy medycznej naszych czasów. Widziałeś to:
http://www.kominek.in/201...adnik-z-1930-r/
_________________
To smutne, że głupcy są zawsze tacy pewni siebie, a mędrcy tak pełni wątpliwości /Bertrand Russel/
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: