Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Długi Covid - mój blog
#21
Jak miałem 5 lat temu ferrytynę 33 to może wskazywać to na problemy z przyswajaniem? I na to ze cynk i miedź tez były nisko? Potem jak już pisałem podniosłem ferrytynę, do 130, brałem dużo cynku i mało miedzi. Jeśli miedź była tak samo nisko jak żelazo to może zjechała po cynku i żelazie do minimalnych wartości?
Odpowiedz
#22
suplementacja miedzią na pewno nie zaszkodzi i możesz spróbować przez miesiąc, albo po prostu zrobić badanie, bo skończysz jak ja, przez kilkanaście last zastanawiając się, czy masz miedzi za dużo, czy za mało, bo przecież całe 40 zł badanie kosztuje i szkoda na to pieniędzy Big Grin

No i klasycznie, za dużo myślisz, za dużo kombinujesz. Trzymaj się prostych rzeczy. Podniesienie odporności to może z 5 suplementów na krzyż, tylko trzeba je brać regularnie przez miesiąc czy dwa. Czosnek mi się przypomniał, też możesz dorzucić, nawet taki bezzapachowy w tabletkach. Przy podejrzeniu nerwicy też za dużo supli nie ma, omega 3 głównie, tylko tu też trzeba regularności. Jak się czegoś nie jest pewnym, można zrobić badanie.
Odpowiedz
#23
Dobra, zaczynam aspirynę. Jakich dawek użyć? Ona wchodzi w jakieś interakcje z suplami? Biorę dużo cysteiny, glutaminy, glicyny, różnych olejów.
Odpowiedz
#24
Nie powinna wchodzić, a zacznij od malutkich, na wypadek jakbyś miał alergię. Nawet rzędu 20 mg. No chyba że to brałeś normalnie już kiedyś i nic nie było.

A jaka dawka już tak na stałe... ogólnie prozdrowotnie zaleca się około 50-100 mg, tyle lekarze przepisują ludziom z zagrożeniem zawałem, czort wie, jaka powinna być przy terapii na coś, co może być long covid, a może być zwykłą nerwicą.
Odpowiedz
#25
Brać aspirynę z jedzeniem czy bez? Raz dziennie czy dwa razy?
Odpowiedz
#26
kurde nie znam się na aspirynie Big Grin
Odpowiedz
#27
Dwa przemyślenia.

Coś jest w LC na pewno nie te teges z tkanką łączną. Ze względu na specyfikę objawów które miałem jeszcze przed złapaniem covida podejrzewalem ciagle u siebie jakieś schorzenie tkanki łącznej, a z tego co widzę teraz, KAŻDY z nas na polskiej grupie ma albo hipermobilne stawy, albo bardzo rozciągliwą skórę lub tym podobne objawy. Badania nad Zespołem Przewlekłego Zmęczenia wykazują że ma on związek z tkanką łączną i syndromem ehlera-danlosa, że właściwie ehler-danlos jest czynnikiem ryzyka dla CFS. Ja mam ciagle trzaskające przy najmniejszym ruchu stawy, obolałą szyję, kręgosłup, kolana, barki, palce gdy je zginam. miałem to mniej nasilone w wakacje ale teraz wróciło.

Utrzymujące się trudności w oddychaniu po covidzie powiązane z wysokim poziomem MMP9. „MMP9 degrades extracellular matrix proteins, including collagen.”
https://mobile.twitter.com/ahandvanish/s...DnxJYpAAAA

Druga sprawa, coś jest nie tak w LC z przewodnictwem nerwowym. Mięśnie osób z LC nieustannie pulsują, drgają (jest tak u każdej osoby z LC z tego co wiem, można chyba powiedzieć że to jest cecha charakterystyczna choroby).
https://amp.theguardian.com/commentisfre...thers-hope
Inne objawy w Long Covid które ma każdy to bezsenność, pobudzenie, lęki.
Na polskim czacie jedna osoba pisała parę dni temu że ma tężyczkę utajoną, a druga właśnie wróciła z SOR-u po ataku objawów, ciśnienie 200/100, puls 160, uczucie jakby umierał. Wszystko wyszlo niby ok poza wapniem 1 (zakres od 1,20 do 1,32).

Coś jest nie tak z wapniem w LC?

Na tkankę łączną planuję brać b complex, C, E, A, MSM. Mogę coś jeszcze?
Odpowiedz
#28
Z takimi pytaniami na forach jest jeden problem, odpowiadają głównie ludzie, którzy faktycznie mają taki konkretnie problem. Jeśli ma go tylko 5% chorych, to właśnie te 5% odpisze, tworząc wrażenie, że mają go wszyscy. Jeśli faktycznie jest tak, że covid mocniej uderza w osoby zespołem E-D, to musiałbyś najpierw wynaleźć lekarstwo na ten właśnie zespół.

Czy aby na pewno osoby z zespołem E-D mają częściej CFS, czy może po prostu dochodzi tu do mylnych diagnoz? Zresztą zespół przewlekłego zmęczenia ma wiele różnych przyczyn, to tak naprawdę zespół chorób. I nie, nie wiem, czemu u osób z E-D występują objawy zmęczenia.

Jeśli idzie o kolagen, to w E-D jest SPECYFICZNY problem i akurat tu suplementy mogą równie dobrze pomóc, jak i zaszkodzić. Powinno się zacząć od dokładnej diagnozy, co konkretnie jest z tym kolagenem nie tak, jak jest źle budowany, to suplementy które bierzesz mogą jeszcze przyspieszyć czy wzmocnić złą budowę. To nie takie proste, jak by się mogło wydawać.

A te osoby z wapniem i tężyczkami to pewnie po prostu nerwicowcy, którzy sobie wmawiają że mają jakiegoś kowida. Zresztą nerwica może się pojawić po chorobie, jak organizm jest na granicy załamania nerwowego, stres związany z infekcją może go przez tę granicę przepchnąć.
Odpowiedz
#29
A, przy okazji, też mogę mieć coś z kolagenem, już nie licząc problemów o których pisałem w wątku o obłączkach, dziewczyna mi kiedyś zaczęła bawić się skórą i stwierdziła, że to jest szok i kosmos, nigdy nie spotkała się z tak ciągnącą. Co prawda jak patrzę na skórę na rękach etc to nie widzę nic szczególnego, jak ciągnę to wygląda no, jak u każdego innego człowieka chyba, ale dałeś mi trochę do myślenia.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości