Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
wypadanie włosów
Autor Wiadomość
Coda

Dołączył: 03 Maj 2017
Posty: 20
Wysłany: 2017-06-01, 23:57    

Tomakin
Moze sam poleć cos co przetestowałe sam? Jak zadziałac na stres, depresję, łysienie? Wszystko to zawdzieczam leczeniu hormonalnemu na nekającą endometrioze. Hormony zazywane przez lata całkowicie wywróciły moją rownowagę, spowodowały wysoki kortyzol i przez to wysoki puls. Czuję,że wyłysieję całkowicie.Ach długo by pisać. Co proponujesz, aa odstawiłam jod i selen brałam 3 tygodnie i boję sie ze moge doprowadzic do haszimoto a pokoi co anty tpo i anty tg mam w normie. Ponoc mozna zrobic badania na poziom jodu i selenu.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14625
Wysłany: 2017-06-04, 09:24    

Jeśli wchodzimy w temat hormonów, to już nie mnie powinnaś pytać - to są cholernie skomplikowane rzeczy. Tutaj bardzo łatwo dać jakąś głupią radę, która może komuś zrobić dużą krzywdę. Mogę na przykład zalecić Ci coś, co bardzo ładnie i szybko zbije kortyzol, ale co jeśli po tym zbiciu inne hormony wystrzelą pod sufit? A co, jeśli zbicie kortyzolu spowoduje rzut endometriozy? To są bardzo delikatne i złożone rzeczy.

Badania jodu są bardzo, baaaaaaaaaardzo niewiarygodne, z selenem lepiej, ale też nie jest to idealny sposób. Jak dla mnie, jedno i drugie powinno się brać w małych dawkach, u szczurów niedobór jodu dwukrotnie zwiększał ryzyko nowotworów. Co czwarty Polak umiera na nowotwór, więc wszystko co zmniejsza ryzyko jest na wagę złota. Z Hashi da się żyć, z rakiem już nie bardzo.



A co do rzeczy, które wydają się bezpieczne - rybie omega 3. w badaniach na myszach zmniejszały rzuty endo, czy nawet całkowicie im zapobiegały. Zmniejszało to tez poziom kortyzolu, nie jakoś bardzo mocno (mocny efekt dałby fosfatydyl seryny), ale dość wyraźnie. Omegi nie mają specjalnie dużego wpływu na włosy, ale przypuszczam, że przyczyna nie leży tu we włosach jako takich, tylko gdzieś indziej w organizmie - można liczyć, że coś zostanie tymi omegami wyregulowane.

W badaniach klinicznych najczęściej stosowano dawkę 2000 mg EPA dziennie, jeśli chcesz taką brać to po prostu przelicz, ile to będzie tabletek, powinno się rozbijać na kilka porcji w ciągu dnia.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
aga1 

Dołączyła: 18 Kwi 2017
Posty: 22
Wysłany: 2017-06-06, 15:15    

Witam! Podniosłam ferrytynę - mój główny cel, kończę już brać żelazo. chcę już zakończyć narazie branie cynku wapnia i magnezu. myślę że pouzupełniałam niedobory. nadal będę brać b complex i kwasy omega 3 ale co powinnam pobrać do tego?
czytałąm tu o wielu zbawiennych suplementach diety: może powinnam pobrać cysteinę, cholinę kwas alfa liponowy, selen, chrom, jod czy może oczyścić organizm z rtęci i ołowiu np bo usunęłąm wszystkie ciemne plomby? nie wiem jak się za to zabrać a chciałabym coś dobrego zrobić dla mojego organizmu.

Dodam, że włosy jeszcze wypadają ale mniej a zasypianie się poprawiło i prawie zupełnie ustąpiły rzucawki. Nie wiem czy to podniesienie żelaza miało na to wpływ czy magnezu czy może cynku czy wapnia ale jest lepiej. Proszę o rady.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14625
Wysłany: 2017-06-11, 01:43    

Po uzupełnieniu najbardziej drastycznych niedoborów najlepiej skupić się na zdrowej diecie, oraz na zmianie trybu życia - jakiś delikatny sport, redukcja stresu. Bez suplementów niektórych rzeczy nigdy się nie zrobi (np nie uzupełni żelaza), ale one nie są odpowiedzią na wszystkie problemy tego świata. Możliwe, że masz jeszcze jakiś niedobór, ale możliwe też, że nic takiego nie masz i organizm musi "dojść do siebie". Z omeg bym nie rezygnował, bo to się długo uzupełnia, cysteinę można spróbować, bo to coś co ogólnie wspomaga cały organizm i przyspiesza regenerację.

Jod to zazwyczaj bardzo dobry pomysł, jako że bardzo dużo osób ma jego niedobory, ale czasami wiążą się z nim skutki uboczne.

http://tarczyca.lekiznatury.net.pl/jod.html

poczytaj i sama zdecyduj
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
ikst 

Wiek: 31
Dołączyła: 11 Lip 2017
Posty: 3
Wysłany: 2017-07-11, 14:23    

Czasami winna jest równeiż nieodpowiednia pielęgnacja włosów. Nadużywamy prostownicy, suszarki i innych urządzen, których ciepłe powietrze potrafi nam naprawdę zaszkodzić ( włosy się łamią).

Sugeruję równiez kupić sobie jakąś porządną wcierkę, która pobudzi cebulki. Dobre opinie ma Loxon,
 
     
grgmll 

Wiek: 38
Dołączył: 28 Lip 2017
Posty: 1
Wysłany: 2017-07-28, 16:13    

Warto dostarczać do organizmu więcej witamin i minerałów by wzmocnić włosy. Ja na przykład stosowałem różne domowe metody - od wcierania czosnku po drożdże i tatarak. Teraz nie wiem czy by nie skorzystać z gotowych suplementów, które je zawierają a do tego różne naturalne składniki stymulujące porost włosów. Na przykład tutaj o tym piszą: (jak zapłacą za reklamę, dowiemy się gdzie) sądząc po fotach i opisach może pomagać, ale to wolałbym jeszcze poczekać na opinie osób, które to stosowały. Ja mogę jedynie powiedzieć coś o tych domowych sposobach. Rzeczywiście można zauwazyć, że włosy przestają wypadać, ale porostu nie zaobserwowałem.
 
     
jagna1989

Dołączył: 08 Lis 2017
Posty: 1
Wysłany: 2017-11-08, 21:28    

ja dziś poszłam z wynikami do rodzinnego (ferrytyna 29,2 przy normie 10-290 i żelazo 151 przy normie do 145. Być może podwyższony poziom żelaza w surowicy wiąże się z tym, że jadłam produkty bogate w żelazo przed badaniem. Wypadają mi włosy, od lipca leczę się na niedoczynność (subkliniczną). Rodzinna powiedziała, że nie da się sztucznie podnieść ferrytyny, a żelazo mam ponad normę. Kazała kupić seboradin w aptece na dole, A tutaj czytam, że trzeba suplementować żelazo. Biorę olimp chela ferr 15 mg, Czy to wystarczy? Czy iść do lekarza, który nie zbagatelizuje niskiego poziomu ferrytyny?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14625
Wysłany: 2017-11-15, 18:48    

Zmień lekarza, bo to jakaś imbecylka - co to znaczy "nie da się podnieść ferrytyny", co to za bełkot w ogóle, tego uczą na pierwszym roku. Jak z taką podstawową rzeczą robi błędy, co będzie jak zachorujesz na coś poważnego?

Z ferrytyną do lekarza chodzi się wtedy, gdy jest podejrzenie że jej niski poziom wynika z innych chorób - krwawienia z przewodu pokarmowego, nowotwory czy zaburzenia wchłaniania (np celiakia). Jeśli po prostu chce się podnieść dla zdrowia, to nie ma co zawracać lekarzowi głowy, bo to prawie jakby iść do lekarza zapytać, ile łyżeczek cukru sypać do kawy. Oczywiście sama nie ocenisz, czy ferrytyna spadła nisko bo źle się odżywiałaś (najczęstsza przyczyna), czy z jakiegoś innego powodu, więc tak czy tak warto lekarza zapytać, tyle że zazwyczaj będziesz mieć taką odpowiedź jak dostałaś od tej pseudolekarki.

Jeśli masz problemy z tarczycą, to włosy będą lecieć, dopóki nie ustawisz tych hormonów na poziom idealny dla Twojego organizmu. Pytanie tylko, czy lecą z powodu tarczycy, żelaza czy może z jakiegoś jeszcze innego.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Fitchsbat 


Dołączył: 27 Gru 2017
Posty: 5
Skąd: Torun
Wysłany: 2017-12-28, 12:58    

Moim zdaniem to jest sprawa dla specjalisty z tej dziedziny... Dzięki temu wielu problemów można sobie oszczędzić.
_________________
Czas nie goi ran... nie zabliźnia ich. Czas jedynie pozwala nam przywyknąć do bólu po stracie.
 
     
KluskaLana 

Wiek: 60
Dołączyła: 15 Lut 2018
Posty: 1
Skąd: Lubin
Wysłany: 2018-02-15, 20:16    

Mi ostatnio włosy lecą jak szalone. Tłumaczyłam to sobie jesienią, przesileniem, ale problem się nasila. Fryzjerka poleciła mi wykonanie badań w kierunku Hashimoto i teraz czekam, w nerwach ;(
 
     
agatater 

Dołączyła: 19 Lut 2018
Posty: 1
Skąd: Toruń
Wysłany: 2018-02-19, 10:01    :)

Mi na wypadanie włosów pomogła pokrzywa w tabletkach i jako napar do picia. Po 3 miesiącach stosowania widzę duże efekty.
 
     
Frutarianin

Dołączył: 10 Maj 2017
Posty: 48
Wysłany: 2018-02-19, 12:43    

KluskaLana napisał/a:
Mi ostatnio włosy lecą jak szalone. Tłumaczyłam to sobie jesienią, przesileniem, ale problem się nasila. Fryzjerka poleciła mi wykonanie badań w kierunku Hashimoto i teraz czekam, w nerwach ;(

Zbadaj poziom ferrytyny. Jeśli często jesz produkty bogate w wapń oraz pijesz często herbatę lub kawę to istnieje prawdopodobieństwo, że jest on u Ciebie niski, co może bodajże powodować wypadanie włosów.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14625
Wysłany: 2018-02-20, 01:32    

Odpisujesz botowi reklamowemu :D
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Frutarianin

Dołączył: 10 Maj 2017
Posty: 48
Wysłany: 2018-02-20, 17:13    

W sensie, że oba te konta to boty? Po czym poznałeś?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14625
Wysłany: 2018-02-21, 04:37    

Zaloguje, napisze jeden post, zostawi link do swojej stronki, nigdy więcej nie wróci.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: