Zdrowiej - forum medycyny naturalnej

Cała reszta - Candida

tomean - 2018-07-08, 21:58
: Temat postu: Candida
Tomakinie skoro uważasz, że nie istnieje taka choroba jak syndrom Candidqa, to jak wytłumaczysz poniższe fakty?

1. Wynik posiewu z kalu "candida crusei liczne kolonie".
2. Środki antygrzybicze mi pomagalły bardzo wyraźnie tylko za malo a strasznie mi ryly nery.
3. To co pisza o diecie i kandidzie ogolnie sie sprawdza, na przyklad pomaga mi picie wody z cytryną a po węglowodanach albo żóltym serze mam pogorszenia
4. Grzybem latwo sie zarazic, no możesz sie zarazić grzybem na stopy tak samo możesz sie jakoś zarazić grzybem w jelitach - grzyby/drozdzaki to powszechna plaga żaden cud ani żadnie "nieistniejace choroby"
5. Pomaga post - spada dyskomfort w płócach i jamie ustnej. Jak mi się pogarsza to tam to strasznie czuję.
tomakin - 2018-07-10, 06:15
:
Sam sobie odpowiedziałeś w drugim punkcie.
tomean - 2018-07-10, 12:25
:
Co masz na myśli? Środki antygrzybicze wyraźnie zmniejszały dyskomfort w jamie ustnej i kanale oddechowym. Jest to bardzo wyraźne, ale niestety trwało to po kilka godzin i się cofało. Równolegle od tych środków zaczęły piec mnie nery i nie mogłem brać tego więcej. O ile dobrze pamiętam był to flukonazol. Brałem go kilka lat temu. Po poście jest podobnie tylko słabiej. Po wodzie z cytryną też poprawa ale nawet słabsza niż po poście.
Kola_mis - 2018-07-11, 22:38
:
Kolego, ale wiesz, że leczenie kandydozy, albo infekcji pasożytami może trwać nawet do roku?
tomakin - 2018-07-12, 05:30
:
A, nie doczytałem - zobaczyłem, że nie pomagały.

No to widocznie masz za dużo organizmów drożdżakowych. Nie pisałem, że nie istnieją sytuacje gdy ludzie mają zagrzybione jelita. Pisałem, że zawsze jest to wynik innej choroby - drastycznego spadku odporności albo czegoś takiego.

A leczenie tego trwa nawet do roku gdy leczy się u szamana, który nie potrafi znaleźć przyczyny. W sumie u kogoś chorego na AIDS nigdy się do końca nie wyleczy. Pasożyty przez rok to leczy się, gdy są wykryte biorezonansem albo wróżeniem cyganki, te wykryte normalnymi metodami leczy się w kilka dni.
tomean - 2018-07-12, 19:08
:
To jak to wyleczyć?
tomakin - 2018-07-14, 11:48
:
to tak jakbyś pytał "jak wyleczyć gorączkę" albo "jak wyleczyć kaszel"

inaczej się leczy kaszel z gorączką od wirusowego zapalenia płuc, inaczej od antybiotykowego, a jeszcze inaczej od raka płuc.

wstępnie możesz spróbować tego

http://odpornosc.lekiznatury.net.pl/

i końskich dawek witamin z grupy B, np 4 razy dziennie 3 tabletki b complex.
tomean - 2018-07-14, 13:47
:
Aktualnie jak o tym myślę to wychodzi mi, że taka baba ktora mowi o diecie bez łączenia weglowodanów i bialek ma duzo racji - moje doswiadczenia sa takie ze zasyfia mnie najbardziej wtedy gdy zjem np
kanapki z kielbasą lub pizzę z serem i wędlinami lub coś w tym styl. Jeśli jem samo mięso lub nawet same bułki z dżemem to o dziwo mi sie tak nie pogarsza.

Bardzo mi się pogarsza po herbacie jeśli jest mocniejsza od bardzo słabej. Słaba herbata z cytryną pomaga, a mocniejsza szkodzi. Powoduje straszne zasyfienie i też maksymalne obłożenie języka na drugi dzień. Nie wiesz czemu?

Dlaczego mam brać akurat witaminy z grupy B?
tomakin - 2018-07-16, 09:59
:
no, szczególnie widać to podczas karmienia piersią, wiadomo, jeden cycek ma napis węglowodany, drugi białka, z tego można wyciągnąć wniosek, że rozdzielanie jest naturalne dla człowieka

niedobór witamin z grupy B skrajnie upośledza obronę organizmu przed organizmami drożdżakowymi
subzero - 2018-07-17, 19:21
:
tomakin napisał/a:
Nie pisałem, że nie istnieją sytuacje gdy ludzie mają zagrzybione jelita.

Nie ma korelacji między poziomem Candida w kale a objawami przypisanymi chorobie Candida.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16922795
tomakin - 2018-07-17, 22:08
:
To nie wyklucza tego, co napisałem.
subzero - 2018-07-17, 23:04
:
Skoro istnieją przypadki, gdy ktoś jest chory od nadmiaru Candidy w jelitach, to dlaczego to badanie tego nie wykazało? Za mało osób, by wyszło w statystyce?
tomakin - 2018-07-18, 12:44
:
a może to jeden z tysięcy innych organizmów drożdżakowych?

chociaż faktycznie znacznie bardziej prawdopodobne jest, że leki przeciwgrzybicze zadziałały jak placebo, a objawy jelitowe biorą się z nerwicy (każdy nerwicowiec ma rozwolnienie jak się zdenerwuje, a przechodzi gdy weźmie sobie placebo). Żeby to sprawdzić, ktoś musiałby OPowi podawać na zmianę tabletki przeciwgrzybicze i tabletki placebo.
tomean - 2018-07-18, 15:55
:
To nie placebo. Po Flukonazolu czułem bardzo wyraźną fizykalną poprawę (nawet w postaci dużo czystszego oddychania), która moim zdaniem nie jest w żaden sposób kwestią mojej interpretacji, bo była bardzo jakościowa. Podobnie po mocnej herbacie, chlebie, żółtym serze odczuwam wyraźne pogorszenie. Moje główne objawy to nie tyle biegunki co okropny dyskomfort w oddychaniu, chodzę w chmurze zaduchu, powietrze, które wydycham jest też specyficzne, nieświeże. Część ludzi, gdy jest chyba uczulona jak mnie mija to kaszle. Prócz tego dyskomfort w jamie ustnej i kanale oddechowym, totalne obłożenie języka, czasem na żółto czasem na biało czasem na szaro i też ogromny dyskomfort w jamie ustnej przypominający uczucie spocenia na twarzy po intensywnym bieganiu, gdy twarz szczypie. Prócz tego często bolą mnie nerki i wątroba bez wyraźnego powodu. Przytyłem i mam ogromną chęć na cukier, którego jem bardzo dużo.
tomakin - 2018-07-22, 19:34
:
No cóż, to już wygląda na typową nerwicę i wmawianie sobie objawów - nie ma opcji, żeby ludzie kaszleli przy kimś, więc to na pewno wskazuje na wmawianie sobie różnych rzeczy. Pytanie, co jeszcze sobie wmówiłeś - ile tych objawów potwierdza lekarz diagnozą? Prawie wszystko, co opisałeś, da się zmierzyć i zobaczyć, jeśli widzisz to tylko Ty, to problem leży w głowie, a nie w zdrowiu.
tomean - 2018-08-09, 14:17
:
Jaki masz powód by sądzić, że te objawy sobie wmawiam?
tomakin - 2018-08-12, 17:46
:
Bo podałeś objaw, który po prostu nie ma prawa istnieć. A skoro wmówiłeś sobie jeden, mogłeś też sobie wmówić inne.

To jest główny problem z nerwicami, ludzie wierzą, że mają różne objawy i przez internet w żaden sposób nie da się tego zweryfikować.
tomean - 2018-08-16, 15:55
:
tomakin napisał/a:
nie ma opcji, żeby ludzie kaszleli przy kimś,

Opcja jest, bo bo zdarzenie występowało. Mało jest takich, ale tego lata jednego spotkałem i kilka lat temu jedną osobę. Są jakoś uczulenie bo się zakasłują jakby mieli się zakasłać na śmierć, a większość ludzi nic takiego nie wykazuje.