Zdrowiej - forum medycyny naturalnej

Cała reszta - sprawność umysłowa

maszkaron - 2017-12-01, 17:30
: Temat postu: sprawność umysłowa
Witam, Tomakin pisałeś kiedyś, że ci wyszło IQ 140 czy coś koło tego. Maskow poleca zamiast IQ cambridgebrainscience. Zarejestrowałem się tam. Wyszło, że w czasie oddziaływania prolaktyny po fapaniu, jestem warzywem, a jakieś 10 dni po mam wyniki w górnej stawce... Mam problemy z pamięcią krótkotrwałą i skupieniem, ale to nic dziwnego biorąc pod uwagę wieloletnią depresję... Muszę w końcu zrobić pełny detoks, to te receptory dopaminowe ulegną uwrażliwieniu... Nie mam złudzeń, masturbacja czy seks, to wszystko wina ejakulacji... Gdyby nie otumanienie amfetaminą i oksytocyną + prolaktyna po wytrysku, to żaden mężczyzna nie wytrzymałby z kobietą.
tomakin - 2017-12-02, 07:13
:
Ja pierdzielę, badałeś sobie wpływ masturbacji na wynik IQ? :D

Ogólnie IQ to i tak tylko narzędzie. Można mieć najwyższe na świecie a nic z tym nie robić, można mieć przeciętne a odnosić niesamowite sukcesy, jeśli inne narzędzia (pracowitość, inicjatywa, odwaga) masz wystarczająco sprawne.
borysiak - 2017-12-02, 11:52
:
Rzadko są tu wątki komediowe na tym forum :lol:
A jeśli faktycznie tak uważasz to sugeruje kontemplacje własnej osoby. Jeżeli siebie nie szanujesz to tym bardziej będziesz nie szanował innych czy to kobieta czy nie. Jedna czy dwie kobiety nie tworzą ogółu pełno jest wartościowych ludzi dookoła i czasem warto dać sobie szanse i sie na nich otworzyć.
Chodzi mi o ostatni akapit, zaprzestanie oglądania pornografii i masturbacji tylko na dobre Ci wyjdzie choć z innych powodów niż ci się wydaje
maszkaron - 2017-12-02, 15:06
:
To nie są jakieś moje wymysły ani żaden efekt nocebo... Są wątki np. na reddicie, gdzie osoby, które przeszły odwyk, przynajmniej 3 miesiące bez masturbacji, poznali kobiety, zaczęli życie seksualne i tzw "brain fog" powrócił...

Specjalnie promuje się rozwiązłość seksualną, jak najwcześniejszą inicjację, pornografię, bo tłumem zombie łatwo sterować i manipulować... Wszędzie golizna, nawet na mieście banery z kobietami w bieliźnie, a dla zdrowego mężczyzny dużo nie trzeba, żeby się pobudził seksualnie... Tutaj Islam czy fundamentalne Chrześcijaństwo mają rację.

https://www.reddit.com/r/..._fog_after_sex/

Borysiak, pozostaje tylko biały związek i seks jedynie w celach prokreacyjnych. To i tak strata czasu, bo każda kobieta potrzebuje atencji, a dzieci tym bardziej. Nie wiem, jakoś nie wierzę w miłość. Dla mnie to tylko chemia w mózgu, amfetamina i opioidy. Może są jakieś wartościowe kobiety, ale to jak z potworem z Loch Ness. Nikt nie ma żadnego dowodu... Newton czy Erdos jakoś bez tych mitycznych kobiet wytrzymywali...

https://www.youtube.com/w...R2KnoUSs&t=379s Może dla takiej straciłbym głowę, ale to jedna na parę miliardów, szkoda wysiłku na szukanie, rachunek prawdopodobieństwa nie kłamie.

Ja nie mam problemu z masturbacją, a tym bardziej z pornografią, ale jak, np. nie spuszczę z krzyża przez miesiąc, to bolą mnie jądra i ciężko w ogóle wysiedzieć... A niestety po każdym wytrysku prolaktyna robi swoje i czuję, jakby mój mózg był wciśnięty w imadło... Najgorsze, że puszcza najwcześniej po 10 dniach... Pozostaje mi tylko fizyczna kastracja i testosteron w zastrzykach... Zrób sobie przerwę od wszelkich czynności seksualnych, przynajmniej 2 tygodnie i poczujesz różnicę...
tomakin - 2017-12-02, 17:44
:
A może problem leży w nie wiem, podświadomym poczuciu winy?
maszkaron - 2017-12-02, 19:24
:
Nie, nawet czuję lepszy przepływ krwi, zwłaszcza w płacie czołowym i skroniowym. Normalnie jakby mi ogień z czaszki buchał. I to beż żadnej winpocetyny, ginko, itd. A jeszcze nie przeszedłem na ketozę... Na razie 2 posiłki dziennie i 18-20 godzin postu. Może bdnf i ngf zaczęły robić swoje.

Wczoraj miałem potworną migrenę. Właściwie to od jakiegoś czasu wiem, co jest jej przyczyną. Mianowicie nadmierne napięcie mięśnia czworobocznego...
tomakin - 2017-12-03, 13:48
:
Skąd wiesz, że przyczyną, a nie skutkiem wspólnej przyczyny dla migren i napięcia mięśni?
maszkaron - 2017-12-03, 15:48
:
Bo akurat wczoraj ćwiczyłem ten mięsień i do tego dźwigałem ciężkie zakupy... Już nieraz tak miałem, jak musiałem przydźwigać z 18kg, a chodzę spory kawał na piechotę z tymi tobołami... Kiedyś w ogóle tych mięśni nie rozciągałem, to i migreny były częste. Od pewnego czasu ból głowy zdarza się sporadycznie. Oczywiście można kombinować, ale widzę pewną zależność.
munieslaw - 2017-12-05, 03:15
:
Kiedyś zrobiłem abstynencję na 19 dni od masturbacji, żeby sprawdzić "fenomen" tego zjawiska i nie pamiętam jakichś szczególnych korzyści, może za krótko?
maszkaron - 2017-12-05, 16:12
:
Miałem ostatnio taki stan, jakby flow, po 10 dniach. Świetnie się czułem. Efekt jakby synergia półkul mózgowych. Prawdziwy Geniusz tkwi w gęstej strukturze spoidła wielkiego... Pewnie stąd ten wysoki wynik w teście. Od paru dni, mimo że dalej się wstrzymuję, to nie za dobrze się czuję. Może to ten osławiony flatline... Inna sprawa, że ostatnio w ogóle mam jakieś wahania poziomu cukru... Na tym poście powinienem mieć niski cukier, a mam wysoki, przez co czuję się zamulony i wręcz czasami zdezorientowany... Zwłaszcza po ziemniakach mi wywala. Paranoja.
tomakin - 2017-12-08, 13:30
:
Jak wynajdziecie lek na raka (te opisane na mojej stronce się nie liczą :D ) po abstynencji, to też spróbuję.
maszkaron - 2017-12-08, 21:23
:
Sposób na raka to już Vim Hof vel Iceman wynalazł...

Już wiem co to był za efekt. Chwilowo lepiej pracowała dopamina. To mi dolega: https://en.wikipedia.org/wiki/Hypofrontality Przez kilka dni czułem się świetnie, ale to minęło...

Gdy dojdzie do sensetyzacji receptorów d2 w mózgu, to w końcu mózg zacznie mi pracować...

Widać dlatego czasem po migrenie, gdy brałem lek z kofeiną, to czułem ten efekt flow. Bo kofeina działa pozytywnie na receptory dopaminowe. Kawy nie piję, stąd może ta wrażliwość...
tomakin - 2017-12-09, 11:15
:
Vim Hof? Ten freak z genetycznie zmienionym poziomem izolującej tkanki tłuszczowej, który wmawia sobie (i każdemu naokoło), że to zasługa jego sposobu oddychania?
maszkaron - 2017-12-09, 15:31
:
Ta, i ta tkanka tłuszczowa pozwala mu na ingerowanie w system endokrynny, a nawet potrafi zalać mózg DMT, wstrzymuje oddech na 10 minut, itd... Tu nie chodzi tylko o oddychanie, ale o techniki medytacyjne... Potrafi wpływać na przepływ krwi, żeby nie dostać odmrożeń. Sama tkanka tłuszczowa nie wystarczy, żeby na potwornym mrozie, np. nie odpadły palce u stóp... Mam wymieniać dalej?


Swoją drogą każdy może zwiększyć poziom brunatnej tkanki tłuszczowej...
tomakin - 2017-12-11, 13:08
:
Kurcze, to trochę jakby pies wymądrzał się o technikach medytacyjnych, które poprawiają sprawność węchu, albo nietoperz uczył jak ćwiczyć słuch.

Gość jest mutantem i tyle, dorobił sobie do tego filozofię żeby kasę kroić na "nauczaniu".
kamber - 2018-03-13, 02:01
:
co do NoFap to podobno trzeba wytrzymać min. 90 dni żeby mógł zajść "rewiring" (ale to w przypadku osób uzależnionych od pornografii) , ogolnie na tej stronie można znaleźć sporo informacji na ten temat https://www.yourbrainonporn.com/ :-D

jeżeli chodzi o upregulację receptorów dopaminowych - warto sprawdzić cdp-cholinę, urydynę, forskolinę, inozytol, sulbutiaminę oraz antagonistów receptorów NMDA

i jeszcze co do tego
Cytat:
a nawet potrafi zalać mózg DMT
polecam rzucić okiem na wystąpienie dr Nicholsa https://www.youtube.com/watch?v=YeeqHUiC8Io (który jest dla mnie autorytetem w kwestii psychodelików) i co ma do powiedzenia jeżeli chodzi o wytwarzanie DMT przez ludzki organizm ;-)
munieslaw - 2018-03-13, 19:21
:
W sumie ADD/ADHD to też powiązane z dopaminą, a to wszystko zaburzenia koncentracji.
90 dni no fap... ja bym nie dał rady raczej, nie jestem pewien czy to tego warte, osobiście 19 dni wytrzymałem raz bo ludzie pisali, że taki fenomen... ale nie czułem, że mam lepsze zdolności umysłowe dzięki temu.

Zresztą późno zacząłem się masturbować bo gdzieś w wieku 14-15 lat i nie było żadnego przeskoku umysłowego, co najwyżej słabszy psychicznie się stałem, ciężko powiedzieć.

Testowałem większość supli, piracetam itd. to nic nie działało jak należy. Najbardziej zbliżony do ideału był f-mph, czyli pochodna metylofenidatu, tyle że to ma swoje skutki uboczne typu nerwowość, bezsenność i działa dopóki bierzesz. W dodatku nie przebadane, więc cholera wie co by było na dłuższą metę. Jednakże testowałem na gierce memory z zapamiętywaniem obrazków to o ile bez niczego robiłem w 4min 30~ s średnio, rzadko kiedy do 4 minut dochodziło to z f-mph rekord to dokładnie 155 sekund, ze średnią około 3 minut~ więc potencjał ma ogromny, ale ciężkie do korzystania codziennego. Na pewno super sprawa na jakiś egzamin czy coś podobnego.
tomakin - 2018-03-14, 00:16
:
z tym no-fap przypuszczam, że w głównej mierze działa odłączenie się od komputera i zaprzestanie zalewania mózgu milionem bodźców.
Kola_mis - 2018-03-17, 16:48
:
Jestem specem od noFap, chcecie pytajcie :D

Przeszedłem droge od typowego walikoniucha (7-9 razy przed snem) do abstynenta :)

Pierwsze efekty nF widoczne są po tygodniu, niestety bardzo często negatywne, zmęczenie, oszołomienie gorsze zdolności umysłowe ( 3 razy to przerabiałem), może się pojawić ból jąder jak i podbrzusza.

Stan ten trwa od 7 do 30 dni, tak...

W 3 tygodniu pojawia się zaś wiele pozytywnych rekacji organizmu. Mocno wzrasta pewność siebie. I ogromna chęć na seks z kobietą. Po 2 nF 2 razy wylądowałem z nowo poznanymi dziewczynami w łóżku, co jest nie do pomyślenia kiedy uskuteczniam samogwałt swego kucyka :lol:

Poprawienie koncentracji to dopiero po 20 dniach zauważyłem, lepsza pamięć krótkotrwałą po miesiącu.

Po równym miesiącu organizm działa zaś zupełnie inaczej, brak zmęczenia, lepszy sen, człowiek jest spokojniejszy, ma znacznie więcej energii.

Co do mnie:
Najdłużej wytrzymałem 38 dni :) A 54 bez porno.

Po 44 dniach bez porno nastąpił na tyle reset mózgu, że znów bawiły mnie tylko masturbujące się dziewczyny (na stronach xxx).

Teraz znów jest na nF i mam ogromną motywacje bo niestety widze, że jak porno wpływa na mnie i jak bardzo przesuwają się granicę potrzeb seksualnych. Zaczynałem od 1 dziewczyny, potem 1 dziewczyna z zabawką, 2 dziewczyny, normalny seks, 2 facetów 1 kobieta, 2 kobiety 1 facet, kilku facetów 1 kobieta, seks grupowy, zdradzanie itp...

Co ciekawe im bardziej brnąłem w coraz większy hardcore tym bardziej byłem otępiały.

Niestety naprawa tego stanu to etap mozolny. Przede wszystkim reset mózgu z obrazów do których ciągnie to wiele miesięcy.

Nie wiem przy tym co tak na prawde szkodzi, naturalna masturbacja z wyobraźnią - IMO nie a własnie porno to największy problem.

Ludzie zoombie, komputery, porno, elektronika zero czasu na relaks i medytacje - jak tu nie mieć problemów z mózgiem ;)
munieslaw - 2018-03-17, 23:23
:
Duża ta poprawa koncentracji/pamięci? % na ile byś ocenił? Ten wzrost energii też zauważyłem, ma się więcej czasu, wzrasta motywacja choć z tym problemów nie mam... Czyli, że szkodzą wszelkie wizualizacje, niekoniecznie porno?

I ciekawe jak to się ma do seksu z prawdziwymi kobietami. Czy lepiej wpłynie na zdolności umysłowe abstynencja czy jednak jak ten seks jest. Bo wiesz taka bezgraniczna abstynencja to też trochę mija się z celem...
Kola_mis - 2018-03-18, 11:51
:
Nie wiem czy % można to ocenić:) ale przykład podaje.

Siedzę i chce coś zrobić, np odpisać na Twój post, ale ktoś mi coś karze zrobić. Wiec to robię, wracam do siedzenia i wiem ze coś miałem zrobić ale nie mogę sobie przypomnieć co.

A obecnie nie mam z tym problemu ;)
tomakin - 2018-03-30, 19:49
:
A, Kola_mis jak jesteś takim ekspertem, weź się przyjrzyj, czy nie zmienia się rozmiar obłączków w zależności od tego ile trwa celibat :D
munieslaw - 2018-03-30, 20:09
:
Hahaha a to by było ciekawe jakby walenie konia miało wpływ na obłoczki, nie ma opcji raczej bo większość facetów trzepie i to często kilka razy dziennie :)
tomakin - 2018-03-30, 20:14
:
Niektórzy po kilkanaście - kilkadziesiąt razy dziennie, inni prawie w ogóle. Spotykałem się z opiniami, że masturbacja źle wpływa na nadnercza, a także że wielkość obłączków zależy od sprawności nadnerczy. No cóż, nie zaszkodzi zapytać "eksperta", a nuż okaże się że coś tu jest na rzeczy :D
Kola_mis - 2018-03-31, 23:58
:
Dla beki nazywałem się specem od noFap a wy z jakimiś obłączkami.


Jako, że jest to tak istotne jak wpływ faz księżyca na północnoafrykańskie uprawy ryżu - nie myślałem nad takimi ważnymi sprawami :shock:
tomakin - 2018-04-03, 04:44
:
To może się okazać bardzo istotne. Bardzo, bardzo wielu facetów ma jednocześnie zanik obłączków połączony ze znacznym spadkiem nastroju. Jeśli okaże się, że ma to związek z masturbacją - będzie można im pomóc.
Kola_mis - 2018-04-03, 22:14
:
tomakin napisał/a:
To może się okazać bardzo istotne. Bardzo, bardzo wielu facetów ma jednocześnie zanik obłączków połączony ze znacznym spadkiem nastroju. Jeśli okaże się, że ma to związek z masturbacją - będzie można im pomóc.

Czyli faperzy powinni mieć zanik na kciuki i serdecznym. Ewentualnie małym :D
tomakin - 2018-04-13, 18:59
:
Jezu, kto takie rzeczy wypisuje :D
tommy001 - 2018-06-19, 22:34
:
Prolaktyna tylko na chwile się podnosi po ejakulacji a potem wraca to normalnego poziomu. No jak się trzepiesz kika razy dziennie, codziennie to różnie może być - marnujesz energie. Nie masz żądnych innych zainteresowań poza masturbacją? Jest coś takiego jak Postorgasmic illness syndrome (POIS) - czyli złe samopoczucie po orgaźmie które może utrzymywać się nawet do tygodnia, Czytałem że ponoć jednej kobiecie pomagała suplementacją aminokwasem L-histydyną (ale ile w tym prawdy ? sami się przekonajcie.... na innych działała jak środek przeciwalergiczny ) https://en.wikipedia.org/wiki/Postorgasmic_illness_syndrome Do podniecenia seksualnego potrzebna jest chyba histamina a czy dopamina też? (niektórzy trzepią się na potęge po selegilinie będącej inhibitorem MAO-B) Kobitki w ciązy często mają podwyższoną prolaktynę; prolaktyna może osłabiać ochotę na sex (wzrasta przecież po orgaźmie) Jest też coś takiego jak depresja poporodowa ale nie zgłebiałem tematu - czy ma ona związek własnie z prolaktyną? Prolaktyne podwyższają SSRI, które niekiedy powodują PSSD. Coś czytałem, że prolaktyna ma też związek z chorobami autoimmunologicznymi, generalnie chyba zwiększa odpornośc organizmu czy coś w tym stylu....

http://www.els.net/WileyC...d-a0001404.html

Histamina jest jedną z podstawowych biogennych amin, które pośredniczą w wielu różnych reakcjach fizjologicznych i patologicznych, takich jak zapalenie, wydzielanie kwasu żołądkowego, neurotransmisja i modulacja odporności. Histamina jest syntetyzowana poprzez dekarboksylację l-histydyny i działa poprzez działanie na jej specyficzne receptory składające się z podtypów H1, H2, H3 i H4. Komórki tuczne i bazofile przechowują histaminę w swoich granulkach cytoplazmatycznych i uwalniają ją po stymulacji, podczas gdy uwalnianie histaminy jest ściśle związane z jej syntezą de novo w komórkach enterochromafinowych żołądka i neuronach. Seria antagonistów atakujących podtyp H1 i H2 przyniosła ogromny sukces odpowiednio terapiom dla natychmiastowej alergii i wrzodu trawiennego. Podtyp H3 został skupiony na celu terapeutycznym dla dysfunkcji poznawczych, ponieważ jest wyrażany preferencyjnie w neuronach i moduluje uwalnianie neuroprzekaźnika. Ostatnio zidentyfikowany podtyp H4 jest wyrażany preferencyjnie w komórkach krwi i pośredniczy w ich chemotaksji w odpowiedzi na histaminę.
Kluczowe idee:

Histamina pośredniczy w wielu różnych reakcjach fizjologicznych i patologicznych, takich jak zapalenie, wydzielanie kwasu żołądkowego, neurotransmisja i modulacja odporności.

Histamina jest syntetyzowana poprzez dekarboksylację l-histydyny przez dekarboksylazę histydyny i jest katabolizowana poprzez deaminację oksydacyjną lub metylację.

Poziomy histaminy w tkankach są przejściowo zwiększane przez degranulację komórek tucznych i bazofilów, podczas gdy są one regulowane w górę przez syntezę de novo w komórkach enterochromafinowych żołądka i neuronach.

Histamina wywiera swoje działanie, działając na swoje specyficzne receptory składające się z receptorów H1, H2, H3 i H4.

Histamina jest mediatorem parakrynnym, którego działania są zasadniczo ograniczone w lokalnym mikrośrodowisku.

Antagoniści receptora histaminowego H1 przynoszą udane podejście terapeutyczne do natychmiastowej alergii, ponieważ histamina wywołuje rozszerzenie naczyń i zwiększoną przepuszczalność naczyń przez działanie na receptor H1.

W ośrodkowym układzie nerwowym histamina bierze udział w przebudzeniu, apetycie, utrzymaniu rytmu okołodobowego, uczeniu się i pamięci, które są regulowane przez receptory H1 i H3.

Histamina pobudza komórki okładzinowe do indukowania wydzielania kwasu żołądkowego przez działanie na receptor H2, którego antagoniści drastycznie poprawiają podejście terapeutyczne do choroby wrzodowej.

Pre-synaptyczny receptor histaminowy H3 reguluje uwalnianie różnych neurotransmiterów, w tym samej histaminy, i jest oczekiwany jako potencjalny cel leku do leczenia zaburzeń czynności poznawczych.