Zdrowiej - forum medycyny naturalnej

Nerwice, depresje etc oraz tarczyca - Ponoć nerwica lękowa z objawami somatycznymi

Barti - 2019-01-14, 20:24
: Temat postu: Ponoć nerwica lękowa z objawami somatycznymi
Witam. Otóż zaczęło się od czerwca gdzie nagle z dnia na dzień zaczęły się bóle jelita po lewej stronie (wyniki badan dobre, kolonoskopia, krew itd), potem nagle zaczął się ból z drugiej strony (profilaktycznie usunięto mi wyrostek), później zaczęły się bóle jądra (usg oczywiście super) - dodam, że kiedyś miałem zabieg na to jądro z racji niewłaściwego przepływu w USG. A teraz zaczęły się bóle kręgosłupa jak i dzienne bóle głowy. Oczywiście żadnymi lekami nie zamierzam się truć. Badania tarczycy również robiłem wyszły okej. I moje pytanie co najlepiej zrobić by objawy pokonać :). Dodam, że ten ból jelita mnie tak wykończył, że dziennie myślałem że mam raka i już wariowałem zanim mi kolonke wykonali. I dodałbym, że chciałbym oczywiście zacząć od wydania na mój powrót do zdrowia od jak najmniejszej ilości pieniędzy niestety jestem niepracującym studentem z licencjatem na głowie aktualnue. :)
Pozdrawiam i życzę wszytskim dużo zdrowka
tomakin - 2019-01-23, 06:44
:
Bez wiedzy co Ci jest, ciężko cokolwiek doradzić. Takie bóle mogą mieć sto różnych przyczyn, co pomaga w jednej, może zaszkodzić w innej.

Nie masz po prostu ciągle pospinanych mięśni, przez co sobie mógłbyś nadrywać ich przyczepy, co dałoby właśnie takie bóle nie wiadomo skąd pojawiające się w losowych miejscach?
Barti - 2019-01-23, 22:20
:
Już miałem tyle badań, że to niemożliwe, wszystko oczywiście wychodzi okej. Głównie jest to ból wędrujący, jak boli jedno to drugie nie boli tak mocno albo mniej. Teraz oczywiscie zmagam się z bólem jądra, które oczywiscie na badaniach wychodzi okej. Od czercwa do sierpnia byl to bol jelita. Listopad bol kregoslupa, a styczen bol glowy. Wszyscy specjalisci mowią o neriwcy lękowej z somatykami. Dlatego zwróciłem się tu o jakąs odpowiednią suplementację na ta przyczynę :) Dziękuje i pozdrawiam
Barti - 2019-01-28, 18:16
:
Dodam też, że jeszcze gdzieś w połowie listopada doszedł mi ból palca dużego u stopy, dokładniej nie palca lecz tej kości przed nim. Badania Western Blot robiłem na bolerioze również negatywnie wyszły. Może to akurat przypadek że boli ten palec bo miałem już go 2 razy złamany i pękniety bodajże w 3. Też moja mama i babcia ma haluksy, nie wiem czy to też ma jakiś wpływ. Dodam ze jako mezczyzna młody 22 letni, haluksy chyba nie są w tym wieku "popularne"
tomakin - 2019-01-30, 14:42
:
Hmm, a taki trop - nie unikałeś przypadkiem słońca przez ostatnie lata? Skrajnie niski poziom witaminy D3 może dawać takie "wędrujące" bóle, zazwyczaj powiązane ze stawami i kręgosłupem.

Jeśli to nerwica, to jedyną radą jaką na tym forum możesz dostać będzie pewnie suplementacja rzeczami, których niedobory mogą nerwicę wywołać - jeśli to Twój przypadek, to powinna być szybka poprawa, ale ani nie wiemy, czy faktycznie masz nerwicę, ani też, jeśli ją masz, czy jest akurat wywołana niedoborami pokarmowymi.

http://nerwica.vegie.pl/

Tu jest opisana cała terapia.
Barti - 2019-01-30, 15:24
:
Hmm. niedobór witaminy D3 jest u mnie raczej na bank, bo pamietam, że 4 lata temu miałem dość duży coś tam jakieś tabeletki wziąłem ale czy to podniosło nie wiem. Poki co dostałem od lekarza Solderol, ktory mam brać przez 2 miesiące, 1 tabletke w tygodniu.

Pisałem też o tym problemie na jakimś forum boreliozy i oczywiście wszyscy pisali ze to na pewno borelioza itd. Oczywiście Western Blot zrobiony ale calutki negatywny, to mnie do jakiegos dr. Wielkoszyńskiego wysyłaja co ma jakieś Eli Spot czy Microblot Array, ze boleriozy nie mam to mam jakies konfunkcje, ktore nie wychodza gdzieś w Western Blocie. Ze trzeba do jakiś lekarzy ILADS wtedy itd. I juz sam zgłupiałem, ze bolerioze trzeba antybiotykiem pobudzic. Nie wiem juz co myslec. W sumie nerwica z somatyzacjami a bolerioza to objawy prawie takie same...
tomakin - 2019-01-30, 15:29
:
Jedną w tygodniu... jezu, ja brałem odpowiednik 2 dziennie przez ostatnie tygodnie :D

Na tamtych forach każdemu diagnozują boreliozę (i kilkanaście innych chorób odkleszczowych), dosłownie każdemu. I potem kroją z kasy, kilkadziesiąt tysięcy na "leczenie".
Barti - 2019-01-30, 15:34
:
A ty cos mozesz powiedzieć o tym Wielkoszynskim lub tych lekarzach ILADS? To rzeczywiscie tacy oszusci?
No pobiore 2 tyg zrobie badania bedzie niskie to wróce tu na forum po kolejną diagnozę hehe ;)
Barti - 2019-01-30, 15:34
:
I o tych jakis pecjalnych badaniach na bolerioze? Nawet jak wychodzą one to chyba szpital zakazny nie respektuje tych badan czy jak to jest
tomakin - 2019-01-30, 15:36
:
No zgadnij, robią "specjalne" testy, których nie uznaje żaden inny lekarz, "leczą" ludzi przez kilka lat bez żadnej poprawy i mówią, że trzeba leczyć się dalej... znasz lepszą definicję szarlatana?
Barti - 2019-01-30, 15:40
:
Jakieś tam widziałem opinie ludzi co po 1.5 roku przez tych lekarzy ILADS wyzdrowieli (tak mowili xd)
Czyli jak Western Blot wyszedł negatywny to sobie z boleriozą dać spokój i nie szukać jej juz?
Barti - 2019-01-30, 15:40
:
A te tesy jakies PCR czy KKI to tez niewiarygodne jakies?
Barti - 2019-02-01, 22:30
:
Oczywiście też wypisalem swoje objawy na facebooku na jakiejś stronce medycznej i oczywiście same odpowiedzi, że to bolerioza z jakimiś konfunkcjami (nie pamiętam: chlamydia albo yersinioza?) coś takiego, że konieczne leczenie ILADS i wgl. Masakra gdzie nie wejdę to masa ludzi trąbi o tym leczeniu ILADS jakie to świetne i wspaniałe ono nie jest. Jak to wygląda w innych krajach wiesz mozę? Też tam ono jest takie wychwalane?

Ale wracając zakładając, że jest to nerwica somatyczna bo akurat zaczęło się u mnie w sytuacji stresowej od tego bólu w lewym dole biodrowym (czyli objaw typowy praktycznie dla nerwicy), potem doszedł też ten ból kręgosłupa w obrębie piersiowym i głowy (czyli znów dwa objawy nerwicowe), no ale doszedł też ten ból stawu w palcu (akurat tego co w przeszlości miałem 3 razy złamane z 6 mikropęknięciamy plus na tej nodze złamane śródstopie i plus haluksy które mogę mieć dziedziczne - może to sztywny palec). No i bóle jądra które w przeszlosci rowniez mialem operowane. No i nie wspomne, że dziennie myślałem wtedy z tym rakiem jelita a teraz ciąglę z tą boleriozą, bo gdzie się nie spojrzy to wszyscy odrazu mówią bolerioza). Dodam również że od zawsze byłem osobą, która się wszytskim przejmuje, dośc wybuchową, od zawsze obgryzającą paznokcie, martwiącą się wtedy tym jelitem, że to rak. No i dodam że te bóle takie wędrujące raz boli jądro, potem zapominam o bolu ale pojawia się na głowie. Jeszcze ostatnio przeczytałem ze Bena Stillera bolało kolano podczas boleriozy i sam zaczynam "czuć" te kolano. Normalnie wariowanie xd

Wiec na nerwicę tomakinie co najlepiej brac stricte do mojego przypadku?
Zacząłem od tej suplementacji D3, podejmę się jeszcze chyba psychoterapii(lepsze to niż psychotropy) no i co jeszcze warto odnośnie mojego przypadku?? Dziękuję za odpowiedz
tomakin - 2019-02-09, 18:16
:
Po prostu popatrz na wiki, anglojęzycznej, albo na forum gdzie są LEKARZE, a nie pytasz grażyny i januszy na forach. To tak, jakbyś kasjerki w biedronce pytał o diagnozę choroby. Internet jest pełen ludzi "mądrzejszych od wszystkich lekarzy i biologów", którzy nie odróżniliby bakterii od półcegłówki.

Ze swoją nerwicą jesteś idealną ofiarą - dasz się nastraszyć i oddasz im w końcu swoje pieniądze.

Całą terapię przeciw nerwicy masz na stronce, po prostu zwróć dużo większą uwagę na witaminę D3, skoro unikałeś słońca i masz objawy takie, jakie masz.
Barti - 2019-02-10, 20:33
:
Dobra czyli z tego co wyczytałem to podstawa to: witamina D3, kompleks witamin B oraz omega 3. Czy jeszcze cosik warto dodać czy na początek to starczy?
tomakin - 2019-02-15, 15:33
:
Na pewno magnez do tej witaminy D3, bo bez niego będziesz miał przy uzupełnianiu błyskawiczne pogorszenie objawów.

Zobacz na początek czy sama witamina d3 z magnezem starczy, ewentualnie z omegami, bo one ogólnie są zdrowe. No i b complex, bo to kilka zł będzie dosłownie kosztować.
Barti - 2019-02-17, 09:56
:
A jak z dawkami? Narazie biorę solderol jedna tabletka na tydzień, skończę brać i zrobię badania jak tam z tą d3?
Czyli jedna tabletka magnezu na dzień, jedna B Komplex, 1 omegi dzennie? No i poki co jedna d# na tydzień.

Teraz kurde moim objawem jest ból w środku ucha, ale nie ucha tylko jakby głębiej. Masakra z tymi bólami. Pewnie ból jakis neurologiczny typu neuralgia ze stresu czy cos takiego.
Barti - 2019-02-24, 09:56
:
Do tego pytanka wyżej jak z dawkowaniem tego chcę zapytać jeszcze o jakieś polecane firmy tego magnezu czy omegi 3? Widze, że są jakieś magne b6, ale jak jeszcze kupię do tego Bkompleks do tej witaminki b6 nie będzie za dużo? Da się kupić sam magnez bez żadnych dodatków w aptece? I jeszcze jak własnie z tym dawkowaniem? Dziennie jedna tabletka każdego czy inaczej?
tomakin - 2019-02-26, 02:23
:
Dawki każdy musi sobie dobrać indywidualnie. Ogólnie, zaleca się zazwyczaj 300 mg jonów magnezu dziennie. Dowolny z apteki, który nie jest tlenkiem - jakiś mleczan czy węglan. I rozbijaj to na kilka porcji w ciągu dnia.
Barti - 2019-03-04, 11:37
:
Czyli tak na sam początek to najbardziej racjonalnie będzie coś takiego:
1 tabletka d3 2 tys albo 4 tys
1 tabletka mleczan magnezu
1 tabl omega 3
1 tabl Kompleks witamin B
??? Czy do tego byś coś dorzucił cosik zmienił?

A jak to jest z tą k2, trzeba do d3 dołożyć, czy kupić jakies d3 z k2? Co najlepiej byś zalecił?
tomakin - 2019-03-08, 03:57
:
Witamin i mikroelementów nie mierzy się na "tabletki", tylko na miligramy.

Masz na stronce wszystko rozpisane, z podaniem dawek

http://nerwica.vegie.pl/terapia.html
Barti - 2019-03-10, 14:32
:
Kurde do mojego bólu palca w stopie, bólu jelit i kręgosłupa doszedł mocny ból w uchu ale tak głęboko w uchu, no nic może to przypadek tych bóli, trzeba pewnie rezonanse wykonywać co i jak.
Barti - 2019-03-12, 15:12
:
Tomakinie ja już wariuje z tymi objawami, kurde wszystko wskazuje normalnie na te objawy boleriozowe. Wchodzę w 1 lepszy temat na gazeta o boleriozie jest ich oczywiście mnóstwo, przykładowo który pasuję do moich objawów. Ludzie tam piszą o jakimś doktorze Burrascamo (nie wiem czy kojarzysz ale ponoć jakis pioner ILADS), gadają że tylko z boleriozy można koktajlami antybiotyków tylko i wyłącznie się wyleczyć. Że mnóstwo jest tych koinfekcji i jak na bank nie wyjdzie bokerioza to jakaś yersinioza, czy coś podobnego. Albo zrobić badania Western Blot KKI oraz CD57. Że zakaznicy to nie mają żadnego pojęcia w leczeniu boleriozy, że tylko ILADS to potrafią, żeby jak najszybciej się poddać temu leczeniu bo potem będzie za późno i też mówią że nie ma rzkeomo czegoś takiego jak zespół poboleriozowy. Kurde już z tymi objawami wariuje kurde. Mówią też że jak bokerioza nie wyjdzie to może ta i tak być. Wykonywanie jeszcze jakiś badań u dr Wielkoszyńskiego metodami Microblot Array oraz EliSpot. Kurde tyle tych głupich objawów że samemu nie wiem już co mi jest a badania dobre, jeszcze te ucho muszę sprawdzić i ten staw bo miałem go w sowim życiu 2 razy złamany (akurat ten co mnie zaczął boleć) Jak ty Tomakin byś na to wszystko odpowiedział?
Barti - 2019-03-15, 19:52
:
Chciałem też kupić sobie ten kompleks witamin B, ale ten artykuł mnie trochę przestraszył. Co powiesz na jego temat? Mowią o szkodliwośco niacyny czyli witaminy b3 i zlego wplywu na watrobe
https://wiadomosci.onet.pl/nauka/czy-witamina-b3-dziala-sprawdzamy-suplmenty-diety/fbl01fj
TakNie - 2019-03-15, 21:25
:
Wszystko to już było w temacie nikotynamid. Czytaj albo najlepiej odstaw internet i komputer na min 30 dni wtedy się przy okazji dowiesz, czy ćpasz internet, czyli jesteś od niego uzależniony. Na pewno dobrze Ci to zrobi. Co Ty takiego robisz na tym internecie poza szukaniem dziury w całym(w dodatku na onacie, te głupie portale, wp.interiam,onet,tlen, przyjmą każdy syf)? Zachowujesz się jak paranoik, wiesz o tym, że internet nie znajdzie przyczyn twojego stanu zdrowia, bo gdyby tak było to medycyna już dawno by zbankrutowała. Zastanów się nad tym. Jeśli nie chcesz brać suplementów to przecież wszystko masz w pożywieniu, i właśnie po to jest internet by łatwo sprawdzić gdzie, jakie i ile jest witamin, itp. w danym pożywieniu.

Witamin z grupy B nie powinieneś się jakoś szczególnie bać, poza tym powinieneś zobaczyć jakieś konkretne skutki ich zażywania po kilkunastu dniach, myślisz że ta niacyna Ci zaszkodzi przez te kilka dni? Poza tym nie musisz jej brać codziennie.

Patrz na to https://oczymlekarze.pl/profilaktyka-i-leczenie/2074-witamina-b-w-pigulce-kompendium-wiedzy-na-temat-witamin-z-grupy-b

Cytat:
Niezmiernie ważne jest zażywanie naturalnych kompleksów tych witamin (Witamina B Complex), ponieważ kompleksy syntetyczne traktowane są przez nasze tkanki i wątrobę jako toksyny, a przy tym mogą przyczyniać się do tycia!


Uważasz, że to jest inteligentnie napisane?
Barti - 2019-03-15, 22:57
:
Jak wiemy większość społeczeństwa by doszukać się jakiejś informacji korzysta z internetu (są oczywiście tacy co również z książek) bo jest to jedno z głównych źródeł wiedzy.To, że onet to poniekąd badziewie to wiem byłem ciekaw również opinii na ten temat. A co do zachowania paranoika, to mam nadzieję, że nie będzie Ci dane zobaczyć na własne oczy takiego zachowania u kogoś. Po to jest forum i tomakin by się czegoś dowiedzieć i rozwiać jakieś wątpliwości Po ostatnich postach przeczytałem praktycznie cały dział na temat boreliozy i między innymi dowiedziałem się, że ILADS to jedna wielka tragedia.
subzero - 2019-03-16, 00:12
:
Bardzo proszę nie odpisywać przed tomakinem. Potem jest tomakin zawalony masą postów i odpisuje wybiórczo.
Barti - 2019-03-20, 07:45
:
Tomakinie czytałem artykuł o IlADS i IDSA i chciałbym byś rozwiał te kwestię co tam piszą:
"Część lekarzy podważa skuteczność terapii boreliozy refundowanej przez NFZ. To metoda IDSA, polegająca na podawaniu jednego antybiotyku przez krótki okres. - Jest skuteczna tylko zaraz po ugryzieniu przez kleszcza. Gdy nie wytworzą się jeszcze formy przetrwalnikowe bakterii. Jednak wielu pacjentów w ogóle nie pamięta kontaktu z kleszczem. A objawy choroby mogą pojawić się nawet po latach - mówi dr Krzysztof Majdyło, specjalista leczenia boreliozy i chorób odkleszczowych w Centrum Medycznym św. Łukasza w Gdańsku. Jest specjalistą drugiej metody ILADS, tej nie finansowanej przez NFZ. Podstawą leczenia jest tu podawanie silnych dawek różnych antybiotyków.

O nieskuteczności tradycyjnej metody przekonał się doktor Marek Kozak, zastępca ordynatora Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii Szpitala Bonifratrów w Katowicach. Gdy po ukąszeniu kleszcza wystąpił u niego rumień zaaplikował standardowy antybiotyk. Po trzech latach pojawiły się objawy: zaburzenia widzenia, zawroty głowy, bóle mięśni. Leczył się metodą ILADS. Skutecznie.
- Borelioza to wielki problem diagnostyczny. Charakteryzuje ją szereg różnorodnych objawów, dlatego pacjent jest „kłopotliwy” dla lekarzy. Nierzadko słyszy, że źródło jego problemów tkwi w psychice - mówi dr Marek Kozak
Tysiącom pacjentów pomogła metoda ILADS. Jest pełnopłatna, a Ministerstwo Zdrowia pozostaje głuche na petycje pacjentów."
tomakin - 2019-03-20, 13:00
:
Ktoś tak napisał w internecie, więc to musi być prawda. Bo przecież ludzie nie wymyślaliby bzdur pisząc w internecie, prawda?

Po jednej stronie masz anonima z internetu, który coś sobie napisał, po drugiej - dziesiątki tysięcy lekarzy i naukowców z całego świata, którzy mówią coś innego.

Z badań wynika, że wysokie dawki antybiotyków podwajają ryzyko raka. Co oznacza, że zamiast statystycznego 25%, będziesz po nich miał 50% ryzyka. Co czwarta osoba stosująca takie pseudoleczenie umrze.

Standardowe leczenie - nie żadne IDSA, debile poznali skrót i teraz wszędzie go stosują, IDSA to zalecenia na terenie USA - standardowe leczenie w Polsce oznacza terapię ORAZ OBSERWACJĘ PACJENTA, czy terapia przyniosła skutek, a jak nie przyniosła - to powtórna terapia, bo nie istnieje w medycynie terapia o 100% skuteczności na żadną chorobę. Ocenia się, że przy boreliozie skuteczność kilku tygodni antybiotyków przekracza 90%. To, że jedna osoba kiedyś była nie doleczona i musiała robić powtórną terapię nie oznacza, że mamy teraz mordować co czwartego pacjenta.
Barti - 2019-03-23, 20:39
:
Witam ponownie. Dobra suplementy zakupione i czas na działanie. Zakupiłem kompleks witamin B i Magne B6 i pytanie czy mogę brać to i to jednocześnie czy lepiej tylko magnez z racji że biorę również D3. Niby piszę i w magnezie i w kompleksie że tabletka zawiera 5mg i w tym i w tym a człowiek niby nie powinien mieć więcej niż 1.7 mg więc o co z tym chodzi? Na opakowaniu również piszę by brać po 6-8 tabletek dziennie czy rzeczywiście takie dawki są wskazane że tego tak duzo?
Barti - 2019-03-24, 20:46
:
Czyli teoretycznie czy biorąc 6( 1 tabletka 50 mg jonow magnezu) kapsulek dziennie magnezu z B6 mogę dorzucić do tego jedną tabletkę kompleksu witamin B. Czy to nie będzie za duża dawka witaminy B6 czy jak to działa. Pozdrawiam
Barti - 2019-03-25, 20:47
:
Dobra 2 dzień suplementacji to wygląda to dokładnie tak:
- 1 tabletka D3 2000
- Magne B6 6 tabletek ( 1 tabletka 48 mg jonów i 5mg B6)
- 1 tabletka kompleks witamin B
- 1 tabletka Omega 3

Coś zmienić, coś dodać? Pozdrawiam
tomakin - 2019-03-26, 03:07
:
Dopóki nie będziesz przez kilka tygodni, może nawet miesięcy przekraczał 100 mg B6, nic nie ma prawa się stać.

Omega 3 - masz celować w 2000 mg EPA dziennie, tego nie masz w jednej tabletce.

Jeśli to te zwykłe b complex z apteki, to bierz raczej 3x3 a nie 1x1.

Magnez rozbij na kilka porcji w ciągu dnia.

Obserwuj, czy nie będziesz miał objawów niedoboru wapnia, co może się pojawić przy dużych dawkach magnezu - rozwolnienia, bezsenność czy nawet skakanie mięśni / powieki.
Barti - 2019-03-31, 21:27
:
Witam. Pojawiły się u mnie kolejne dwa objawy. Jedna to zapalenie spojówek a druga to mrowienie kończyn, czy może to dotyczyć suplementacji czy zapalenie mogło zbiec się w czasie, a mrowienie to objaw (nerwicy?)
tomakin - 2019-04-05, 23:41
:
Spojówki to infekcja, żeby mieć infekcję, trzeba się czymś zarazić. Chyba, że jest to powikłanie suchego oka - tu już musiałbyś się zastanowić, czy ostatnio bardzo dużo nie siedziałeś przed komputerem. Ewentualnie niektóre suple mogą wysuszać organizm, ale to byś zauważył, że masz np spękane usta, suchą skórę głowy.

To co bierzesz powinno mieć raczej odwrotne działanie - nawilżać błony śluzowe, co wyraźnie zmniejsza ryzyko zapalenia spojówek wynikającego z przesuszenia.

Z tym mrowieniem, to może być zbyt duża dawka magnezu w stosunku do wapnia - może to dać tego typu objawy. Jest to powiązane z nerwicą, ale w takim wypadku nerwica byłaby objawem niskiego poziomu wapnia już przed terapią.
Barti - 2019-04-15, 19:56
:
Witam. 3 tydzień suplementacji witaminy, magnezu, omegi oraz vitaminy B. Narazie poprawy żadnej plus do objawów doszły te problemy oczne z zapaleniem spojówek na które nie pomogły nawet krople z antybiotykiem oraz na zakazenie alergiczne. Spróbuję teraz z Clatra i dokończę kroplę na alergię zobaczymy czy to przejdzie. Oczywiście do daremnych objawów bólu jądra, bólu ucha w srodku, głowy i kręgosłupa doszły oczy. Patrząc na te felerne objawy gdzie nie przeczytam to Borelioza. A te objawy oczne to wgl borelioza oczna l. Masakra z tym. No nic nie to przypadek. Czy coś do tego można dorzucić? Cynk, miedź?
Barti - 2019-04-16, 10:49
:
Kurde patrząc na te objawy to zaczynam się bać, że dopadło mnie SM albo jakiś toczeń, no ale kurde od samego bólu brzucha by się zaczęła taka choroba. Ja już sam głupi jestem z tych objawów a wyników krwi dobrych. Może jeszcze ty tomakin wpadniesz na jakiś trop jak podam te wszystkie objawy.

- zaczęło się od bólu brzucha w lewym kwadrancie biodrowym (kolonoskopia ok) później nagle powiększenie węzłów chłonnych w prawym kwadrancie (usunięcie wyrostka profilaktycznie chociaż był zdrowy)
- bóle głowy i kręgosłupa piersiowego
- bóle jądra prawego (kiedyś operowane z powodu zapalenia)
- teraz jakieś częste cierpnięcia kończyn gdy spie,mrowienia nóg, rąk
- i doszły te problemy ze wzrokiem, zapalenie spojówek niby ale leczone już 2 tyg bez żadnych efektów - ból galek, ciężkość przy ruszaniu
- ból w środku ucha jakby w głowie
-bol stawu tego przed dużym palcem w nodze

Kurde już sam nie wiem, niby nerwica wskazuje na brzuch glowe i kregoslp a nawet cierpnięcia i mrowienia (może to przez magnez ale odstaiwlem go na 5 dni) no ale kurde te powiększenie węzłów chłonnych i ból w okolicach wyrostka to książkowy obraz Yersinozy. Mam nadzieję że żaden toczeń ani SM to nie jest.
Barti - 2019-04-17, 07:33
:
W sumie też objawy oczne, ból jadra i ból stawu można dopasować do Chlamydii. Czy możliwe abym się zaraził Chlamydia od dziewczyny z którą współżyje 4 lata a rok temu pojawiły się objawy?
tomakin - 2019-04-19, 02:45
:
Spróbuj wyłączyć komputer na miesiąc, nie używaj przez miesiąc telefonu komórkowego do niczego poza rozmowami, nie oglądaj telewizji. Innymi słowy, przestań patrzeć na ekrany urządzeń. I zobacz, czy problemy z oczami nie znikły.

Co trzeci człowiek uzależniony od internetu ma problem z chronicznymi zapaleniami spojówek, co jest wywołane gapieniem się jak sęp w kość w ten monitor, zapomina się wtedy o mruganiu i oko wysycha. Jeśli coś dotyczy co trzeciego człowieka, naprawdę nie ma sensu szukać jakiejś magicznej tajemniczej choroby na wytłumaczenie objawów.
Barti - 2019-04-19, 06:52
:
Komputera w sumie uzywam może 2h tygodniowo,z więc to praktycznie nic a nic. No wiesz nie orzejmowalbym się tym za specjalnie ale kurde to jest zapalenie spojowek 3 raz w ciągu pół roku plus masę innych objawów. Jeszcze raz je wymienie może wpadniesz na coś innego.


- zaczęło się od bólu brzucha w lewym kwadrancie biodrowym (kolonoskopia ok) później nagle powiększenie węzłów chłonnych w prawym kwadrancie (usunięcie wyrostka profilaktycznie chociaż był zdrowy)
- bóle głowy i kręgosłupa piersiowego
- bóle jądra prawego (kiedyś operowane z powodu zapalenia)
- teraz jakieś częste cierpnięcia kończyn gdy spie,mrowienia nóg, rąk
- i doszły te problemy ze wzrokiem, zapalenie spojówek niby ale leczone już 2 tyg bez żadnych efektów - ból galek, ciężkość przy ruszaniu
- ból w środku ucha jakby w głowie
-bol stawu tego przed dużym palcem w nodze

Zastanawiałem się nad Jersinioza (ból w obrębie wyrostka) no ale nie mam innych objawów jak biegunki czy wymioty. Również CHLAMYDIE biorę pod uwagę z racji zapaleń spojówek, bólu tego stawu. Borelioze wykluczylem Western Blotem. Zrozumiałbym gdyby to były same objawy brzuszne itd, ale doszły do tego objawy stawowe, powiększonych węzłów chłonnych w okolicach wyrostka oraz tych zapaleń spojówek. Z nerwicy się to nie bierze więc jakiś powód musi tu być. Wybiorę się możliwe do zakaznika może on będzie miał jakiś pomysł ( nie zadnego ILADSA :) )
tomakin - 2019-04-22, 08:11
:
Objawy są tak rozsiane i nietypowe, że może za nie odpowiadać kilkaset różnych chorób. Tak na szybko, rzeżączka daje tego typu objawy, jak również chlamydia trachomatis (nie pomyl z chlamydia pneumoniae).

Jest kilka możliwości

1. choroby zakaźne - wiadomo, coś może się "rozlać" po organizmie i dawać objawy w różnych narządach
2. osłabienie organizmu, w przypadku na przykład silnego spadku odporności, będziesz miał ciągle infekcje w różnych miejscach
3. specyficzne niedobory czy choroby, powodujące problemy z błonami śluzowymi, co mogłoby prowadzić do zapalenia spojówek na skutek ich wysuszenia
4. różne schorzenia typu autoimmunologicznego czy podobne, gdzie organizm sam atakuje różne narządy
5. osłabienie zdolności regeneracji organizmu
6. ogólna skłonność do silnych stanów zapalnych

Zapewne można jeszcze długo wymieniać. Do czego dążę - nie powinno się szukać na zasadzie "poczytam o jakiejś chorobie, zrobię na nią testy", bo w ten sposób będziesz mógł mieszkanie sprzedać, a i tak nie starczy pieniędzy na przebadanie wszystkich możliwych chorób. Powinno się raczej wykonywać ogólne badania, licząc, że w którymś wyjdzie coś, co pozwoli zawęzić obszar poszukiwań.

Nie bez powodu na stronce o nerwicy jest lista padań, które warto zrobić. Pozwalają one niekiedy wyłapać różne "egzotyczne" schorzenia.

http://nerwica.vegie.pl/terapia.html

zacznij od tego, a jeśli kiedykolwiek miałeś problemy typu pieczenie przy oddawaniu moczu, ropa z penisa - zrób dodatkowo badania na choroby weneryczne.
Barti - 2019-04-22, 12:07
:
Właśnie nigdy nie było problemów z pęcherzem ani cewka, żadnych właśnie wycieków ropnych, nic a nic. Wiesz te wszystkie moje bóle były diagnozowane - kolonoskopie, usg, badania krwi. Badania krwi jak u zdrowego niemowlaka, jądra zawsze super bez stanu zapalnego, kolonoskopią równiez idealna, USG bez żadnych odchyleń. Po prostu są bóle a nie ma tego w wynikach ( może ta nerwica daje takie objawy jakie daje). Oczy to z tego co słyszałem teraz mnóstwo ma jakieś alergie, zapalenia itd, niby wiosenny okres najgorszy dla oczu. Staw to do skontrolowania u ortopedy ( ten palec co boli to miałem w przeszłości 3 razy złamany to możliwe że to dolegliwość sztywnego palucha albo tworzy mi się haluks).
Barti - 2019-04-27, 16:22
:
W sumie to zastanawiam się również nad Jersinioza (ból stawow, bóle brzucha, parastezjez drgania mięśni, bóle głowy). Oczywiście wszedłem na zobaczenie objawów jersiniozy to oczywiście natrafiłem jak to zawsze na stronkę gazeta.pl gdzie ludzie tam są dziwni. Żaden zwykły WB im nie wychodzi ale oni mają jersinioze borelioze bo wykryli w testach CB 57 czy coś takiego. Według nich leczenie tego to jest masakra i tam dosłownie każdy ale to każdy piszę o ILADS. Oni tam zwykłego zakaznika uważają za jakiegoś debila co nie ma pojęcia o niczym i on na 100 procental według nich nic nie wyleczy. Dziwni ci ludzie tam są. W sumie dla świętego spokoju zrobiłbym sobie te badanie tylko nie wiem czy jest sens na IGA, IGG i IGM wszytskie czy na jakieś konkretne.
kasia_k - 2019-04-30, 01:16
:
tez jeszcze niedawno bylam zdania, ze ILADS sa powaleni, internety klamio i trzeba sie sluchac lekarzy. niestety cierpie dalej i powoli przechodze na ciemna strone mocy...
jako ze planuje ciaze uwazam ze stracilam na to duzo czasu, moze moglam od razu do nich isc gdy pojawily sie pierwsze objawy i byloby juz po leczeniu.... a teraz to mi sie to juz chyba rozsialo bo ledwo zyje....
Barti - 2019-04-30, 09:32
:
Ja bym się akurat nigdy nie oddał zdrowia komuś co nie ma to żadnego przykładu w nauce. Trochę logiczne też trzeba spojrzeć, że takich lekarzy ILADS w Polsce jest mniej więcej 50-100, więcej masz w Polsce różnych szamanow, wróżek, ludzi leczących raka wodą i innych śmiesznych nacji, akurat żadnej z nich bym nie uwierzył bo nie ma to żadnego przekładu w nauce i ich racje. Tak jak Tomakin mówił borelioza to nie jest jedyna choroba, bóle stawów są też bardzo charakterystyczne w innych chorobach zakaźnych. Borelioza jest po prostu teraz na czasie i tak to wygląda jak wygląda. Podejrzewam też że może ten ból kolana zniszczył cię też od środka w sensie psychicznie i tu też może być ten problem. Żebyś nie żałowała, że będziesz się leczyć latami a w ciążę dalej nie będziesz mogła zajść, bo branie antybiotyków chyba na to nie pozwala.
tomakin - 2019-04-30, 23:04
:
Barti, jedna rzecz rzuca się w oczy - wszystko, co do tej pory opisałeś, nie licząc zapalenia spojówek, to są rzeczy, które MUSISZ mieć. Każdy, ale to dosłownie każdy, kto będzie miał 3 razy złamany ten sam palec, będzie w nim czasem czuł ból, nie ma opcji, żeby to wszystko się idealnie zrosło. Jądro też boli tylko to, które powinno boleć, bo kiedyś było uszkodzone. Ja do tej pory czuję wszystkie swoje stare kontuzje - czasem bolą i to całkowicie normalne, każdego boli. Wszystko wskazuje na to, że po prostu widzisz te objawy, które ma każdy inny człowiek na świecie, ale przez nerwicę dopisujesz im nie wiadomo jakie znaczenie.

Możliwe, że masz zwiększoną podatność na stany zapalne - nawet jeśli masz "tylko" nerwicę, nie zapominaj, że nerwica wiąże się z kilkoma konkretnymi niedoborami pokarmowymi, które sprawiają, że wszystko ciężej się goi, a z głupich rzeczy robią się czasem długotrwałe stany zapalne.

Jak do tej pory jedyny objaw, który faktycznie jest objawem, czyli nie wystąpi u każdego człowieka na tej planecie (jak ból palca, który był trzy razy złamany), to zapalenie spojówek.

I tu mamy dość jasne trzy możliwości, nie licząc egzotycznych schorzeń

1. przewlekła infekcja - raczej odpada borelioza, bo ona nie daje takiego objawu, ale niektóre bakteryjne choroby weneryczne dają

2. osłabienie zdolności obronnych organizmu - przez co "nieszkodliwe" bakterie, które zdrowemu człowiekowi nic nie zrobią, szaleją. Tego nigdy nie wyleczysz antybiotykami, czy jakąkolwiek inną tego typu metodą, bo nawet jak wybijesz te bakterie, za sekundę zarazisz się czymś innym. Tu też mogą być różne przyczyny - zwykłe niedobory pokarmowe, jak cynk czy witamina D3, ale też choroby dające obniżenie odporności jako objaw

3. najzwyklejsze przesuszenie spojówek, co powoduje podrażnienia mechaniczne, bądź inne urazy mechaniczne - nerwicowcy mogą sobie uszkadzać spojówki ciągłym nerwicowym pocieraniem, niedobór cynku powoduje wysuszenie, pewnie jeszcze kilka rzeczy można znaleźć.

Z szamanami ilads dobrze gadasz - oni u każdego pacjenta widzą boreliozę, nie uznają istnienia innych chorób. A jak pacjent przez 3 lata nie reaguje na antybiotyki? Dla nich to dowód, że boreliozę ciężko wyleczyć, bo przecież inne choroby nie istnieją.
tomakin - 2019-04-30, 23:23
:
Małe podsumowanie - możesz próbować uzupełniać niedobory charakterystyczne dla nerwicy, na pewno sobie tym nie zaszkodzisz, nawet jak nie pomożesz. A nóż widelec okaże się, że dodatkowe objawy to efekty osłabienia odporności czy po prostu słabszej regeneracji organizmu. W najgorszym wypadku, poprawią się objawy nerwicowe.

Możesz w sumie spróbować antybiotyków, ale to już lekarz powinien zadecydować - to może być lepsze wyjście, niż badanie się na setkę różnych bakterii licząc na to, że trafi się na właściwą.
Barti - 2019-05-01, 07:44
:
Z tymi wenerycznymi też bym się wstrzymał, mam jedną partnerkę od 5 lat i nie miałem żadnej innej tak samo ona mnie. Bralem kompleks witamin B, omegi, D3 i magnez ale coś bez skutku, ale po 3 tygodniach skończyłem. Podejrzewam, że za krotko i najwyżej wrócę do tego wszystkiego.
Barti - 2019-05-01, 10:10
:
Ja aktualnie strzelam w nerwicę podsumowując dlaczego:
- ból jadra (objaw somatyczny)
- ból brzucha w lewym kwadrancie i prawym (bóle somatyczne)
- parastezje kończyn ( też jeden z głównych objawów nerwicy)
- bóle głowy i kręgosłupa piersiowego (również nerwicowe)
- bóle w środku ucha jakby w głowie które już przeszły (też nerwicowe)

A tylko dwa symptomy pokazują ze może się coś dziać w tym samym czasie innego:
- zapalenie spojowek (byłem u 3 okulistów,jako że jednocześnie występuje u mnie ciągle kichanie każdy stwierdzil że to alergiczne zapalenie spojówek ( w sumie biorę kroplę i jest poprawa troche)
- i ból palca w przeszłości 3 krotnie złamanego na nieszczęście (ja tu podejrzewam "sztywny palec" lub haluks, zobaczymy co rtg pokaże.

No nic zastosują ta twoją kurację dość dłużej bo 2-3 tygodnie to się cudów spodziewać nie można żadnych zapewne. Pójdę do zakaznika ale zakaznika normalnego nie jakiegoś ilads i przedstawię objawy zobaczymy jak on to widzi) w ostateczności gdy wszytsko będzie git mzoe po prostu podejmę się terapii poznawczo behawioralnej bo SSRi też jest chyba bez sensu bo to pewnie też żadnego skutku nie daje tylko maskuje objawy. No nic dzięki tomakin za jakieś rady, dzięki tobie na pewno uniknąłem ILADS, gdybym nie trafił na tą stronkę to na pewno trafił bym do nich. Całe szczęście że jest ta stronka i twoja wiedza :D
tomakin - 2019-05-01, 17:28
:
Kilka razy wymieniłem w poprzednich postach cynk - on tutaj do wielu rzeczy pasuje.

A jeśli ciągle kichasz, to alergia byłaby pierwszym podejrzanym, także odnośnie tych oczu - mnie kilka lat za gówniaka ciągali po różnych okulistach, zanim któryś się domyślił, że mam alergię na sierść kota.
tomakin - 2019-05-01, 17:36
:
A, jeszcze jedna ważna rzecz - przy nerwicy masz ciągle zwiększone napięcie mięśniowe, przez co silą rzeczy muszą pojawić się delikatne bóle przy przyczepach mięśni, gdyż przez to zwiększone napięcie przyczepy są wyszarpywane z kości przy każdym ruchu.

Ten rodzaj bólu bardzo wyraźnie różni się od różnych bóli infekcyjnych - jest umiejscowiony punktowo w miejscach przyczepu niektórych mięśni do kości.
Barti - 2019-05-02, 11:26
:
Zrobiłem sobie badania na ANA wyszły słabo dodatnie, patrzałem na Internecie no i prawie połowa ludzi zdrowych ma to (podejrzewałem tocznia) poszedłem z tym wynikiem do lekarza i on powiedział, że mam nie brać żadnych suplementów bo nie wiadomo jakie tam świństwa są, że jakieś ilości aluminium są. Lekarz starej daty to może tak kiedyś było.
tomakin - 2019-05-04, 01:00
:
Lekarz cep :D Przynajmniej wiesz, kogo unikać na przyszłość.

Masz zero objawów tocznia. Nie masz zresztą objawów niczego, oprócz nerwicy i jakiejś alergii. Na stronce o nerwicy www.nerwica.vegie.pl masz moją historię, jak to alergia wywołała u mnie silne ataki lękowe, które minęły, gdy usunąłem źródło problemów. Przestań szukać u siebie tysiąca chorób, skoro nie masz żadnych objawów poza nerwicowymi, wydasz majątek na badania i tyle z tego będzie.

Jak już chcesz coś koniecznie zbadać, to jeszcze możesz zrobić badanie kału na jaja pasożytów - coś, co kosztuje kilka zł, warto raz w życiu zrobić, szansa na to, że coś tam masz jest minimalna, ale zdarza się, że pasożyty przewodu pokarmowego wywołują reakcje alergiczne.

A, jeszcze z badań można zrobić próbę tężyczkową. Tyle, że to jest dość drogie - ale dodatni wynik daje pewność diagnozy nerwicy na tle tężyczki utajonej. Póki co chyba tylko jednej osobie z forum wyszło ujemnie.
Barti - 2019-05-11, 21:41
:
Dobra u ortopedy na czwartek wizyta, zobaczymy co z tym stawem się tam dzieje. Tomakin a jeszcze te testy na borelioze:
- KKI Western Blot
- Microblot Array
- EliSpot 2 (jakiś najnowszy u Wielkoszyńskiego i z Niemiec jakiś jest)
-CD 57
Kurde już wkurza mnie to jak widzę na fb medycznych, że WB to tylko jakieś 40 procent no to kurde się dziwie ile w tym prawdy już sam. Wgl ty Tomakin taki obeznany w sprawach medycznych i w innych krajach też IlADS jest tak reagowane jak w Polsce i tylko WB jest testem najwiarygodniejszym? Pozdrawiam. Odezwę się co tam i tego ortopedy :)
Barti - 2019-05-14, 12:09
:
Jeszcze do tych pytań wyżej chciałbym się spytać jak wygląda kwestia też jakiegoś biorezonansu, ludzie rzekomo tym leczą borelioze i jakies pasożyty w sobie, to im pomaga (tak twierdza). Czy to tylko zwykły skok na kasę i pic na wodę? I jeszcze prosiłbym tomakinie o odpowiedź do tych poprzednich pytań. Pozdrawiam :)
dziewczynamroku - 2019-05-15, 10:48
:
witam
dziewczynamroku - 2019-05-15, 11:24
: Temat postu: nerwica lękowa
Witam szukam pomocy a nie wiem gdzie pisać
TakNie - 2019-05-15, 20:13
:
...
Masz tam podziły jak nerwica, tarczyca,itd, niżej miażdżyca, cukrzyca, itd.
Załóż nowy temat obojętnie gdzie ale najlepiej tam gdzie siebie widzisz, w zależności od objawów. Pierwszy raz jesteś na jakimkolwiek forum?
#x. - 2019-05-17, 13:35
:
Barti, biorezonans to pic na wodę, równie dobrze mógłbyś się diagnozować / leczyć wahadełkiem. To co ludzie pomijają to, że oprócz takich magicznych sesji z tym urządzeniem dostają do łykania suple lub zioła. Jeżeli więc ktoś się czuje potem lepiej to dzięki temu co łyka ew. jest to efekt placebo.
tomakin - 2019-05-21, 19:38
:
Barti, na pewno nie widzisz na forach MEDYCZNYCH takich informacji, tylko na forach dla popierdolskich którzy skończyli zawodówkę, przeczytali jakiegoś bloga w internecie i teraz wydaje im się, że mogą innym dawać rady z zakresu medycyny. Nawet na anglojęzycznej wiki masz dość jednoznaczny artykuł o tym całym ilads. Jak chcesz medycyny, idziesz do normalnego lekarza, jak chcesz czary mary, to idź lepiej do wróżki, ona przynajmniej nie zaszkodzi.
Barti - 2019-05-22, 09:03
:
Dobra miałem rtg tego stawu w stopie, wszystko wyszło okej, dostałem zapis na rehabilitację, zobaczymy czy to przyniesie efekty jakieś. Plus jeszcze do tych moich objawów doszły poranne bóle głowy, takie przechodzące na oczy z tyłu i nawet bóle galki oraz zmęczenie po spaniu 10h. A wieczorem to już o 20 mam taką ochotę na spanie że masakra.
Barti - 2019-05-23, 11:38
:
Jeszcze kurczę się boję że może te moje wszystkie objawy wskazują na ziarnice, bo mam na szyi te węzły chłonne takie wyczuwalne. Czasem bolą ale głównie jak jest ból gardła czy afta z obgryzania paznokci no ale tego z tym nie wiąże akurat.
Barti - 2019-05-24, 12:32
:
Teraz też tomakin widzę jak działa lud na tych stronach "medycznych z leczeniem naturalnym", tam jedna babka napisała że ma kontakt do jakiejś lekarki co potrafi leczyć bo reszta lekarzy jest sto lat temu w leczeniu boreliozy to się wszyscy do niej zlecieli o numer. Albo jedna babka co leczy już ją 14 lat i mówi jaka to jest straszna choroba nie do wyleczenia. Tam dosłownie nikt nie napiszę że zwykły lekarz zakaznik może pomóc. No i już nie wspomnę o tym śmiesznym biorezonansie co tam też każdy poleca.
Barti - 2019-05-26, 12:14
:
O kolejny hit z borelioza co teraz znalazłem: "Siostra traciła wzrok, przestała chodzić, leczy się już 3 rok na borelioze" - ciekawe czy znów inna choroba czy zwalanie wszystkiego na borelioze.
Jeszcze ja sobie dla sprawdzenia raz zrobię te badanie na boreliozę bo robiłem w styczniu gdzie wtedy niby były jakieś błędne WB, a prowokacja tym jakimś wyciągiem z grejfruta czy jak się to tam zwie by te cysty się uaktywniły to jakiś racjonalny sposób czy tylko jakiś mit?
tomakin - 2019-05-27, 01:38
:
Jest jeszcze jakieś 3000 innych chorób, o których możesz przeczytać w internecie i sobie je wmówić, nie ma chyba sensu gadanie o boreliozie, nawet jak w końcu dotrze, to znajdziesz sobie następną chorobę.
Barti - 2019-05-27, 21:53
:
Zrobię dla pewności sobie jeszcze raz WB i odpuszczam ten temacik, lecz jeszcze właśnie pytanie czy ten wyciąg z Citroseptu może pokazać że jednak jakieś kretki są i te cysty widać czy to jednak zwykły mit?
tomakin - 2019-05-28, 02:35
:
Nie istnieje badanie, które takie coś wykazało. Były jakieś badania in vitro (w probówce), ale w probówce to i domestos okaże się skutecznym lekiem na raka.

Ten ekstrakt ogólnie jest dość fajny i zdrowy, tylko problemem może być dawkowanie - możliwe, że suple dostępne w handlu w ogóle nie zadziałają z uwagi na zbyt niskie stężenia.
Barti - 2019-07-05, 08:33
:
Witam. Po licencjacie biorę się ostro za suplementacje bo ze zdrowiem sredniawo. Otóż teraz takim moim dominującym objawem jest jakby ból głęboko w uchu a jednocześnie głowy i to jest czasem taki ból punktowy albo całej głowy. Najlepsze to że bóle brzucha, z którymi wylądowałem w szpitalu czy kręgosłupa nagle znikły albo są minimalne. Czy przepisywać te bóle nerwicy czy zrobić sobie w razie w jeszcze jedne badanie na borelioze sobie? Oczywiście też idę na rezonans żeby sprawdzić czy nie ma żadnego guza no ale tak samo równy rok temu martwiłem się o moje jelita a okazało się że są czysciutenkie i tak samo o jadro które też jest czyste. A no i jeszcze te problemy z oczami występują, w oku nic nie widać, a takie są obolałe, zmęczone że masakra, może alergia na trawy bo akurat tak się zaczęło to gdy zaczęły pylić.
tomakin - 2019-07-07, 03:47
:
Nawet 70 badań na boreliozę, potem przeczytasz w internecie o jakiejś innej chorobie i przez 3 lata będziesz sobie na nią z kolei robił badania. A potem przeczytasz o jeszcze jednej...
Barti - 2019-07-13, 22:54
:
Dobra borelioze odstawiam sobię na bok totalnie. Takie dwa objawy bardzo mi dokuczające to aktualnie obolałe oczy calutki dzień i punktowy ból głowy. Dodam, że nie uzywam komputera, nie oglądam praktycznie TV, doraźnie telefon. Dostałem krople sterydowe ale bez poprawy, używam również sztucznych łez. Ból tych oczu i takie przemęczenie ich zaczyna się odrazu po wstaniu. Czy jakimiś suplementani temu objawowi jestem w stanie zaradzić?
tomakin - 2019-07-14, 17:10
:
Suplementy dobiera się do konkretnej jednostki chorobowej, inaczej leczy się zespół suchego oka, inaczej infekcję spojówki, a jeszcze inaczej powikłania nadczynności tarczycy. Tu już okulista musi obejrzeć i powiedzieć, co tam widzi. Jak nie jest w stanie nic zobaczyć - zmienić okulistę.
Barti - 2019-07-14, 18:21
:
Badania na tarczycę robiłem to były okej, infekcje oka też wątpię bo byłem jeszcze u okulisty w szpitalu na samym początku tych dolegliwości to mi przepisał Effectin, na alergiczne zapalenie profilaktycznie i nic nie widział. Celuje więc tutaj w zespół suchego oka, który może utworzył mi się po tej nerwicy. Hmm no wszystko się zaczęło po kolei: bóle brzucha, kręgosłupa, głowy i doszły problemy z oczami. Teraz w sumie tylko z objawów mam ten problem z oczami co już w sumie jest od marca i ból głowy w jednym miejscu tak jakby w środku głowy i ucha.
tomakin - 2019-07-15, 04:28
:
Póki jakiś lekarz nie postawi diagnozy, co jest z tymi oczami, nie wiadomo, co dalej robić. Jak pisałem, przyczyny mogą być kompletnie różne i co pomoże w jednym przypadku, w innym wręcz zaszkodzi. Przy okazji diagnoza mogłaby podsunąć pomysł, w którym kierunku dalej szukać.

Może też być tak, że nerwicowo na przykład ciągle pocierasz oczy i sam sobie je uszkadzasz. Wtedy można następne 20 lat szukać przyczyny robiąc badania i nic się nie znajdzie.

Przypomina mi się znajomy, który miał wieczne problemy z trądzikiem. Nic nie pomagało, żadne leki, żadne suplementy, twarz jak powierzchnia Księżyca. Aż mu w końcu odbiło i zabrali go do wariatkowa, przypięli pasami do łóżka na dwa tygodnie. Cud, skóra zrobiła się gładziutka jak u noworodka. Tak, dobrze zgadłeś - przez dwa tygodnie nie mógł sobie wyciskać.
Barti - 2019-07-15, 07:54
:
Akurat tu błędna diagnoza bo oczu wogole nie dotykam a pocierać to tym bardziej. No nic wizytę mam pod koniec lipca może już jakaś diagnoza będzie poznana.

Najgorsze jest te przeskakiwanie objawów, rok temu w sumie w tym okresie były te bóle brzucha, kolonoskopię itd, potem nagle pojawił się ból po prawej stronie i operacja na wyrostek, ktory był okej ale węzły były powiekszone w tamtym miejscu. No a potem kręgosłup, ból stawu w nodze, jadro aż teraz oczy i ten ból głowy w jednym miejscu. Masakra z tymi objawami, może kiedyś pod wpływem suplement do czegoś dojdę i czemuś zaradze. A powiedz mi tomakin. Na D3 sobie zrobię w sierpniu badania, czy też inne badania na magnez we krwi i te inne suplementy są dobrymi badaniami czy one nie odzwierciedlaja aż niedoborów tak plus na inne suplementy, cynk, miedź itd?
tomakin - 2019-07-16, 06:19
:
D3 nie ma co badać, tylko bierze się w zimie, nie bierze w lecie. Praktycznie każdy ma niedobór w zimie, prawie nikt nie ma w lecie - co Ci da badanie?

Bolą Cię WYŁĄCZNIE rzeczy, które MUSZĄ boleć - wyrostek który był zainfekowany, palec który był złamany, jądro które było operowane - dobrze pamiętam? To bardzo wyraźnie świadczy o tym, że wyolbrzymiasz wszelkie problemy. Jakbym miał wymieniać, co mnie boli, to bym prędko nie skończył. Ale wiem, że boleć musi. Jak się wybije bark, rozerwie mięsień (nie naderwie, rozerwie), wykrzywi kręgosłup do granicy zwyrodnienia, niemal całkowicie urwie przyczepy mięśni podłopatkowych, to będzie boleć. Ale wiem, że mam tam uszkodzenia fizyczne i wiem, skąd się ból bierze.

Też wiesz, skąd się bierze, a mimo to dopisujesz sobie do tego dziesiątki chorób, o których właśnie przeczytałeś w internecie.

Wszystkie objawy, które opisujesz, MUSISZ mieć bo każdy by je miał, każdego bolałby czasem palec, który kilka razy był złamany. To, że je mimo wszystko opisujesz daje niemal pewną diagnozę hipochondrii na tle prawdopodobnie nerwicy lękowej.

Jedyny objaw, który faktycznie jest objawem to te nieszczęsne oczy, ale tu jak pisałem, tylko lekarz może ocenić, co tam jest nie tak. Może być tak, że jakaś choroba daje objaw jednocześnie nerwicy lękowej i problemów z oczami, ba, może to być nawet niedobór pokarmowy - dla przykładu niski poziom cynku powodowałby przesuszenie oczu i jednocześnie silne osłabienie odporności, co mogłoby doprowadzić do infekcji, a jednocześnie dałby objawy lękowe. Ale tu nie ma miejsca na zgadywanie, lekarz powinien obejrzeć te oczy i powiedzieć, skąd problem - czy to infekcja, czy jakaś sprawa mechaniczna czy może jeszcze coś innego.
subzero - 2019-07-16, 18:02
:
tomakin napisał/a:
D3 nie ma co badać, tylko bierze się w zimie, nie bierze w lecie. Praktycznie każdy ma niedobór w zimie, prawie nikt nie ma w lecie - co Ci da badanie?

A jeśli ktoś w lecie jest bardzo rzadko na słońcu? Bezpiecznie brać 2000 jednostek?
Barti - 2019-07-16, 18:36
:
Jeśli chodzi o wyrostek to nie był on zainfekowany. Pojawił się punktowy ból w jego miejscu, usg oraz tomografia pokazały powiększone węzły ale jakoś nie duzo chyba 0.8 mm i profilaktycznie mi go już wycieli (po badaniu histopatologicznym nie wykryto przysłowiowego grama ropy na nim. No oczy to kit wie co z nimi no i ta głowa ból w jednym miejscu w głowie i tak jakby w środku ucha stricte po prawej stronje. Oczywiście pierwsze co doczytałem się to nowotwór mózgu ale no biorę to tak że skoro miałem problemy z tyloma rzeczami to może jednak to nerwica powoduje to co powoduje albo jakis niedobór pokarmowy.


Dobra jądro miałem operowane 13 lat temu nie bolało mnie nigdy przez ten czas, palec miałem również złamany w dzieciństwie ( nie bolał mnie) a grałem w piłkę codziennie więc bym odczuwał bóle, wyrostek nie był zainfekowany, więc powód jakiś musi być że NAGLE w ciągu pół roku wszystkie dolegliwości się od tak pojawiły a w sumie wszystkie w ciągu paru miesięcy, gdzie przez 22 lata swego życia nie miałem żadnych bóli od tak.
tomakin - 2019-07-17, 07:54
:
Jestem pewien, że miałeś, tylko po prostu nie zwracałeś na nie uwagi.

No sorki, nie istnieje choroba, która daje jako objaw ból złamanego ileś lat temu palca. I tylko tego, który był złamany, akurat żadnego innego by się nie czepiła. Co za przypadek.

Przy ogólnych problemach z organizmem potrafią odzywać się stare kontuzje, ale tu masz tysiące możliwych przyczyn. Może być nawet tak, że nerwica podbija poziom hormonów stresu, przez co organizm się nie regeneruje i to powoduje nawrót kontuzji.

Do rzeczy - nawet jeśli masz jakąś chorobę inną, niż nerwica, przez forum tego nie zdiagnozujesz. Takich chorób są tysiące, może nawet dziesiątki tysięcy i robienie sobie testów na tą, o której akurat przeczytałeś w internecie, nie jest zbyt rozsądne - szansa na to, że trafisz to kilka promili, a czas, kasa i nerwy które stracisz będą bardzo realne. Przy czym najważniejsze są nerwy - nic tak nie "pomaga" nerwicy w rozwijaniu się, jak siedzenie w internecie i czytanie o chorobach.

Od diagnozy są lekarze i jeśli masz jakiś objaw, który faktycznie może o czymś świadczyć (np coś z oczami), to zadaniem lekarzy jest obejrzenie tego i wyciągnięcie wniosków. Lekarzy, a nie gościa z forum który ani nie jest lekarzem, ani nawet na oczy Cię nie widział.

Ja mogę pomóc z nerwicą, a jeśli objawy są wywołane niedoborem pokarmowym - to przy okazji pomogę również na nie. O wszystko inne pytaj lekarza.
Barti - 2019-07-17, 10:24
:
Dzięki tomakin za odpowiedź :)
No właśnie ja jestem pewien, że takich bóli nie miałem bo tak jak mówiłem amatorsko grałem dzień w dzień w piłkę to wiesz przeszkadzałby mi ten palec skoro prawo nożny jestem. U lekarzy byłem: gastrolog, rodzinny, urolog, ortopeda i neurolog. Nikt oczywiście żadnej diagnozy nie podał, ale jak nie ma podstawy w badaniu, krwi to diagnoza nerwica padła odrazu. No nic poczekam jeszcze na kontrolna wizytę u okulisty, może już okresli problem z tymi oczami, na palec dostałem zabiegi, no i wtedy zgłoszę się do ciebie po jakaś suplementacje :D

Ale wiesz jak jest z lekarzami, przeczytałem dużo tematów założonych na tym forum i ileż ludzi mialo jakies problemy a lekarze nic nie zakładali, albo nerwice dawali jako diagnozę. Wiesz jak to jest z tymi lekarzami czasem.
tomakin - 2019-07-22, 07:43
:
No jest z lekarzami jak jest, ale nawet zły lekarz ma większe szanse, niż ktoś z forum, kto ani nie jest lekarzem, ani nie widział Cię na oczy.