Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Urydyna + cholina + omega 3 - zestaw na depresję i nerwice
Autor Wiadomość
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14235
Wysłany: 2017-05-15, 07:12    

Jesteś pewien, że zawierają nierozłożoną? Ona bardzo szybko się rozkłada, starczy minuta w gorącej wodzie.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
tomaszkolpa 
Poszukujący prawdy

Dołączył: 17 Wrz 2017
Posty: 3
Wysłany: 2017-09-17, 12:41    

Dziękuję Ci tomakin za tyle wiedzy! Forum polecam dosłownie każdemu z kim rozmawiam, bo nigdy nie widziałem u siebie tak gwałtownej zmiany na PLUS po zastosowaniu czegoś co zapewne lekarz by wyśmiał!


Zawsze myślałem, że odżywiam się prawidłowo - dodatkowo codziennie brałem wit.d / omege 3 / magnez+potas i complex witamin. Niestety coraz bardziej narastało we mnie znerwicowanie, spadała odporność na stres, aż w końcu zacząłem się czuć po prostu beznadziejnie i denerwowały mnie z pozoru normalne sytuacje. Opadły mi wszelkie chęci do robienia czegokolwiek, najchętniej to bym leżał sam w domu i rozpaczał nad swoim losem (który nie był/jest zły!)... AŻ trafiłem na to forum i bez specjalnego namysłu skorzystałem z informacji z tego tematu.


Jestem pewny, że gdyby nie masakrycznie złe samopoczucie nigdy bym nie skorzystał z tak dużych dawek (zmniejszyłem tylko spirulinę.. o połowę, o czym zaraz)... ale stwierdziłem, że nie mam nic do stracenia i UWAGA - zaczałem się czuć o 100% lepiej już na kolejny dzień. Nastrój poprawiał się z dnia na dzień, w sposób widoczny dla mnie i dla otoczenia. Faktycznie efekty są wręcz magiczne.


W tej chwili jestem na 9 dniu i czuję się super - a być może będę się czuł jeszcze lepiej? W związku z tym mam kilka pytań i byłbym głęboko wdzięczny za naprowadzenie bo w różnych zakątkach intenertu można znaleźć sprzeczne ze sobą informacje.


Codziennie biorę:

- magnez (150mg) - węglan

- potas (750mg) - glukonian

- wit. D - 4k

- inozytol - 4000 mg

- omega3 - 2000 kwasów epa (wychodzi 8 kapsułek gold omega3 olimpu)

- spirulina - 15g (30 tabletek)

- cholina - 15 tabletek hepatilu + 5 jajek (ten hepatil to pierwsze co mi przyszło do głowy i dostępne w każdej aptece, więc zacząłem od tego)

- cynk (10mg)



Coś z tego zestawu pomaga w sposób magiczny. Najpierw myślałem, że do magnez z potasem, bo zwiększyłem sobie codzienne dawki jako pierwsze i faktycznie była widoczna jakaś poprawa - ale taka ewidetnie widoczna zmiana zaczęła być obserwowana po dorzuceniu choliny, spiruliny, omega3 i inozytolu, więc myślę że to zdecydowanie ten zestaw zaczął działac cuda..


Pytania:

1. Czy hepatil w połączniu z jajkami to odpowiednie źródło choliny?

2. Czy powinienem zmienić jakieś dawki w suplementacji? Spirulinę zmniejszyłem do 15g zamiast 30 ze względu na finanse... ale na upartego mogę tą dawkę zwiększyć. Tak samo mógłbym zwiększyć inozytol, bo on też jest podejrzanym w sprawie depresji. Tylko czy warto, skoro obecny zestaw działa prawidłowo?

3. Czu stosowanie choliny+spiruliny+omega3 przez 3 miesiące (tak sobie założyłem) może nieść ze sobą jakieś niepożądane skitki uboczne? Inaczej mówiąc - czy to bezpiecznie? W końcu to bardzo dużo tłuszczu w diecie.

4. Czy do tego zestawu mogę dorzucić kwas "gamma - linolenowy" czy to się jakoś "gryzie" i powinienem poczekać na zkończenie tej "terapii"?

5. Czy kwas kaprylowy ma faktycznie jakieś zastosowanie na oczyszczanie organizmu z grzybów, czy to tylko mity? Jeśli ma to j/w. - mogę go dorzucić?

6. Przeczytałem już 60% tematów w dziale "FAQ" i nasuwa mi się pytanie - co wolno jesć, skoro nic nie wolno? Jak tą swoją codzienną dietę zbilansować żeby nie dopuścić do tego typu niedoborów które wystąpiły np. u mnie? To się wydaje strasznie ciężkie :(



Pozdrawiam!
Tomasz Kolpa
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14235
Wysłany: 2017-09-18, 02:21    

jeśli poprawa jest tak szybka i silna, to raczej nie są to omegi - one działają powoli. Może cynk? On może tak szybko zadziałać.

hepatil zawiera chyba dość mało choliny, jest dość drogi i będziesz jadł dużo ornityny - nie wiem, czy to dobre. Lecytyna to najprostsze źródło.

lecytyna zawiera też inozytol, zaś spirulina w ogóle niewiele będzie dawać, z tego co wiem. Dorzuć duże dawki b complex, tej za 4 zł z apteki.

3 miesiące choliny nie zaszkodzi, ale trzymanie takiej diety przez lata może mieć groźne skutki dla tętnic - aczkolwiek nie jest to pewne, ciągle trwają na tym badania.

z kwasem gamma linolenowym lepiej poczekać, on zresztą jest bardzo drogi - nawet kilkaset zł miesięcznie, jeśli chcesz porządnych dawek.

kaprylowy jakoś tam delikatnie reguluje skład flory jelitowej, ale masz go w zwykłej diecie na tyle dużo, że jedna tabletka niewiele zmieni, ogólnie - jest to raczej mit, szkoda pieniędzy

jedz co lubisz, unikaj tłuszczu nasyconego i pokarmów wysoko przetworzonych, unikaj cukru - nie ma co katować się jakimiś bardzo skomplikowanymi dietami. Inne rzeczy są dużo prostsze w realizacji i mają dużo większy wpływ na zdrowie - spacery, siłownia, kilka podstawowych suplementów
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
tomaszkolpa 
Poszukujący prawdy

Dołączył: 17 Wrz 2017
Posty: 3
Wysłany: 2017-09-18, 19:17    

tomakin napisał/a:
jeśli poprawa jest tak szybka i silna, to raczej nie są to omegi - one działają powoli. Może cynk? On może tak szybko zadziałać.


Hmm.. jestem prawie pewny, że nie - o cynk dbałem już wcześniej nawet większymi dawkami niż obecnie (obecnie 10mg). Codziennie czuję się lepiej i kojarzę to z tym zestawem omega3+urydyna+cholina lub inozytolem, ew. magnezem i potasem. Temat jest fascynujący :) Czyli ten zestaw z pierwszego postu nie jest w stanie dać tak szybkich i wyraźnych efektów? W takim razie jestem w kropce... coś zadziałało i dalej działa super.


tomakin napisał/a:
jepatil zawiera chyba dość mało choliny, jest dość drogi i będziesz jadł dużo ornityny - nie wiem, czy to dobre. Lecytyna to najprostsze źródło.

lecytyna zawiera też inozytol, zaś spirulina w ogóle niewiele będzie dawać, z tego co wiem.


Zrezygnowałem z lecytyny bo w pierwszym poście zaznaczyłeś, że nie da się ustalić czy faktycznie i ile jest choliny w lecytynie. Napisałeś też, że najlepiej mieć dwa źródła - więc skupiłem się na jajkach, a hepatil dorzuciłem tylko dodatkowo. Czyli uważasz, że zrezygnować z jajek na korzyść lecytyny i wywalić ten hepatil?

W pierwszym poście spirulina jest zaznaczona jako źródło urydyny - dlatego to biorę. To błąd?


Dzięki za odpowiedzi!
 
     
wex009 

Dołączył: 20 Lut 2017
Posty: 37
Wysłany: 2017-09-18, 21:35    

tomakin napisał/a:
jeśli poprawa jest tak szybka i silna, to raczej nie są to omegi - one działają powoli. Może cynk? On może tak szybko zadziałać.

hepatil zawiera chyba dość mało choliny, jest dość drogi i będziesz jadł dużo ornityny - nie wiem, czy to dobre. Lecytyna to najprostsze źródło.

lecytyna zawiera też inozytol, zaś spirulina w ogóle niewiele będzie dawać, z tego co wiem. Dorzuć duże dawki b complex, tej za 4 zł z apteki.

3 miesiące choliny nie zaszkodzi, ale trzymanie takiej diety przez lata może mieć groźne skutki dla tętnic - aczkolwiek nie jest to pewne, ciągle trwają na tym badania.

z kwasem gamma linolenowym lepiej poczekać, on zresztą jest bardzo drogi - nawet kilkaset zł miesięcznie, jeśli chcesz porządnych dawek.

kaprylowy jakoś tam delikatnie reguluje skład flory jelitowej, ale masz go w zwykłej diecie na tyle dużo, że jedna tabletka niewiele zmieni, ogólnie - jest to raczej mit, szkoda pieniędzy

jedz co lubisz, unikaj tłuszczu nasyconego i pokarmów wysoko przetworzonych, unikaj cukru - nie ma co katować się jakimiś bardzo skomplikowanymi dietami. Inne rzeczy są dużo prostsze w realizacji i mają dużo większy wpływ na zdrowie - spacery, siłownia, kilka podstawowych suplementów


za mało wierzysz w swoje metody i omegi :D zobacz np. tutaj.
http://strona.ppol.nazwa....yk_PP4_2012.pdf
sami doszli do wniosku, że dłuższy czas = lepiej, ale już po 4 tyg były efekty, więc, choć badanie nie jest 100% miarodajne, ale żadne nie jest ;]

Btw. jak to jest z tymi Omegami, bo tearz tak.. 5 lat temu jadłem rybe 3-4 razy w tyg, nie ukrywam bez zaburzen emocjonalnych bez niczego, mój umysł działał jakby na trybie ultra turbo xD nie skojarzyłem tego wtedy z ryba, Co więcej żyje i czułem się dobrze.

Teraz od marca suplementuje 1.8g-3g~~ EPA, pominąłem może z 5-6 dni, czy sądzisz, że niedobór mam już uzupełniony ? Na samopoczucie wpływ ma zerowy (derazliacja itp).
Ale ale mam wrażenie, że fizycznie jest lepiej.
Czy sądzisz tomakinie, że utrzymywanie dawki 1.5g EPA, ileś tam DHA ma sens?, trochę zszedłem z dawki teraz, do tego raz, 2 razy w tyg. jem z 300g Łososia, powinno być chyba w porządku?
Jaka jest dawka normalna, nei na uzupełnianie, przyjmując, że coś uzupełniłem.

Teoretycznie ludzie na forach bodybuilding itp. biora po 10 kapsułek przez prawie całe życie i ponoć efektów ubocznych nie ma, bo to tylko olej z ryby ;] tym bardziej, że mój w składzie nie ma wymienionej wit. E.(niby bardziej ona wywołuje krwiawienie niż omega-3).

Powiem szczerze, że od 2 tyg. biore bardzo dobre probiotyki + GLA 200-320mg dziennie, nie wiem co, ale coś poprawiło mi samopoczucie.

Staram sie nie czytać za dużo, a wtedy dochodzę do wniosku, że zapytam CIebie, bo różne są informacje w necie, NAWET że EPA, DHA nic nie daje, jest rakotwórcze ale to uważam za głupoty (oczywiscie w tym smaym artykule jest opisane, że na coś innego działa dobrze, czyli jakby ktoś wrzucił wszytkie badania jakie mial pod ręka i napisał artykuł). W tym samym artykule podwyższa HDL i obniża HDL.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14235
Wysłany: 2017-09-19, 02:22    

@tomaszkolpa - ten pierwszy post jest bardzo przeterminowany, popatrz na datę. Najnowsze informacje staram się na bieżąco zamieszczać na stronce www.nerwica.vegie.pl - nie będę przecież każdego postu na forum edytował, gdzie coś kiedyś pisałem.

Może cholina, może magnez i potas - ciężko powiedzieć. Omegi wydają mi się najmniej prawdopodobne, chyba że zadziałał inny mechanizm, niż jest im zwyczajowo przypisywany - np posłużyły za budulec prostaglandyn czy jakiegoś hormonu.

@wex - tak, po 4 tygodniach mogą być widoczne efekty, ale nie po 4 dniach.

Tak, na pewno uzupełniłeś omegi - jeśli do tej pory nie pomogły, to nie pomogą. Dalsza suplementacja nic kompletnie według mnie nie da, chociaż jedzenie tego co jakiś czas może mieć sens. Przyczyna tkwi gdzie indziej. Skoro ryby pomagały, to może po prostu jod? Jod uzupełnisz za 5 zł / rok, jeśli on jest przyczyną to rozwiązanie byłoby banalnie proste.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
wex009 

Dołączył: 20 Lut 2017
Posty: 37
Wysłany: 2017-09-19, 10:51    

tomakin napisał/a:
@tomaszkolpa - ten pierwszy post jest bardzo przeterminowany, popatrz na datę. Najnowsze informacje staram się na bieżąco zamieszczać na stronce www.nerwica.vegie.pl - nie będę przecież każdego postu na forum edytował, gdzie coś kiedyś pisałem.

Może cholina, może magnez i potas - ciężko powiedzieć. Omegi wydają mi się najmniej prawdopodobne, chyba że zadziałał inny mechanizm, niż jest im zwyczajowo przypisywany - np posłużyły za budulec prostaglandyn czy jakiegoś hormonu.

@wex - tak, po 4 tygodniach mogą być widoczne efekty, ale nie po 4 dniach.

Tak, na pewno uzupełniłeś omegi - jeśli do tej pory nie pomogły, to nie pomogą. Dalsza suplementacja nic kompletnie według mnie nie da, chociaż jedzenie tego co jakiś czas może mieć sens. Przyczyna tkwi gdzie indziej. Skoro ryby pomagały, to może po prostu jod? Jod uzupełnisz za 5 zł / rok, jeśli on jest przyczyną to rozwiązanie byłoby banalnie proste.


Nie ma sensu, czyli 1g dziennie EPA,. utrzymywać profilaktycznie ?
Jak w dany dzień, nie jem ryby.
Obawiam się jodu, sam nie wiem czemu, bo nie mam predyspozycji do Hashimoto, a przeciwciała wynoszą ciągle 0, gdzie ludzie z Hashimoto mają min 500+, a przy początkach po 300.

Póki co będę jadł ryby z jodem 2x w tyg.
Klimat też mam jodo nasycony :)

Syntetyczny selen ma sens ? w dawce 100%RDA ? Chyba jod Selen działają synergicznie. A nie pamiętam kiedy jadłem orzechy :p

Tak patrzę na jakieś RDA dla dzieci to jak pomnozysz to razy masę ciała to wychodzi 2g EPA, wiem że tak się nie liczy, ale dorosłym beda pisać że to niebezpieczne, śmieszne.
 
     
tomaszkolpa 
Poszukujący prawdy

Dołączył: 17 Wrz 2017
Posty: 3
Wysłany: 2017-09-19, 17:53    

tomakin napisał/a:
@tomaszkolpa - ten pierwszy post jest bardzo przeterminowany, popatrz na datę. Najnowsze informacje staram się na bieżąco zamieszczać na stronce www.nerwica.vegie.pl - nie będę przecież każdego postu na forum edytował, gdzie coś kiedyś pisałem.

Może cholina, może magnez i potas - ciężko powiedzieć. Omegi wydają mi się najmniej prawdopodobne, chyba że zadziałał inny mechanizm, niż jest im zwyczajowo przypisywany - np posłużyły za budulec prostaglandyn czy jakiegoś hormonu.



Oks, myślałem że uzupełniasz pierwsze posty w miarę pojawiania się nowych informacji. W sumie na www.nerwica.vegie.pl napisałeś, że pierwsze pozytywne efekty omega3 pojawią się po kilkunastu godzinach, ale już mniejsza z tym - nie będę nad tym myślał. Grunt, że działa i jestem Ci ogromnie wdzięczny za to forum i Twoją pracę!

No to tak:

- Wyrzucam jajka i hepatil na korzyść lecytyny. Ile tej lecytyny jeść dziennie? 15 gram? Czy taka lecytyna może być: https://www.doz.pl/apteka...apsulki_60_szt. ? (wyjdzie mi taniej niż za hepatil i jajka tak czy siak, a jak jeszcze z tej spiruliny zrezygnuje to już ho ho)

- Wyrzucam spirulinę i biorę coś z monofosforanem urydyny. Wystarczy dziennie 150 mg? Preparatów z dawką 50 mg/tab. jest w Polsce kilka, np.: https://www.doz.pl/apteka...30_szt._Solinea

- Reszta bez zmian - magnez, potas, cynk, wit.d, b complex, wapń (oddzielnie od magnezu), inozytol i spirulina do wyczerpania zapasów (już sobie w takim razie zmniejsze dawke skoro to nic nie daje)

- Ograniczam omega6

- Czy pod siłownie polecasz branie complexów witamin i minerałów? Zdania są podzielone czy to w ogóle działa... ale nie chciałbym sobie wypłukiwać wszystkiego. Zawsze to brałem - a jednak, jak widać, i tak zrobiły się niedobory ;/


Najłatwiej i najszybciej jest mi kupić to co podlinkowałem, zdaje sobie sprawę że na tym przepłacę - ale daj mi proszę znać czy to może być :)

Pozdrawiam!
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14235
Wysłany: 2017-09-20, 03:30    

@wex - od niedoboru jodu można dostać raka, więc jeśli są podejrzenia, że masz go za mało - wybór jest oczywisty. Jasne, że może to popsuć tarczycę, ale z popsutą tarczycą da się żyć, z rakiem już nie bardzo. Szczury z eksperymentalnym niedoborem jodu dwa razy częściej chorowały na raka, a w Polsce co druga osoba na to zachoruje, co czwarta umrze, więc to nie jest jakieś teoretyczne ryzyko.

EPA nawet mniej, 0,3 grama wystarczy.

Jasne, że warto brać selen, ale RAZEM z jodem, nie zamiast.

@tomasz - jeśli ktoś ma niedobory omega 3, które dają objawy poza psychiką, to jasne, że będą efekty. Mnie po kilku godzinach (!) przestało boleć gardło, z którym miałem problemy przez chyba kilka lat. Ale na efekty związane z psychiką musisz czekać dużo dłużej, bo mózg baaaardzo powoli się odbudowuje.

Lecytynę lepiej na wagę na allegro kup, inaczej będziesz płacił w aptece 500 zł za kilogram. 15 gramów dziennie, takie opakowanie jakie podałeś wystarczy na 4-5 dni, na całą terapię musiałbyś ze 20 opakowań zjeść. Pozostaje kwestia smaku - ja lecytyny nie byłem w stanie przełykać i dopłaciłem do tabletek.

Tak, ten monofosforan będzie OK, tylko wiadomo, cena. Rozpuszczaj tabletkę pod językiem jeśli się da, o wiele więcej powinno przejść do krwiobiegu.Tańszy niestety można kupić chyba tylko za granicą, w iherb albo vitacost.

zestaw pod siłkę często ma fajny skład, np olimp sport ma od cholery chromu (część osób ma spore niedobory), selen, jod, duże dawki B12, wszystkie pozostałe z grupy B. Nie powinno w żaden sposób zaszkodzić, a może pomóc, jeśli brakuje któregokolwiek z tych składników.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
wex009 

Dołączył: 20 Lut 2017
Posty: 37
Wysłany: 2017-09-20, 10:32    

Dzięki za info.

O nie widziałem, że tylko tyle :) czyli wychodzi, że jeden kaps omega3 starczy.
Ale będę brał jeszcze wiesiołka dla GLA z 2-3 dziennie :D

No największym plusem kuracji jest to, że mimo większego stresu ciągła deralizacja, depersonalizacja (nawet bez objawów nerwicy).

Praktycznie nie choruje, praktycznie no nie choruje, gdzie wcześniej co chwilę coś było na gardle itp. Tak jak piszesz.
1g dziennie C, D3 4000IU, omega-3, prebiotyki, coś tam jeszcze może ale już przy tym odporność już skacze pod sufit.

Uważam, że te wszystkie zestawy są typowo na objawy nerwicowe, a przy nerwicy pomogą, ale problemu nie rozwiąza, ale warto działać na wielu frontach.

Dzięki za info.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: