Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Arginina i tauryna
Autor Wiadomość
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14274
Wysłany: 2015-06-08, 03:10    Arginina i tauryna

Te dwie substancje nie mają ze sobą wiele wspólnego, ale jako że zajmowałem się ostatnio obydwiema, omówię je razem.


Tauryna.

Karnozyna bywa nazywana substancją młodości. Tauryne niektórzy nazywają substancją długowieczności.

Jest ona bardzo powszechnie występująca w organizmie ludzkim, dorosły mężczyzna powinien jej mieć około 70 gramów. Jej poziom spada czy to na starość, czy z powodu złej diety, czy też stresu i chorób. Ale są też przypadki, gdy dość drastycznie on rośnie - np w AIDS.

Szczególny przypadek to schorzenia nerek, gdzie poziom tauryny dość mocno spada w organizmie, ale jednocześnie nie jest on w stanie pozbywać się nadmiaru. Osoby z takimi schorzeniami powinny ją uzupełniać, pamiętac jednocześnie, że bardzo duże dawki odpowiednie dla zdrowego człowieka mogą im poważnie zaszkodzić. Z tych samych powodów może im zaszkodzić picie energy drinków, które ją zawierają.

Ma ona kilka głównych funkcji - wspomaga wzrok, mięśnie, serce i mózg. Podawanie starszym osobom cierpiącym na niewydolność serca znacznie poprawiło stan tego narządu, do tego stopnia, że można mówić o nawet kilkukrotnie niższym ryzyku śmierci.

Dużo osób na forum interesuje się nerwicami lękowymi i depresją - w tym wypadku tauryna powinna być jednym z pierwszych "strzałów", ona potrafi błyskawicznie wyleczyć zaburzenia lękowe. Nie ma tu za bardzo badań, za to jest mocno za tym przemawiająca teoria (to, w jakie procesy w mózgu jest ona zaangażowana) oraz sporo doniesień pacjentów.

Wydaje się być substancją nr 1 w poważnych schorzeniach wątroby, gdzie pozwala bardzo szybko pozbyć się bolesnych skurczy w nogach (w badaniach była tu niezastąpiona) czy zaburzeń  krążenia.

W cukrzycy typu 1 już po 2 tygodniach cofnęła zmiany w układzie krążenia.

Potrafi całkowicie wyleczyć szumy uszne, jeśli są wywołane właśnie jej niedoborem - co jest dość częste.

Potrafi niekiedy zapobiegać padaczce.

Ma bardzo dobry wpływ na mięsnie i wydolność sportową.

Suplementacja sprawiła, że osoby otyłe straciły na wadze.

Podsumowując - jeśli ktoś jest całkowicie zdrowy, może sobie dodatkowo od czasu do czasu trochę tauryny zjeść, nie zaszkodzi, ale nie jest jakoś szczególnie wskazane. Jeśli ma którąś z wyżej wymienionych chorób, powinien spróbować, a niekiedy jest to najlepsze, co może zrobić dla zdrowia. Starsze osoby powinny suplementować ją regularnie. Jest absolutnie niezbędna dla wegan i wegetarian - co prawda organizm może ją syntetyzować, ale nie tak skutecznie jak by tego chcieli.



Arginina

Ma w zasadzie jedną liczącą się, za to bardzo, bardzo ciekawą funkcję - stymuluje produkcję tlenków azotu. Są to substancje rozszerzające naczynka krwionośne. Oznacza to, że jest wręcz cudownym środkiem przeciw wszelkiego rodzaju zaburzeniom krążenia.

Impotencja - jeśli hydraulika nie działa, warto sięgnąć po argininę. Kilka gramów dziennie przez kilka miesięcy każdego (no... prawie) postawi do pionu. W badaniu które właśnie mam przed oczyma po miesiącu co prawda zaledwie 5% mężczyzn odzyskało wzwód, ale po 2 miesiącach było to już 80%, zaś po 3 - 92,5%.

Wszelkiego rodzaju zaburzenia krążenia wynikające z miażdżycy - są ludzie, którzy nie są w stanie przejść kilkudziesięciu metrów, bo odcięcie dopływu krwi do mięśni nóg sprawia, że muszą się zatrzymać z bólu. Po miesiącu - dwóch argininy będą w stanie przejść parę kilometrów.

Ludzie z zespołem niespokojnych nóg mają dużo niższy poziom, ale nie wiadomo jeszcze, czy suplementacja coś im da.

Wszelkiego rodzaju zranienia obniżają poziom, szczególnie dużo jej zużywa organizm w walce z oparzeniami, wtedy powinno się stosować spore dawki supli, co znacznie przyspiesza gojenie. Tu gra rolę druga z funkcji argininy - organizm może z niej zrobić mnóstwo innych rzeczy, jest bardzo potrzebnym surowcem.

Leczy wrzody i stany zapalne żołądka. Dosłownie leczy. Po podaniu jej chorym na raka żołądka w czasie operacji przeżywalność skoczyła o bodajże kilksaet (!) procent.

Uszczelnia jelita, zabezpieczając przed zatruciem przemianami materii bakterii czy nadżerkom bakteryjnym - u myszy potrafiła dwu-trzykrotnie zmniejszyć ilość bakterii które przedostały się do krwi (tak, one się przedostają)

Jak wszystkie suple, tak i arginina nie pomoże, jeśli nie ma jej niedoboru.

Jeden szczegół - arginina jest w dynamicznej równowadze z lizyną. Jeśli nadmiernie spadnie poziom tej drugiej, po pierwsze może dojść do aktywacji wirusów typu herpes (opryszczki), które prawie każdy ma uśpione w organizmie, po drugie - mogą nasilić się objawy lękowe.

Nie polecam przy problemach z wątrobą, jako że może lekko pogorszyć objawy wynikające z nadciśnienia w sieci naczyń krwionośnych w okolicach tego narządu.

W przypadku autoimmunologicznej choroby nerek czy w ogóle tocznia układowego może być wręcz zabójcza, NIE powinno się jej wtedy brać, a nawet można myśleć o ułożeniu diety z obniżoną zawartością.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
trytytka 

Dołączył: 05 Lip 2015
Posty: 42
Wysłany: 2015-09-16, 21:09    

Po zażyciu tauryny w ilości 500 - 1000 mg rano na czczo odczuwam znaczną senność i zmęczenie w ciągu dnia. Po kawie także zawsze czułem się bardziej wypompowany. Według jednego lekarza u którego byłem, kawa obniża ciśnienie, dlatego miałem prawo tak się czuć. Dlaczego zatem kofeina i tauryna są postrzegane jako substancje energetyzujące, skoro na jedne osoby działają wręcz przeciwnie do zamierzonego skutku? Jako ciekawostkę dodam, że kiedyś na pewnym forum związanym z "używkami" jeden użytkownik opisywał, że po stosowaniu leku na adhd z substancją czynną zwaną metylofenidatem, kawa w końcu zaczęła działać na niego jak na większość społeczeństwa (pobudzająco).
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14274
Wysłany: 2015-09-17, 13:24    

Nie wiem, czemu taurynę reklamują jako pobudzającą, skoro tak naprawdę to lekarze zalecają ją przed snem jako środek ułatwiający zasypianie :D Wniosek - nie słuchać reklam.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
coyote 

Dołączył: 12 Kwi 2015
Posty: 28
Wysłany: 2015-10-14, 04:39    

Jaki tauryna ma wpływ na wydzielanie serotoniny? W internecie znalazłem taki oto fragment:
Cytat:
Tauryna - W mózgu tauryna oddziałuje na dwa ośrodki. Serotoninergiczny, w którym impulsy przekazywane są przez neurotransmiter - serotoninę i gabaergiczny, zależny od gamaaminomaślanu - GABA.
Wcześniej wskazywano, jako podstawowy mechanizm psychoaktywacji, hamujący wpływ tauryny na serotoninę, gdyż przekaźnik ten odpowiada za relaksację, więc jego hamowanie może przedłużać aktywność. Jednak obecnie, częściej mówi się o wpływie tauryny na układ gabaergiczny, gdyż to wyraźniej tłumaczy jej oryginalny, ośrodkowy efekt działania.
Stymulacja układu gabaergicznego tauryną bardzo przypomina działanie małych dawek leków przeciwlękowych lub... alkoholu etylowego. Następuje wydłużenie czasu czuwania, z jednoczesnym zniesieniem lęku. Tauryna ma tu jednak ogromną przewagę nad lekami i alkoholem. I leki przeciwlękowe, i alkohol, w większych dawkach sprowadzają najpierw euforię, potem upojenie i w końcu zamroczenie. Natomiast tauryna, nawet monstrualnie przedawkowana, zatrzymuje się ostatecznie na zniesieniu lęku i wydłużeniu czuwania. Z tego właśnie powodu, napoje kofeinowo - taurynowe szczególnie upodobali sobie kierowcy oraz sportowcy z dyscyplin ekstremalnych.
W sportach siłowych, jedna - dwie butelki, przed treningiem, znacząco zwiększają możliwości wysiłkowe, bo pobudzają psychoruchowo i ożywiają wiarę we własne siły.

Pytam się, bo na innych forach przeczytałem, że tauryna hamuje wydzielanie serotoniny... Jak to jest wtedy naprawdę? I kiedy można spodziewać się pierwszych ewentualnych efektów? I kiedy ją najlepiej przyjmować? A jak ktoś trenuje, to kiedy najlepiej?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14274
Wysłany: 2015-10-16, 16:25    

Zasadniczo po prostu nie dopuszczaj do jej niedoborów, nie jest istotne, czy zahamuje, czy przyspieszy - jeśli jej zabraknie, to ZAKŁÓCI. I gospodarka serotoniną jest tak pokręcona, że zatrzymanie w jednym miejscu spowoduje przyspieszenie w drugim. Dlatego unika się zakłóceń, a niedobór tauryny będzie takie zaburzenia powodował.

Dobrze ją brać przed snem, bo wyluzowuje.

Ja po niej nic nie poczułem, a teoretycznie powinienem mieć duże niedobory, z uwagi na wieloletnią dietę wege.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
rebel9191

Dołączył: 07 Mar 2015
Posty: 36
Wysłany: 2017-10-20, 13:58    Jedni sa za.....inni przeciw ....w ktore opinie uwierzyc?

temat dotyczy argininy......w tym linku http://arginina.info.pl oczywiscie zachwalaja na ...wszystko :D Natomiast w tym http://www.meduzo.pl/arginina/ jest duzo ostrzezen i odczarowan cudownej argininy.....
Komercja mnie nie interesuje,ale moje zycie juz tak i dlatego jak widze ze badania przerywaja z powodu wysokiej umieralnosci to mi sie lampka zapala pod kopula.
Ciekawi mnie wasza opinia moze ktos to przyjmowal? Z jakim skutkiem i jakie dawki?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14274
Wysłany: Wczoraj 21:05    

jeśli będziesz jadł pół wiadra dziennie (tyle w przeliczeniu dostawały te szczury), to pożegnasz się z nerkami, ale to nijak ma się do dawek 2-3 gramów dziennie. Na tej zasadzie to można "udowodnić", że woda zabija. Jeśli widzę takie coś w tekście, po prostu przestaję czytać.

W skrócie - arginina pomaga, jeśli ktoś ma problem z obkurczonymi naczynkami krwionośnymi (głównie choroby układu krążenia), jak go nie ma, nic mu nie da. Jest parę innych schorzeń gdzie pomoże, jest parę gdzie może zaszkodzić (marskość wątroby, schorzenia nerek).

Nie ma cudownej substancji na wszystko, niestety.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: