Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Zbyt niska kwasowość żołądka
Autor Wiadomość
munieslaw

Dołączył: 24 Lut 2012
Posty: 83
Wysłany: 2016-01-20, 11:11    

Odnośnie tego artykułu - czy czosnek musi być świeży?Jeżeli tak to skąd taki wziąć? Ile tak +- witaminy c można bezpiecznie wziąć na raz bez skutków ubocznych?

Pisałeś, żeby w przypadku wrzodów nie brać betainy, nie ma jakiejś bezpiecznej granicy? Jak wtedy podnieść poziom kwasu solnego? Poeksperymentowałbym w ciemno.

Sama cysteina, witamina d i cynk nie wybiją helicobacter?

Nękają mnie bóle brzucha i rozwolnienia od 2 miesięcy, ale takie konkretne bóle, że nic innego nie da rady robić jak zdychać na łóżku. Jednakże to wszystko się zaczęło po odstawieniu tramalu (opioidowy lek przeciwbólowy) branego przez 8 miesięcy w celach, że tak powiem rekreacyjnych :D
Przy czym te bóle to nie trwają cały czas. Jeżeli odżywam się rozsądnie tzn. śniadanie jakieś banany + siemię, obiad kasza czy ziemniaki + filet z kurczaka i surówka to tak mogę tygodniami bez żadnego bólu. Czasem jednak zjem 2-3 wafelki to zdycham kilka h + rozwolnienie pewne...
To by pasowało do tego co pisałeś o artykułach o jelicie i helicobacter.
Poszedłbym na gastroskopie ustalić czy to wrzody czy helicobacter, ale strach przed badaniem jak na razie przewyższa skutki uboczne, różnych nieprzyjemnych rzeczy się nasłuchałem na temat tego badania. W sumie mógłbym żyć tak dalej, odpowiednio się odżywiając jest ok, ale gryzie mnie co mi się tam poprzestawiało od tego tramalu. Szkoda byłoby już do końca życia nie móc zjeść od czasu do czasu czegoś słodkiego... Jeszcze rok temu mogłem wszystko jeść bez żadnych skutków ubocznych (no może hemoroidy czasami :D) choć i tak zdrowo się odżywiałem w miarę + brałem suple.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14327
Wysłany: 2016-01-22, 00:06    

W badaniu stosowali wyciąg z czosnku - za grosze taki kupisz na allegro, na przykład garlicin olimpu. Nie mam pojęcia, ile to "bezpiecznie" - w badaniu bodajże 4200 mcg dziennie, pewnie jakoś rozbite na porcje, druga grupa dostała 1200 mcg ale tam była słaba skuteczność. Witaminy C tak z 3-5 gramów, jeśli ma być skuteczna.

Bez badania nie próbuj w ciemno, gastro nie jest taka straszna, miałem robioną dwa razy. Tam może żadnych bakterii nie być, możliwe, że to jakieś powikłanie po opiatach w rodzaju zaburzeń perystaltyki czy uszkodzenia wątroby.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
munieslaw

Dołączył: 24 Lut 2012
Posty: 83
Wysłany: 2016-02-19, 12:43    

Zrobiłem na razie USG i znaleziono 3 kamienie w woreczku żółciowym, jeden o średnicy 7mm, reszta nie wiem dokładnie, to chyba tłumaczy wszystko?

Na wszelki wypadek zrobię tą gastroskopię dla pewności.

Zrobiłem dodatkowo morfologie i tam jedyne odchylenia to:
MCH 31,2 27-31 H
Neutrocyty 30,6% 50-70 L
Limfocyty 55% 25-45 H
Ma to jakiś związek? Wskazówka to też fakt, że matka i ciotka miały kamienie w woreczku, więc to pewnie ma jakiś związek z genami.
Da się tego jakoś szybko pozbyć czy po prostu iść na operacje i mieć to z głowy?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14327
Wysłany: 2016-02-21, 01:04    

Szybko na pewno nie da się pozbyć, możliwe, że dieta plus suple rozpuściłyby to cholerstwo, ale to raczej kwestia nawet nie miesięcy, ale roku czy dwóch. Szczerze - nie interesowałem się tym nigdy i nie wiem, co tu można zrobić naturalnie i jakie są konsekwencje operacji - wycięcie woreczka z tego co wiem oznacza kłopoty do końca życia, ale może teraz usuwają bez wycinania.

Te odchyły w morfo są od czegoś innego, takie coś można mieć od zwykłego kataru.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
munieslaw

Dołączył: 24 Lut 2012
Posty: 83
Wysłany: 2016-02-21, 15:24    

Jak się dobrze odżywiam to mógłbym do tej pory nawet tego nie zauważyć, ale jeden malutki błąd i 2 dni z życia wyjęte. Fakt, że jasny stolec od jakiegoś czasu mnie zastanawiał. Chciałbym się tego jednak jakoś pozbyć.

Wiesz może czy ostropest na kamienie pomaga? Matka kiedyś miała 8 kamyków i bez operacji się pozbyła pijąc po prostu sok z buraków codziennie. Dużo widzę w necie "domowych sposobów" z oliwą z oliwek, sokiem z cytryny itd., ale ile w tym prawdy to nie ma jak sprawdzić...

Operacja to niestety tylko całkowite pozbycie się woreczka wchodzi w grę, a z tego co czytałem to opinie są podzielone - jedni mówią, że nie ma skutków ubocznych, a inni narzekają.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14327
Wysłany: 2016-02-25, 05:20    

sok z cytryny i oliwa to taki "trick" który sprawia, że w jelitach tworzą Ci się grudy podobne do kamieni, ludzie to w kiblu znajdują i wmawiają sobie, że się z wątroby pozbyli. Trzymaj się od tego z daleka.

Są, są skutki uboczne pozbycia się woreczka. Ale fakt, że dla części populacji niezauważalne.

Nie interesowałem się tym nigdy za bardzo i nie chcę Ci głupot nagadać, sok z buraka nie powinien w każdym razie zaszkodzić. Z tego co pamiętam, powinno się unikać dużej ilości tłuszczu w pojedynczym posiłku.

Poszperaj w google, poszperaj w Pubmed, wklej jak coś ciekawego znajdziesz, przyjrzymy się czy ma to ręce i nogi.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
munieslaw

Dołączył: 24 Lut 2012
Posty: 83
Wysłany: 2016-03-06, 18:38    

Na pubmed wiele konkretów nie znalazłem, może źle szukałem. Kwas ursodeoksycholowy rozpuszcza kamienie:
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26683912
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26087862
tyle, że nie u wszystkich i długo trzeba stosować. Lekarz mi zresztą ten lek wypisał, więc pobiorę kilka miesięcy i zobaczę co będzie. Ogólnie to nie trwa długo. Jeszcze w lipcu miałem USG to nic nie wyszło. Kamyki są tylko 3 i małe.

Tłustego nic nie da rady i tak zjeść, w ogóle mało co mogę jeść. Miałem dobrą dietę przez ostatnie lata, nie jestem gruby, dopiero 21 lat. Jedyne z tych nietypowych rzeczy to ten tramal przez te kilka miesięcy i mało ruchu przez ostatnie 4~ lata, widocznie to + geny z predyspozycją do choroby wystarczyły. Ostropest czytałem, że na to pomaga, choć dowodów na to na pubmed nie znalazłem, co szkodzi spróbować. Zacznę się więcej ruszać, soki + ostropest i kwas ursodeoksycholowy - może coś pomoże.

O ziołach niektórzy pisali, tylko to też raczej sprawa niepewna. Mało jest konkretnych, sensownych info na ten temat w necie bo raczej każdy idzie na operacje i nikt nie próbuje tego jakoś inaczej leczyć, ja bym jednak popróbował. Co niektórzy piszą, że 3 lata próbowali tymi różnymi terapiami i nic z tego nie wyszło. Jak się nie uda wyleczyć lub chociaż zmniejszyć w ciągu powiedzmy pół roku to nic innego jak operacja nie zostanie ;/
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14327
Wysłany: 2016-03-10, 23:50    

Mi w szkole medycznej wmawiali, że kamienie robią się, gdy rzadko je się duże ilości tłuszczu, groźne są te rzadkie, mocne wyrzuty żółci. Ale nigdy nie sprawdzałem, czy to prawda.

No i oczywiście:

http://www.ncbi.nlm.nih.g...les/PMC1416200/

:D
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
lamia_gda


Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 328
Wysłany: 2016-03-29, 22:47    

Czy przy niedokwasocie roztwór cytryny będzie dokwaszał czy odkwaszał żołądek? Cytryna rzekowo rozkłada się zasadowo w żołądku - czy to jednak nie zależy np. od jej stężenia/ilóści? Czy tak samo jest w niedokwaszonym żołądku? (z jakiego powodu ta cytryna zobojętnia w ogóle, tak od chemicznych kulisów?)


Mam symfonię hydrauliczną, wszędzie trąbia że w ciąży ma się nadkwasotę, yulko że ja już za stara wyga jestem żeby odkwaszać se żołądek jakimiś trutkami z apteki bez żadnego potwierdzenia jakby mija rzekoma nadkwasota aby nie okazała się niedokwasotą :///

Boję sie że od tych pomysłów nieuków w kitlach pogorszy mi się jeszcze bardziej spadek B12, żelaza, magnezu itp
(eh kiedy w końcu będzie można w Polsce podać do sądu takiego 'doktorka', co z fusów diagnozuje i wystawia leki?)
Wmawiają mi reflux którego nie ma, nie ma pieczenia ani zgaggi piekące/palącej, jest zgaga bez kwasu - masy powietrza w ilościach wojskowych i z efektami militarno-bojowymi przechodzą przeze mnie (w obie strony) :./ Godzinami na nawet dłużej (całą noc).

Porzebuję potwierdzić, czy dokwaszenie żółądka uzyskam sokami (nie mówię o sokach słodzonych) czy roztworem konkretnych osoców/warzyw, przed jedzeniem (albo może i przed i po)? Zanim sięgnąć do apteki przyjdzie - potrzebuję przede wszystkim metod 'domowych'.
_________________
Nic się nie dzieje bez przyczyny.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14327
Wysłany: 2016-03-30, 00:48    

Nie mam pojęcia, jak działa cytryna na żołądek, ona chyba dopiero w dalszym etapie zmienia się na zasadową, ale na wszelki wypadek - nie pij tego litrami w ciąży :D Najlepiej w ogóle nie próbuj go żadnymi sokami zakwaszać czy odkwaszać.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
lamia_gda


Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 328
Wysłany: 2016-03-30, 14:16    

Nikt z odrobiną rozsądku samozachowawczego nie aplikuje sobie jakiś panaceów 'litrami',
Czyli że jaki jest Twój przekaz - że nie robić z tym nic? czy tylko faszerować się apteką ... - będę wdzięczna jeśli mógłbyś potwierdzić.

Oby tendencja suplementacyjna (i ta forma wsparcia stanu zdrowia) nie deprecjonowała form utrzymywania zdrowia przez właściwe diety.
Problem nadkwasoty/niedokwasoty ma (jak z resztą podkreśliłeś ww.) b. rożne źródła i przyczyny, i dobrze by było do nich oczywiście dotrzeć i tam podziałać. To nie powinno umniejszać budowaniu wiedzy jak ten komfort trawienia wspierać doraźnie. Poczytam/poszukam, czy pobudzenie produkcji kwasów żołądkowych da się czyms podkręcać. Boję się i tak ze to za mało. Nie wiadomo czy problem jest w kwasie, a może w enzymach na przykad .... (na nich nie znam się na dziś - więc lektura przede mną): piszę z nadzeją że inni mogą rzucić jakieś hasła, linki, rady. Oczywiście anyway dzięki za każdą odpowiedź.
_________________
Nic się nie dzieje bez przyczyny.
 
     
lamia_gda


Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 328
Wysłany: 2016-03-30, 20:47    

Pozwolę sobie rozpisać tu małą sciągę o trawieniu:

W trawienie zaangazowany jest układ hormonalny i autonomiczny układ nerwowy.
Etapy:
1) W przełyku: ślina (ph ~7), amylaza ślinowa

2) W żołądku:
kwas solny,
Enzymy:
pepsynogen – pod wpływem kwaśnego środowiska, enzym ten uaktywnia się w czynną pepsynę trawiącą białka
podpuszczka / renina – występuje u niemowląt i dzieci do ok. 3 roku życia. Działa na białko zawarte w mleku – kazeinę – powodując jej ścinanie. Po tym etapie następuje trawienie pepsyną.
lipaza żołądkowa – działa przeważnie w środowisku zasadowym, obojętnym lub lekko kwaśnym, dlatego w żołądku trawieniu poddawane są tylko zemulgowane tłuszcze np.: z mleka, śmietany, jaj.

3) W dwunastnicy / jelicie cienkim:
z przewodu trzustkowego wydzielany zostaje sok trzustkowy o odczynie zasadowym, a z gruczołów dwunastniczych podśluzowych zasadowy śluz.
W soku trzustkowym wyróżniamy:
trypsynogen, aktywowany (przez enzym enterokinazę) w czynną trypsynę trawiącą białka.
chymotrypsynogen, aktywowany (przez trypsynę) w czynną chymotrypsynę również trawiąca białka.
alfa-amylazę trzustkową, rozkładającą cukry
lipazę trzustkową, rozkładająca tłuszcze
nukleazę, trawiącą kwasy nukleinowe
żółć z wątroby: Zawarte w żółci sole kwasów żółciowych nie tylko emulgują tłuszcze, ale również uaktywniają lipazę oraz ułatwiają wchłanianie tłuszczów wraz z witaminami w nich rozpuszczalnymi (A, D, E, K).
Błona śluzowa jelita wysłana jest licznymi gruczołami jelitowymi wytwarzającymi sok jelitowy bogaty w enzymy trawienne:
amylaza jelitowa (skrobia do maltozy), maltaza (maltoza do glukozy), sacharaza (sacharoza do glukozy i fruktozy), laktaza (laktoza do glukozy i galaktozy) – enzymy rozkładające wielocukry i dwucukry do cukrów prostych
lipaza jelitowa – enzym rozkładający tłuszcze
nukleza – enzym rozkładający kwasy nukleinowe
aminopeptydazy – rozkład polipeptydów i białek

4) W jelicie grubym (ciąg dalszy trawienia enzymami z jelita cienkiego).







To czyli skąd ja czy lekarz może wiedzieć, czy problemy trawienne to po prostu problem z nadmiarem (czy niedoborem) kwasu solnego? .....

Czytam na ten przykład o suplementacji enzymów trzustkowych (poprawianie wchłaniania witamin A, D, E, K oraz z grupy B). Jeśli ktoś niedomaga w poszczególne enzymy - to przecież wiele suplementacji nie zadziała prawidłowo albo wcale.
Jest to dla mnie nie do ogarnięcia (zapewnienie żeby działało to wszystko. Boże - nie można było jakoś prościej?).
_________________
Nic się nie dzieje bez przyczyny.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14327
Wysłany: 2016-03-30, 22:56    

Jezusmaria. jak masz zjeść obiad, też rozpisujesz go na czynniki składowe? Tak w ogóle da się żyć? :D

Idź po najmniejszej linii oporu, przetestuj co dał lekarz i co ma, jeśli dobrze zrozumiałem, zbić poziom kwasu solnego (o ile nie kosztuje to chorej sumy), jeśli pomoże - to wiesz, że masz nadkwasotę.

Za bardzo wszystko sobie utrudniasz, po co cały układ trawienny angażujesz? Nie zrozumiesz tego, ja nawet nie próbuje tego zrozumieć, jak niby sprawdzisz, czy brakuje tam enzymu trawiącego kwasy nukleinowe? A jeśli go brakuje, jak niby sprawdzisz, co nawala że nie jest produkowany właśnie on? Przede wszystkim zaś - czy masz jakąkolwiek potrzebę sprawdzania właśnie tego?
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
lamia_gda


Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 328
Wysłany: 2016-03-30, 23:35    

nie no wiesz - tak 'bez powodu'
Ja nie pisałam jakby moze wynikało z Twojej parafrazy - że zamirzam sprawdzać to w ten posób (bo i nie jestem w stanie).

Jeśli się natomiast nie wie nic o tym nawet jacy gracze i jak wielu) w tej grze grają - to ja licho widzę suplementację.
Przykładowo mając spadki B12 oraz żelaza (i Mg) - mogę mieć to wszystko z podowu niedokwasowości. Na to lekarz nie patrzy - ale przepisuje Ranigast / leki na refluxy itp - na podstawie wątłej wzmianki o natarczywych odbijaniach i paru innych, nie do końca nawet wysłuchanych, bo ma wtłoczone że: bekanie => nadkwasota i koniec. Nie godzę się być szczurem doświadczalnym bandy ignorantów.

Sam zdaje się pisałeś z resztą, że przyjmowanie kuracji na nadkwasotę przy niedokwasocie spowoduje lawinowe pogorszenie. Mniejsza o wytykanie sobie podejścia, lepiej poprzestawać na merytorycznych uwagach.
Reasumując, nie jestem w stanie rzeczwiście zdiagnozować, w czym leżą doświadczane objawy/skutki, ale dzięki zajrzeniu do studni zależności trawiennych wiem chociaż, że objawy z przewodu to nie musi być taka prosta sprawa, jak mi wmówi tresowany przez przemysł doktor WTF medycyny.
_________________
Nic się nie dzieje bez przyczyny.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14327
Wysłany: 2016-04-02, 02:11    

B12 masz z powodu diety, w której B12 w ogóle nie było, a nie z powodu problemów z kwasem żołądkowym. Podobnie żelazo, założę się, że nie miałaś go zbyt wiele - zresztą co druga kobieta jest na granicy anemii.

Zresztą jak pisałem, jeśli tabletki na nadkwasotę pomogą, to masz nadkwasotę. Jeśli nie masz, to nie zaszkodzą jakoś specjalnie mocno, po prostu będziesz mieć tego kwasu jeszcze mniej przez kilka dni. Uważam, że to bardzo bezpieczny "test".

Powodów niskiej kwasowości jest w sumie tylko kilka i są dość proste do zdiagnozowania - w większości wypadków będzie to albo helicobacter, albo walnięta tarczyca. Ale zanim zacznie się w takie rzeczy wnikać, trzeba sobie "test" zrobić.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: