Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Ponoć nerwica lękowa z objawami somatycznymi
Autor Wiadomość
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15433
Wysłany: 2019-04-30, 22:04    

Barti, jedna rzecz rzuca się w oczy - wszystko, co do tej pory opisałeś, nie licząc zapalenia spojówek, to są rzeczy, które MUSISZ mieć. Każdy, ale to dosłownie każdy, kto będzie miał 3 razy złamany ten sam palec, będzie w nim czasem czuł ból, nie ma opcji, żeby to wszystko się idealnie zrosło. Jądro też boli tylko to, które powinno boleć, bo kiedyś było uszkodzone. Ja do tej pory czuję wszystkie swoje stare kontuzje - czasem bolą i to całkowicie normalne, każdego boli. Wszystko wskazuje na to, że po prostu widzisz te objawy, które ma każdy inny człowiek na świecie, ale przez nerwicę dopisujesz im nie wiadomo jakie znaczenie.

Możliwe, że masz zwiększoną podatność na stany zapalne - nawet jeśli masz "tylko" nerwicę, nie zapominaj, że nerwica wiąże się z kilkoma konkretnymi niedoborami pokarmowymi, które sprawiają, że wszystko ciężej się goi, a z głupich rzeczy robią się czasem długotrwałe stany zapalne.

Jak do tej pory jedyny objaw, który faktycznie jest objawem, czyli nie wystąpi u każdego człowieka na tej planecie (jak ból palca, który był trzy razy złamany), to zapalenie spojówek.

I tu mamy dość jasne trzy możliwości, nie licząc egzotycznych schorzeń

1. przewlekła infekcja - raczej odpada borelioza, bo ona nie daje takiego objawu, ale niektóre bakteryjne choroby weneryczne dają

2. osłabienie zdolności obronnych organizmu - przez co "nieszkodliwe" bakterie, które zdrowemu człowiekowi nic nie zrobią, szaleją. Tego nigdy nie wyleczysz antybiotykami, czy jakąkolwiek inną tego typu metodą, bo nawet jak wybijesz te bakterie, za sekundę zarazisz się czymś innym. Tu też mogą być różne przyczyny - zwykłe niedobory pokarmowe, jak cynk czy witamina D3, ale też choroby dające obniżenie odporności jako objaw

3. najzwyklejsze przesuszenie spojówek, co powoduje podrażnienia mechaniczne, bądź inne urazy mechaniczne - nerwicowcy mogą sobie uszkadzać spojówki ciągłym nerwicowym pocieraniem, niedobór cynku powoduje wysuszenie, pewnie jeszcze kilka rzeczy można znaleźć.

Z szamanami ilads dobrze gadasz - oni u każdego pacjenta widzą boreliozę, nie uznają istnienia innych chorób. A jak pacjent przez 3 lata nie reaguje na antybiotyki? Dla nich to dowód, że boreliozę ciężko wyleczyć, bo przecież inne choroby nie istnieją.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15433
Wysłany: 2019-04-30, 22:23    

Małe podsumowanie - możesz próbować uzupełniać niedobory charakterystyczne dla nerwicy, na pewno sobie tym nie zaszkodzisz, nawet jak nie pomożesz. A nóż widelec okaże się, że dodatkowe objawy to efekty osłabienia odporności czy po prostu słabszej regeneracji organizmu. W najgorszym wypadku, poprawią się objawy nerwicowe.

Możesz w sumie spróbować antybiotyków, ale to już lekarz powinien zadecydować - to może być lepsze wyjście, niż badanie się na setkę różnych bakterii licząc na to, że trafi się na właściwą.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Barti

Dołączył: 13 Sty 2019
Posty: 60
Wysłany: 2019-05-01, 06:44    

Z tymi wenerycznymi też bym się wstrzymał, mam jedną partnerkę od 5 lat i nie miałem żadnej innej tak samo ona mnie. Bralem kompleks witamin B, omegi, D3 i magnez ale coś bez skutku, ale po 3 tygodniach skończyłem. Podejrzewam, że za krotko i najwyżej wrócę do tego wszystkiego.
 
     
Barti

Dołączył: 13 Sty 2019
Posty: 60
Wysłany: 2019-05-01, 09:10    

Ja aktualnie strzelam w nerwicę podsumowując dlaczego:
- ból jadra (objaw somatyczny)
- ból brzucha w lewym kwadrancie i prawym (bóle somatyczne)
- parastezje kończyn ( też jeden z głównych objawów nerwicy)
- bóle głowy i kręgosłupa piersiowego (również nerwicowe)
- bóle w środku ucha jakby w głowie które już przeszły (też nerwicowe)

A tylko dwa symptomy pokazują ze może się coś dziać w tym samym czasie innego:
- zapalenie spojowek (byłem u 3 okulistów,jako że jednocześnie występuje u mnie ciągle kichanie każdy stwierdzil że to alergiczne zapalenie spojówek ( w sumie biorę kroplę i jest poprawa troche)
- i ból palca w przeszłości 3 krotnie złamanego na nieszczęście (ja tu podejrzewam "sztywny palec" lub haluks, zobaczymy co rtg pokaże.

No nic zastosują ta twoją kurację dość dłużej bo 2-3 tygodnie to się cudów spodziewać nie można żadnych zapewne. Pójdę do zakaznika ale zakaznika normalnego nie jakiegoś ilads i przedstawię objawy zobaczymy jak on to widzi) w ostateczności gdy wszytsko będzie git mzoe po prostu podejmę się terapii poznawczo behawioralnej bo SSRi też jest chyba bez sensu bo to pewnie też żadnego skutku nie daje tylko maskuje objawy. No nic dzięki tomakin za jakieś rady, dzięki tobie na pewno uniknąłem ILADS, gdybym nie trafił na tą stronkę to na pewno trafił bym do nich. Całe szczęście że jest ta stronka i twoja wiedza :D
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15433
Wysłany: 2019-05-01, 16:28    

Kilka razy wymieniłem w poprzednich postach cynk - on tutaj do wielu rzeczy pasuje.

A jeśli ciągle kichasz, to alergia byłaby pierwszym podejrzanym, także odnośnie tych oczu - mnie kilka lat za gówniaka ciągali po różnych okulistach, zanim któryś się domyślił, że mam alergię na sierść kota.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15433
Wysłany: 2019-05-01, 16:36    

A, jeszcze jedna ważna rzecz - przy nerwicy masz ciągle zwiększone napięcie mięśniowe, przez co silą rzeczy muszą pojawić się delikatne bóle przy przyczepach mięśni, gdyż przez to zwiększone napięcie przyczepy są wyszarpywane z kości przy każdym ruchu.

Ten rodzaj bólu bardzo wyraźnie różni się od różnych bóli infekcyjnych - jest umiejscowiony punktowo w miejscach przyczepu niektórych mięśni do kości.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Barti

Dołączył: 13 Sty 2019
Posty: 60
Wysłany: 2019-05-02, 10:26    

Zrobiłem sobie badania na ANA wyszły słabo dodatnie, patrzałem na Internecie no i prawie połowa ludzi zdrowych ma to (podejrzewałem tocznia) poszedłem z tym wynikiem do lekarza i on powiedział, że mam nie brać żadnych suplementów bo nie wiadomo jakie tam świństwa są, że jakieś ilości aluminium są. Lekarz starej daty to może tak kiedyś było.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15433
Wysłany: 2019-05-04, 00:00    

Lekarz cep :D Przynajmniej wiesz, kogo unikać na przyszłość.

Masz zero objawów tocznia. Nie masz zresztą objawów niczego, oprócz nerwicy i jakiejś alergii. Na stronce o nerwicy www.nerwica.vegie.pl masz moją historię, jak to alergia wywołała u mnie silne ataki lękowe, które minęły, gdy usunąłem źródło problemów. Przestań szukać u siebie tysiąca chorób, skoro nie masz żadnych objawów poza nerwicowymi, wydasz majątek na badania i tyle z tego będzie.

Jak już chcesz coś koniecznie zbadać, to jeszcze możesz zrobić badanie kału na jaja pasożytów - coś, co kosztuje kilka zł, warto raz w życiu zrobić, szansa na to, że coś tam masz jest minimalna, ale zdarza się, że pasożyty przewodu pokarmowego wywołują reakcje alergiczne.

A, jeszcze z badań można zrobić próbę tężyczkową. Tyle, że to jest dość drogie - ale dodatni wynik daje pewność diagnozy nerwicy na tle tężyczki utajonej. Póki co chyba tylko jednej osobie z forum wyszło ujemnie.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Barti

Dołączył: 13 Sty 2019
Posty: 60
Wysłany: 2019-05-11, 20:41    

Dobra u ortopedy na czwartek wizyta, zobaczymy co z tym stawem się tam dzieje. Tomakin a jeszcze te testy na borelioze:
- KKI Western Blot
- Microblot Array
- EliSpot 2 (jakiś najnowszy u Wielkoszyńskiego i z Niemiec jakiś jest)
-CD 57
Kurde już wkurza mnie to jak widzę na fb medycznych, że WB to tylko jakieś 40 procent no to kurde się dziwie ile w tym prawdy już sam. Wgl ty Tomakin taki obeznany w sprawach medycznych i w innych krajach też IlADS jest tak reagowane jak w Polsce i tylko WB jest testem najwiarygodniejszym? Pozdrawiam. Odezwę się co tam i tego ortopedy :)
 
     
Barti

Dołączył: 13 Sty 2019
Posty: 60
Wysłany: 2019-05-14, 11:09    

Jeszcze do tych pytań wyżej chciałbym się spytać jak wygląda kwestia też jakiegoś biorezonansu, ludzie rzekomo tym leczą borelioze i jakies pasożyty w sobie, to im pomaga (tak twierdza). Czy to tylko zwykły skok na kasę i pic na wodę? I jeszcze prosiłbym tomakinie o odpowiedź do tych poprzednich pytań. Pozdrawiam :)
 
     
dziewczynamroku

Dołączył: 05 Maj 2019
Posty: 63
Wysłany: 2019-05-15, 09:48    

witam
 
     
dziewczynamroku

Dołączył: 05 Maj 2019
Posty: 63
Wysłany: 2019-05-15, 10:24    nerwica lękowa

Witam szukam pomocy a nie wiem gdzie pisać
 
     
TakNie

Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 38
Wysłany: 2019-05-15, 19:13    

...
Masz tam podziły jak nerwica, tarczyca,itd, niżej miażdżyca, cukrzyca, itd.
Załóż nowy temat obojętnie gdzie ale najlepiej tam gdzie siebie widzisz, w zależności od objawów. Pierwszy raz jesteś na jakimkolwiek forum?
 
     
#x. 

Dołączył: 19 Sie 2014
Posty: 173
Wysłany: 2019-05-17, 12:35    

Barti, biorezonans to pic na wodę, równie dobrze mógłbyś się diagnozować / leczyć wahadełkiem. To co ludzie pomijają to, że oprócz takich magicznych sesji z tym urządzeniem dostają do łykania suple lub zioła. Jeżeli więc ktoś się czuje potem lepiej to dzięki temu co łyka ew. jest to efekt placebo.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15433
Wysłany: 2019-05-21, 18:38    

Barti, na pewno nie widzisz na forach MEDYCZNYCH takich informacji, tylko na forach dla popierdolskich którzy skończyli zawodówkę, przeczytali jakiegoś bloga w internecie i teraz wydaje im się, że mogą innym dawać rady z zakresu medycyny. Nawet na anglojęzycznej wiki masz dość jednoznaczny artykuł o tym całym ilads. Jak chcesz medycyny, idziesz do normalnego lekarza, jak chcesz czary mary, to idź lepiej do wróżki, ona przynajmniej nie zaszkodzi.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: