Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
wysoki kwas moczowy, podwyzszone RBC i TSH
Autor Wiadomość
mgielka25

Dołączył: 25 Cze 2010
Posty: 2
Wysłany: 2010-06-25, 21:22    wysoki kwas moczowy, podwyzszone RBC i TSH

Witam

Prosze o interpretacje wynikow.

EO% 5,6 ( norma 1-5)
RBC 5,68 ( 4-5)
HGB 9,5 ( 7,5-10)
HCT 44,7 (37-47)
MCV 78,7 (84-94)
MCH 1,67 ( 1,7-2,1)
MCHC 21,3 (19-23)
MPV 10,4 ( 7,2-10,4)
WBC 7,6 (4-10)
PLT 282 (130-380)
Kwas moczowy 438 ( 142-339)
IgE calkowite 107 ( <100)
TSH 5,73 ( 0,25-5)

Jestem ciagle zmeczona, zimo mi, wlosy wypadaja, pogorszyla mi sie pamiec. Mam tarczyce w calosci niejednorodna echogennicznie, w powiekszonym prawym jej platem. Zatrzymal mi sie okres , chodz nie jestem w ciazy (2,5 miesiaca bez). Czesto w pozycji lezacej, kluje mnie cos od strony powiekszonej, jakby mi ktos ogromna igle wbijal.
Wizyte u lekarza mam dopiero koncem sierpnia, dlatego chcialabym zapytac czy to moze poczekac, czy raczej isc prywatnie?
Z gory dziekuje :)
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14865
Wysłany: 2010-06-25, 22:36    

Kwas moczowy może być lekko podniesiony przy niedoczynności tarczycy, ale nie powinien wyskakiwać poza normę. Warto zbadać cukier i kreatyninę z krwi, takie dwa dropy wiodące z kwasu moczowego.

Można zbadać czy jest autoimmunologiczne zapalenie tarczycy (badanie ATPO), jeśli nie ma - można próbować po prostu uzupełnić jod, ale to już złożona sprawa.

Z państwowymi endokrynologami jest jak z całą państwową opieką zdrowotną - niby wszystko jest za darmo, ale nie doczekasz się jak nie pójdziesz prywatnie. Płaci się więc jednocześnie przymusową składkę i w zasadzie przymusowe opłaty za prywatne wizyty. Raczej nie masz szans na poprawną diagnozę czy wyleczenie państwowo.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
mgielka25

Dołączył: 25 Cze 2010
Posty: 2
Wysłany: 2010-06-25, 23:40    

Glukoza 4,6 ( 4,1-5,9) wiec chyba ok.
Kiedys endokrynolog zalecil mi Glucophage, bo przy tescie glukozy wyszla mi powiedzmy gorna granica. Natomiast normalnie nie mialam nigdy problemu z cukrami. Ten glucophage, stosowalam glownie aby jak to okreslil lekarz " uwrazliwic tkanki na insuline, i wyrownac okres" - 1 tabletke dziennie 5 razy w tygodniu. Od czasu do czasu stosuje tez flixotide na niepotwierdzona do konca astme. Zastanawiam sie, ze moze cos te leki namieszały. Nie mam pojecia skad mogl mi sie wziasc taki kwas moczowy.
Czytalam cos o dnie moczanowej, ale nie bola mnie palce, ani stawy ( jedyne co mnie boli to piety ;).
Nadmienie jeszcze moze, ze czesto zdarzalo sie iz mialam podwyzszony kortyzol ( 2, 3 razy ponad norme), i prolaktyne.

Ehh sypie sie ;)
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 14865
Wysłany: 2010-06-26, 00:42    

kwas moczowy może być z wielu, wielu przyczyn podniesiony, łączy się go np z ryzykiem schorzeń układu krążenia (i tu też często są bóle stóp, zwłaszcza opuchlizna).

Glukozę warto kilkukrotnie sprawdzić, a zwłaszcza zrobić krzywą cukrową - cukrzyca to choroba, która dotyka w pewnym wieku co drugiego człowieka. I niemal nigdy się tego nie "czuje", zazwyczaj chory o cukrzycy dowiaduje się, gdy ma już zmasakrowany chorobą organizm.

Ogólnie - powinien to obejrzeć DOBRY lekarz (czyli odpada 80% lekarzy, zwłaszcza tych co dyplomy za komuny robili). Ogólnie masz najprawdopodobniej za słabo działającą tarczycę oraz "coś" co podniosło kwas moczowy, a co niemal na pewno nie ma z tarczycą związku. Teraz prawdopodobnie zacznie się tułaczka od lekarza do lekarza, chyba że od "pierwszego strzału" trafisz na kogoś, kto zna się na swojej robocie. Najważniejsze to ustalenie, CZEMU tarczyca nie pracuje jak powinna - większość lekarzy po prostu ładuje syntetyczne hormony do końca życia pacjenta. ignorując przyczynę, a przyczyną może być np nowotwór (bardzo, bardzo rzadki przypadek, ale jego przegapienie ma jak można się domyśleć nieciekawe konsekwencje) albo np niedobór jodu, który można w 2 tygodnie wyleczyć preparatem za 3 zł.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: