Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Ciproneks (wiele nazw handlowych) - fluorochinolony
Autor Wiadomość
tommy001 


Dołączył: 05 Lip 2015
Posty: 412
Wysłany: 2020-01-09, 16:31    

Ciężka ostra neuropatia aksonalna wywołana przez cyprofloksacynę: opis przypadku:
angielski: https://www.karger.com/Article/FullText/489303
polski: https://translate.google....89303&sandbox=1 Jest to tłumaczone przez program komputerowy a nie człowieka więc mogą być różne błędy czy przeinaczenia co trzeba mieć na względzie i patrzeć jak coś po angielsku jest napisane... U pacjenta stwierdzono niedobór folianów czyli zwiazkow typu kwas foliowy...

Polineuropatie axonalne https://www.mp.pl/pacjent...w.html?id=91025

//edit

u pacjenta stwierdzono niski poziom folianów (czy niedobór???) bo miał 2.7 ng/mL ; ciekawe jakie normy mieli dla tego badania kwasu foliowego, które zrobiono w powyższym opisie przypadku? Pisze tam że po 3 miesiecznej suplementacji "The serum folate level became normal again at 33.8 ng/mL." A jak się mieży kwas foliowy we krwi to to się tyczy całej grupy tych folianów różnych czy tylko jakiegoś jhefnego własnie kwasu foliowego bo niezabardzo wiem....? I czy kwas foliowy np. w preparacie witaminowym może się potem przekształcać w te różne foliany?

zerknąłem teraz na polską strone https://www.medonet.pl/ba...ul,1570199.html
i tam są podane następujące normy: Norma: 4,1 - 20,4 nmol/l lub w innych jednostkach (1,8 - 9,0 ng/ml).

Z innej strony: Analiza wyników powinna opierać się na wartościach referencyjnych podanych przez laboratorium. Wyniki badania należy skonsultować z lekarzem.
Wartość referencyjna zależy od rodzaju wykonywanego oznaczenia – pomiar stężenia folianów w surowicy vs. pomiar ich stężenia w erytrocycie (krwince czerwonej).

potem moze se to poczytam jak znajde chwilkę:)
https://kreatorzdrowia.com/kwas-foliowy-a-foliany-jaka-jest-roznica/
https://www.mp.pl/pacjent...na-kwas-foliowy Obróbka cieplna niszczy kwas foliowy, zatem co z tego że dużo go jest w mące przennej jak chleb piecze się w piecu w wysokiej temperaturze. Po cholere podają ile kwasu foliowego w mące jak nikt surowej mąki nie wpiernicza :D MOżna jeść surową mąkę? Czy zaszkodzi nam? dzikie zwierzęta jedzą surowe ziarna np. gryzonie ... w ogóle wszystko na surowo jedzą, tylko człowiek robi obróbke cieplna albo w mikrofali - ciekawe jak mikrofala wpływa na zawartośc składników odżywczych w pokarmie... - pewnie niezły rozpierdol robi:D

WPŁYW PROCESU TECHNOLOGICZNEGO NA ZAWARTOŚĆ KWASU FOLIOWEGO W PIECZYWIE

S t r e s z c z e n i e

W badaniach modelowych oznaczano zawartość kwasu foliowego na poszczególnych etapach produkcji pieczywa pszennego i żytniego, wypiekanego z mąki wzbogaconej kwasem foliowym w ilości 0,01 g/100 g mąki. Wyekstrahowanie kwasu foliowego z analizowanych produktów przeprowadzono wg metody podanej przez Gujską i Kuncewicz z modyfikacją zgodnie z PN-EN 14131: 2003, stosując hydrolizę trójenzymatyczną (koniugaza, ?-amylaza, proteza). Oznaczenia zawartości kwasu foliowego prowadzano metodą chromatografii cieczowej, wykorzystując wysokosprawny chromatograf cieczowy (La ChromElite, Hitachi) z detektorem UV/VIS. Stwierdzono, że technologiczny proces produkcji chleba wpływał na zmniejszenie zawartości dodanego kwasu foliowego. W przypadku chleba pszennego zawartość kwasu foliowego była w nim mniejsza o 35 % w stosunku do jego ilości w mące, natomiast w chlebie żytnim aż o 62 %. Uwzględniając aspekty bezpieczeństwa żywności, badania technologiczne powinny odzwierciedlać poziom rzeczywistego wzbogacenia produktów zbożowych w kwas foliowy. -> http://yadda.icm.edu.pl/y...nt-000171349699

https://www.sciencefocus....tional-content/ -> Ogólnie rzecz biorąc, gotowanie niszczy niektóre witaminy. Ale nie tak wiele, jak ludzie myślą. Witamina C, tiamina (B1), kwas pantotenowy (B5) i folian (B9) będą denaturowane w różnym stopniu, ale folian wymaga temperatur znacznie przekraczających 100 ° C, aby go zniszczyć, a niedobór kwasu pantotenowego jest praktycznie niespotykany.

Wszystkie pozostałe główne składniki odżywcze w żywności - węglowodany, tłuszcze, białka, błonnik i minerały - są albo nienaruszone, albo bardziej przyswajalne po obróbce cieplnej. Gotowanie rozrywa otwarte komórki roślin, co zwiększa dostępne dla ciebie ilości. Twoje ciało będzie wchłaniało o wiele więcej przeciwutleniaczy beta-karotenu i kwasu fenolowego z marchwi oraz likopenu w pomidorach, gdy zostaną ugotowane. W kuchenkach mikrofalowych nie ma nic bardziej szkodliwego dla żywności niż inne metody gotowania. W rzeczywistości mikrofalówka może faktycznie zachować składniki odżywcze.

Gotowanie warzyw ma tendencję do wypłukiwania rozpuszczalnych witamin w wodzie do gotowania, a piekarniki narażają żywność na znacznie dłuższy czas gotowania i wyższe temperatury. Ponieważ mikrofale przenikają do żywności, podgrzewają ją znacznie wydajniej i szybciej, więc jest mniej czasu na rozkład witamin i nie ma skorupy na zewnątrz, która została podgrzana znacznie bardziej niż w środku. Jedzenie w mikrofalówce ma mniej więcej taki sam poziom składników odżywczych jak jedzenie na parze.

No ale to napisane tylko jest że jest tak czy tak a dowód w postaci przeprowadzonego eksperymentu i pomiaru róznych składników? Mam wierzyć na słowo? Chociaż jak walory smakowe czy zapachowe są zachowane (nie wiem bo nie mam mikrofali) to znaczy że mikrofala tak nie niszczy pokarmu...

Więc namaczamy ziarna i potem do mikrofalówki i jemy zamiast chlebka?:))

Na surowo jest mniej składników przyswajanych ale i wiecej ich jest w pokarmie, po obróbce cieplnej pokarm jest lepiej przyswajalny ale w tym pokarmie jest mnie witamin itp. Więc suma sumarum jak jest? Hmmmm. Potrzebne badanie...

ps. Pamięam jak mnie w szkole na biologi w liceum uczono np. jak rozmnażają się roslinki: osobnik męskoosobowy i żeński itd. kułem toto w 1szej klasie (miałem 5tkę z biologi) i na cholere mi to? zamiast uczyć o witaminach, minerałach niedoborach. Pamietam coś było w sumie o witaminach ale nie za wiele może jedna czy 2 lekcje i to sam z encyklopedi przepisywałem...
_________________
http://liveuncomfortably.com/i-ate-36-eggs-a-day/
http://www.amazing-glutathione.com/raw-eggs.html
http://kulturystyka.pl/wszystko-o-jajkach/
https://www.google.com/se...+yolk+nutrition
 
     
bandrzej 

Wiek: 76
Dołączył: 16 Paź 2019
Posty: 120
Skąd: Muchobór
Wysłany: 2020-01-09, 22:59    

tommy001 napisał/a:


a do Bandrzeja: no wikipedia to encyklopedia tworzona przez uzytkowników którzy czują się kompetentni aby coś napisać - tam nie czuwa zaden profesor nad tym ale sporo mozna sie dowiedzieć i nie jest tak ze na wikipedi pisza same bzdury,

tommy, proszę Cię byś był ostrożny w przyjmowaniu treści informacji medycznych, współczesna medycyna akademicka, jest to praktycznie najlepszy biznes i nikt nie zrezygnuje z tej "żyły złota" szczególnie bigfarma. Wiki to kosztowna sprawa i ..... pozdrawiam wszystkich i zachęcam do myślenia.
_________________
Mam wykształcenie techniczne, znam biologię, chemię, fizykę na tyle by rozumieć treści nauk przyrodniczych. Szkoły przygotowały mnie do czytania, słuchania z zrozumieniem.
 
     
tommy001 


Dołączył: 05 Lip 2015
Posty: 412
Wysłany: 2020-01-12, 11:49    

Chemotherapy-related Changes in Central Nervous System Phospholipids and Neurocognitive Function in Childhood Acute Lymphoblastic Leukemia https://www.ncbi.nlm.nih....?report=classic

Oxidative changes in cerebral spinal fluid phosphatidylcholine during treatment for acute lymphoblastic leukemia. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15583359 Findings provide preliminary evidence for chemotherapy-induced oxidative stress in CNS membrane phospholipids.

Chemo brain: From discerning mechanisms to lifting the brain fog—An aging connection https://www.ncbi.nlm.nih....?report=classic

Complex formation of catecholamine with lecithin https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/557654

Brak acetylocholiny i noradrenaliny w hipokampie jest nowym kierunkiem w leczeniu ZD! http://www.zespoldowna.in...eczeniu-zd.html

https://www.google.com/se...apia+neuropatia
https://www.google.com/se...+polineuropathy

Jak szukałem w 2015/2016 roku informacji o chemo-brain to polecono mi taki podręcznik:D -> https://www.pdf-archive.c...ancer-oncology/ Czyli przewodnik dla osób które pokonały nowotwór.... ale tam było wspomniane tylko o stymulantach jak metylofenidat , stosuje sie też pochodne amfetaminy i ogólnie leki wskazane przy ADHD. Także za wiele tam nieznalałem czego bym wcześniej nie wiedział.... Są tam informacje o róznych powikłaniach chemioterapi tylko ze po anglijsku

A i sama noradrenalina ma niby jakieś właściwości przeciwzapalne
Abstract. Evidence suggests that noradrenaline has a tonic anti-inflammatory action in the central nervous system (CNS) via its ability to suppress microglial and astrocytic activation, and inhibit production of inflammatory mediators https://www.google.com/se...ti-inflammatory Znane z psychiatri inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny i noradrenaliny wykoszystuje sie tez w objawowym leczeniu przewlekłego bólu ale np. taka wenlafaksyna ma prawie identyczna cząsteczkę jak tramadol który także działa na te neuroprzekaxniki ale ma mocniejszy wpływ na receptory opioidowe (wenlafaksyna czy mirtazapina dzialaja tez na jakies receptory opioidowe ale slabiej...)

https://www.google.com/se...nti-inflamatory

Noradrenaline provides long-term protection to dopaminergic neurons by reducing oxidative stress. ... Interestingly, intracellular reactive oxygen species (ROS) were drastically reduced by treatment with noradrenaline, indicating that the neurotransmitter itself acted as an antioxidant. https://www.google.com/se...s+noradrenaline

Role of Tyrosine Isomers in Acute and Chronic Diseases Leading to Oxidative Stress - A Review https://www.ncbi.nlm.nih....?report=classic

Wygrzebałem/znalazłem jakiś suplement Theramine Reduction in Pain and Inflammation Associated With Chronic Low Back Pain With the Use of the Medical Food Theramine https://www.ncbi.nlm.nih....?report=classic Tylko że te aminokwasy na recepte tylko ale ciekawe jaki jest skłąd tego - to chyba oficjalna strona? https://theramine.info/ingredients.html Tam w składzie jest m.in. cynamon a czytałem że cynamon działa jak stymulant .... Niejaki Johny Ha z forym hyperreal pisał w którymś z postów że zajadał cynamon i był pobudzony i nie spał jak po jakis stymulantach https://hyperreal.info/talk/re-doping-mozgu-t60419-890.html

W ogóle acetaminofen/paracetamol jest releaserem (wyzwalaczam) noradrenaliny w pewnych rejonach mózgu i działa na układ kanabinoidowy
_________________
http://liveuncomfortably.com/i-ate-36-eggs-a-day/
http://www.amazing-glutathione.com/raw-eggs.html
http://kulturystyka.pl/wszystko-o-jajkach/
https://www.google.com/se...+yolk+nutrition
 
     
tommy001 


Dołączył: 05 Lip 2015
Posty: 412
Wysłany: 2020-01-12, 16:50    

https://en.wikipedia.org/wiki/TRPA1


https://hyperreal.info/talk/re-doping-mozgu-t60419-870.html - "Ogólnie to twoja depresja też wynika z TRPA1. Mam już opisane 3 przypadki wyleczenia depresji oraz stanów lękowych tylko poprzez działania na TRPA1. Jak mi się uda wyleczyć więcej osób to opiszę na H wyniki mojej pracy, bo jak na razie są niezwykle obiecujące. Mi już się udało wrócić do stanu balansu między normalnością, a lekką hipomanią. " Ciekawe czy już opóblikował jakieś sprawozdanie ze swoich eksperymentów....

pomylił mi się ten TRPA1 z TRPV1 i zaczołem szukać o tym receptorze TRPv1:

https://en.wikipedia.org/wiki/TRPV1

https://www.sciencedirect...roscience/trpv1

Chapter 5TRPV1 Receptors and Signal Transduction https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK5260/

Understand spiciness: mechanism of TRPV1 channel activation by capsaicin https://www.ncbi.nlm.nih....?report=classic

The pain receptor TRPV1 displays agonist-dependent activation stoichiometry https://www.nature.com/articles/srep12278
_________________
http://liveuncomfortably.com/i-ate-36-eggs-a-day/
http://www.amazing-glutathione.com/raw-eggs.html
http://kulturystyka.pl/wszystko-o-jajkach/
https://www.google.com/se...+yolk+nutrition
 
     
bandrzej 

Wiek: 76
Dołączył: 16 Paź 2019
Posty: 120
Skąd: Muchobór
Wysłany: 2020-01-14, 12:52    

Moje informacje mają także na celu zwrócenie uwagi osób cierpiących na schorzenia przewlekłe by spróbowały przypomnieć sobie czy w przeszłości nie były poddane terapii w której stosowano leki z grupy fluorochinolonów. Z moich spostrzeżeń wynika, że wiele osób z widocznym upośledzeniem ruchu było leczonych fluorochinolonami. Niestety osoby uszkodzone neurologicznie najczęściej rzadko opuszczają mieszkanie, natomiast wśród naszych znajomych są takie i analiza jednoznacznie określiła przyczynę w fluorochinolonach. Jedna z nich najpierw dostała od "dobrego lekarza" z kieszeni 2 opakowania Ciproneksu a następnie zapisane receptą następne 2 ... obecna jej sytuacja dramatyczna (tragiczna) ...
_________________
Mam wykształcenie techniczne, znam biologię, chemię, fizykę na tyle by rozumieć treści nauk przyrodniczych. Szkoły przygotowały mnie do czytania, słuchania z zrozumieniem.
 
     
tommy001 


Dołączył: 05 Lip 2015
Posty: 412
Wysłany: 2020-01-17, 16:18    

warto wziać ze 2 opakowania witaminy B12+B1+B6 nawet w ciemno bez badań. Znajomego (on jest cześciowo ubezwałsnowolniony także tego...) pare lat temu obtarł but aż do krwi - psikałsobie tylko jakimś opatrunkiem z sprayu. obtarcie mu sięzagoiło ale potem kuśtykał na tą jedna nogę co przypominało troche kłus konia. Nawt sam mówił że stawia to noge jak konik:)) Myslał że samo mu przejdzie ale mineło chyba ze 2 lata i nic. A przecież chodził do lekarza rodzinnego regularnie chociazby po recepty na leki od astmy czy inne które brał... albo jak mu coś na fiutku wyskoczyło to szedł do wenerologa .. a tu nie umiał iść do lekarza i powiedziec ze kuleje na noge.... Dopiero ja mu powiedziałem żeby poruszył ten problem z lekarzem rodzinnym do którego chodził regularnie i tamten lekarz najpierw przepisał mu zastrzyki z jakiś leków przeciwbólowych typu ibuprofen (NLPZ - niesteroidowy lek przeciwzapalny) chyba ktore nic nie dały a potem te zastrzyki z witaminami i z początku nie było rezultatu (wzioł 10 zastrzyków co kilka dni chyba 2 razy w tygodniu czy codziennie niepamietam) ale jakoś po kilku miesiącach były dni że przez chwile szedł normalnie a potem znowu kuśtykał aż w końcu zaczął normalnie chodzić i nic nie widać teraz (był moim lokatorem przez 3 lata tzn. wynajmował u mnie pokój....zanim go poznałem to już na tą nogę kuśtykał...). Noga go nie bolała nigdy ale pod kolanem na łydce jak uciskał to mówił że czuje lekki ból - coś tam było w tym miejscu jakiśstan zapalny i promieniowało na nerwy w nodze?.... i tego bólu przy ucisku już nie ma i jest OK. Lekarz dał mu jeszcze skierowanie do chirurga naczyniowego ale nie poszedł .. i sie okazło to zbędnę... Nie badał mu lekarz zadnego poziomu witamin. Taką krótką terapie zastrzykami w witaminach można w ciemno przepisać. CHyba już to gdzieś tu pisałem. moze w innym wątku. https://www.mp.pl/pacjent...-do-wstrzykiwan Może nie pomoże ale napewno nie zaszkodzi. Lekarz go jeszcze pytał czy mu ta noga marznie ale mówił że normalnie ma ciepłą tak samo jak drugą (czyli problem nie leżał w niedokrwieniu doni tylko jakieś porażenie nerwu miał?) - nieraz go jak to mówił "nogi rwały" ale to już dawno przed tym incydentem / pobolewały i potem tez go pobolewaly mimo ze juz normalnie chodził...

Ja tak sięgam pamięcią wstecz to ja po wylewie doszedł do siebie (podawano mi cipronex na zropienie rany potrepanacyjnej i bardzo źle czułem się po tym leku ale pani ardynator prawie na mnie nakrzyczała jak narzekałem że lek mnie otuamania to siedzialem juz potem cicho... nie wiedzialem że dostanę silnych leków na koniec terapi i ze uposledzi mi pamiec i bede mial mgle umyslową , strasznie nerowy byłem ale jakoś sie poprawiło ale potem.....) a potem zaczołem robić sięzmęczony (po pół roku od terapi ciproneksem a moze troche póxniej) nie wiem czy to po cipro oddalony w czasie skutek uboczny i czy mozna to łączyć czy od czegoś innego to zmęczenie..... ale po cipronexie mialem problem z szybkim biciem serca właśnie, potem to serce szybciej biło gdy zmieniałem pozycje z siedzącej na stojącą.... biore też leki typu beta-bloler zwalzniajacy rytm serca, i od psychiatry = minimalne dawki. Psychiatra mowila ze to nie od lekow jestem taki zmeczony. Napewno one też się przykładają do zmeczenia ale moze powodem byla terapia ciproneksme? cholera wie. Wrzuciłem kilka filmików o przewlekłym zmęczeniu jakby kogoś interesowało -

https://www.youtube.com/watch?v=L76yoVHcbes
https://www.youtube.com/watch?v=TXqSjWNA-JA

No jak przejrzałem np. to : Fluoroquinolone-induced serious, persistent, multisymptom adverse effects https://www.ncbi.nlm.nih....les/PMC4600819/ to tam chyba w każdym z opisanych przypadków pacjent odczuwał m.in. zmęczenie przewlekłe....

https://www.google.com/se...c+ciprofloxacin ysfunkcje autonomicznego układu nerwowego.



ps. A powiedz mi Andrzeju czy te osoby które mają problemy z narządem ruchu odczuwają cośw rodzaju zespołu przewlekłęgo zmęćzenia?
_________________
http://liveuncomfortably.com/i-ate-36-eggs-a-day/
http://www.amazing-glutathione.com/raw-eggs.html
http://kulturystyka.pl/wszystko-o-jajkach/
https://www.google.com/se...+yolk+nutrition
 
     
bandrzej 

Wiek: 76
Dołączył: 16 Paź 2019
Posty: 120
Skąd: Muchobór
Wysłany: 2020-01-17, 21:47    

https://www.drugwatch.com...CqyL6iWhDtlflG0

googletłumacz
Levaquin zmienił mnie w „Frankenwoman”
_________________
Mam wykształcenie techniczne, znam biologię, chemię, fizykę na tyle by rozumieć treści nauk przyrodniczych. Szkoły przygotowały mnie do czytania, słuchania z zrozumieniem.
 
     
tommy001 


Dołączył: 05 Lip 2015
Posty: 412
Wysłany: 2020-01-18, 09:50    

No pozrywały jej się ścięgna od fluorochinolonów. Największe naprężenia są w ścięgnie Achillesa które bierze udział w podnoszeniu całego ciała przy wspięciu na palce nóg czy w ogóle podczas chodzenia cały czas się napręża. Pisze to od dawna w ulotce (ale może kiedyś kiedyś tego skutku ubocznego nie było). To jest tak: w ulotce dla pacjenta jest napisane co może się stać, pacjent powinien świadomie uczestniczyć w podejmowaniu decyzji jakim lekiem chce się leczyć ale to dostęp do ulotki ma się już po wykupieniu leku chyba ze sobie ktoś poszuka ulotki w pdf w Internecie - ale szary człowiek tego nie robi. To są te lekarskie kur*y którzy doprowadzają ludzi do kalectwa bo wiedzą a przynajmniej powinni wiedzieć co przepisują. Na zapalenie zatok za granicą to przepisują nawet, tzn. przepisywali jeszcze do niedawna. Polska służba zdrowia i Urząd zajmujący się monitorowaniem skutków ubocznych chyba śni głębokim snem. Dopiero jak Unia Europejska wydała w ubiegłym roku ostrzeżenia (czyli 100 lat za Murzynami jak zwykle w stosunku do tego co jest np. w USA) o wysokiej szkodliwości tych leków to i w PL się coś ruszyło. Ale jeśli firma produkująca lek zawarła w ulotce jakiś skutek uboczny i pacjent go dozna to firmie włos z głowy nie spada bo przecież informowała czym może grozić zażycie leku. To tak jakby powiedzieć komuś - nie wkładaj palca w ogień bo się oparzysz a ktoś włoży palec w ogień... no to co? Na własne życzenie się oparzył bo był informowany co może się stać. TO jest to że sie ufa lekarzom. Bo lekarz przecież pomaga w dojściu do zdrowia.

W Internecie pewnie się znajdzie ludzi którzy doznali każdego skutku ubocznego jaki jest w ulotce no bo dlaczego by nie? No powierza się własne zdrowie obcym ludziom - lekarzom. A czy powierzylibyśmy/pozyczyli im własne ciężko zarobione pieniądze i to tylko na słowo że Nam oddadzą? Czy pozyczylibyśmy własnym lekarzom 10.000zł bez świadków na słowo że nam odda? Pieniądze to tam pal sześc ... ale utraconego zdrowia się za pieniądze nie zabardzo odzyska. Taki system jest na całym świecie. Ale mnie np. nikt nic nie mówił co mi daja, nawet mi nie dali do podpisania zgody na leczenie (a byłem w pełnym kontakcie i miałem pełną świadomość co sie ze mną dzieje itd. to juz mam na mysli szpital do którego mnie przewieziono po zoperowaniu krwiawiacego tętniaka - czyli zwykły oddział neurologi!!!) - bo zazwyczaj dają taki papier do podpisania, tak się zabezpieczają w szpitalach że jakby się coś stało to pacjent wyraził zgode na leczenie. Mnie wlewali do zyły toto nawet nie mówiąc co to jest i ulotki mi nikt nie pokazał ani nie uświadomił co to za cholerstwo jest. Dopiero od tamtej pory zaczołem się interesować troche czym są antybiotyki, różne grupy antybiotyków. Każdy właściwie antybiotyk może mieć cięzkie skutki uboczne. Np. po gentamycynie można stracićsłuch i nie wiem czy to jest w ogóle odwracalne (antybiotyk glikozydowy).

Twoim znajomym czy komuś w rodzinie pozrywały się ścięgna? Mnie chodziło konkretnie o przypadek znany Ci osobiście.

Jest taki lek od schizofreni Abilify (arypiprazol) - kosztował swego czasu bez refundacji 400zł a schizofrenicy mają to za kilka złoty zaledwie Ludzie biora i jest OK ale czasem pewnie nie jest OK. Czytałem (nie wiem dokładnie jak to było) ale pisała jakaś matka że jej córce podawali to w szpitalu i dziewczyna zmarła - w ulotce jest napisane "nagła nie wyjasniona śmierć - bardzo żadko i ze czestosc i nie mozna ustalić" - ze to u ludzi w starszym wieku którzy chorują na jakieś otepienie czy demencje. Mnie to przepisał raz 1/4 tabletki taki konował bo on dziwnie leczył nerwice małymi dawkami neuroleptyków. i po 5 dniach to odstawiłem bo dostałem stanu podgoraczkowego i myślałem że się infekcja zaczyna - odstawiłem to i na drugi dzień żadnych objawów takich. W ulotce pisze o podwyższeniu temperatury ciała. Bałem się to brać , ja wiem czy mi przejdzie czy będzie coraz gorzej? Strach zazywać te różne leki po przeczytaniu ulotki.
_________________
http://liveuncomfortably.com/i-ate-36-eggs-a-day/
http://www.amazing-glutathione.com/raw-eggs.html
http://kulturystyka.pl/wszystko-o-jajkach/
https://www.google.com/se...+yolk+nutrition
 
     
bandrzej 

Wiek: 76
Dołączył: 16 Paź 2019
Posty: 120
Skąd: Muchobór
Wysłany: 2020-01-18, 12:43    

tommy001 napisał/a:
Twoim znajomym czy komuś w rodzinie pozrywały się ścięgna?
ostatnio żona "bierze" iniekcje dostawowe celem regeneracji. Po ok 2 miesiącach usg wykazało poprawę w stawie (porównanie foto). Podczas usg lekarz "przeleciał" po mięśniach uda i stwierdził zrosty ścięgien(po naderwaniach itp)
tak myślę, ci wszyscy kulejący którzy przypomnieli sobie zastosowanie (w odległej przeszłości) Cipro, pewnie mieli epizody "ściegienne i stawowe", ale jak wiemy, z braku doświadczeń medyków, są oni traktowani jako "reumatycy itp" tzw idiopatyczni.
_________________
Mam wykształcenie techniczne, znam biologię, chemię, fizykę na tyle by rozumieć treści nauk przyrodniczych. Szkoły przygotowały mnie do czytania, słuchania z zrozumieniem.
 
     
tommy001 


Dołączył: 05 Lip 2015
Posty: 412
Wysłany: 2020-01-18, 13:03    

Jak komuś się nudzi to se może poczytać - opisałem co mi się stało po cipronexie jesli chodzi o uposledzenie pamięci. I jest tam fragment zarchiwizowanego forum , tzn. wątek pod który się podłączyłem i opisałem co mi sie stało i były tam inni ludzie którzy leczyli sie/ truli cipronexem czy innymi FQ ale forum znikło z internetu i wątek się niezarchiwizował cały a... ale potem w nim były pisane inne rzeczy.... http://s000.tinyupload.co...564476562124043
http://forum.gazeta.pl/fo...ydioza_pl_.html

Znalazłem ze 2 lata temu jakoś w domowej apteczce/szafce nie wybrany do końca Cipronex , było zuzyte ponad pół opakowania. Matka to musiała brać. Wiem że miała coś z pęcherzem moczowym kiedyś i brała Furagine (miała coś mocz podbarwiony krwią chyba, nic wielkiego to nie było jak sie potem okazało), więc pewnie ten Cipronex był jej też na problemy z pęcherzem przepisany. Nie przypominam sobie aby mamie cokolwiek się działo po tym leku ale skoro nie wybrała do końca to pewnie coś nie zabardzo dobrze go znosiła. Ale to już kwestie indywidualne i jak ktoś ma pecha to mocno oberwie od tego leku/substancji chemicznej.
 
     
tommy001 


Dołączył: 05 Lip 2015
Posty: 412
Wysłany: 2020-01-19, 07:28    

Wcześniej wspomniałem że osobom z GWS (Gulf War Syndrome, Syndrom Zatoki Perskiej) podawano bromek pirydostygminy.... A czy można podać inny inhibitor acetylocholinesterazy np. donepezil?

Cud Mestinona: lek stymulujący nerw błędny pomaga przez długi czas ćwiczyć pacjenta ME / CFS :

https://www.healthrising....ation-exercise/
https://translate.google....se%2F&sandbox=1
_________________
http://liveuncomfortably.com/i-ate-36-eggs-a-day/
http://www.amazing-glutathione.com/raw-eggs.html
http://kulturystyka.pl/wszystko-o-jajkach/
https://www.google.com/se...+yolk+nutrition
 
     
tommy001 


Dołączył: 05 Lip 2015
Posty: 412
Wysłany: 2020-02-03, 15:47    

Ciprofloxacin enhances the stimulation of matrix metalloproteinase 3 expression by interleukin-1beta in human tendon-derived cells. A potential mechanism of fluoroquinolone-induced tendinopathy. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12428247

Contrasting effects of fluoroquinolone antibiotics on the expression of the collagenases, matrix metalloproteinases (MMP)-1 and -13, in human tendon-derived cells. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16148020

Ciprofloxacin up-regulates tendon cells to express matrix metalloproteinase-2 with degradation of type I collagen https://onlinelibrary.wiley.com/doi/full/10.1002/jor.21196


Gęstość receptora serotoniny 5HT-1A w mózgu szczurów z samoistnym nadciśnieniem
https://escholarship.org/uc/item/1hj4d8c5
 
     
tommy001 


Dołączył: 05 Lip 2015
Posty: 412
Wysłany: 2020-03-05, 13:09    

https://blogs.cdc.gov/safehealthcare/when-prescribed-incorrectly-lifesaving-antibiotics-can-be-dangerous-carry-real-risks/

chyba podawałem linka do portalu termedia i tam było o powikłaniach od adjuwantów dodawanych do szczepionek i o Gulf War Syndrom - syndromie zatoki perskiej i nie zajakneli się nawet o cyproloksacynie tylko ze to byla wina adjuwantów w szczepionkach które podawano żołniezom. hmmm No moze bo to raczej mniejszosc pacjentow doznaje tych ciezkich oboków po cipro niż większośc. podam jeszcze raz na wszelki wypadek bo moze nie podawalem tego https://www.termedia.pl/A...,20687,1,0.html
_________________
http://liveuncomfortably.com/i-ate-36-eggs-a-day/
http://www.amazing-glutathione.com/raw-eggs.html
http://kulturystyka.pl/wszystko-o-jajkach/
https://www.google.com/se...+yolk+nutrition
 
     
tommy001 


Dołączył: 05 Lip 2015
Posty: 412
Wysłany: 2020-03-08, 08:25    

https://pl.wikipedia.org/wiki/Dysautonomia dodałem wzmianke o neuropati powodowanej cyprofloksacyną itp. Możliwe że jakiś wikipedysta-osioł to usunie wkrótce....

Dysautonomia niekiedy rozwija się na skutek stosowania sztucznych chemioterapeutyków z grupy fluorochinolonów

https://en.wikipedia.org/wiki/Dysautonomia

Fluoroquinolone-induced serious, persistent, multisymptom adverse effects https://www.ncbi.nlm.nih....les/PMC4600819/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26438672

Severe Acute Axonal Neuropathy Induced by Ciprofloxacin: A Case Report.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29928218
https://www.ncbi.nlm.nih....les/PMC6006604/

Treatment of the Fluoroquinolone-Associated Disability: The Pathobiochemical Implications https://www.hindawi.com/j...l/2017/8023935/

Gastric Emptying in Postural Tachycardia Syndrome: A Preliminary Report https://www.ncbi.nlm.nih....les/PMC3737368/

Ja podczas pierwszej komunii św. czyli jak byłem w 2 klasie podstawówki i długo stałem w kościele to zemdlałem i upadłem, pamięam że jakby w zwolnionym tempie wszystko widziałęm, tzn. stoje i nagle przechylam siędo tyłu i film mi się urwał i samego upadku nie pamietam ale ponoć długo leżałem na zachrystii i chyba te kościelne ku*wy nawet pogotowia nie wezwały... nie pamiętam już jak to było... ale nieprzypominam sobie aby jakiś lekarz był,,,, nagle odzyskałem przytomność a ktoś mierzył mi puls ręką. a potem mi sie jeszcze robiło coś jakby niepokój chyba wkradał do psychiki czy jak bo juz nie pamietam ...
Może miałem wtedy niedobór b12 bo ponoć w fazie intensywnego wzrostu u mlodzieży sie to nieraz obserwuje - te omdlenia wazowagalne, serce chyba odruchowo nie przyspiesza jak spada ciśnienie...

Serum vitamin B-12 in children presenting with vasovagal syncope. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29222896

Nieprzypominam sobie abym po tym omdleniu mial jakies badania na b12 , wiem ze pozniej dopiero w liceum to mialem robione echo serca.... ale wszystko OK było.
_________________
http://liveuncomfortably.com/i-ate-36-eggs-a-day/
http://www.amazing-glutathione.com/raw-eggs.html
http://kulturystyka.pl/wszystko-o-jajkach/
https://www.google.com/se...+yolk+nutrition
 
     
tommy001 


Dołączył: 05 Lip 2015
Posty: 412
Wysłany: 2020-03-25, 09:42    

Ja po Cipronexie branym dożylnie (X.2015) nie miałem żadnych dolegliwości pokarmowych (Niektóre osoby z tego publicznego wysłuchania odnośnie ubocznych skutków cipro to mówiły że mieli nietolerancje pokarmowe i że niewiele pokarmów mogli jesć co by nie mieć dolegliwości zołądkowych... no ale oni brali Cipro doustnie....) a i apetyt miałem dobry. Teraz zauwazyłem od kilku już miesięcy że mi się robia obrzęki łydek i kostek. W ogóle nogie po całym dniu takie grubawe... wcześniej tego nie miałęm, moze to po tej kuracji na helikobakter z Metronidazolem i Amoxycyliną się tak zrobiło? Zauwazyłem też że małe bardzo dawki Atenololu (betablokera) powoduja u mnie obkurczenie zył, i nogi się robią szczupłe i lekkie jak biore a jak nie wezme to obrzęknięte . Na początku tego roku 2020 wypiłem kilka kieliszków nalewki alkoholowej z aroni i nie brałem atenololu ze dwa dni i amisulpirydu to jak łaziłęm po domu to mi nogi tak napuchły że aż mi się zrobił tzw. obrzek plackowaty na kostkach - ledwo kostki było widać i skóra/tkanka podskórna po ucisku odkształcała się tak jak ciasto/plastelina po ucisnięciu palcem ale po dłuższej chwili wracało do normy, zauwazyłem też po tej kuracji z metronidazolem że gumka od skarpetek bardzo mi odkształcała ciało na łydce i ogóle nogi takie jakieś grube się porobiły i cały taki jakby większy, aż kuzyn zauwazyłe że jakiś taki napakowany sięzrobiłem (pewnie troche tłuszczu przybrałem ale i wodą zapewne naciągnołem) - widocznie już wtedy miałem te obrzeki plackowate ale w niewielkim nasileniu.... nogi wtedy miałem takie ociężałe... jakaś niewydolnośc zylna mi się zrobiła czy jak, pajączki takie mam w kilku miejscach na stopach. https://translate.google....azole%2Freviews Ah te chemiczne g*wna antybiotykowe... :/
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: