Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Borelioza - pytania i wątpliwości
#11
Nie no ale po jednym dniu brania już objaw częstomoczu? Bardziej chyba to nerwicowe, tak bynajmniej myślę i czuję. Tak jak mówię, tylko było to 6 kropli tego Devikap i 1 tabletka magnezu FORTE i tyle.
A powiedz mi bo też mówiłeś, że masz problemy z kręgosłupem. Ile czasu trwały i jak sobie z nimi poradziłeś?
Pozdrawiam Wink
Odpowiedz
#12
Dalej mam i zawsze będę miał, zwyrodnienia które powstały w dzieciństwie nigdy nie znikną. Ćwiczeniami można sprawić, że nie będą aż tak dokuczać i tak zrobiłem, ale to musiałbyś pytać jakiegoś fizjoterapeuty co konkretnie Ty powinieneś robić, bo co jednemu pomoże, drugiemu mocno zaszkodzi i pogłębi wadę, zamiast pomóc.

Tak, po małej dawce może być taki objaw. Może też być nerwicowe, ale serio są przypadki gdy po takiej dawce D3 ludzie mocno reagują. To oznacza, że mają naprawdę mocno coś tam w środku rozregulowane, zazwyczaj jest to skrajny brak magnezu ale nie zawsze, mogą też być np problemy z przytarczycami. Na początek jednak próbuje się najbardziej prawdopodobnych rozwiązań, zanim wyda się setki zł i straci dziesiątki godzin na badania.
Odpowiedz
#13
Cześć,

Miałem rumień na 30 cm, test wyszedł nagatywnie ale zrobiłem go najprawdopodobniej w "okienku". Powiem tak, ja praktycznie się wyleczyłem. miałem boreliozę w lutym-marcu. Antybiotyki brałem 4 tyg. Po tym czasie miałem objawy. Jako, że też panikuje jak ty to czytam dużo i powiem tak:

Uważam iż objawy poboreliozowe czy nawet sama borelioza wynikają ze słabej odporności organizmu ze szczyptą stresu który sami sobie generujemy. Ja przeczytawszy stronkę Tomakin zacząłem brać suplementy (magnez, cynk, omega, Witaminy ADEK, C) różnie i nieregularnie, ale przynajmniej raz dziennie coś sobie brałem.
Do tego uzupełniałem herbatami ziołowymi miodem i imbirem. Odstawiłem cukry w słodyczach ale spozywałem dużo owoców takich jak winogrona czy banany.
Z tego wszystkiego muszę powiedzieć tak: Nic mi tak nie pomogło jak czosnek.
Serio...
No może jeszcze magnez wspierał mi sen, ale czosnek to było to co mi pomogło.
Odradzam ci więc jakiekolwiek inne alternatywne formy leczenia, gdyż uważam że przypadki przewlekłej boreliozy wynikają poprostu z czegoś innego. Możesz mieć objawy poinfekcyjne, ale jak dbasz o siebie to one zanikają a nie rozwijają. Ja w moim przebiegu choroby nie doszukałem się żadnych nieprawdziwych słów na stronće borelioza.vegie a byłem tak samo mocno skonsternowany jak ty.

Jestem tylko tutaj od czasu do czasu, ale tomakin powinnien być z siebie dumny, ta amatorska strona jedna z niewielu podchodzi do tematu bardzo obiektywnie.

Co do nerwicy to obstawiam, że jak zaczniesz suplementować jedno żelaza, magnezu, cynku, potasu, cysteiny, omeg to sądzę, że powinno ci się poprawić.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#14
Czosnek w badaniach miał skuteczność porównywalną z silnymi antybiotykami, ale bez ich skutków ubocznych.

Co do stresu i odporności - to dotyczy wszystkich niemal chorób zakaźnych, z nielicznymi wyjątkami, np wścieklizna zabije każdego. Ale też nawet w jej przypadku jest szansa, że silna reakcja obronna zniszczy wirusa, zanim ten zdąży zainfekować komórki nerwowe, co wykazały badania na zwierzętach.

Innymi słowy, choroba to nie efekt kontaktu z bakterią czy wirusem, ale połączenie tego kontaktu i odporności na tyle słabej, że nie zwalczą go zanim nie pojawią się objawy.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości