Zdrowiej - forum medycyny naturalnej

Nerwice, depresje etc oraz tarczyca - W nocy strach, wstrząsy, panika, koszmary

Kaspeusz - 2018-08-05, 00:36
: Temat postu: W nocy strach, wstrząsy, panika, koszmary
Cześć, mój problem jest j.w.

Źle wpływa na mnie ciemność. Kładę się spać wieczorem i ogarnia mnie panika, boję się nieokreślonej rzeczy, mocno się trzęsę bez kontroli. Sny są złe i intensywne, czasem wybudzam się i płaczę lub krzyczę.
Symptomy utrzymują się od ~ 7 miesięcy, jednak ostatnio mocniejsze, szczególnie koszmary. Dowiaduję się od osób, że spożycie kurkumy + pieprz może nasilać "dziwaczne" marzenia senne. Jednak badam to wciąż na sobie.

Wcześniejsza mocna depresja przestała dolegać i dobrze. Psychiatra "stwierdza" "bujną wyobraźnię".

Ostatnie badania krwi:
Morfologia: https://imgur.com/a/nmud9uL
Mocz ok
OB 2 mm/h
Cholesterol całkowity 149 mg/dl
Ferrytyna 77,82 ng/ml
ALT 18 U/l
Kreatynina 0,75 mg/dl
eGFR >60 ml/min/1,73m²
Glukoza 89,7 mg/dl
TSH 1,880 µIU/ml
Wit. D 25(OH) 13,90 ng/ml
Wit. B12 578,80 pg/ml
tomakin - 2018-08-12, 18:54
:
Z objawami, nazwijmy to, nerwicowymi czy depresyjnymi jest ten podstawowy problem, że są baaaaaardzo mocno indywidualne.

Porównajmy to z grypą - jeden przy grypie będzie miał ból stawów, inny - mocny ból głowy, trzecia osoba ani tego, ani tego, za to będzie mieć mocne rozwolnienia i ciągle będzie spać.

Przy depresjach czy nerwicach to jest o wiele, wiele bardziej zróżnicowane. Ta sama przypadłość, powiedzmy silny niedobór omega 3 u jednej osoby wywoła ataki paniki, takie że ten człowiek w ogóle nie będzie w stanie wyjść z mieszkania, inny z kolei wpadnie w depresję i będzie próbował sobie z nią radzić podróżując po całym świecie. Jedna osoba na zaburzenia nerwicowe zareaguje zamknięciem się w sobie, inna - agresją.

Dlatego nie ma opcji, żeby na podstawie objawów takich jak koszmary nocne ktokolwiek był w stanie powiedzieć, skąd one się biorą. U różnych osób mogą mieć kompletnie różne źródła.

Można tylko zgadywać, że to jakieś pozostałości po zaburzeniach nerwicowych czy depresyjnych, które miałeś. Jeśli to co robiłeś pomagało, to rób to dalej - na przykład poziom omega 3 uzupełnia się nawet przez 2 lata.
Kaspeusz - 2018-08-13, 08:27
:
Co mi już pomagało:

zmielone siemię 100g - 5 łyżek do pierwszego, 5 do drugiego posiłku. Ciekawe jaka ilość jest bezpieczna zanim zacznie się wpływ cyjanków... na razie nic mi nie jest :D Efekty ciężko zauważyć... może jedynie pomaga osiągnąć odpowiednią ilość kalorii w diecie. Skoro efekty omega 3 są tak długoterminowe to też po prostu ciężko wyłapać.

cynk 27mg kolosalnie zwiększał energię, libido i zdolności umysłowe, koncentrację, kminę, szybkość nauki. Dobre jak się od tygodnia nic stymulującego nie robi oprócz wbijania leveli. Efekt jednak szybko złagodniał po kilku tygodniach...

po magnezie i wapniu mam tylko problemy trawienne, ale chcialem naladowac przed suplementacja wit D. Mam mocno zniszczone zęby, często nawet bolą przy jedzeniu ciepłego posiłku. Dlatego ta wit D. No i oczywiście pare stówek na dentyste... też rozgryzam trochę ksylitolu na noc żeby zagłodzić bakterie.

Jakiś rok temu TSH było 1.1, po włączeniu do diety soli jodowanej w ilości odpowiadającej 150mcg (około 1 łyżeczka dziennie, moja sól ma te 4mg/100g KIO3... chociaż nie wiem jak z tymi jonami) po jakimś 6 miesięcy poziom prawie 1.9. Nie wiem czy te zmiany TSH może po prostu są takie randomowe. Ważne że nie jest mi nagle gorąco/zimno, nie schodzi mi skóra z łokci itd.
Selen i tak zacznę suplementować.

Fajnie też działa pieprz cayenne - takie "rozjaśnienie umysłu" i szybki napływ motywacji do działania. Efekty spotęgowane szczególnie np. od razu po powrocie z biegu. :D

A pijąc zieloną herbatę lub hibiskus o wiele łatwiej się np. siedzi w pracy, mniej jestem zmęczony. Może zwykłe odpowiednie nawodnienie, może faktyczny wpływ przeciwutleniaczy obecnych szczególnie w hibiskusie (tylko nie można przesadzić z nim ze względu na zawartość aluminium).

A co do koszmarów to nie mogę się ich pozbyć. Nie chcę jeść jakiegoś szitu od psychiatry. Popróbuję różnych "mózgowych supli" może coś da np lit, jakaś cholina... nie wiadomo. Jak coś ewentualnie znajdę to też napiszę posta, może komuś kiedyś pomoże.
tomakin - 2018-08-14, 13:47
:
Skoro cynk pomagał, to uzupełniaj go do oporu. 3 razy dziennie po 10 mg, przez 3 miesiące (ale co jakiś czas rób przerwy na uzupełnianie miedzi, którą sobie możesz wypłukać w ten sposób). Kilka tygodni nie uzupełni niedoboru, poprawi samopoczucie, ale to tyle.
Kaspeusz - 2018-08-16, 09:08
:
Cynk ok dokoncze opakowanie, starczy na 2 miesiące.

Tylko jak zażywam 500mg wapnia to mnie mocno zmula, robi mi się słabo i idę spać. Wcześniej dawki 300 były ok. Przy tym czuję ucisk w klatce piersiowej i ciężko się oddycha. Nie tylko ja tak mam, pewna znajoma osoba doświadcza to samo.. w składzie nie ma nic dziwnego, zwykły musujący z lidla. Co to może być?
tomakin - 2018-08-17, 23:49
:
pewnie nadmiar wapnia :D
Kaspeusz - 2018-08-18, 18:42
:
Czyli koniec końców jestem normalny. Warto było spytać.
tomakin - 2018-08-18, 23:21
:
wapń wypłukuje magnez, magnez wypłukuje wapń. Jak się przesadzi z jednym, są dziwne objawy - trzeba ustawić sobie równowagę