Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Potwierdzona borelioza
Autor Wiadomość
uzytkownik100

Dołączył: 23 Sie 2018
Posty: 72
Wysłany: 2018-11-27, 18:54    

Po jakim czasie się ten wapń powinien unormować? Minął tydzień odkąd zmieniłem podejście na więcej wapnia, mniej magnezu i nie czuję się lepiej. Rano jak wstaję z łóżka, to myślę tylko o tym żeby się na nie z powrotem położyć. Jedynie objawy ze strony mięśni się uspokoiły prawie do zera, ale to równie dobrze może być za sprawą większej ilości potasu (z moich obserwacji właśnie po nim kiedyś mi przestały skakać mięśnie). Ogólnie to mam wrażenie, że czuję się tak samo jak miesiąc temu.

Może zrobić badanie wapnia zjonizowanego w jakimś innym miejscu, żeby mieć jakieś pojęcie na czym stoję? Tylko teraz znowu, czy na suplach będzie to wiarygodne?

Jak kupię ten chlorek potasu w jakimś chemicznym sklepie, ewentualnie na allegro, to na pewno nie będzie on jakiś zanieczyszczony i zdatny do spożycia?

Ogarnąłem receptę na piracetam. Mam takie coś: https://www.doz.pl/leki/p...bletki_kapsulki. Jak to stosować? Jedna tabletka to 800 mg. To 3 razy dziennie po jednej?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15026
Wysłany: 2018-11-27, 22:07    

Z wapniem i magnezem trzeba na sobie sprawdzać, to u każdego inaczej przebiega. Jednemu pomaga już na drugi dzień, inny musi dłużej suplementować. A niekiedy tężyczka wynika z czegoś innego, ale wtedy już nie poradzisz sobie z nią sam suplementami, tylko musiałbyś poszukać lekarza, który znajdzie przyczynę. Lekarz też powinien decydować, czy warto robić badanie wapnia zjonizowanego.

Nie wiem, czy będzie zanieczyszczony, to nie ja go sprzedaję, skąd mam wiedzieć...

Piracetam też każdy powinien indywidualnie stosować - tutaj każdy ma jakieś swoje teorie, jeden mówi że tyle mu pomogło więc tyle powinno się brać, inny - że zupełnie inne dawki. A wynika to stąd, że każdy inaczej reaguje i każdy wymaga innych dawek.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
uzytkownik100

Dołączył: 23 Sie 2018
Posty: 72
Wysłany: 2018-11-27, 22:26    

Ehh... znaleźć lekarza będzie graniczyło z cudem. A nie nasuwa ci się jakaś inna przyczyna moich problemów? W sensie-może tu nie chodzi tylko o tężyczkę.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15026
Wysłany: 2018-11-27, 22:39    

Jeśli masz tężyczkę, to to powinno się leczyć - ewentualnie szukać przyczyny tej tężyczki.

Jest też możliwość, że po prostu masz ciągle hiperwentylację, oddychasz o wiele za szybko i za często, co też wywoła tężyczkę. Co prawda część naukowców uważa, że hiperwentylacja i tężyczka w atakach lękowych jest wynikiem braku magnezu:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/4046641

ale mogą się mylić.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
uzytkownik100

Dołączył: 23 Sie 2018
Posty: 72
Wysłany: 2018-11-27, 22:55    

Hiperwentylacja raczej odpada. Pamiętam, że niedługo przed tym zanim zanim jeszcze zaczęły się moje problemy, o których tu pisałem, miałem jakieś dziwne epizody, że zaczęło mi się robić słabo. Zacząłem wtedy szybciej oddychać myśląc, że mi to pomoże (wtedy jeszcze nie wiedziałem, że tylko pogarszam sytuację), ale już od bardzo dawna to nie występuje i sądzę, że mój oddech jest normalny. Podobnie z atakami lękowymi-brak.
Za to samopoczucie coraz bardziej depresyjne.

No to biorę na razie te suple, bo nic innego nie wymyślę.

Zacząłem trochę szperać w internecie w poszukiwaniu innych możliwych przyczyn, ale z mojej perspektywy wygląda to jak błądzenie w labiryncie. Wikipedia niewiele o tym mówi, jedyną przyczyną tam wymienioną, nad którą się jeszcze zastanawiam, to bakteria tężca, ale tutaj raczej objawy są charakterystyczne? Nie jestem w tym ekspertem.
 
     
uzytkownik100

Dołączył: 23 Sie 2018
Posty: 72
Wysłany: 2018-11-30, 20:49    

Czy ta tężyczka może być spowodowana kwasicą albo zasadowicą? Znasz się na tym? Jeśli tak, to czy wystarczy zbadać pH krwi, żeby to ustalić?

https://en.wikipedia.org/wiki/Acidosis
https://en.wikipedia.org/wiki/Alkalosis
 
     
uzytkownik100

Dołączył: 23 Sie 2018
Posty: 72
Wysłany: 2018-12-01, 01:47    

Gazometria krwi kosztuje lekko ponad 20 zł, a jeśliby miała rzucić trochę światła na sprawę, albo przynajmniej zawęzić możliwości to warto.

Poczytałem trochę o zasadowicy. Z przyczyn wymienionych na anglojęzycznej wikipedii, chyba tylko to przykuło moją uwagę: https://en.wikipedia.org/wiki/Hyperaldosteronism
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15026
Wysłany: 2018-12-02, 03:20    

Na pewno nie bakteria tężca :D

Przyczyną tężyczki prawie zawsze są zaburzenia elektrolitowe, tylko pytanie, czym będą wywołane. Najczęściej po prostu niedoborami pokarmowymi, ale czasem mogą to być na przykład zaburzenia hormonalne. Po angielsku to będzie latent tetany, a nie tetany - tężyczka i tężyczka utajona to dwie różne rzeczy.

A gazometrię można zrobić, czemu nie - zawsze to rzuci pewne światło, badanie nie jest drogie.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
uzytkownik100

Dołączył: 23 Sie 2018
Posty: 72
Wysłany: 2018-12-03, 18:48    

W tygodniu postaram się zrobić tą gazometrię.

Przeglądałem badania na pubmed i bardzo mało tego jest odnośnie tężyczki utajonej.
Jedno z niewielu które mnie zainteresowały:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3914583
Znam twoje stanowisko odnośnie candidi, ale jestem ciekawy, co sądzisz o tym badaniu.
 
     
uzytkownik100

Dołączył: 23 Sie 2018
Posty: 72
Wysłany: 2018-12-05, 12:57    

Wrzucam wyniki

Resized_20181205_123120-1.jpg
Plik ściągnięto 10 raz(y) 197,66 KB

 
     
uzytkownik100

Dołączył: 23 Sie 2018
Posty: 72
Wysłany: 2018-12-06, 13:27    

Tyle wywnioskowałem z wikipedi.

https://en.wikipedia.org/wiki/Arterial_blood_gas_test
A low PaO2 indicates that the person is not oxygenating properly, and is hypoxemic. At a PaO2 of less than 60 mm Hg, supplemental oxygen should be administered.

https://en.wikipedia.org/wiki/Hypoxemia
Hypoxemia is an abnormally low level of oxygen in the blood.
Key to understanding whether the lung is involved in a particular case of hypoxemia is the difference between the alveolar and the arterial oxygen levels; this A-a difference is often called the A-a gradient and is normally small.

https://en.wikipedia.org/wiki/Alveolar%E2%80%93arterial_gradient
The Alveolar–arterial gradient, is a measure of the difference between the alveolar concentration (A) of oxygen and the arterial (a) concentration of oxygen. It is used in diagnosing the source of hypoxemia.

CO2 is very easily exchanged in the lungs and low PCO2 directly correlates with high minute ventilation; therefore a low arterial PCO2 indicates that extra respiratory effort is being used to oxygenate the blood. A low PaO2 indicates that the patient's current minute ventilation (whether high or normal) is not enough to allow adequate oxygen diffusion into the blood. Therefore, the A–a gradient essentially demonstrates a high respiratory effort (low arterial PCO2) relative to the achieved level of oxygenation (arterial PO2). A high A–a gradient could indicate a patient breathing hard to achieve normal oxygenation, a patient breathing normally and attaining low oxygenation, or a patient breathing hard and still failing to achieve normal oxygenation.

A normal A–a gradient for a young adult non-smoker breathing air, is between 5–10 mmHg.
Z moich obliczeń wynika, że u mnie ten A-a gradient ma wartość ponad 30 mmHg.

https://en.wikipedia.org/wiki/Hypoxemia
Hypoxemia is caused by five categories of etiologies: hypoventilation, ventilation/perfusion mismatch, right-to-left shunt, diffusion impairment, and low PO2. Low PO2 and hypoventilation are associated with a normal A-a gradient whereas the other categories are associated with an increased A-a gradient.
Czyli pozostaje „ventilation/perfusion mismatch, right-to-left shunt, diffusion impairment”
  
 
     
uzytkownik100

Dołączył: 23 Sie 2018
Posty: 72
Wysłany: 2018-12-06, 17:19    

Byłem u kardiologa dzisiaj jeszcze. Nie dowiedziałem się nic nowego. EKG w normie. Kazał powtórzyć gazometrię. Podobno bardziej miarodajne wyniki są z krwi z tętnicy. U mnie pobierali z palca.

Przepisał mi Theospirex i jakiś magnez z potasem i kazał przyjść jak powtórzę badanie.
 
     
uzytkownik100

Dołączył: 23 Sie 2018
Posty: 72
Wysłany: 2018-12-07, 14:43    

Wrzucam powtórzone wyniki badań zrobionych w innym miejscu. Krew pobierana też z palca.

Masz jakieś sugestie, o co w tym chodzi albo co zbadać? Lekarz przy badaniu nic znalazł, ani nie wysłuchał. Nie czuję, żebym miał jakieś duszności. Kaszlu nie mam. Plucia krwią też nie. Żadnych bóli w klatce. Po jakimś lekkim wysiłku też za bardzo nie czuję różnicy. Jestem też osobą niepalącą.

Przypomnę jeszcze swoje objawy. Cały czas jakieś takie otępienie, zmęczenie, osłabienie. Zdarzają się lekkie rozbijające bóle głowy (głównie rano po obudzeniu), chociaż ostatnio raczej rzadko. Czasem czuję coś jakby bardzo delikatne drętwienie czy mrowienie nad górną wargą. No i te skoki mięśni, mimo że bardzo osłabły na sile, to nie ustały do końca.

w1.png
Plik ściągnięto 312 raz(y) 10 KB

  
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15026
Wysłany: 2018-12-13, 15:24    

Bardzo ciekawe badanie z tą kandydozą. Kto wie, może te grzyby w jakiś sposób zaburzają gospodarkę elektrolitową - czy przez prowokację organizmu do na przykład walki z zagrożeniem, czy wydzielając różne toksyny, czy w jeszcze inny sposób. Ale ciężko cokolwiek na poważnie wnioskować po jednym badaniu.

Na wiki na pewno nie wypiszą wszystkich przyczyn, tylko te najczęstsze.

Tak czy tak - stanowczo wychodzimy poza moje kompetencje, przy tego typu badaniach i wynikach nie chcę nawet ryzykować próby diagnozy czy porady, bo po prostu mógłbym komuś zrobić krzywdę. To już nie są takie proste sprawy jak niedobór tego czy tamtego.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
uzytkownik100

Dołączył: 23 Sie 2018
Posty: 72
Wysłany: 2018-12-13, 23:20    

Nie każę ci stawiać diagnozy (tak btw. mam ich już kilka m.in. borelioza czy tężyczka.). Ale jeśli ci przyjdzie cokolwiek do głowy, co można sprawdzić badaniem, to będę wdzięczny za wszelkie sugestie.

Byłem dzisiaj w szpitalu. Zrobili mi USG brzucha, RTG płuc, EKG, gazometrię i kilka innych badań z krwi. Nie licząc gazometri, wszystko wyszło świetnie.
Wyniki gazometrii:
pH 7.44 (7.35-7.45)
pCO2 35.70 (35-45)
pO2 69.70 (80-100)
HCO3 24.60 (21-26)
BE(B) 0.20 (-2-2)
Saturacja 94.70 (94-98)

pO2 wzrosło
pCO2 spadło
Saturacja wzrosła

Ja się jakoś lepiej na razie nie czuję, ale wyniki możliwe, że się poprawiły np. pO2 wzrosło z 63 do 69. Jak słuchałem lekarza, to pomyślałem, że się poprawiło. Powiedziałem mu, że przez ostatnie dni brałem ten lek rozkurczający oskrzela i może dlatego jest lepiej. On stwierdził, że może przyczyną był po prostu skurcz oskrzeli. Potem jak wróciłem do domu, to stwierdziłem, że pO2 się poprawiło, ale kosztem pCO2, czyli A-a gradient jest praktycznie bez zmian-ciągle ponad 30.

Na razie kazał mi brać ten lek i po niecałym miesiącu przyjść na kontrolę. Trochę irytuję mnie to, że biorę leki, a nawet nie wiem, co mi jest.

Takie moje głębsze przemyślenie-jeśli chodzi o skurcz oskrzeli, to może tężyczka jest przyczyną a nie skutkiem?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: