Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Nerwica, proszę o porady
Autor Wiadomość
skazanynamagnez 

Dołączył: 30 Maj 2020
Posty: 4
  Wysłany: 2020-05-30, 18:39    Nerwica, proszę o porady

Witam, cierpię na nerwicę. Kiedyś już tu pisałem pod innym nickiem. Zaczęło się kilka lat temu - objawy były dość silne. Była to nerwica z depresją( która wynikała z tego że myślałem że nerwicy nie da się wyleczyć) łącznie z atakami paniki i sporą mgła umysłową. Nie wiem, co mi wtedy pomogło ale przez kilka lat czułem się fantastycznie - ćwiczyłem na siłowni, mgła zniknęła całkowicie, stałem się wesołą duszą towarzystwa. Niestety niedawno objawy powróciły - całe szczęście że nie tak silne jak kiedyś ale podobne...

Tak więc objawy są takie:

- Drżenia dolnej powieki oka nasila się podczas zamykania i otwierania oka.
- Bezsenność i problemy z zasypianiem.
- Koszmary senne. Bardzo realistyczne, po których budzę się z lękiem, który jakby nie wychodzi odemnie tylko z mojego umysłu. Temu lękowi towarzyszy również szybkie bicie serca i derealizacja, a każde spojrzenie na jakiś przedmiot np. na nożyczki wywołuje negatywne skojarzenia np. że mogę sobie nimi coś zrobić itp. Po 30 - 40min to mija. Poza tym ataków paniki nie mam i w dzień czuje się dobrze (szczególnie w godzinach wieczornych) Jest to główny objaw. Pojawił się kilka miesięcy temu i ciągle narastał. Myślałem że przejdzie ale się przemyślałem...
- Zmęczenie nawet po przespaniu 8 godzin snu. Kiedy się budzę razem z tym lękiem to czuje taką niechec do wstania i zmieniania pozycji
- Drżenia mięśni - szczególnie w kręgosłupie i z tyłu szyi. Pojawia się głównie przy napięciu mięśni np. Napinam biceps i im dłużej mam go napiętego tym bardziej drży. Na początku wyglądało jakbym miał Parkinsona ale teraz po suplach jest lepiej ale o tym za chwilę...
-Skakania mięśni w różnych częściach ciała, a to w rękach a to w nogach jakby takie pukanie.
- Piski i szumy uszne. Miałem to po pierwszym ataku choroby i mam do dziś.
- Gorsze widzenie w prawym oku i suchość oczu. Pojawiło się to razem z koszmarami i lękami.
- Czasem poranne bóle brzucha


No i to chyba na tyle.. Poza tym czuje się ok. Nawet mam dobry humor itp.

A oto suplementy które brałem do tej pory. Brałem je prawie przez miesiąc. Efekty to: Zmęczenie bardzo zmalało, mogę już normalnie wstawać bo gdy drżenia się pojawiły leżałem 2 tygodnie w łóżku, poranne lęki nieco się zmniejszyły, koszmary śnią mi się rzadziej ale za to codziennie dalej mam realistyczne sny. Drżenia troszkę ustały ale dalej są

-Magnez. Chlorek magnezu 350mg jonów
-Potas. Chlorek potasu 960mg jonów
-Wapń. Cytrynian wapnia 280mg
-Witamina B compositum 2 tabletki
-Cynk. Pikolinian cynku 44mg

-Neospasmina na noc żebym mógł spać

Aha byłbym zapomniał - objawy bardzo nasiliły się po tygodniowym stosowaniu sinupretu - leku na zatoki który jest moczopędny. Czy to możliwe że on mi wypłukał minerały? I jeszcze jedno magnez w postaci cytrynianu powoduje u mnie bezsenność im więcej go biorę tym trudniej zasnąć, więc zmieniłem na chlorek.

I to tyle. Proszę o jakieś porady, bo strasznie mnie to już wykańcza i nie wiem co robić.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15590
Wysłany: 2020-05-31, 23:48    

Tak, wygląda to na zaburzenia elektrolitowe, zapewne po tym leku moczopędnym - coś poszło nie tak z magnezem, wapniem i potasem, albo z regulacją pH krwi / wewnątrzkomórkowo.

Skoro po cytrynianie masz takie objawy, to znaczy że przesadzasz z magnezem a za mało masz wapnia. To są objawy niedoboru wapnia, a magnez gra tu taką rolę, że bez niego wapń nie może być wykorzystany przez komórki nerwowe.

Trochę to złożone, tu to spróbowałem wyjaśnić

http://nerwica.vegie.pl/tezyczka.html

a tu wprost o magnezie

http://nerwica.vegie.pl/u...ru-magnezu.html
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
skazanynamagnez 

Dołączył: 30 Maj 2020
Posty: 4
Wysłany: 2020-06-01, 08:41    

Dziękuję za pomoc. :)

Odstawić całkowicie magnez, czy zmniejszyć jego dawki a zwiększyć wapnia?

Zapomniałem napisać, że przez kilka dni brałem małe dawki d3 (800j.m)i nagle wczoraj obudziłem się bez lęku, nie miałem koszmarów i dobrze się czułem, ale dziś było nieco gorzej po przebudzeniu...
Dawno, dawno temu stwierdzono u mnie bardzo lekką niedomykalność zastawki mitralnej w sercu. Lekarz machnął ręka i powiedział że z tym mogę żyć 200 lat. Może to mieć jakiś wpływ?
 
     
skazanynamagnez 

Dołączył: 30 Maj 2020
Posty: 4
Wysłany: 2020-06-08, 21:24    

Hmmm chyba to jednak nie jest wapń. Brałem przez kilka dni sam wapń i było gorzej... Dziwne. Wróciłem jakby do punktu wyjścia tzn. Znowu poranne lęki i koszmary w nocy, ale w dzień jest ok. Od kilku dni sprzątam garaż było kilka słonecznych dni. Sporo byłem na słońcu i czuję się po tym taki jakby 'spowolniony' chce mi się nieraz usiąść i nic nie robić... Dziwne. Dodam że koszmary i lęki nasilają się gdy późno położę się spać. Gdy pójdę spać wcześniej to rano leki są już mniejsze.

Chyba wrócę do magnezu z d3

Mój nick to chyba dobry wybór :lol:
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15590
Wysłany: 2020-06-23, 23:36    

Tak jak pisałem, musisz sprawdzać na sobie. Każdy człowiek reaguje inaczej, a objawy niedoboru i nadmiaru pokrywają się. Selen uzupełniaj, bo od niego zależy też transport magnezu wewnątrzkomórkowo, może kwas borowy - bo według niektórych od boru zależy równowaga magnezu i wapnia w komórce. Kwas borowy kosztuje kilka zł, w 1 ml 3% masz bodajże 5 mg boru.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
skazanynamagnez 

Dołączył: 30 Maj 2020
Posty: 4
Wysłany: 2020-06-24, 16:11    

Dzięki :)

Zacznę od selenu i zobaczę czy będzie poprawa. Ogólnie teraz jest tak samo jak było - czyli jeśli biorę magnez z d3 to poranne niepokoje i lęki znikają do zera, natomiast jeśli przestaje to powoli wracają.

Za jakiś czas napiszę jak się czuje po tym selenie
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: