Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Moje różne objawy. Mogę ktoś pomoże/doradzi?
Autor Wiadomość
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14324
Wysłany: 2017-08-08, 04:18    

Nie wiem, gdzie wyczytałeś, że witaminy są "pożywką" bakterii, ale to jakieś złe miejsca są, nie przypadkiem te same, gdzie ktoś widział przenoszącego boreliozę komara?

W ogóle to ludzie są dziwni, co druga osoba zachoruje na raka, co czwarta na niego umrze, ale jeszcze chyba nikt na forum nie zapytał, jak zminimalizować ryzyko choroby. Zamiast tego pytają, czy meszki przenoszą boreliozę, chociaż do tej pory ani jedna osoba w Polsce nie zachorowała po ugryzieniu przez meszkę.

Zacznij przejmować się prawdziwymi problemami, rakiem, chorobami serca, cukrzycą, tym na co teraz jesteś chory, nie myśl o egzotycznych.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
aron

Dołączył: 16 Mar 2016
Posty: 126
Wysłany: 2017-08-08, 08:05    

A niejaki Łuczaj zrobił sobie kaszankę z kleszczy napasionych na psach, pewnie w wersji mini ;)
 
     
rafako546 

Wiek: 32
Dołączył: 10 Lip 2017
Posty: 11
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2017-08-09, 07:12    

Na kilku stronach w necie, w tym naukowych, to wyczytałem. Komu zatem wierzyć? i o meszkach i pozywce witamin dla bakterii. Czyli gdy przyjmujemy antybiotyk obojetnie czy na borelkę czy zapalenie oskrzeli witaminy są wskazane?
Wlaśnie pytajac chcę zapobiegać a nie pozniej leczyć. Lub jak to piszesz "zminimalizować". A za to jestem wyśmiewany.
Nie przejmuję się rakiem, miazdzyczą bo nie mam ku temu podstaw.
A jak mnie pogryzlo kilkanascie insektow plus moje kilkuletnie objawy, szukam odpowiedzi...
A po urlopie znow gorsze samopoczucie. otepienie, ciezkosc nog. Sam juz nie wiem.

R.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14324
Wysłany: 2017-08-12, 06:38    

Żelazo jest pożywką dla bakterii, dlatego w niektórych infekcjach suplementacja żelazem znacznie pogarsza stan pacjenta, a czasem może zabić. Ale witaminy? Bakteria nie wymaga witamin do życia.

Sorki za ten trochę prześmiewczy ton, o piątej rano bywam nieco wredny.

Szukając odpowiedzi na pytanie "na co jestem chory", nie wybiera się jakiejś choroby popularnej akurat w internecie (np boreliozy) i nie robi testów w jej kierunku, tylko zaczyna od testów ogólnych - krew, mocz, poziomy różnych substancji, które zmieniają się przy różnych chorobach. Pozwala to zawęzić grono podejrzanych - w innym wypadku musiałbyś zrobić testy na dosłownie kilkanaście tysięcy chorób, przy czym gwarantuję, że dla kilkuset z nich testy wyszłyby fałszywie dodatnie.

Podstawa to oczywiście ocena, czy nie ma czegoś poza organizmem - przykładem są wspomniane pleśni i grzyby w sypialni, które mogą całkowicie rozłożyć samopoczucie i żadne testy krwi tego nie wykryją. Jak jesteś pewien, że to nie jest nic w sypialni - rób ogólne badania. Lista jest na przykład na stronce o nerwicy, zignoruj fragmenty dotyczące tej choroby:

http://nerwica.vegie.pl/terapia.html

Dopiero jak z ogólnych badań nic nie wyjdzie, można szukać konkretnych chorób - ale nie tych, które są popularne w internecie (zazwyczaj dlatego, że ktoś sprzedaje na nie leki i zaśmieca internet bzdurnymi wiadomościami), tylko tych, na które ludzie najczęściej chorują.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
rafako546 

Wiek: 32
Dołączył: 10 Lip 2017
Posty: 11
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2017-08-14, 06:33    

Dzięki.
Nie ma sprawy, pewnie od kilku lat odpowiadasz w kółko na te same tematy, nerwy muszą być:)
Wykonałem jak już wcześniej pisałem 90% badań o których mowa w przytoczonym przez Ciebie linku o nerwicy. Wszystko Ok, poza bilirubinę, ale ją mam podwyższoną od 10 lat,...
Pleśn wystepuję sporadycznie u mnie w domu na parterze, ale w pokoju gdzie prawie wcale nie przebywam. Śpię na piętrze,

1. Pierwsze co zrobię to oznaczę witaminę D3. Chyba że z racji kilku słonecznych i upalnych dni i przebywania na słońcu wstrzymać się z tym do "pochmurniejszych dni"? Można też oznaczyć wit. "D" czy chodzi o sam typ "D3"?

2. Chcać nie chcać,muszę pociągnać temat boreliozy. Skąd pewność, że inne insekty procz kleszczy nie przenoszą boreliozy? Wolę tu Ciebie zapytac, bo jak wszedłem na różne grupy fb odnośnie boreliozy to chyba miałeś rację z tym, jak pisaleś "mogli się przenieść z forum gazety.pl już gdzieś indziej...." Jak wszedłem tak wyszedłem gdy powielały się tematy "przyjmę tinidazol w celach kolekcjonerskich...".

Po prostu od 7-10 dni się gorzej czuje. Może podświadomość wiązę to z tym, że parę meszek i komarów mnie pogryzło... Z tym, że są to objawy które już mnie kiedyś trapiły, ale same przechodziły i od roku miałem spokój: lekka podwyższona temperatura, takie otępienie - uczucie "waty w głowie", nudności, ciut gorsze widzenie, temperatura 36.8-37.0, Tylko nie wszystkie cały czas naraz wystepuja.

No i najważniejsze, skad to? Nerwica, pierwsze objawy boreliozy? Jeszcze coś innego? Nie wiem...

Od 2 tyg pije czystek 3xdzień. Może stad chociazby te nudności, nie wiem... Procz tego, jak wskazałeś, cysteina, wit C - normalne dawki, B complex, olej lniany.

3. Mam też inny problem który w ostatnich dniach się nasilił. Klopoty z moczem. 2 m-ce lekarz stwierdził zapalenie prostaty. przepsiał Unidox 2x100mg na 10 dni. Nie wzialem go, nie chciałem się truć, zamiast tego, prostamol uno, herbatki moczopedne i tak do dziś biorę. Ale raz jest lepiej raz gorzej. W nocy muszę wstać się wyprożnić, mimo że moczu jak na lekarstwo. To b.uciazliwe, przez to mam rozregulowany sen i jestem niewyspany.

Jak myslisz, może wezmę ten antybiotyk? Także z myslą o tych objawach i ewentualnym "początku boreliozy" i zobaczę co bedzie po tych 10 dniach?

Sorry za ten chaos i tyle pytań.

Rafał.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14324
Wysłany: 2017-08-16, 18:05    

W sumie właśnie kolejna osoba zrobiła próbę tężyczkową, kolejna dodatnia - chyba jeszcze na forum nie było kogoś, kto z objawami okołonerwicowymi miał ujemną próbę tężyczkową, wszyscy co zrobili mieli dodatnie. Może w tym kierunku spróbuj?

Nie wkręcaj sobie jakiejś jednej choroby, o której przeczytałeś w internecie. Chorób są tysiące, nakręcenie się na jedną (boreliozę) i myślenie tylko o niej to doskonały przepis na to, by wpędzić się w naprawdę ciężką nerwicę.

Zapalenie prostaty często bierze się z nadmiernego napięcia mięśni, co z kolei ma przyczyny w nerwicy albo właśnie w tężyczce. Może je też wywołać niedobór selenu, który jest niezbędny do zwalczania infekcji w tym narządzie. Antybiotyki bardzo rzadko przynoszą trwałą poprawę.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
rafako546 

Wiek: 32
Dołączył: 10 Lip 2017
Posty: 11
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2017-09-06, 06:43    

Witam po małej przerwie,
Zrobiłem badania na wit D3, wyszło nawet ponad normę. Także wszystkie wyniki z krwi (OB, Morfollogia, mocz, Cholesterol, Alat, CRP, żelazo, kinaza, TSH, sód, potas, magnez, kwas moczowy, glukoza, B12, D3) mam w normie procz wspomnianej nizej bilirubiny którą mam podwyższoną od 12 lat dwukrotnie (ponoć zespol Gilberta). Plesni też nie mam, w pokoju w ktorym spię.
Została ta próba tężyczkowa, o ktorej piszesz, zrobię ten test. Odradzasz, ale zrobie sobie tez test WB IGM na boreliozę, po tych moich pogryzieniach przez rozne insekty.
Jedna sprawa, o której nie wspomniałem. Warto probować zbadać nietolerancje lub alergię pokarmową? (moje objawy, patrz pierwszy post) Pierwsze koszt 50-100zł, drugie 600-1500, takie ceny mi podali w laboratorium.
Dietę trzymam jako tako. Biorę wit C, i cysteinę. Piję czystek. Ale jestem "zasiedziały" , 8h dziennie przed kompem, pewnie to też ma znaczenie.
Pozdrawiam.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14324
Wysłany: 2017-09-11, 23:57    

Te badania nietolerancji są dość niedokładne, o ile w ogóle trafisz na porządne, państwowe testy, a nie jakąś ściemę która w ogóle nie ma prawa działać. Duże ryzyko, że posiejesz kasę na darmo.

WB nie odradzam, po prostu jest dość drogi, więc najpierw szuka się rzeczy, których diagnoza jest tańsza.

Ludzie siedzą 8 godzin w pracy czy w szkole, nie mają takich objawów - chyba, że siedzisz tak całymi dnami poza pracą, wtedy faktycznie nie ma szans, żeby było dobrze.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: