Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Zbyt niska kwasowość żołądka
Autor Wiadomość
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14315
Wysłany: 2012-10-30, 14:23    Zbyt niska kwasowość żołądka

Zagadnienie zbyt słabej kwasowości żołądka jest niemal całkowicie pomijane przez oficjalną medycynę, dopóki nie rozwinie się w stopniu bezpośrednio zagrażającym życiu. Co więcej, bardzo często zbyt wysoke pH (zbyt niska kwasowość) jest mylnie diagnozowana jako nadkwasota - i leczy się to substancjami które dodatkowo pogłębiają stan patologiczny.

Po co nam kwas solny w żołądku? Do trawienia i do ochrony. Przy zbyt niskim jego stężeniu nie wchłaniamy podstawowych składników pokarmowych - wapnia, magnezu, cynku, białka. W zasadzie cały plan suplementacji może upaść, bo po prostu nie trawimy tego, co wkładamy do ust. Zabezpiecza on też przed rakiem żołądka (i jest to bardzo mocna ochrona), a także przed wszelkiego rodzaju infekcjami - czy bakteriami, czy pasożytami przewodu pokarmowego.

Przyczyny spadku stężenia są bardzo różne - występuje ono praktycznie u każdej osoby z niedoczynnością tarczycy, jest regułą przy zespole przewlekłego zmęczenia, schorzeniach typu stwardnienie rozsiane, reumatoidalne zapalenie stawów i wiele innych. Oficjalnie uznaje się, że spadek produkcji przy niedoczynności tarczycy wiąże się ze spadkiem produkcji hormonu sterującego wydzielaniem soków trawiennych - ale nie tłumaczy to innych przypadków. Osobiście stawiałbym na to, że główną przyczyną jest zaburzenie pracy komórek błony żołądka na poziomie energetycznym - nie są w stanie wykorzystać odpowiedniej ilości ATP.

W pewnym momencie organizm wpada w rodzaj zaklętego kręgu - zbyt niski poziom kwasu solnego uniemożliwia trawienie, przez co organizm jest osłabiony - a jego osłabienie sprawia, że nie jest w stanie wytworzyć tego kwasu. Nie byłoby to aż takim problemem, gdybyśmy odżywiali się w miarę wartosciowym pokarmem, ale kto z nas spożywa odpowiednie ilości cynku, kto dostarcza odpowiednią ilość witaminy D w ciągu całego roku? Po pewnym czasie zaczynają się problemy typu zgaga - która wbrew powszechnemu (niestety, także wśród lekarzy) mniemaniu nie jest wywołana nadmiarem kwasu, ale jego niedoborem. Po prostu brak enzymów trawiennych sprawia, że to co zjemy "leży" na żołądku, aż w końcu sie czasem cofnie. Wtedy lekarze przepisują środki zmniejszające produkcję kwasu, co jest już dosłownie receptą na ciężka chorobę.

Z góry uprzedzam - eksperymenty z kwasowością zawartości żołądka mogą być niebezpieczne, sporo osób ma nadprodukcję. Dodatkowe suplementy mogą doprowadzić do choroby wrzodowej albo wręcz perforacji żołądka. Nie powinien tego stosować nikt, kto ma wrzody. Najlepiej byłoby sprawdzić jakimś testem laboratoryjnym (np gastroskopia) i robić wszystko pod kontrolą lekarza, no ale polscy lekarze często gęsto mają wiedzę zdobywaną w latach 70 - z podręczników pisanych w latach 50. Ciężko trafić na lekarza, który w ogóle będzie miał pojęcie o czym do niego mówimy.

Gdyby ktoś jednak chciał na własną rękę spróbować, najczęściej stosowany (i najlepszy) suplement to chlorowodorek betainy. Można kupić zarówno oddzielnie (ebay, iherb), jak i w zestawie z innymi enzymami trawiennymi (allegro). Jeśli po rozpoczęciu suplementacji objawy typu zgaga znikną "od ręki" - to zapewne to.

Można sprawdzić to domowym testem, ale nie gwarantuję jego skuteczności. Do jego przeprowadzenia potrzebne będą suplementy chlorowodorku betainy, najlepiej około 200 mg. W trakcie obfitego posiłku po prostu je zażywamy - i obserwujemy. Powinniśmy poczuć ciepło w żołądku, jak po wypiciu szklanki ciepłego napoju. Jeśli nie czuliśmy - przy następnym posiłku bierzemy 400 mg. I tak do skutku (ale nie do przesady, górna granica bezpieczeństwa to 1400 mg powyżej której ryzykujemy już uszkodzenie żołądka). Jeśli w czasie tych "testów" zacznie nas nieprzyjemnie palić, pijemy szklankę wody co powinno rozcieńczyć kwas, ewentuzalnie można dodać odrobinę sody oczyszczonej. Dawka której potrzebujemy do optymalnego trawienia to - wg tego testu - 200 mg poniżej dawki, która wywołała uczucie ciepła, przy KAŻDYM posiłku. Mniejsze wymagają oczywiście mniejszej dawki, większe - większej. Poprawa samopoczucia powinna nastąpić błyskawicznie, w ciągu 1-2 dni zniknąć problemy z układem pokarmowym, w ciągu paru tygodni znacznie poprawić sie samopoczucie na skutek uzupełnienia niedoborów białka i innych składników.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
nano 

Dołączył: 19 Paź 2012
Posty: 34
Wysłany: 2012-11-02, 17:40    

na swoim przykładzie moge powiedziec ze ten test nie działa... doszedłem do 20 tabletek betainy hcl po 650mg i kompletnie nic... troche mdliło ale... nie było sensacji i tego ciepła w żoładku... więc skusiłem sie na test sznurkowy za 30 funtow z wysylka ze sklepu z uk... jaka zasada tego testu... rano wsatajemy i łykamy pusta kapsułke która ma w srodku bawełniany sznurek... kawałek sznurka wystaje poza kapsulke za ktory trzymamy... polykamy kapsulke... czekamy 5 minut wyciagamy sznurek ktory sie ,,namaczał,, w przełyku smarujemy taka sztabka ktora ma odczynnik... i w zaleznosci od barwy odczytujemy pH.... zielone kolory oznaczaja bezkwasote... pomarnczowe, bardziej pomaranczowe az do wscieklego czerwonego ktory oznacza pH okolo 1,5... wyszedł mi czerwony czyli ok.... przy okazji zaklnolem ze zapalcilem ponad 150 zeta za sznurek w kapsulce i wacik z indykatorem pH... test ogolnie mnie nie ucieszyl bo na pusty zoładke to niewiele HCl spowoduje niskie pH... wiec czesc 2 eksperymentu na sobie... poczytałem jak to się robiło dawno dawno temu... zasysało sie po posilku testowym tresc zoladka i mierzyło pH... wiec moja procedura wygladala tak kotlet schabowy... kilka kromek chleba i szklanica wody zeby było czym ,,heftowac,,... po godzinie wymuszenie ,,hefta,, i pomiar pH papierkiem lakmusowym... pH 2,5 czyli wszystko super.... w miedzyczasie przetestowalem też tanie mierzenie pH samego soku zoładkowego... wystarczy ze powacham żóbrówke z nakretki i heft sam podchodzi do gardła... wiec brałem kieliszek tej pblesnej wodki do geby plukalem wypluwalem... pierwsza porcja hefta do slina trzeba wypluc poza pojemnik w ktorym bedziemy mierzyc pH bo zafalszuje pomiar... zafalszowanie pomiaru jest mozliwe jedynie w góre, bo slina ma pH cos kolo 7... i wyszlo ze pH soku zoładkowego ma cos kolo 1,2...

na gstroskopii wyszlo mi ze komorki okladzinowe sa ok... nie ma sladow atrofii co potwierdza sie z moimi prymitywnymi ale skutecznymi eksperymentami na sobie ale wyszedl mi helicobacter ktorego to bydlaka nie mogłem wyleczyc dwoma rzutami antybiotykow ale znalazlem to


http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9926292

ja łykałem tej witaminy 10 g na dzień... i po 6 tygodniach w badaniu histopatologicznym nie wykryto sladu po bakterii a zoladek sie wygoil z zapalenia... od tego czasu moge jesc wszystko po czym zwykle mialem biegunke... jak bakteria dostała czegoś co nielubiła wywalała toksyny... szczególnie bo czymś ostrym...


P.S w tescie chodzi o to ze lykamy wzrasajace dawki HCl według ,,ekspertów,, z internetu po 6 tabsach 650mg jak nie ma pieczenia jest na pewno kompletna bezkwasota... co jest bzdura bo zoladek jak jest zdrowy to te 6 tabsow wytrzyma z palcem w d..e po łokieć... u mnie 20 tabsow i nic... dziewczyna wzieła 10 i nic nie czuła... jak masz zdrowa, gruba warstwe słozówki nic nie poczujesz... jak zacznie sie ciepło na żoąłdku robic juz po kilku tabsach warto odwiedzic gastrologa... bo slozowka jest uszkodzona... prawdopodobnie wtedy jest tez niedokwasota /bezkwasota (bo zwyle w takim przypadku komorki okladzinowe sa tez przrzedzone)... według ,,ekseprtów,, szybkie wystapienie ciepła na żoładku wskazuje na to że jest ok ze żoładek produkuje dostetcznie duzo hcl i nie trzeba łykac dodotkowego HCl...!!!
 
     
Ivy

Dołączył: 28 Mar 2011
Posty: 195
Wysłany: 2012-11-02, 18:04    Re: Zbyt niska kwasowość żołądka

tomakin napisał/a:


Przyczyny spadku stężenia są bardzo różne - występuje ono praktycznie u każdej osoby z niedoczynnością tarczycy, jest regułą przy zespole przewlekłego zmęczenia, schorzeniach typu stwardnienie rozsiane, reumatoidalne zapalenie stawów i wiele innych. .


Oj to niestety prawda. Jakiś czas temu sama do tego doszłam, że to się robi przy RZS, a przedtem myślałam że od anemii. Po prostu przy RZS robi się niedokwaśność i anemia jednocześnie. Koszmar. A ostatnio (ostatnie 2 lata) głównym objawem rzutów były u mnie wymioty. Ciekawe czy to bezpośrednio od tej niedokwaśności czy jeszcze jakiś inny czynnik. Potem jak już się zorientowałam, to stosowałam duże dawki witaminy C, zeby zwiększyć kwaśność (w aptece jest mnóstwo preparatów na nadkwasność ale na niedokwaśność nic nie było) ale już nie pamietam czy to w końcu cos pomagało czy nie.
 
     
nano 

Dołączył: 19 Paź 2012
Posty: 34
Wysłany: 2012-11-03, 00:53    

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1494326

głowna przyczyna niedokwasoty jest znana od roku 1982...

jedziemy z anemiami

anemia z niedoboru B12

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1985031

żelaza

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20430253


oczywiscie jest cała masa badań potwierdzajacych i cała masa zaprzeczjących ale warto sie wczytac w metodyke badań i szybko sie okaże kto jest bliższy prawdy...


duże dawki witaminy C z apteki...? chya maksymalne tabsy to 1000mg...? od kiedy pepsyna jest aktywowana kwasem askorbinowym...? wprawdze octem jabłkowym, wszsytkimi zielskami o wybitnie gorzkim smaku co powoduja obfite wydzielanie śliny można podniesc wydzileanie kwasu solnego w zoladku... ale pytanie czy bedzie jeszcze co pobudzać (komórki okładzinowe!)... ??? na to pytanie odpowie gastrolog po gastroskopii z wycinkiem histoptologicznym...
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14315
Wysłany: 2012-11-03, 03:29    

Dzięki za info o testach, prawdę mówiąc nie wpadłem na to, żeby po prostu porzygać się na papierek lakmusowy - a to takie proste, heh.

Witaminę C można kupić za grosze na allegro - 40 zł kilogram chyba, po co przepłacać apteczną. Jest ona równie skuteczna przeciwko wielu innym infekcjom, nie tylko helicobacter. 10 gramów na dzień to naprawdę nie jest wysoka dawka, niektórzy lekarze w specyficznych schorzeniach ładowali powyżej 100 gramów dziennie doustnie, a dożylnie jeszcze więcej.

Witamina C czy ocet jabłkowy po prostu obniżają pH, co jest wystarczające do aktywacji pepsyny. Taka jest w każdym razie teoria, nie moja, na moje "oko" zgadza się. Czy zadziała w rzeczywistości - jak się nie sprawdzi, to się nie dowie.

A to, że helicobacter jest główną przyczyną - to fakt, w każdym razie jedną z głównych. Ale jeśli ktoś ma niedoczynność tarczycy, to może mieć zerową populację bakterii, a i tak będzie miał niską kwasowość.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Koemka

Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 12
Wysłany: 2012-11-05, 00:24    

nano, co za tabsy miales po 650mg betainy hcl, metagest?
 
     
nano 

Dołączył: 19 Paź 2012
Posty: 34
Wysłany: 2012-11-27, 17:52    

Now Foods czy cos takiego... 650mg Betaine HCl plus pepsyna... ale prawde mowiac zamiast testowac tak ta niedokwasote lpeij wydac kabone na gastroskopie z biopsja...
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14315
Wysłany: 2012-11-27, 18:27    

Ciekawostka - suplementy histydyny (jeden z aminokwasów egzogennych) szybko i skutecznie korygują niedokwaśność. Wada - drogie i cieżko kupić, zaleta - są bezpieczne w stosowaniu.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Spioch

Dołączył: 16 Mar 2011
Posty: 260
Wysłany: 2013-02-05, 07:19    

To trochę głupie, ale czy takie poranne uczucie 'kapcia' w ustach (nie, nie po imprezie) świadczy o walniętym trawieniu na poziomie żołądka lub wątroby?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14315
Wysłany: 2013-02-06, 01:58    

raczej o braku odpowiedniego podejścia do higieny jamy ustnej :D

kup sobie szczotkę do języka i stosuj regularnie, zwłaszcza przed snem, kup sobie nić dentystyczną jeśli nie masz. Możesz też kupić płyn do płukania jamy ustnej przed snem - efekty czasami są naprawdę niesamowite, człowiek budzi się z zupełnie innym samopoczuciem.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Spioch

Dołączył: 16 Mar 2011
Posty: 260
Wysłany: 2013-02-14, 13:24    

O higienę raczej dbam i to uczucie często powstaje niezależnie od tego.

Gerson poleca także do wspomagania trawienia pankreatynę (90 zł na allegro xP) oraz "Acidol pepsin", wydaje mi się, że chodzi o zwykłą pepsynę. Wiesz Tomakin czy warto by było w to zainwestować?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14315
Wysłany: 2013-02-15, 02:16    

pankreatyna to tylko jedna z form enzymów trzustki, sprawdź skład - można dostać o wiele taniej to samo. Są pod różnymi dziwnymi nazwami, trzeba wpisywać enzymy trawienne, trawienie etc i wyszukać coś odpowiedniego.

Ja kupiłem jakiś czas temu jakieś podstawowe enzymy, teraz stoją zjedzone do połowy, jedyny efekt to zgaga. Zainwestuj w siłownię i odżywkę białkową, heh.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
mrowa

Dołączył: 25 Wrz 2011
Posty: 99
Wysłany: 2013-02-28, 11:10    

Czy zbyt niska kwasowość żołądka może być też wynikiem bulimii?
Na pewno mam refluks i przepisany lek na to.
Przypomnę, że walczę z anemia z niedoboru B12 i żelaza.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14315
Wysłany: 2013-02-28, 16:44    

a nie wiem prawdę mówiąc, ciekawsze by było pytanie czy może być przyczyną bulimii?
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
mrowa

Dołączył: 25 Wrz 2011
Posty: 99
Wysłany: 2013-02-28, 19:00    

Przyczyną mojej na pewno nie .....
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: