Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Mój problem tarczycowo- nerwicowo - depresyjny
Autor Wiadomość
heb

Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 14
Wysłany: 2010-08-12, 15:16    Mój problem tarczycowo- nerwicowo - depresyjny

Dzień dobry wszystkim :->

Mój problem zaczął się jakieś 2 lata temu, kiedy to trafiłem na pogotowie kiedy zacząłem mieć lekkie omdlenia i zawroty głowy połączone z ogromnymi lękami. Do tego poczucie derealizacji będące objawem nerwicowym bardzo wzrosło ( lekką derealizację mam już od ponad 10 lat, ale jakoś z tym żyłem). Trafiłem na kardiologię gdzie leżałem tydzień, w sumie nic oczywiście z tego nie wyszło oprócz lekkiej arytmi, niedomykania zastawki i wypadania tylnego płatka mitralnego. Tak czy siak serce nie jest czymś, co mi tak naprawdę przeszkadza.
Źle jest z moim samopoczuciem. Pisałem już w tej sprawie z Tomakinem jakiś czas temu, postanowiłem założyć temat i wrócić do tematu tarczycy. Skończyłem psychoterapię trwającą niecałe 2 lata, brałem rexetin, aktualnie biorę velafax. Jest lepiej niż 2 lata temu, jednak ciągle nie mogę powiedzieć by było dobrze. Ciągła derealizacja i czasami ataki paniki. Często po wstaniu z łóżka mam mocniejsze bicie serca, przy czym jest ono wolniejsze i występują zawroty głowy na chwilę, często boli mnie gardło, od kilku miesięcy mam nieustający pisk w uszach, słyszę go jednak jedynie gdy jest cicho. Ogólnie często mi zimno, szczególnie rano. Ostatnio ten objaw mniej zauważam ale możliwe że to po prostu przez pogodę. Często również jestem zmęczony całymi dniami, przed zauważeniem występowania problemów zdrowotnych nie zdawałem sobie sprawy z tego, że to nienormalne, że codziennie po zajęciach muszę iść spać bo jestem po prostu wykończony pomimo 10 godzinnegu snu w nocy... Ostatnio coraz częściej zauważam kolejny problem, nie wiem czy ma on z tym wszystkim jakiś związek. Chyba siadają mi stawy. Coraz częściej bolą kolana i coś w nich strzela, po wywróceniu się np. na deskorolce nadgarski bolą mnie tygodniami, cały czas strzela mi w kręgosłupie...

Mam stwierdzone hashimoto, ostatnie badania krwi robiłem w marcu i wyszły one tak

TSH 3 generacja-1.46
FT 4- 1.53
P/C anty-TPO 175.4

Przez długi czas, również przed tymi badaniami, brałem letrox czy euthyrox w dawce 50. Tydzień temu stwierdziłem, że zrobię eksperyment (może to głupie) i biorę dawkę 75, narazie nie widzę zmian.
Dodatkowo zamieszczam zdjęcie moich paznokci, podobno ich ocena bywa pomocna http://img686.imageshack.us/gal.php?g=1002336.jpg Zdjęcie jest z marca ale aktualnie wyglądają podobnie, z tym że jest mniej białych plamek. Jednak te białe półksiężyce (obłączki) praktycznie nie występują, są minimalne na kciukach. Dodatkowo na każdym paznokciu mam podłużne bruzdy.

Co myślicie o moim przypadku? Pozdrawiam.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15390
Wysłany: 2010-08-12, 17:19    

przy Hashimoto anty TPO powinno wynosić nawet parę tysięcy, tak niski poziom nie oznacza że masz na pewno schorzenie autoimmunologiczne. Mogły podskoczyć z innego powodu - no, chyba że wcześniej miałeś w badaniach wyraźnie wyższą wartość.

Niemniej w dziale z artykułami masz dietę i suple do Hashimoto, przy okazji zalecenia stamtąd pasują do większości pozostałych schorzeń tarczycy.

Przzeleć się tą dietą i suplami parę tygodni, możliwe że organizm odzyska zdolność samodzielnej regulacji poziomu hormonów tarczycowych. Jak nie pomoże - zrób badania FT3, bo one są task naprawdę najważniejsze, ten hormon odpowiada za samopoczucie. Z objawów i paznokci faktycznie wygląda to na niedoczynność, ale jak zapewne wiesz, dziesiątki schorzeń potrafi dać podobne objawy.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
heb

Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 14
Wysłany: 2010-08-12, 20:55    

myślę powaznie nad tą dietą. Chyba ją zastosuję. A badania chyba zrobię już jutro. mam zrobić ft3,ft4 tsh i anty tpo czy proponujesz coś jeszcze? Acha-zapomniałem powiedzieć że około pół roku brałem omega 3 w kapsułkach 1gram 3 razy dziennie ale nie pomogło jak narazie przynajmniej widocznie.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15390
Wysłany: 2010-08-12, 21:44    

omega 3 pomaga, ale tego nie widać tak od razu. Przywracanie równowagi kwasów tłuszczowych trwa często latami, zwłaszcza jeśli suplementacja nie jest poparta dietą niskotłuszczową, pozbawioną nadmiaru omega 6 i jest przeprowadzana małymi dawkami. Niemniej pomaga, o czym byś się przekonał oglądając np skany tętnic w sercu. Efekty to np kilkukrotnie (dosłownie kilkukrotnie) niższe ryzyko zawału, o wiele niższe ryzyko raka, brak postępu schorzeń autoimmunologicznych czy rozwoju nowych.

W przypadku problemów z tarczycą omega 3 to tylko jeden z elementów. Jakby to powiedzieć - żeby tarczyca pracowała, potrzebuje kilkunastu składników. Można ją porównać do samochodu - potrzebuje kół, silnika, kierowcy, drogi, benzyny..... chociażbyś wlewał do baku najdroższą benzynę najlepszej jakości, bez silnika nie pojedziesz. Z kolei obecność np nadmiaru fluoru można porównać do zaciągniętego hamulca ręcznego - nie ruszysz, nawet jeśli wszystkie pozostałe czynniki będą idealne.

Co do badań - warto zrobić morfologię, żelazo i ferrytynę, jako że niedobory żelaza są nagminne przy problemach z tarczycą (organizm nie przyswaja tego pierwiastka tak, jak powinien). Można też wapń, jako że prawie nic nie kosztuje, a wyskoczy przy wyjątkowo silnych problemach z np przytarczycami bądź witaminą D. Wapniem nie oznaczy się nawet silnego niedoboru, dopiero gdy tej witaminy praktycznie w ogóle w organizmie nie ma będzie widoczny spadek, no ale oznaczenie wapnia to 5 zł, witaminy D bodajże 150.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
heb

Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 14
Wysłany: 2010-09-03, 20:21    

Morfologię, żelazo i ferrytynę robiłem kilka miesięcy temu- wszystko ok. Co do diety, na wegańską jeszcze do końca nie przeszedłem, jednak cały czas o tym myślę:) Tymczasem od kilku tygodni nie jem mięsa, staram się jeść jak najwięcej warzyw i owoców, najchętniej surowych, ale nie cały czas. Oprócz tego spożywam codziennie pastę według przepisu szanownej pani Budwig (6 łyżek oleju lnianego). Zobaczymy jak na dłuższą metę to na mnie podziała.

Mam nowe wyniki, z tego tygodnia, oto one:

TSH- 3.09 (norma 0.27-4.20)
FT3- 311 (2.57-4.43)
FT4- 1.52 (0.9-1.7)
anty TPO- 58.1 (0-34)

Jak widać, trochę się zmieniły od tych robionych pół roku temu, zwłaszcza antyciała. Wzrosło również TSH. Nie wiem jak wtedy wyglądało ft3 niestety bo wtedy nie robiłem. Nie wiem co o tym myśleć, jednak mam wrażenie, że odczuwam objawy niedoczynności.
Co o tym myślicie?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15390
Wysłany: 2010-09-03, 22:08    

No proszę - lekka zmiana diety i 3 krotny spadek przeciwciał tarczycowych.

Owszem, z takim TSH masz prawo odczuwać lekkie objawy niedoczynności - ale będą one lekkie.

W diecie dla Hashimoto masz też rozpisane na sam koniec, gdy przeciwciała spadną, włączenie suplementacji jodu. Jeśli masz po prostu niedobór jodu, to jego uzupełnienie "wyleczy" Cię z niedoczynności całkowicie.

Tylko z jodem przy podejrzeniu Hashimoto trzeba uważać, bo pomimo tego, iż ta choroba ma swoje źródła w niedoborze jodu, to jego obecność w diecie może wywołać silne jej zaostrzenie. Jeśli sprobujesz go uzupełniać to zobaczysz zresztą sam, silna reakcja będzie oznaczać że coś jest nie teges.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
heb

Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 14
Wysłany: 2010-09-04, 00:06    

A dlaczego równolegle to spadku A-TPO mogło wzrosnąć TSH?
Zapomniałem dodać że zacząłem stosować selen, ale to dopiero od kilku dni, zobaczymy co będzie.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15390
Wysłany: 2010-09-04, 01:52    

TSH skacze jak oszalałem, mi skakało od bodajże 0,3 do 5. Możesz mieć inne rano, inne wieczorem. Ogólnie powinno trzymać się w okolicach 1, ale jak ktoś jak np ja ma niedobory jodu, przez co tarczyca ma bardzo małe zapasy tego pierwiastka, będzie tak skakać.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
heb

Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 14
Wysłany: 2010-09-04, 13:43    

A próbowałeś uzupełniać te niedobory? Czy masz przeciwciała i nie próbujesz?
Ja się cieszę, że jeżeli chodzi i przeciwciała to u mnie jest tendencja spadkowa i zamierzam kontynuować dietę, za jakiś czas się skontroluję i zobaczymy co dalej ;-) Czy jeżeli przeciwciała już nie będą występować lub będą się mieścić w normie to z medycznego punktu widzenia hashimoto już nie ma? Bo nie wiem szczerze mówiąc jak to jest.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15390
Wysłany: 2010-09-04, 14:29    

Hashimoto to albo bardzo duża ilośc przeciwciał, albo stwierdzony stan zapalny. Prawdę mówiąc niejednokrotnie stwierdza się chorobę "na wyrost", bo zarówno stan zapalny jak i przeciwciała mogą pojawić się z zupełnie innych powodów. Choroba potrafi postępować rzutami, czyli raz w ogóle przeciwciał nie ma, raz jest ich bardzo dużo.

Ja sobie jod uzupełniłem i BARDZO sobie efekty tego uzupełnienia chwalę.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
heb

Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 14
Wysłany: 2010-09-05, 18:11    

Kurcze boję się trochę tej suplementacji jodem po opadnięciu przeciwciał, mam nadzieję, że kiedy spróbuję nie będzie jakiejś masakry...
Z innej beczki, myślisz, że pogorszenie stanu moich stawów, strzelanie w kręgosłupie i nie tylko, powolna regeneracja urazów w stawach ma związek z tarczycą?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15390
Wysłany: 2010-09-05, 19:27    

może mieć (tarczyca zawsze daje objawy stawowe), może nie mieć.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
heb

Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 14
Wysłany: 2010-09-06, 19:23    

Ok, dzięki. Dodam jeszcze, że od dzisiaj ze swojej diety eliminuję również gluten, tak jak poleciłeś w jednym z artykułów. Poczytałem trochę o uczuleniu na gluten i o celiakii oraz o związku z hashimoto i dało mi to trochę do myślenia. Jestem jednak dosyć przyzwyczajony do chleba, więc w poszukiwaniach substytutu zakupiłem dzisiaj mąkę kukurydzianą i próbuję upiec chleb z takiej właśnie mąki ;-) Mam maszynkę do robienia chleba, pół godziny temu ją odpaliłem, za jakiś czas zobaczymy co z tego wyjdzie.
 
     
heb

Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 14
Wysłany: 2010-09-29, 17:16    

Wydaje mi się, że mój organizm niezbyt dobrze reaguje na nabiał... Jako że ostatnio codziennie jadłem twaróg połączony z olejem lnianym, zauważyłem, że po spożywaniu produktów mlecznych "przelewa mi się w brzuchu", mam wzdęcia. Zamierzam to sprawdzić dokładnie, to znaczy na jakiś czas przynajmniej wyeliminować takie produkty. Chciałbym jednak jeszcze trochę tego oleju wypić. Z czym jeszcze mogę go mieszać? Mam wątpliwości co do tofu, ponieważ przy hashimoto podobno nie powinno się jeść produktów sojowych...
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15390
Wysłany: 2010-09-29, 21:57    

Po prostu z chlebem, maczasz chleb i dokładnie potem żujesz, ja tak jadłem.

Albo po prostu mielone siemię lniane, dużo tańsze rozwiązanie (tylko ten smak, heh)
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: