Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Zaburzenie wzroku
Autor Wiadomość
nick2013 
nick2013

Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 30
Wysłany: 2013-02-04, 12:35    Zaburzenie wzroku

Witam,

Czy zła, okropna wręcz dieta przez długi okres czasu (częste jedzenie tylko kolacji, lub jakieś batoniki, zapiekanki w ciągu dnia), mogą powodować zaburzenia wzroku ? Dodam też wszechobecny w moim życiu stres od rana do wieczora poza domem. I jakiś miesiąc temu coś pękło i zaczęło się od ciągłego lęku (którego się prawie pozbyłem zażywając magnez) mówię prawie, bo dopiero czwarty dzień zażywam a już czuję się wręcz normalnie, nie chce zapeszać. Jednak ciągle mam jakiś stan odrealnienia, ale tylko odnośnie obrazu, coś jakbym nie mógł złapać ostrości, nie mógł skupić wzroku, dodam, że nie mam nie chęci do życia, czy jakiegoś wielkiego zmęczenia, nie mam apatii i wielu innych rzeczy, które czasem ludzie opisują razem z odrealnieniem. Czy może to być jakiś konkretny niedobór ? inne objawy to np bardzo duże wypadanie włosów - mogę wręcz garściami zbierać je z głowy.

Pozdrawiam,
 
     
meinong 

Dołączył: 21 Lis 2012
Posty: 163
Wysłany: 2013-02-04, 12:50    

Z ciekawości, jak znalazłeś to forum?
 
     
nick2013 
nick2013

Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 30
Wysłany: 2013-02-04, 16:31    

wpisałem w goglach, magnez a nerwica i wyskoczyło ;)
 
     
Artur
Bezrobotny

Dołączył: 30 Sty 2013
Posty: 366
Wysłany: 2013-02-04, 18:35    

Powiem Ci, że mam niemal identyczny stan, tylko bez wypadania włosów, a zamiast tego mam ciągłe palpitacje serca. U mnie również pomogło stosowanie magnezu, teraz jest znacznie lepiej i lęki prawie ustąpiły. Znam ten stan, w którym teraz się znajdujesz, dziwnie tak się patrzy na świat. W moim przypadku jest to zdiagnozowana już nerwicą lękowa. Tyle mogę powiedzieć ja z własnego doświadczenia i odesłać Cię tam gdzie powinieneś zaglądnąć: http://zdrowiej.vegie.pl/...?t=4240&start=0

Tak nawiasem skoro nam się po magnezie znacznie poprawiło to chyba trafiliśmy w powód :) (no, pozostały inne powody, bo nie do końca się wyleczyliśmy albo po prostu musimy przedłużyć terapię)
Poprawcie mnie jeśli się mylę. A i tak od siebie, zostań na tym forum i opisuj swój stan, chętnie poczytam :)
 
     
nick2013 
nick2013

Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 30
Wysłany: 2013-02-04, 20:10    

No ok ;-) jak myślisz jaki byl powód tego stanu u Ciebie ?
 
     
Artur
Bezrobotny

Dołączył: 30 Sty 2013
Posty: 366
Wysłany: 2013-02-04, 21:38    

No właśnie pisałem, że prawdopodobnie to ostry niedobór magnezu. Może on powodować takie stany. Szczególnie jeśli żyjesz w pośpiechu, stresie i jesz jak napisałeś (ach te studia, czyż nie?) to jesteś na takie wątpliwie ciekawe rzeczy narażony.
Odżywiaj się zdrowo, to powinien być dla Ciebie sygnał do tego, jeśli te stany nie przejdą Ci od samego magnezu to popróbuj inne sposoby z tamtego tematu, który podałem, a i zwróć szczególną uwagę na paragraf o szczurach, to Ci trochę pojaśni o co w tym biega. Pozostaje mi życzyć pełnego powrotu do zdrowia i pozytywnego myślenia (bardzo pomaga w takich sytuacjach, pamiętaj, że nerwica to drastycznie zmniejszona odporność na stres) ;)
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15390
Wysłany: 2013-02-05, 00:40    

magnez to tylko jeden z pierwiastków, które "kończą się" przy takiej diecie. Masz pewnie niedobory wszystkiego jak leci, największe zapewne cynku, magnezu (za co już się wziąłeś) i potasu, oraz wszystkich możliwych witamin. W dziale z artykułami masz tematy o cynku i potasie. Od tego zacznij, bo to najłatwiejsze i najszybciej działa, do tego omega 3 i witaminę D - i powinno szybko wszystko wrócić do normy.

A wzrok zapewnie masz nie tyle zaburzony, co ogólnie cały jesteś przemęczony i przez to nie możesz się skupić. Zapewne oko przekazuje doskonały obraz, ale nie jesteś w stanie go wyłapać - tak jak zapewne nie dociera do Ciebie co ktoś mówi, zapominasz co miałeś zrobić i inne takie objawy - zgadłem?
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
nick2013 
nick2013

Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 30
Wysłany: 2013-02-05, 10:51    

Dokładnie ! Dzięki wielkie, Tomakin właśnie tak to wygląda słowo w słowo :-D autentycznie :-)
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15390
Wysłany: 2013-02-06, 01:45    

No, cieszę się że mogłem wyjaśnić.

I nie zapomnij, że - pomimo tego, że na pewno masz niedobory pokarmowe i ich uzupełnienie znacznie poprawi zdrowie - nikt nie twierdzi, że są one Twoim JEDYNYM problemem. Może się okazać, że masz jakąś poważną chorobę, której nie zaczniesz leczyć, bo na forum usłyszałeś że to niedobory. Od wszelkiego rodzaju psychotropów wypisywanych przez lekarzy niejako z definicji każdemu, kto uskarża się na zaburzenia nastroju trzymałbym się z daleka, ale jeśli będziesz miał niepokojące objawy mogące świadczyć o "normalnej" chorobie - leć do lekarza i nie próbuj wszystkiego leczyć suplementami czy zmianą diety.

Tak trochę na wszelki wypadek piszę, z doświadczenia wiem, że ludzie do lekarza chodzić nie lubią - i jeśli ktoś im powie, że to niedobory i sami sobie mogą wyleczyć, to jest ryzyko że nie wybiorą się nawet, jeśli będzie z nimi naprawdę źle.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
nick2013 
nick2013

Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 30
Wysłany: 2013-02-18, 16:41    

Hello :)

Mam pytanie jeszcze odnośnie prawidłowego suplementowania. Jak brać magnez, wapń, cynk, miedź, potas, witaminę D itd. w tym sensie jakie odstępy czasowe zachować, żeby wszystko się dobrze przyswajało ?

Odnośnie zdrowia, jest poprawa, nie jakaś spektakularna, ale jest :) wszystko idzie w dobrym kierunku, tylko biorę dość chaotycznie suplementy i może odpowiednie uregulowanie przyśpieszy cały ten proces.

Pozdrawiam :)

edit:

Aha i apropo cynku, to jeśli rozpuszę 5 g w jednym litrze wody to zanim to wszystko wypiję, będzie to trochę trwało... czy nie wpłynie to na jakość wody, cynku tam zawartego ??
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15390
Wysłany: 2013-02-19, 03:11    

Witamina D - obojętnie, nie blokuje się z niczym, ważne żeby odrobinę czegoś tłustego było razem z nią - wystarczy np mała łyżeczka oliwy z oliwek.

potas - obojętnie, z niczym się nie blokuje

magnez, wapń, cynk i miedź powinno się brać w odstępie przynajmniej 2 godzin.

co więcej, cynk powinno się brać w dużych dawkach przez kilka dni, potem przez kilka dni miedź, na przykład 6 dni cynk, 3 miedź. Ciężko powiedzieć jakie proporcje są "idealne", więc nie oczekuj że powiem jak to dokładnie robić - ale powinno być mniej więcej w tych granicach.

5 gramów siarczanu cynku to jest około (nie pamiętam dokładnie a nie chce mi się teraz sprawdzać) 1100 mg jonów cynku, przy suplementacji dawkami które mają sens (100 mg dziennie) starczy na 11 dni. Ale nawet jeśli ten roztwór rok będzie stał, nic mu się nie stanie.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
nick2013 
nick2013

Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 30
Wysłany: 2013-02-26, 13:25    

Hej, co mi wpadło do głowy odnośnie przyczyny mojego stanu.

więc, tak... Jakieś 6-7 miesięcy zapalilismy trawkę z moim kolega, tak konkretnie tj. po tłoku. Trawka była nie pewnego źródła, więc nie wiadomo co tam dowalili do tego. Oboje mieliśmy atak paniki, to było coś niewiarygodnego, myśleliśmy, że już po nas itd. Następnego dnia wszystko oky, było i tak sobie normalnie żyliśmy, właśnie do teraz, mniej więcej w tym samym czasie, może roznica paru dni i jego i mnie złapały leki, odrealnienie, natretctwa i całe to gowno zwane nerwica. Już teraz czuje się o wiele lepiej, przez suplementacje, teraz dolozylem jeszcze inozytol i choline i jest naprawdę coraz lepiej. Ale neci mnie myśl, że być może oboje z moim kolega zatrulismy się jakimś metalem, który być może byl tam dodany... wszak i on i ja dokładnie ten sam stan przechodzimy a gdzieś przeczytałem, że zatrucie np olowiem może się pokazać wiele czasu później od samego zatrucia...
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15390
Wysłany: 2013-02-26, 14:21    

nie, zatruliście się chemią a nie metalem, co wywołało atak paniki - a konsekwencje takiego ataku potrafią się bardzo długo ciągnąć (zespół stresu pourazowego).
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
nick2013 
nick2013

Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 30
Wysłany: 2013-02-26, 16:24    

ale możliwe, że przez chemię dopiero teraz odczuwamy skutki tego palenia ?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15390
Wysłany: 2013-02-26, 16:27    

nie, ale możliwe, że będziesz jeszcze długo odczuwał skutki ataku paniki - takie coś potrafi zostawić trwały ślad na psychice - to tak, jakbyś np brał udział w wypadku samochodowym - ilość przerażenia i stresu jest podobna, niektórzy po wypadku nigdy już do samochodu nie wsiądą, podobnie jak niektórzy po silnym ataku paniki już zawsze będą nieco inni. Sama substancja pewnie znikła z organizmu po paru godzinach, natomiast skutek tego przerażenia które wtedy odczuliście może już być, niestety, długotrwały.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: