Zdrowiej - forum medycyny naturalnej

Choroby przewlekłe i cywilizacyjne - borelioza, rak, miażdżyca, cukrzyca - krążące kompleksy a testy

morwabiala - 2017-09-22, 17:24
: Temat postu: krążące kompleksy a testy
skąd przekonanie lo wiarygodności testów elisa ?ze sa czułe a jedynie na początku zakażenie mogą być ujemne.Sporo info w necie o krążących kompleksach immunologicznych i "uwięzionych " tam przeciwcch.ponoc podobny mechanizm może być przy hbs.
http://jcm.asm.org/content/39/9/3213.full
tomakin - 2017-09-23, 04:17
:
Z badań klinicznych nad testami Elisa. Po necie krążą też informacje, że Ziemia jest płaska, nawet są całe grupy na facebooku ludzi, którzy tak uważają.

Prawidłowo wykonany test z rozbiciem kompleksów jest całkiem fajny, ale w Polsce nie zrobisz takiego, nie zrobisz też wysyłkowo. Te testy, które oferuje się ludziom i wmawia im, że są "lepsze" to są odpowiedniki złota kupowanego okazyjnie od przedstawicieli wiadomej nacji, które to złoto po powrocie do domu okazuje się zwykłym tombakiem.

Jeśli test nie jest wykonywany w państwowym ośrodku, z państwowymi atestami, to nie ma nad tym absolutnie żadnej kontroli - laborantka może na Twoich oczach rzucić monetą i wpisać wynik jako wynik testu i nic z tym nie zrobisz, bo prawo będzie po jej stronie.

Główna zaleta testów z rozbiciem (w krajach, gdzie takie testy są dostępne - i nie, Niemcy nie są takim krajem) to wykrycie infekcji w bardzo wczesnej fazie, gdy bakterii jest tylko kilka. Nawet masz w tym badaniu jak byk - EARLY infection, wczesna infekcja. Dzięki takiemu testowi można wcześniej zacząć leczenie.
morwabiala - 2017-10-02, 16:33
:
a ja dalej pomecze i popytam:) natrafiłam na takie badania
https://www.ncbi.nlm.nih....les/PMC5391870/
wynika z nich ,zectesty sa niemarodajne albo ja coś zle rozumiem...
tomakin - 2017-10-05, 22:19
:
Jest to, o czym pisałem

"The probability of a false-negative test for LD with a single test for early-stage disease was high at 66.8%, increasing to 74.9% for two-tier testing."

Zwracam uwagę na pogrubienie - "wczesne stadium".

We wczesnej fazie choroby żaden test jej nie wykryje, chyba że prawidłowo wykonany PCR z miejsca zarażenia. Po prostu żeby test wykrył przeciwciała, te przeciwciała muszą zostać przez organizm wytworzone - zajmuje to kilka do kilkunastu tygodni dla klasy IgM, nawet kilka miesięcy dla klasy IgG.

W późnym stadium choroby testowano model "najpierw Elisa, a gdy jest dodatnia - dopiero WB". W kilkunastu procentach przypadków nie wykryło to choroby, ale weź pod uwagę, że za dodatniego blota w USA uważa się PIĘĆ całkowicie wypełnionych pasków.

No i na koniec, co jest najważniejsze - badanie skuteczności testów przeciw boreliozie nie zostało przez tych naukowców przeprowadzone, tylko zebrali oni wyniki dotychczas przeprowadzonych badań i uśrednili.

Dokładną analizę (to, na czym opierali się autorzy z Twojego linku) masz tutaj:

https://www.ncbi.nlm.nih....les/PMC5125990/

a konkretnie tu jest interesujący nas fragment:

https://www.ncbi.nlm.nih..../f8-ijgm-9-427/

czyli skuteczność testów przy późnym stadium. Wychodzi ponad 90%, przy czym za dodatniego blota uważa się takiego który ma 5 pasków.

Podsumowując, szansa na to, że nie będziesz mieć żadnego paska na blocie jest minimalna, za to większa że będziesz mieć np 3 albo 4 zamiast 5, Wtedy jednak można mówić o wyniku wątpliwym i na jego podstawie próbować leczyć.

No i trzeba brać poprawkę na to, że laboratorium niekoniecznie musi dobrze przeprowadzić test.

Nie istnieje żaden test ze 100% skutecznością, na żadną chorobę, masz ludzi z HIV bez przeciwciał, masz ludzi z HCV bez przeciwciał. Masz też ludzi z przeciwciałami na choroby, które nie istnieją w Polsce - na trąd, dżumę i co tam jeszcze ktoś sobie wymyśli. Nawet testy viral load mogą dać fałszywe wyniki, gdy akurat laborantka pomyli probówki. Dlatego wynik testu, czy dodatni czy ujemny, jest tylko wskazówką, a nie bezwzględnym nakazem czy zakazem leczenia.

A testy krążących kompleksów po prostu nie są prowadzone przez państwowe ośrodki, nie mają atestów i robienie takiego testu jest równie mądre, jak posłuchanie gościa który podchodzi na parkingu przed hipermarketem i mówi "panie, kup pan perfumy, oryginalne!".