Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Potas - dłuższe życie za grosze
Autor Wiadomość
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14755
Wysłany: 2011-12-17, 01:15    Potas - dłuższe życie za grosze

Potasem interesowano się od dawna. Wielokrotnie prowadzono badania statystyczne, w których ludzie z najwyższym spożyciem potasu i najniższym soli żyli najdłużej, z kolei najwyższe spożycie soli i najniższe potasu gwarantowało szybki zgon. Nie było do końca jednak wiadomo, czy wynika to z samej zawartości tych pierwiastków, czy raczej z tego, że z reguły sól jest w pokarmach mocno szkodliwych (mięso, sery), zaś potas w zdrowych (warzywa i owoce).

Nowe badania w których wprowadzono suplementację chlorkiem potasu przynajmniej częściowo rozwiały wątpliwości - ten pierwiastek działa, potrafi znacznie przedłużyć życie. Do tego stopnia, że w okresie trwania badania na 1000 zgonów u osób z niskim spożyciem potasu przypadało jedynie 600 u osób z wysokim.

Potas chroni przede wszystkim przed chorobami układu krążenia, ale też przed przynajmniej niektórymi formami nowotworów. W klinice Gersona wykorzystuje się dietę z bardzo wysoką ilością potasu (uzyskiwaną m.in. za pomocą suplementów) i skrajnie niską sodu, aby sprowokować komórki nowotworowe do apoptozy (samobójstwa) - w zasadzie cały problem z nowotworami polega na tym, że komórki które powinny się zabić, nie robią tego, nowotwór to nic innego jak grupa komórek która zapomniała się zabić i zaczęła rozmnażać. Co by nie mówić o prawdziwości tej teorii, instytut Gersona ma 6 krotnie wyższą skuteczność w leczeniu późnych form czerniaka złośliwego niż "normalni" lekarze - co potwierdzono opublikowanymi badaniami. Zarzekają się też że tak samo radzą sobie z innymi nowotworami, ale żadnych więcej badań nie pozwolono im opublikować.

Podejrzewa się go o wpływ ochronny przed innymi schorzeniami, ale ciężko wyczuć, czy odpowiada za to sam potas, czy też substancje obecne w produktach bogatych w ten pierwiastek. Zauważono, że dieta bogata w ten pierwiastek powstrzymuje osteoporozę i rozwój kamieni nerkowych. Możliwe, że ma to wpływ na wiele, wiele innych schorzeń, ale brak tu szczegółowych badań.

Oczywiście, najlepsze rozwiązanie to zmiana diety, tak, aby zawierała możliwie dużo potasu. Banany, pomidory, ale też np wszelkiego rodzaju fasole. Ale są ludzie po prostu "niereformowalni", np starsi rodzice niektórych czytelników. Ich łatwiej namówić na suplementy, chociaż niektórzy mają taki beton w głowie że nic nie przeniknie. Są też tacy jak ja, którym po prostu nie chce się aż tak dbać o dietę, nie mają ani czasu, ani kasy na dużą ilość warzyw, do tego lubią podjeść paskudne fastfoody. Lepiej wtedy uzupełnić suplementem, niż nic nie robić.

Związki potasu są śmiesznie tanie, w grę wchodzi chlorek albo cytrynian - polecam jednak chlorek, ze względu na dużo większą ilość potasu na jednostkę wagową. Za jakieś 10 zł można kupić kilogram, w którym będzie około 520 gramów potasu. Przy rozsądnej suplementacji 2 gramów potasu dziennie (czyli 4 gramy proszku) starczy to na prawie 9 miesięcy. Wyjdzie poniżej 15 zł na rok, za co mamy znacznie lepsze samopoczucie, o wiele niższe ryzyko schorzeń serca, nowotworów, wylewu. W przypadku cytrynianu uzyskujemy dodatkowo korzyści z zażywania soli kwasku cytrynowego, trzeba tylko pamiętać, aby nie łączyć ich z pokarmami bogatymi w aluminium - zboża (w tym też np ciastka), herbata czy kawa. Jeden gram cytrynianu zawiera 382 mg jonów potasu (mniej, jeśli jest uwodniony). Jest też kilkukrotnie droższy.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
Ostatnio zmieniony przez tomakin 2013-07-18, 17:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
prostix

Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 200
Wysłany: 2011-12-17, 12:27    

Zmieniłeś zdanie? Pisałeś, że potas z suplementów jest szkodliwy, że tylko i wyłącznie potas naturalny. Chyba, że potas w proszku jest nieszkodliwy w porównaniu z potasem w pastylkach.
Masz jakieś badania na temat tego, czy trzeba koniecznie ograniczać sól, czy wystarczy włączyć więcej potasu? Gdzieś czytałem, że nie szkodzi duża ilość soli, lecz jedynie niedobór potasu.\

Widzę, że zapomniałeś o często spożywanym źródle potasu, czyli o ziemniakach.
 
     
prostix

Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 200
Wysłany: 2011-12-21, 17:51    

http://kopalniawiedzy.pl/...lim-Yusuf,14353
 
     
prostix

Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 200
Wysłany: 2012-02-16, 15:43    

Co prawda przeciętna polska dieta jest niezdrowa, ale wydaje mi się, że potasu to akurat ma wystarczająco dużo. Dużo potasu jest w tak często zjadanych ziemniakach. Potas jest też w fasoli, grochu, kaszy gryczanej, pomidorach.
 
     
Spioch

Dołączył: 16 Mar 2011
Posty: 260
Wysłany: 2012-02-25, 18:54    

Ostatnio wyszukuje trochę informacji o potasie, i tak się zastanawiam - czy typowe badanie z surowicy krwi na potas, sód i chlorki oddaje rzeczywisty stan relacji tych pierwiastków w organizmie, czy są jakieś bardziej miarodajne badania ?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14755
Wysłany: 2012-02-25, 23:32    

Nie oddaje, ale innych badań też nie zrobisz. Zawartość wewnątrz komórek nie odpowiada stężeniu w osoczu, w każdym razie nie zawsze. Po prostu reguluj sobie dietę, dążąc do odpowiednich wartości.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Spioch

Dołączył: 16 Mar 2011
Posty: 260
Wysłany: 2012-03-01, 08:35    

Czyli może być taka sytuacja, że w badaniach krwi wyjdzie zakres normy, a na poziomie komórkowym będzie go po prostu za mało ?

Bo z tego co się ostatnio dowiaduje, potas rzeczywiście jest bardzo ważny dla organizmu, m.in uwodnienie komórek i przewodzenie bodźców nerwowych, do tego jeszcze np. wpływa na poziom wydzielania insuliny.

A do tej pory myślałem, że to taki niepozorny pierwiastek o który nie trzeba się martwić bo jedząc 8 bananów dziennie, warzywa można wyrobić normę, a uzupełniać trzeba tylko w chorobach serca.


Nabyłem chlorek potasu, zacznę brać, zobaczymy czy będą widoczne efekty suplementacji.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14755
Wysłany: 2012-03-01, 16:57    

Jedząc 8 bananów dziennie nie trzeba suplementować, problem w tym, że większość ludzi je 1 banana na tydzień, a warzywa to widzą na wystawie w sklepie.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
prostix

Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 200
Wysłany: 2012-03-01, 22:36    

Ale większość ludzi je ziemniaki, a one też mają dużo potasu. No i jeszcze groch, fasola, kasza gryczana, chleb razowy mają dużo potasu. Chyba w przeciętnej polskiej diecie potasu nie brakuje.
 
     
Spioch

Dołączył: 16 Mar 2011
Posty: 260
Wysłany: 2012-03-10, 11:29    

Ten chlorek potasu jest chyba bardziej słony od NaCl, może by go sypać poprostu do potraw zamiast soli kuchennej ?
 
     
prostix

Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 200
Wysłany: 2012-03-10, 11:35    

Czy ten chlorek potasu to nie jest sprzedawana w aptekach dla ludzi z nadciśnieniem sól potasowa?
 
     
Spioch

Dołączył: 16 Mar 2011
Posty: 260
Wysłany: 2012-03-10, 11:38    

Tak, to właśnie ten sam chlorek potasu. Na recepte jest sprzedawany Kalioz, chyba największa dawka to jest 391 mg lub podwójna, opakowanie 60 tabl. kosztuje chyba 10 czy 15 zł.
 
     
prostix

Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 200
Wysłany: 2012-03-10, 12:01    

No to trzeba się najpierw upewnić, czy nerki zdrowe, zanim się zacznie to jeść.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14755
Wysłany: 2012-03-11, 00:37    

Na pewno wiedziałoby się o problemach z nerkami, gdyby doprowadzały do zagrożenia w przypadku suplementacji potasem - musiałyby być naprawdę DUŻE, uniemożliwiające życie bez ciągłej kontroli lekarskiej, bo przecież zjedzenie kilku bananów odpowiada zażyciu kilkunastu takich tabletek. Napisali o tym na wypadek, gdyby ktoś ze skrajną niewydolnością nerek zeżarł tego za dużo i się zatruł - prawdopodobieństwo co prawda jak w totka, ale jak nie napiszą na ulotce to pójdą siedzieć gdy do tego dojdzie. Idiotów nie brakuje, zawsze znajdzie się ktoś uzależniony od sztucznej nerki kto sobie zacznie potas jeść bo w "życiu na gorąco" napisali że to zdrowe.

I owszem, można tym solić potrawy. Tylko nie rezygnuj całkowicie ze zwykłej soli, jemy jej co prawda o wiele za dużo, ale przegięcie w drugą stronę też jest niezdrowe.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
lamia_gda


Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 328
Wysłany: 2012-04-09, 21:39    

potas wypłukuje się w gotowaniu. Ale czy ulega zniczczeniu w obróbce termincznej, czy nie?

- wie ktoś?
_________________
Nic się nie dzieje bez przyczyny.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: