Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Brain fog moze nerwica i mononukleoza
Autor Wiadomość
Brain fog

Dołączył: 14 Paź 2019
Posty: 73
Wysłany: 2020-03-18, 19:03    

Podsumowujac:
- Potas 3,5g jonow powoduje brak snu przez 4 h w lozku
- Selen 200mcg jak wyżej powoduje bezsennosc
- Cytrynian litu 15mg przez 3 tygodnie nic nie zmienil

Wiesz dlaczego moj organizm reaguje tak na potas i selen?

Od dziecka miewam wzdęcia i wydęty brzuch, moze stad slaba przyswajalnosc, znasz sposoby jak temu zaradzic?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15590
Wysłany: 2020-03-21, 03:40    

Jak już zapewne pisałem, jeśli to jest jakaś "zwykła" choroba, to na forum raczej nie znajdziesz pomocy - suple pomogą tylko wtedy, gdy problemy wynikają z niedoboru. Mogą pomóc też przy innych chorobach, ale pod warunkiem, że wiadomo, co to za choroby. Póki co nic nie wiemy, podejrzewam niedobór magnezu i powiązaną z nim tężyczkę utajoną, ale równie dobrze może to być sto innych rzeczy.

Możesz brać niskie dawki litu cały czas, na pewno nie zaszkodzą. Efekty powinny być niezbyt zauważalne, bo nie dostrzega się drobnych zmian, ale wyraźne, gdyby porównać stan sprzed miesiąca i teraz.

Podejrzewam, że zarówno reakcja na potas, jak i reakcja na selen są raczej wynikiem zaburzeń nerwicowych - spodziewasz się reakcji i sam się nakręcasz. Te suple same w sobie nie powinny dawać większego efektu, a na pewno nie wyraźnie odczuwalnego, zwłaszcza selen. Jakbyś brał 10 razy wyższe dawki, to może być faktycznie odczuł nagłe zmiany, ale 200 mcg?

Powiem tak, jak nie pomoże magnez ani omega 3, to nie widzę tu za bardzo sensu dalszego ładowania w siebie supli. Wydrenujesz sobie kieszeń i niewiele z tego będziesz miał. Przyczyna będzie leżeć gdzieś indziej - może zaburzenia nerwicowe czy depresyjne, może jakieś zatrucie, infekcja, zaburzenia hormonalne... na pewno nic, co można diagnozować przez forum.

Możesz jeszcze sprawdzić coś o nazwie benfogamma - aktywna forma witaminy B1, bardzo mocno pozytywnie wpływa na układ nerwowy w szeregu różnych schorzeń i zaburzeń. A nuż okaże się, że akurat masz coś, przy czym zadziała.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Brain fog

Dołączył: 14 Paź 2019
Posty: 73
Wysłany: 2020-03-22, 09:03    

Tzn kazdy neurolog, pediatra, psychiatra stwierdzal, ze to nerwica i az im slina ciekla, zeby wcisnac we mnie kolejne opakowanie ssri, mam obrzydzenie na sama mysl o chodzeniu to tego rodzaju lekarzy. Miałem mnóstwa badań krwi, jedyne co przychodzi do głowy to związek z odstawieniem hormonu wzrostu, który bralem 3 lata przez niedoczynność przysadki. Po koncu kwarantanny mam badania.

Moja główna teoria to nieskie ph co uniemożliwiło przyswajanie i przyczyniło się do obecnych niedoborów - mam straszne wzdęcia i wydęty brzuch. Dlatego tez pewnie teraz suplementacja malo pomaga. Ocet jablkowy narazie nie pomaga, rowaze betaine HCL.
 
     
Brain fog

Dołączył: 14 Paź 2019
Posty: 73
Wysłany: 2020-03-22, 18:01    

Wysokie ph*

Jeszcze pytanie, czy istnieje jakaś wiarygodna stronka, oprócz pubmed, z której czerpałeś wiedzę medyczną lub poleciłbyś innym? Nie musi być polska
 
     
Brain fog

Dołączył: 14 Paź 2019
Posty: 73
Wysłany: 2020-03-26, 11:50    

Czesc, ocet jablkowy przynosi efekt dopiero po 4-5 lyzkach 3 razy dziennie.

Wiesz jakie są najczestsze przyczyny wysokiego ph, bo nie chce pic octu do konca zycia?
 
     
tommy001 


Dołączył: 05 Lip 2015
Posty: 412
Wysłany: 2020-03-27, 12:09    

To ważna informacja. Szkoda że dopiero teraz to napisałeś że w przeszłości miałeś niedoczynność przysadki - a wiadomo z jakiego powodu ta niedoczynność u Ciebie była?
Pytanie zasadnicze: Kontroluesz to teraz, te różne hormony.... ? Noemalnie to chyba endokrynolog się tym zajmuje, a jesli osoba niepełnoletnia jest to pediatra?

Na podwyższenie ilości acetylo-choliny to można brać cholinę lub Lecytynę (lecytyna ma w sobie cholinę). Nie wiem czy to dobry pomysł aby młoda osoba już na takich lekach jechała jak donepezil - tymbardziej jeśli nie ma po tym żadnej poprawy to lepiej chyba to odstawić bo po co się tym truć skoro nie pomaga? Widocznie nie tu tkwi problem skoro ci donepezil nie pomaga. Bierzesz to jeszcze w ogóle?
Donepezil hamuje działanie jakiegoś enzymu itp. który odpowiada za rozkład acetylocholiny - enzym acetylo-cholino-esterazę - a więc sam w sobie zaburza normalny proces fizjologiczny i podnosi ilość acetylocholiny w układzie nerwowym do nienaturalnie wysokich poziomów (tak jak leki SSRI nienaturalnie wysoko podbijają serotoninę...) Ale ten enzym acetylocholinoesteraza pewnie też odpowiada za inne czeczy rzeczy.... w organiżmie wszystko jest ze soba powiązane. Bierzesz to w ogóle jeszcze? Ja bym był za tym żeby w porozumieniu z neurologiem stopniowo pomału zejść z tego leku - odstawić go. I Donepezil nie jest lekiem na Alzhaimera. Ponieważ on nie leczy tej choroby a tylko maskuje jej objawy nie usuwając przyczyny. To jest leczenie objawowe takie które ma troche poprawić stan pacjenta a nie usunac chorobę. W ogóle to słowo "LEK" jest mylące bo większość leków niczego nie leczy. Organizm musi uzdrowićsięsam/wyzdrowieć...

Lecytyna sojowa w proszku 200g wychodzi chyba najtaniej, np. takiej firmy (kiedyś zjadłem 1 opakowanie i czułem lekką stymulację procesów myślowych ... a teraz to już innaczej to na mnie działa bo biorę różne leki które wręcz przychamowują takie różne procesy myslowe itp...., kupiłem jakiś czas temu , wziołem kilka razy i jakaś masakra.... nie używam więc tej choliny. nawet Hepatil mnie usypiał/otepiał bo zawiera on cholinę - pewnie to wchodzi w interakcje z benzodiazepinami które biorę bo tez jakos mocno zaczęły na mnie działać już dawno..)

Firma Vitalmax - Lecitin powder 200g. https://www.atleta.pl/vit...g-lecytyna.html Widziałem też choline czy lecytyne w jakimś sklepie z odzywkami dla koni że dobrze robi na przewód pokarmowy a konie mają wrażliwe żołądki ;-)

Pytanie nr 2. Jak długo masz brać ten Donepezil? Jesli w niczym Ci nie pomaga to nie ma sensu tego brać, bo jak każdy lek ma swoje skutki ubczone a te nieraz dopiero po pewnym czasie się pojawiają i nie zawsze wtedy człowiek łączy swoje samopoczucie z lekiem. Sa skutki takie które przemijają - one się pojawiaja na początku leczenia a potem nieraz po miesiacach czy latach pojawiaja też skutki uboczne

Pytanie nr 3: Jak dłufo brałeś antydepresanty i jakie to były . Ile brałeś wenlafaksyne i ile brałeś paroksetyne czy co tam jeszcze. Bo jak brałeś kilka dni czy tydzień dwa to tak jakbyś w ogóle ich nie brał. Takie leki bierze się jeszcze co najmniej pół roku czy nawet 2 lata licząc od momentu ustapienia dolegliwości. Natomiast choroba musi ustąpić sama, organizm musi wyzdrowieć , bo jak nie to choroba powraca po odstawieniu leku:) Nerwica (czyli zaburzenia lękowe, z tegop co czytałem nie uzywa się już nazwy nerwica tylko właśnie zaburzenia lękowe, ale czy można mieć nerwicę bez leków?:: chociaż donepezil może troche działać przeciwlękowo chyba... natomiast z depresji nie wyleczy, pozatym każdy psychiatra poda Ci teką wyuczoną regułkę że depresj trwa pół roku - czyli co? po pół roku przechodzi sama? przynajmniej powinna)

A zrób sobie taki test i napisz ile punktów uzbierałeś
1. https://psychiatra.bydgoszcz.eu/publikacje-dla-pacjenta/depresja/skala-depresji-becka/
2. https://psychomedic.online/test-psychologiczny-das-21/
3. https://psychiatra.bydgoszcz.eu/publikacje-dla-pacjenta/zaburzenia-lekowe/test-na-fobie-spoleczna/
 
     
Brain fog

Dołączył: 14 Paź 2019
Posty: 73
Wysłany: 2020-03-30, 12:02    

Zakładając, że problemy z trawieniem i przyswajaniem mam od około 10 roku życia. Mniej więcej wtedy zaczęły się problemy z zaśnięciem, lęki. Od małego miałem również problemy z koncentracja i subiektywnie z pamięcią długotrwałą oraz suchą skórę.

Czy takie niedobory od 10 roku życia mogą mieć długotrwały wpływ na rozwój emocjonalny i kognitywny?
Nie mam problemów z kontaktami społecznymi, jednak martwię się, że gdyby nie to miałbym lepsze osiągi w nauce. Testy na zdolności poznawcze zawsze wychodziły mi bardzo dobrze.

Czy uzupełnienie niedoborów mogło by do pewnego stopnia cofnąć domniemane straty wywołane brakami witamin itp.?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15590
Wysłany: 2020-04-05, 04:00    

Przysadka potrafi rozregulować wszystko, dosłownie wszystko w organizmie i jeśli miałeś ją leczoną nie idealnie (a zazwyczaj lekarze nie leczą idealnie), to masz prawo czuć skutki uboczne, łącznie z zaburzeniami typu brain fog. Ale hormonów nie chcę dotykać, to jest skomplikowane zagadnienie i tylko lekarz, który się w tym specjalizuje, powinien w nich grzebać.

Jeśli masz zaburzenia pH w żołądku, czy jedno z dziesiątek innych zaburzeń mogących dawać takie objawy, to też powinno się znaleźć ich przyczynę. Druga rzecz, wzdęcia i zaburzenia jelitowe mogą dawać objawy zaburzeń typu brain fog, poprzez zwykłe zatrucie organizmu produktami przemiany materii, ze zwykłym amoniakiem na czele. Ale tu też warto najpierw zrobić badania, potem dopiero próbować leczyć. A jakie badania, to już bardziej pytanie do gastrologa.

I też raczej nie jest to problem, którego rozwiązanie znajdziesz na forum.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Brain fog

Dołączył: 14 Paź 2019
Posty: 73
Wysłany: 2020-04-05, 17:49    

Dzięki, niedobór hormonu wzrostu leczyłem pod okiem Profesora Romera z Warszawy, który jest pionierem w Polsce jeżeli chodzi o tę sprawę i zdecydowanie nie mogłem lepiej trafić. Ogromna wiedza, rozeznanie i doświadczenie, kontrole co pół roku wraz z wszelkimi badaniami, nie tylko przysadki. Byłem u niego jakiś czas temu i powiedział, że w ciągu 60 lat nie słyszał , żeby pacjenci mieli podobny problem po kuracji hormonem(musiałbym być 1 na milion), więc szukałem dalej. Nie wiem po prostu co mógłby zrobić nieidealnie.
Tydzień temu badanie z krwi pokazało Igf-1,LH,FSH i Prolaktyne w normię.

Aktualnie próbuję bentonitu wapiennego na trawienie jak nie pomoże to spróbuję wybrać się prywatnie do gastrologa. Jednak problemy z trawieniem mam od 7 lat a brain foga od 2, więc kolejne z kilkudziesięciu poprawnych badań wskazuje na nie do wykrycia niedobory.
 
     
Brain fog

Dołączył: 14 Paź 2019
Posty: 73
Wysłany: 2020-04-16, 21:40    

Zakładając, że problemy z trawieniem i przyswajaniem mam od około 10 roku życia. Mniej więcej wtedy zaczęły się problemy z zaśnięciem, lęki. Od małego miałem również problemy z koncentracja i subiektywnie z pamięcią długotrwałą oraz suchą skórę.

Czy takie niedobory od 10 roku życia mogą mieć długotrwały wpływ na rozwój emocjonalny i kognitywny?
Nie mam problemów z kontaktami społecznymi, jednak martwię się, że gdyby nie to miałbym lepsze osiągi w nauce. Testy na zdolności poznawcze zawsze wychodziły mi bardzo dobrze.



Czy uzupełnienie niedoborów mogło by do pewnego stopnia cofnąć domniemane straty wywołane brakami witamin itp.?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15590
Wysłany: 2020-04-28, 03:15    

Już chyba na to pytanie na fb odpowiedziałem, coś kojarzę?

A co do profesora - mógł po prostu zrobić błędną diagnozę, co KAŻDEMU może się zdarzyć, mogłeś mieć problem gdzieś indziej i na przysadkę dopiero to wpłynęło pośrednio, wyleczył przysadkę, nie wyleczył tej innej rzeczy która przysadkę zepsuła. Nie mówię, że tak na pewno było, ale jeśli ktoś ma "nie wiadomo skąd problemy" i rozwalone hormony, to zawsze powinno się tym hormonom lepiej przyjrzeć. No ale ja tego nie potrafię, więc tu nie pomogę nawet jeśli faktycznie tam coś jest.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Brain fog

Dołączył: 14 Paź 2019
Posty: 73
Wysłany: 2020-04-28, 14:51    

Wujek też miał niedoczynność więc to raczej genetycznie i ten temat na razie zostawię chyba. Skupię się teraz na układzie trawiennym, bo mam wszystkie wyniki z krwi i konsultacje lekarskie poprawne.

Drganie mięśni i budzenie w nocy nasiliło po opalaniu na sloncu od początku kwietnia. Objawy nie pasują tylko do niedoboru magnezu, jednak biorę go od kilku miesięcy bez poprawy, więc może go nie wchłaniam?
Mam 24/7 wzdęty brzuch i wzdęcia, gastroskopia wyszla ok, betaina HCL nie pomaga. Da się miarodajnie sprawdzić SIBO i czy iść w ogóle tą drogą?
 
     
Brain fog

Dołączył: 14 Paź 2019
Posty: 73
Wysłany: 2020-05-05, 16:47    

A sam objaw jak brain fog(niezależnie od przyczyny) może mieć jakiś wpływ na rozwój mózgu? Bo mialem wrażenie jakby w ogóle przestał działać na 2 lata.
 
     
Brain fog

Dołączył: 14 Paź 2019
Posty: 73
Wysłany: 2020-05-17, 11:05    

Ma sens założenie, że miałem subklinicze niedobory przez nieidealne wchłanianie i dietę, a marihuana, jako narkotyk swojego rodzaju psychodeliczny, spowodowała duży stres, przez co organizm przestał sobie radzić z niedoborami? Na zasadzie ,,wywoływanie nerwic'', sporo osób ma z tym problem po marihuanie

Marihuana

Dodam, że zaczęła mieć ona taki wpływ dopiero na 2 miesiące przez mononukleozą od EBV, który się rozwija właśnie 2 miesiące. Czy możliwe, że nieujawniony jeszcze wirus w ograniźmie mógł mieć wpływ na to jak reaguje na marihuanę?

Wchłanianie

Jeszcze czy sibo tylko z ciągłymi wzdęciami, gazami i odbijaniem, może mieć do tego stopnia wpływ na wchłanianie magnezu, że leczenie niedoboru może trwać kilka razy dłużej?

Czy branie cytrynianu magnezu zamiast chlorku może mieć duże znaczenie przy wchłanianiu?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15590
Wysłany: 2020-05-19, 01:50    

Z magnezem i wapniem jest sporo zależności, może być po prostu tak, że masz rozwaloną gospodarkę tymi minerałami. Może jakieś hormony masz rozbujane na tyle, że nawet delikatne zmiany w poziomie wapnia czy magnezu we krwi powodują objawy. Może hiperwentylujesz, co też wpływa na równowagę. Może masz zaburzoną równowagę kwasowo zasadową we krwi, z powodu tych zaburzeń hormonalnych. Może są jakieś inne niedobory, na przykład bez B6 nie przyswoisz magnezu. Dużo tych "może".

Klasycznie można by podejrzewać zwykłą nerwicę na tle niedoboru magnezu, która to nerwica potem może się długo utrzymywać nawet po wyleczeniu samego niedoboru, ale sporo czasu magnez brałeś.

Może z kolei brałeś go za dużo i spadł poziom wapnia, co jest też klasycznym błędem robionym przez prawie każdego?

Jak już wyżej pisałem, jeśli magnez (pod osłoną B6 i wapnia) nie pomoże, jeśli omega 3 nie pomogą, to raczej nie jest to coś związanego z niedoborami i powinieneś szukać lekarza, który postawi diagnozę.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: