Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Szybkie pytania
Autor Wiadomość
subzero

Dołączył: 30 Wrz 2013
Posty: 537
Wysłany: 2018-09-20, 15:26    

Tutaj jest stronka tomakina na ten temat.
http://tarczyca.lekiznatury.net.pl/hashimoto.html
 
     
Frutarianin

Dołączył: 10 Maj 2017
Posty: 74
Wysłany: 2018-11-28, 13:43    

Czy zamienienie trzech posiłków dziennie na odpowiednio większe dwa jest realną długoterminową opcją? Czy uczucie głodu z braku jednego posiłku stopniowo zniknie?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15324
Wysłany: 2018-12-02, 03:36    

Nie mam zielonego pojęcia, ja jem chyba tak nieregularnie, jak to tylko możliwe.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
davis89x

Dołączył: 07 Lip 2016
Posty: 24
Wysłany: 2018-12-08, 08:30    Jedzenie ołowiu ołów

Frutarianin napisał/a:
Czy zamienienie trzech posiłków dziennie na odpowiednio większe dwa jest realną długoterminową opcją? Czy uczucie głodu z braku jednego posiłku stopniowo zniknie?


Pewnie zależy od człowieka. Ja jem raz dziennie na przykład. Głodu nie czuję. Tony jedzenia też w siebie jakoś nie ładuję.

Ja za to miałbym nowe pytanie do wątku. O ołów. Jak byłem mały i chodziłem z tatą na ryby, to parę razy zdarzyło mi się gryźć takie ołowiane ciężarki i lepiłem z nich w buzi placki, czasem pewnie połykałem jakieś małe części. Taki ołów coś może szkodzić? :oops:
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15324
Wysłany: 2018-12-13, 15:06    

Oj, bardzo szkodzić. Tyle, że raczej te uszkodzenia będą już na stałe, nawet jak ołów usunie się z organizmu.

http://naturalneleczenie.com.pl/2015/07/25/olow/

tu kiedyś o ołowiu pisałem.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
davis89x

Dołączył: 07 Lip 2016
Posty: 24
Wysłany: 2018-12-16, 04:12    

No to ładnie...

Jeszcze jedno pytanie z innej beczki. Mleczan Magnezu a cytrynian. Z tego co kojarzę mają podobną skuteczność wchłanialność, jednak cytrynian dość łatwo rozpuszcza się w wodzie, a mleczan praktycznie w ogóle chyba. Jakim cudem zatem organizm go wchłania i to w podobnym stopniu podobno jak cytrynian?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15324
Wysłany: 2018-12-18, 22:18    

zapewne łączy się w jelitach z odpowiednimi substancjami, po czym razem z nimi jest wchłaniany. A tak szczerze to nie wiem, pewnie w jakimś podręczniku medycyny będziesz to miał dokładnie opisane.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Frutarianin

Dołączył: 10 Maj 2017
Posty: 74
Wysłany: 2019-01-09, 21:12    

Napiszesz artykuł/stronę o wzroku? W internecie jest trochę "przedsiębiorców", którzy z budzenia nadziei na wyleczenie krótkowzroczności uczynili sobie sposób na życie. Z tego co, nomen omen, widzę, ich metoda polega na długoterminowym włożeniu wysiłku w wytężanie wzroku, starając się dostrzec zamazane detale - czyli w grę wchodzi na pewno wielkich rozmiarów efekt placebo i progresywne uczenie się przez mózg rozpoznawania zamazanych kształtów - i na mierzeniu postępów ich specjalnymi testami. Czy poprawa krótkowzroczności jest czymś, co ma jakiekolwiek poparcie w nauce?

Jak zapatrujesz się na pomysł stworzenia witryny ogólnie o zmysłach - wzrok, słuch i coś ciekawego o pozostałych, jeśli jest?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15324
Wysłany: 2019-01-10, 19:07    

Za dużo nie można o tym napisać, zresztą wzrok to kilkaset różnych chorób, jeśli już pisać, to oddzielnie o np krótkowzroczności, oddzielnie o jaskrze i tak dalej.

Co do tej metody - jest bardzo silna hipoteza, że krótkowzroczność to efekt braku wysiłku, rozleniwienia mięśni oka. Owszem, techniki "ćwiczeń siłowych" mięśni oczu mogą pomagać. Ale tu nie trzeba żadnego "fachowca", ściągasz sobie z netu zestaw ćwiczeń (nie, nie wiem, jakie są dobre, "fachowcy" założę się też nie wiedzą, tylko ściągnęli losowo coś z anglojęzycznej strony i każdemu polecają), wykonujesz, powinna być jakaś poprawa.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Tric 2

Dołączył: 26 Sty 2019
Posty: 4
Wysłany: 2019-01-26, 10:12    

Hej Tom, musiałem drugie konto założyć bo problem z logowaniem miałem.
Po latach trochę zmądrzałem i w sumie bym trochę zadbał to zdrowie, ostatnie lata były intensywne, a że chce jeszcze pożyć długo i wiecznie młodo to wiadomo :-)
Mam taki problem, rano jak wstaję mam odruchy wymiotne przy jednoczesnym kaszlu. Nie wiem czy na tle nerwicowym czy nie, na wakacjach wydawalo mi się że tego nie ma (albo nie zauważałem bo wakacje). Śniadan nie jadam bo przez pierwsze godziny jakbym miał ściśnięty żołądek i średnio wtedy się czuję, po ok. 2h ssanie to wtedy szama. Jak robię z rana jakieś ćwiczenia przepony - wydech i wciąganie to mocny odruchy wymiotny m.
Przebadalem alergie wziewne: silna reakcja na brzozy, trawy itp, kiedyś mocna suplementacja msm była ale długofalowo nie zauważyłem różnic (stawy i skóra tak, ale nie alergia). Lekarz zaproponował 8 tygodni odczulania raz w tygodniu a potem przez 5 lat raz na miesiąc i leki w okresie pylenia. Lecz kanalowo zęby (ostatnia, trzecia, jednego zęba tak od 4 lat trzymałem bo podobno był do usunięcia, zmiana dentysty pomogła go zachować).
Czasem reaguje dobrze na kofeinę a czasem jakbym przedawkował (dawka jak w energetyku 200ml) - drgania, mrowienie z tyłu lub boku głowy, odruchy wymiotne. Czasem bok głowy mi drętwial przypadkowo. Ciśnienie podobno mam jak niemowlaki - niskie, nawet jak przed badaniem byłem dość zestresowany bo przez badanie się mocno spóźniłem - raczej przez staruszki w poczekalni. Ciągle zmęczenie, po kofeinie się czasem kładłem i kilka h spałem, ciągle się ospały czuję, nieefektywny, nie mogę się skupić długo na niczym. Dodam że siłownia, trening siłowy ciągle, trzymam kalorie dodatnio, 6kg+ w 3 miesiące, cukry najprostsze odstawiłem (zęby za drogie).
Chciałbym przebadać tarczycę, ale nie wiem czy samo TSH czy też inne, jakie warto? - dodam że kiedyś pisałeś o suchej skórze przy łokciu od strony tricepsa, mam takie placki kilku cm na obu rękach, większe na lewej, odwodnienie?
Cukrzyca? Jak zbadać?
Ferytyna?
Miałem problemy z delikatną ginekomastia kiedyś, chyba dalej jest ale bez zmian, jakiś testosteron zbadać?
Co polecasz zbadać, zastosuję się do tego. Chciałbym w :-| tygodniu zrobić te badania.
Pozdrawiam po długim czasie
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15324
Wysłany: 2019-01-30, 14:51    

Co polecam, wizytę u lekarza, który pewnie zleci gastroskopię. Tam trzeba zajrzeć, z objawów nie da się nic ocenić. O tym żołądku mówię, to oczywiście może nie mieć z nim nic wspólnego, ale najsilniejsze objawy masz właśnie z tej strony i chyba warto od tego zacząć diagnostykę. Przynajmniej wykluczy się poważniejsze choroby, zanim zaczniemy bawić się w suple.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Frutarianin

Dołączył: 10 Maj 2017
Posty: 74
Wysłany: 2019-02-03, 12:51    

WIemy, że suplementacja beta-alaniną obniża stężenie tauryny w organizmie. Czy wiemy, ile należy brać wobec tego tauryny, żeby ciało ulegało stopniowemu wysyceniu oboma tymi aminokwasami? Czy branie tauryny obniża poziom karnozyny i może być tak, że biorąc jedno jak i drugie w pewnej proporcji wyjdzie na to samo, jakbyśmy nie brali nic?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15324
Wysłany: 2019-02-09, 18:11    

Na pewno nie wyjdzie tak, że do końca się wyzerują. Ale ile dokładnie będzie obniżenia, na jakiej zasadzie i czy to ma specjalnie duże znaczenie - pojęcia nie mam.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
titi91

Dołączył: 11 Lut 2019
Posty: 1
Wysłany: 2019-02-11, 14:51    

Hej,
Pytania odnośnie suplementacji magnezu i wapnia.
1.Czy jak użyję magnez w sprayu naskórnie (chlorek) i w tym czasie walnę sobie cytrynian wapnia to będzie ok? Czy te szlaki się blokują?
2. Chelat magnezu i cytrynian wapnia w tym samym czasie - jak tutaj to wygląda?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15324
Wysłany: 2019-02-15, 15:28    

Te spraye na skórę raczej w ogóle nie działają.

Zrób po prostu 2 godziny przerwy między suplami, albo bierz jedne rano, jedne wieczorem. Szczerze - nie wiem, czy chelaty się blokują wzajemnie.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: