Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Jak dr Mercola leczy niedoczynność tarczycy
Autor Wiadomość
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15348
Wysłany: 2011-10-19, 02:39    Jak dr Mercola leczy niedoczynność tarczycy

Niektórzy Mercolę znają. Jeden z najgłośniejszych propagatorów zdrowej medycyny - skoncentrowanej na zapobieganiu chorobom, a nie na leczeniu już występujących (i krojeniu na tym kasy). On między innymi zachęca do uzupełniania witaminy D, zwiększania ilości warzyw w diecie - w miarę możliwości z upraw eko, kładzie nacisk na redukcję stresu i tak dalej.

Dziś trafiłem na ciekawy fragment:

http://articles.mercola.c...4/26/hairy.aspx

tłumaczę istotny fragment:

"Pierwsze co robię u pacjentów z niedoczynnością tarczycy to odstawienie hormonów i zastąpienie ich jodem oraz selenem, a także włączam w program leczenia techniki redukujące stres. Bardzo istotne jest unikanie syntetycznych czy nawet naturalnych hormonów. W momencie gdy zaczynie się je przyjmować, tarczyca stopniowo zaczyna zanikać. Już po trzech latach przerwanie przyjmowania jest niezwykle trudne, co w zasadzie oznacza dożywotni wyrok terapii hormonalnej."

Fajnie, że są jeszcze lekarze, którzy widzą tak oczywistą rzecz. Organ nieużywany zanika, a niedoczynność tarczycy to inna nazwa niedoboru jodu. W USA potęguje się jeszcze ten problem dodając fluor do wody - pierwiastek konkurujący z jodem. Ludzie masowo zapadają na niedobór jodu, a lekarze zamiast zlecić uzupełnienie - uzależniają ich od sztucznych hormonów.

Więcej jest na ten temat tutaj:

http://articles.mercola.c...m-part-two.aspx

Szczególnie istotny może być fragment o stresie - wg Mercoli tarczyca często przestaje prawidłowo pracować na skutek reakcji na stres, próbując skorygować niewłaściwą pracę nadnerczy.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
prostix

Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 200
Wysłany: 2011-10-19, 18:27    

No właśnie. Stres przyczyną choroby tarczycy czy na odwrót?
 
     
dell 

Dołączył: 01 Gru 2010
Posty: 67
Wysłany: 2011-10-25, 22:54    

A można brać np. syntetyczne t4 i suplementować jod naraz?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15348
Wysłany: 2011-10-26, 01:19    

Osobiście bym tego nie robił. Jod powinno się w zasadzie prawie zawsze suplementować, ze względu chociażby na jego rolę w rozwoju i utrzymaniu stanu kości, zapobieganiu nowotworom, wzmacnianiu odporności etc. Ale w przypadku metody dra Mercoli chodzi przede wszystkim o uratowanie tarczycy - w momencie gdy będzie taka "łączona" suplementacja, tarczyca i tak zacznie zanikać.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Spioch

Dołączył: 16 Mar 2011
Posty: 260
Wysłany: 2011-10-29, 15:18    

Tomakin, a wiesz może coś o suplementach typu sproszkowane nadnercza krowy na wzmocnienie nadnerczy , czy jest to warte uwagi ?

Poza tym może warto byłoby się przyjrzeć nadnerczom w kuracji tarczycy ?
Gdzieś w googlach jest obszerny artykuł poświęcony nadnerczom, jak o nie dbać itp. Jak znajdę link to wrzucę.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15348
Wysłany: 2011-10-29, 23:46    

lol, sproszkowane nadnercza krowy.... pomijając absurdalność takiego pomysłu, sztuczne hormony to najlepszy sposób, żeby sobie cały organizm rozpieprzyć.

O nadnercza owszem, dba się - redukując stres, np ćwiczeniami jogi czy tai chi.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
mrowa

Dołączył: 25 Wrz 2011
Posty: 99
Wysłany: 2011-10-30, 09:54    

A jesli komuś usunięto tarczycę?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15348
Wysłany: 2011-10-30, 18:34    

Tarczycę zasadniczo usuwa się po to, żeby pacjenta uzależnić od lekarzy, żeby do końca życia już musiał pieniądze w zębach przynosić. W 9 przypadkach na 10 taka tarczyca jest do uratowania, ba, to uratowanie to dosłownie parę tygodni uzupełniania kilku pierwiastków i witamin, z jednoczesnym usuwaniem z organizmu metali ciężkich, fluoru i innych syfów. No ale po co to robić, lepiej człowieka postraszyć "wytniemy bo raka dostaniesz!!11" - i jest zapewnione źródło zysków na następne kilkadziesiąt lat.

Po usunięciu tarczycy jest się niestety w szponach korporacji farmaceutycznych, zdanym na ich łaskę i niełaskę, ale jod wtedy też powinno się uzupełniać, ze względu na jego działania pozatarczycowe, podobnie jak powinno się uzupełniać selen - jest on używany do przemian hormonów tarczycy poza tym gruczołem.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
mrowa

Dołączył: 25 Wrz 2011
Posty: 99
Wysłany: 2011-10-30, 21:24    

Jak było naprawde tego się nie dowiem.
Miałam guzy, podobno duzo guzów....
A jak się czuje teraz to wiadomo....
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15348
Wysłany: 2011-10-31, 02:28    

zmień hormon na naturalny - np Armour. Różnica jest kolosalna, można powiedzieć, że w ciągu kilku tygodni wraca się do całkowitego zdrowia.

Lekarze trzymają na hormonach syntetycznych z dwóch zasadniczych powodów - po pierwsze dlatego, że mają głęboko w dupie jak pacjent się czuje, ważne, że przyniesie kasę. Ich zarobek nie jest uzależniony od twojego samopoczucia, więc im nie zależy. Sumienie? U lekarza endokrynologa? Śmiech na sali... Pacjent kasę przyniesie, bo nie ma wyjścia - wycięli mu tarczycę i mają go w garści. Po drugie, na syntetycznych hormonach czuje się tak, jak się czujesz. To jest kolejna okazja do skrojenia Cię z kasy - na leki przeciwdepresyjne, przeciw zatwardzeniom przeciwbólowe na dolegliwości ze strony stawów czy kręgosłupa, na leki zbijające cholesterol i wiele, wiele innych.

Oprócz zmiany hormonu na naturalny, jedyne co można jeszcze zrobić to uzupełnić selen i witaminę D - bez tych dwóch rzeczy hormony nie działają tak, jak powinny. Ewentualnie można podnieść ferrytynę, ale to jest trudne i ryzykowne na syntetycznych hormonach.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
mrowa

Dołączył: 25 Wrz 2011
Posty: 99
Wysłany: 2011-10-31, 07:46    

Dzięki, muszę się tym zainteresować na poważnie.
 
     
Marzenusia 
Marzenusia


Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 9
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-03-10, 22:41    Re: Jak dr Mercola leczy niedoczynność tarczycy

tomakin napisał/a:
Niektórzy Mercolę znają. Jeden z najgłośniejszych propagatorów zdrowej medycyny - skoncentrowanej na zapobieganiu chorobom, a nie na leczeniu już występujących (i krojeniu na tym kasy). On między innymi zachęca do uzupełniania witaminy D, zwiększania ilości warzyw w diecie - w miarę możliwości z upraw eko, kładzie nacisk na redukcję stresu i tak dalej.

Dziś trafiłem na ciekawy fragment:

http://articles.mercola.c...4/26/hairy.aspx

tłumaczę istotny fragment:

"Pierwsze co robię u pacjentów z niedoczynnością tarczycy to odstawienie hormonów i zastąpienie ich jodem oraz selenem, a także włączam w program leczenia techniki redukujące stres. Bardzo istotne jest unikanie syntetycznych czy nawet naturalnych hormonów. W momencie gdy zaczynie się je przyjmować, tarczyca stopniowo zaczyna zanikać. Już po trzech latach przerwanie przyjmowania jest niezwykle trudne, co w zasadzie oznacza dożywotni wyrok terapii hormonalnej."

Fajnie, że są jeszcze lekarze, którzy widzą tak oczywistą rzecz. Organ nieużywany zanika, a niedoczynność tarczycy to inna nazwa niedoboru jodu. W USA potęguje się jeszcze ten problem dodając fluor do wody - pierwiastek konkurujący z jodem. Ludzie masowo zapadają na niedobór jodu, a lekarze zamiast zlecić uzupełnienie - uzależniają ich od sztucznych hormonów.

Więcej jest na ten temat tutaj:

http://articles.mercola.c...m-part-two.aspx

Szczególnie istotny może być fragment o stresie - wg Mercoli tarczyca często przestaje prawidłowo pracować na skutek reakcji na stres, próbując skorygować niewłaściwą pracę nadnerczy.




moja córka 7 letnia własnie z TSH 6 mju dostała az 81 mju...i lekarze nie 'widzą związku tego z przeżytym u niej stresem-traumą...
kto może mi pomóc w udowodnieniu, że taki skok to wynik właśnie reakcji stresowej - najlepiej jak byłby to lekarz?
mała dostaje od stycznia 2013 roku sztuczny hormon...

szukam pomocy!
_________________
Kulturę narodu poznaje się po tym co ma na talerzu...
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15348
Wysłany: 2013-03-11, 01:31    

ale taki skok bardzo rzadko jest efektem reakcji stresowej, w zasadzie to w ogóle niemożliwe. Na 99% jest to efekt złej diety dziecka, co doprowadziło do rozwoju jakiejś choroby. Bez sztucznego hormonu dziecko pewnie by mogło nawet umrzeć. Można się jedynie zastanawiać, czy to był po prostu tak mocny brak jodu w diecie, czy może inne czynniki spowodowały jakieś inne problemy - na przykład rozwinęła się choroba autoimmunologiczna.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Marzenusia 
Marzenusia


Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 9
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-03-11, 10:27    

dziecko w sierpniu było prawie 2 tygodnie w szpitalu na ostre zapalenie układu moczowego, i TSH było 6 mju, potem we wrzesniu poszła do szkoły i zachorowałą na zapalenie ucha, wiec badania zrobilysmy dopiero 18 pazdziernika 2012 i TSH bylo juz 72,20 mju...
a 28 wrzesnia był u nas ...kurator z sadu rodzinnego, bo w szpitalu naniesli na mnie, ze dziecko samowolnie jest przeze mnie prowadzone na diecie wegańskiej, bez wskazan lekarza..., corka wrecz po wyjsciu kuratora dusiła sie, wiedziałąm ze pogotowie nie zdazy jej pomoc tak było ostro...ale po chwili 'unormowalo sie' i zaczela oddychac, ale wyniki pokazuja co sie stalo...
teraz znajduje sie w pieczy zastepczej i tam dostala jeszcze 81 mju (badanie z 28 grudnia 2012), snilo mi sie ze ...corka umiera, bardzo zle wygladala!
jednak znowu dostala zapalenia ukladu moczowego i w styczniu 2013 była w szpitalu na swoja tarczyce...i od tamtego czasu dostaje sztuczne hormony...
w kwietniu mam sprawe sadowa i beda mi udowadniac, ze dieta weganska nie jest dla mej corki...!
byc moze beda mnie oskarzac do doprowadzenia jej do takiego stanu...widze, jak sie zachowuja...

w szpitalu pytalam sie lekarza czy od stresu moze miec taki skok TSH, to przytaknal, byl to dyzurny lekarz i mezczyzna...
niestety lekarki uwazaja ze nie ma to zwiazku i zwalaja na diete weganska i ze musi jesc mieso...
corka od urodzenia byla wegetarianka, serki dostawala czasami, podobnie jak jaja jak miala ochote...
jadala mnostwo migdalow, orzechow, kielek roznych w kanapkach, kaszkach, surowkach, szejki z cytryna i zurawina, bananami, kkielkami lucerny, dostawala spiruline...
po moim wypadku w 3 lipca nie moglam robic nic w kuchni i do czasu wydobrzenia mej reki tymczasowo odbywalo sie bez szejkow, ani gotowac jak zwykle, korzystalysmy z gotowych polproduktow, nie moglam kroic chleba, obierac ziemniakow itd....

w głebi duszy czuje, ze od stresu mamy problem z ta wielkoscia TSH...ale jak mam to udowodnic?
i jak mam sie bronic, ze weganizm jest OK?
_________________
Kulturę narodu poznaje się po tym co ma na talerzu...
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15348
Wysłany: 2013-03-11, 19:57    

nie wiem, co czujesz w głębi duszy, ale wnosząc z postów które tu wypisujesz i z tego, jak zniszczone zdrowie ma córka (kto to widział, żeby dzieciak co chwilę dostawał jakiejś infekcji, to dziecko ma zerową odporność na choroby!) na rzeczy byłoby pozbawienie Cię praw rodzicielskich...

i nie zwalaj na dietę wegem tysiące dzieci są na tej diecie, dobrze się czują i dieta jest uznana przez centrum zdrowia dziecka. Nikt nikomu kuratora z powodu diety wege do domu nie wyśle. Gorzej, gdy jest to dieta układana przez osobę, która ma poważne zaburzenia umysłowe - a Ty takie masz.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: