Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dziwny organizm
#11
W badaniach pomagał, ale jak to z badaniami klinicznymi, jeśli na 10 osób u 3 będzie poprawa u 1 pogorszenie, to statystycznie pomoże, a w rzeczywistości 6 osobom nic nie da, a 1 nawet zaszkodzi. To samo dotyczy wszystkich leków i terapii, nie tylko tych "alternatywnych".

Innymi słowy, próbuj i jest szansa, że pomoże, ale nikt nie da gwarancji. Jeśli już, to powinno się brać większe dawki, w badaniach stosowano kilkanaście gramów dziennie, jeśli dobrze pamiętam.

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11386498/

tutaj dawka 18 gramów dała lepsze rezultaty, niż psychotropy.

Na pewno nie będzie to rozwiązanie trwałe, uzupełnienie magnezu wyleczy niedobór i już zawsze będzie OK (jeśli oczywiście nie dopuści się do kolejnego niedoboru), ale inozytol z tego co wiem będzie pomagał dopóki się go bierze.

No i najważniejsze, taka reakcja na witaminę D3 świadczy o jakimś problemie z organizmem, ale ciężko powiedzieć jakim. Nikt tego nie zbadał, każdy kto twierdzi że wie, dlaczego tak się dzieje, kłamie. Można tylko zgadywać.

W sumie o jednej rzeczy właśnie pomyślałem - bardzo podobną reakcję miałem na tryptofan, a jedyny mechanizm, który mógł wtedy zadziałać, to obniżenie poziomu dopaminy do niebezpiecznie niskich wartości. Może gdzieś w tę stronę trzeba iść, niska dopamina da objawy depresyjne i lękowe. No ale to tylko taka robocza hipoteza.
Odpowiedz
#12
Ja właśnie czytałem że taka moja negatywna reakcja na magnez czyli stany depresyjne jest spowodowana tym że magnez zmniejsza ilość dopaminy w mózgu. Jako inhibitor NMDA.
Odpowiedz
#13
Ktoś kto o tym pisał, namieszał. Owszem, magnez jest antagonistą tego receptora, ale dzięki temu jest LEKIEM przeciw depresji, przynajmniej to potwierdzają pierwsze próby kliniczne z udziałem zwierząt. Zależność między tymi wszystkimi neuroprzekaźnikami i receptorami to sieć o ogromnej złożoności i nigdy nie jest tak, że po prostu jedną rzecz zwiększamy i bum, jesteśmy zdrowi. Ta jedna rzecz wpłynie na dziesiątki innych, one z kolei wpłyną na jeszcze inne...

Może być tak, że duże dawki D3 wysysają magnez, ale objawy takie jak opisujesz (i jakie ja też odczuwałem) będą głównie u osób, które mają niski bazowy poziom dopaminy, właśnie przez reakcję z receptorem NMDA. Ale to jest już tylko gdybanie,

Jakbyś chciał spróbować dopaminę podnieść, to robi się to suplementami tyrozyny, tzn tak robi się to najbezpieczniej, wynalazki typu L-dopa to już ryzyko.
Odpowiedz
#14
a to nie jest tak że magnez bez potasu się nie przyswoi? uzupełniałam magnez przez 1.5 roku i dalej miałam objawy po witaminie D. dopiero jak zaczęłam pić potas w dawce 1600 mg i zwróciłam bardziej uwagę na dietę to dopiero czuję że magnez zaczął mi się uzupełniać i nie mam już tych dziwnych objawów po witaminie D.
Odpowiedz
#15
Z tego co słyszałem (ale to takie tam zasłyszane), jest raczej odwrotnie, to potas nie przyswoi się bez magnezu.

No i jak pisałem w innym wątku, może chodzić nie o potas jako taki, ale o to, że jest cytrynianem.
Odpowiedz
#16
czyli każdy cytrynian działa w taki sam sposób?
Odpowiedz
#17
Tak, podobnie jak każdy jeden cyjanek jest trucizną, czy potasu, czy sodu czy wapnia. Są wyjątki, jakieś związki nierozpuszczalne etc, ale ogólnie każdy "...potasu" będzie uzupełniać potas, każdy "...magnezu" magnez, a każdy "cytrynian..." podniesie w organizmie stężenie soli kwasu cytrynowego.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości