Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
RZS
Autor Wiadomość
Pitt

Dołączył: 14 Wrz 2019
Posty: 3
Wysłany: 2019-09-14, 13:39    

Witajcie,

od kilku lat mam problemy stawowe. Podobno nie jest to rzs (bo wyniki ok i brak stanów zapalnych w wynikach z krwi). Lekarze podejrzewają jednak ŁZS (łuszczycowe zapalenie stawów) - choć ewentualne ślady łuszczycy możnaby(?), bo nigdy nie było to potwierdzone zauważyć jedynie na dużym palcu u nogi. Ponieważ nie pomaga mi mtx ani sulfalazyna zainteresowałem się medycyną naturalną, bo skoro tyle osób odnosi sukcesy to może i mi się uda.

Jak wiadomo nie jest to jednak takie proste, bo mimo odstawienia glutenu, nabiału, mięsa, stawy jak bolały tak bolą. Nie pomaga też suplementacja wysokimi dawkami D3+K2 wraz z kofaktorami A,E,magnezem, boswellia, lizyna i prolina, probiotyk, omega 3 , msm z witaminą c , jod z chrolellą pomimo tego, że to wszystko stosuję już ponad 5 miesięcy.

Jak czytam forum Wasze efekty były osiągane znacznie szybciej.

Tak więc zastanawiam się czy moje bóle stawów wynikają z choroby autoimmunologicznej takiej jak RZS lub ŁZS (chyba, że na obie stosuje się inne suple)? Ewentualnie gdzie mogą być jakieś popełniane przeze mnie błędy?.

Z innych chorób praktycznie wykluczono ZSKK badaniem HLA B27. Miałem też robione testy na boreliozę oraz chlamydię ale jedynie testem elisa. A może to jeszcze coś innego?

W badaniach krwi wszystko jest ok oprócz podwyższonych eozynofili, które od początku bóli stawowych wynoszą około 6,8 (norma 1-5).

Mam tu jeszcze jedną swoją teorię ale nie wiem czy to jest możliwe, bo nie chciałbym tworzyć jakiejś nowej medycyny:) Otóż kiedyś źle obciąłem paznokcia. Był on praktycznie ściągany chyba z 3 razy przez chirurgów, bo ciągle był tam stan zapalny. Nic nie pomagało, dopiero praktycznie po dwóch latach, jeden z lekarzy wpadł na pomysł aby z sączącej się ropy pobrać wymaz. Z wymazu wyszedł gronkowiec i dopiero określony antybiogramem antybiotyk pozwolił na zasklepienie się rany. Tak więc wysuwam hipotezę, że może te podwyższone eozynofile to jakaś niedoleczona infekcja? A dieta i suple nie pomagają, bo najpierw trzeba pozbyć się tego "świństwa" atakującego mój układ immunologiczny. Tylko czy można to jakoś zbadać czy pozostają odpowiednie suple i metoda prób i błędów?

Mam nadzieję, że znajdzie się na forum śmiałek, który pozwoli mi rozwiązać tę zagadkę i znowu cieszyć się życiem i zdrowiem.

Pozdrawiam Was wszystkich
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15395
Wysłany: 2019-09-15, 04:30    

Eozynofile zazwyczaj wskazują na jedną z kilku chorób:
- alergie
- pasożyty przewodu pokarmowego
(te dwie przyczyny odpowiadają za ponad 90% przypadków podwyższenia)
- schorzenia autoimmunologiczne tkanki łącznej
- zaburzenia hormonalne, a konkretnie zaburzenia pracy nadnerczy (choroba Addisona)

i szereg innych, znacznie rzadszych. Gronkowców wśród nich nie ma.

W terapii najważniejsza jest diagnoza - tego nie zrobisz na forum, a nie mając diagnozy, nie ma za bardzo co leczyć, już próbowałeś przez pół roku. Zresztą, to co pomaga w reumatoidalnym zapaleniu stawów, niewiele zmieni w łuszczycowym, to są dwie różne choroby z różnymi przyczynami.

Jak dla mnie, zacznij od zrobienia badań kału na pasożyty, a jak nic nie wyjdzie - pozostaje szukać po kolei różnych chorób, wśród których są podwyższone eozynofile. Chyba warto zacząć od kolagenoz, których jest całkiem sporo

https://pl.wikipedia.org/wiki/Choroby_uk%C5%82adowe_tkanki_%C5%82%C4%85cznej

Będzie diagnoza, będzie można bez problemu poszukać supli, które w tej konkretnej chorobie pomagały w badaniach.

To, co brałeś, nie pomogłoby w klasycznych chorobach autoimmunologicznych. Ale chyba nie ma póki co sensu ładować grube setki albo i tysiące zł w suplementy, jeśli nie wiemy, co leczyć?
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Pitt

Dołączył: 14 Wrz 2019
Posty: 3
Wysłany: 2019-09-15, 20:10    

Tomakin,

dziękuję za szybką odpowiedź.

Tylko teraz co dalej? Zrobię oczywiście to badanie z kału na pasożyty układu pokarmowego. Tylko czy pasożyty moga dawać jedynie bóle stawowe? Zastanawia mnie też temat ewentualnych alergii. Robiłem bowiem w tamtym roku FoodScreen IgG/IGa /96 produktów/ i wyszła duża alergia na nabiał więc go praktycznie odstawiłem. A może Ty piszesz o jakimś innym rodzaju alergii lub badań na nie i trzeba zrobić coś ponownie?

Przeszedłem się po dwóch reumatologach i oni niezależnie od siebie obstawiają jednak ŁZS mimo tego, że nie sugerowałem im nic sam z siebie. Wydaje mi się jednak, że jest to na tzw. "czuja" i lekarską intuicję.

Odnośnie kolagenoz to jakie badania mogę zrobić? Z tego co widzę to wiele z nich można potwierdzić lub wykluczyć badaniem ANA. U mnie ANA1 było wg lekarzy ok. ANA2 i ANA 3 nie było robione.

A może rozszerzyć poszukiwania dokładniejszymi badaniami na borelię (WB) lub chlamydię? Myślałem też o RZS seropozytywnym (stąd nietypowe wyniki).

W tym tygodniu sprawdzę te pasożyty.

Masz jakiś pomysł jak wyprowadzić to suplami i dietą przy ewentualnym ŁZS?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15395
Wysłany: 2019-09-15, 22:13    

Na alergię to nie wygląda, zwłaszcza jeśli wcześniej poziom eozynofili był dobry, a teraz podskoczył i trzyma się, zapewne pomimo zmiany diety. Nie ma żadnych objawów alergicznych. A ten test co robiłeś to taka trochę ściema jest. Co do pasożytów - też mało prawdopodobne, ale badanie to chyba 5 zł, nie zbiednieje się od tego a będzie wyeliminowana jedna z możliwych przyczyn.

Jest cały szereg chorób bakteryjnych, dających objawy ze strony stawów, wszystkiego nie przebadasz. Ale wszystkie one dają błyskawiczną poprawę po antybiotykach, co może być swego rodzaju testem - ale o tym już z lekarzem porozmawiaj, antybiotyk to zawsze ryzyko i lekarz powinien podejmować decyzję, czy warto próbować.

Na dokładniejszej diagnostyce chorób autoimmunologicznych się nie znam, nie zapominaj, że nie jestem lekarzem tylko gościem, który tłumaczy angielskie artykuły dotyczące leczenia alternatywnego.

Co zaś tyczy się samego łuszczycowego zapalenia stawów, przydałoby się najpierw trochę umocnić diagnozę - w praktyce oznacza to eliminowanie wszystkich innych chorób, dających podobne objawy. Eozynofile dość mocno sugerują, że to jednak może być coś innego - a w tym wypadku też i leczenie powinno być całkowicie inne.

Takiego objawu nie masz?

https://en.wikipedia.org/wiki/Dactylitis
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Pitt

Dołączył: 14 Wrz 2019
Posty: 3
Wysłany: 2019-10-01, 06:12    

Hmm..nie wiem. W sumie mam jakieś zwyrodnienia ale te pokazane przez Ciebie palce jakieś dziwne. Ciężko mi się odnieść ale raczej jeszcze czegoś takiego nie mam. Mnie stawy bardziej bolą niż widziałbym u nich jakąś opuchlinę, zwiększoną ciepłotę ciała czy też np. palce kiełbaskowate.
Zauważyłem natomiast ostatnio, że po buraczkach sikam na czerwono. Przeciekające jelito? i te moje "flaki" mnie bolą.
Tomakin, czy można postawić tezę, że być może to co jem przedostaje się do krwi przez nieszczelne jelito i powoduje taką reakcję?
Praktycznie 10 lat temu duża ilość probiotyków i dieta prozdrowotna Słoneckiego spowodowała, że ZJD mi minęło. Nie wyciągnąłem natomiast z tego widać żadnej lekcji, bo później żyłem wg zasad kultury masowej odżywiając się niezbyt zdrowo ( z dużą ilością) antybiotyku.
Robiłem też ostatnio też na zakwaszenie żołądka sodą oczyszczoną. Odbiło mi się po prawie 3 minutach więc zakwaszenie jest małe.
Może moim problemem jest rozwiązanie problemów jelitowych i wszystko się zmieni?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15395
Wysłany: 2019-10-02, 04:09    

Każdy prawie po burakach sika na czerwono, te nieszczelne jelita to zwykłe brednie jakiegoś naćpanego trolla z internetu.

Podobnie te wszystkie pseudotesty z sodą, nie wiem, kto to wymyśla, ale powinien znaleźć zajęcie odpowiednie dla swoich możliwości - układanie cegieł, zamiatanie ulic, coś takiego. Takim czymś można co najwyżej wstępnie diagnozować, czy w ogóle jest kwas solny w żołądku, czy go nie ma.

Sorki, organizm ludzki jest "trochę" bardziej skomplikowany. Pamiętam rozmowę z kumplem - bardzo fajny ziom, ale akurat inteligencja nie jest jego mocną stroną. Pytał mnie, jak się programuje, jak napisać grę. "To jak to jest, piszesz że tu mają być chmury a tu ma lecieć statek?". Gość serio myślał, że kodowanie polega na pisaniu zdań w języku polskim. Przypuszczam, że jakby zainteresował się medycyną, to wyszłaby z tego jakaś taka teoria, że choroby biorą się z jelit czy coś.

W jelitach przebiegają dziesiątki tysięcy różnych procesów, dosłownie. Część z nich ma wpływ na przebieg niektórych chorób. Jedne pogłębiają chorobę, inne wprost przeciwnie, mogą zmniejszyć jej intensywność a nawet "wyleczyć". Te procesy często zależą od siebie i ich regulacja może być sporym wyzwaniem, co pomaga w jednej chorobie, zaszkodzi w innej.

Ale po pierwsze, trzeba dokładnie wiedzieć, co to za choroba, po drugie - umieć wyodrębnić te konkretne procesy, które mają związek z tą konkretną jednostką chorobową.

Zrób te badania o których pisałem, będzie w ogóle wiadomo, co Ci dolega. Wtedy będzie można zastanawiać się, co z tym robić i w którą stronę. Są terapie zarówno na łuszczycę, jak i na choroby typu auto, ale nie są one tanie i nie ma sensu robić wszystkiego naraz. Poza tym dokładna diagnoza pozwoli Ci też na skuteczniejsze "normalne" leczenie farmakologiczne u lekarza.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: